I K 914/60

WyrokIzba Cywilna1962-02-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy posiadanie pistoletu sygnałowego bez zezwolenia stanowi przestępstwo z art. 4 § 2 m.k.k., a jeśli tak, to czy spowodowanie pożaru przy użyciu tego pistoletu powinno być kwalifikowane z art. 215 § 1 k.k. (umyślnie) czy art. 215 § 2 k.k. (nieumyślnie)?
Ratio decidendi
Posiadanie pistoletu sygnałowego (rakietnicy) bez zezwolenia słusznie kwalifikowane jest z art. 4 m.k.k., gdyż jest to broń palna mogąca spowodować niebezpieczeństwo. Sąd Najwyższy uznał, że przypisanie oskarżonemu winy umyślnej za spowodowanie pożaru przy użyciu tego pistoletu nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym, a jedynie winę nieumyślną (art. 215 § 2 k.k.), biorąc pod uwagę m.in. stan naboju i bliskość zabudowań.
Stan faktyczny
Oskarżony Józef K. został skazany za posiadanie bez zezwolenia pistoletu sygnałowego i naboi (art. 4 § 2 m.k.k.) oraz za spowodowanie pożaru przy użyciu tego pistoletu (art. 215 § 1 k.k.). Obrońca w rewizji zarzucił m.in. błędną kwalifikację czynu jako umyślnego oraz obrazę przepisów dotyczących zaliczenia aresztu tymczasowego. Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie o karze łącznej, skazał oskarżonego za nieumyślne spowodowanie pożaru i zaliczył areszt tymczasowy od daty faktycznego zatrzymania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie o karze łącznej, skazał oskarżonego za nieumyślne spowodowanie pożaru na podstawie art. 215 § 2 k.k. i wymierzył łączną karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia, zaliczając areszt tymczasowy od daty faktycznego zatrzymania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Kryże.Sędziowie: Z. Chełmicki, L. Damulewicz (sprawozdawca).Prokurator: L. Michalis.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Józefa K. oskarżonego z art. 215 § 1 k.k. i art. 4 § 1 m.k.k., po rozpoznaniu założonej przez obrońcę oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego w Warszawie z dnia 14 marca 1960 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 2 i 3, 388 § 1 k.p.k.I. uchylił orzeczenie o karze łącznej; II. przyjmując, że oskarżony Józef K. dopuścił się przypisanego mu w pkt II sentencji wyroku czynu, działając nieumyślnie, skazał go na zasadzie art. 215 § 2 k.k. na jeden rok aresztu; III. w pozostałych częściach tenże wyrok utrzymał w mocy; IV. wymierzył oskarżonemu łączną karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia i na poczet wykonania tej kary zaliczył okres tymczasowego aresztowania od 15 sierpnia 1958 r. do 28 października 1958 r. (...).Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego w Warszawie z dnia 14 marca 1960 r. Józef K. został skazany:1) na jeden rok więzienia za to, że w okresie od maja 1957 r. do września 1958 r. posiadał bez zezwolenia władz pistolet sygnałowy oraz kilkanaście sztuk naboi do niego, a więc za przestępstwo z art. 4 § 2 m.k.k.;2) na dwa lata więzienia za to, że strzelając z pistoletu sygnałowego w pobliżu budynków gospodarczych i mieszkalnych krytych słomą, spowodował pożar, ponieważ ładunek palny spadał na dach domu Wacława K., który to dom następnie spłonął, a więc za przestępstwo z art. 215 § 1 k.k. Na mocy art. 31 k.k. Sąd Wojewódzki wymierzył Józefowi K. łączną karę dwóch lat więzienia.Rewizja obrońcy oskarżonego zarzuca obrazę art. 320 i 339 k.p.k. oraz art. 4 § 2 m.k.k. i 215 § 2 k.k. przez: a) uznanie pistoletu sygnałowego za przedmiot mogący wywołać niebezpieczeństwo powszechne, aczkolwiek pistolet ten służy, zdaniem rewizji, tylko do sygnalizacji świetlnej i tylko w tym charakterze jest używany w wojsku i lotnictwie, b) uznanie Józefa K. za winnego umyślnego przestępstwa z art. 215 § 1 k.k., aczkolwiek ze względu na bliskość domu Wacława K. od domu jego rodziców oskarżony nie godził się, zdaniem rewizji, na tak tragiczne skutki ani ich nie przewidywał, a jedynie powinien był je przewidzieć, c) pominięcie zeznań Zbigniewa K. i Alfonsa K., że oskarżony pierwszy ratował budynki przed pożarem, d) rażąco surowy wymiar kary "aż" dwóch lat więzienia mimo "doskonałej" opinii oskarżonego, jego dotychczasowej niekaralności i przypadkowości całego zajścia.Rewizja zarzuca też obrazę art. 58 k.k. przez zaliczenie aresztu tymczasowego od daty postanowienia o aresztowaniu do daty postanowienia o zwolnieniu zamiast od daty faktycznego zatrzymania oskarżonego do daty faktycznego jego zwolnienia.W konkluzji rewizja wnosi:1) o uchylenie zaskarżonego wyroku,2) o uniewinnienie oskarżonego z zarzutu pod pkt I aktu oskarżenia,3) o zakwalifikowanie zarzutu II aktu oskarżenia z art. 215 § 2 k.k. i wymierzenie oskarżonemu łagodnej kary z zawieszeniem jej wykonania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny: Zarzut obrazy art. 4 § 2 m.k.k. nie jest trafny. Pistolet sygnałowy (rakietnica) jest bronią palną i może być wykorzystany do zabijania ludzi i zwierząt na odległość 10 m, a do zapalenia łatwopalnych materiałów i obiektów - na odległości 100 m. Ze względu na możliwość zmiany ładunku w łuskach tekturowych używanych do rakietnic istnieje też możliwość strzelania z rakietnic amunicją myśliwską. Z tych powodów Sąd Wojewódzki słusznie zakwalifikował posiadanie przez oskarżonego rakietnicy z art. 4 m.k.k. i uzasadnił, dlaczego potraktował to za wypadek mniejszej wagi (art. 4 § 2 m.k.k.).Wymierzona za ten czyn kara jednego roku więzienia jest karą raczej łagodną ze względu choćby na dłuższy okres trwania przestępstwa.W tej części więc brak jest podstaw do jakiejkolwiek zmiany zaskarżonego wyroku.Jeśli chodzi o zarzut drugi, mianowicie obrazy art. 215 § 2 k.k. to zarzut ten jest słuszny. Przypisywanie oskarżonemu winy umyślnej nawet w sensie dolus eventualis nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym i nie da się logicznie wyprowadzić z przesłanek faktycznych, prawidłowo przez Sąd Wojewódzki ustalonych.Z opinii biegłego wynika, że nabój użyty przez oskarżonego dnia 15 sierpnia 1958 r. był starym nabojem, nie mógł być daleko wyrzucony i mógł być zniesiony przez siłę wiatru. Oskarżony tego nie przewidywał, choć powinien był to przewidzieć. Okoliczność, że stodoła Wacława K. była położona w bliskiej odległości od zabudowań jego ojca, również wyłącza zamiar oskarżonego wywołania pożaru, który w równej mierze co Władysławowi K. groziłby także jego ojcu. Okoliczność, że oskarżony strzelał w pobliżu zabudowań krytych słomą, że dzień był słoneczny, upalny i że niebezpieczeństwo wywołania pożaru było wprost oczywiste - uzasadnia surowe potraktowanie oskarżonego, ale tylko w ramach art. 215 § 2 k.k. Dlatego też Sąd uznał za słuszne wymierzyć mu karę w górnej granicy sankcji art. 215 § 2 k.k.Przy wymiarze kary łącznej sąd miał na względzie z jednej strony różny charakter obu przestępstw, a z drugiej - ich wzajemne powiązanie: przestępstwo drugie wynikło z pierwszego (oskarżony spowodował pożar, strzelając z nielegalnie posiadanej rakietnicy). W tym powiązaniu społeczna szkodliwość obu przestępstw stała się większa, co powinno znaleźć wyraz w karze łącznej. Pełne zastosowanie zasady absorpcji byłoby tu niesłuszne.Z przytoczonych też względów Sąd nie widział podstaw do zastosowania wobec oskarżonego art. 61 k.k.Zarzut obrazy art. 58 k.k. jest również trafny i w tej części Sąd Najwyższy skorygował zaskarżony wyrok, zaliczając oskarżonemu areszt tymczasowy od dnia faktycznego pozbawienia go wolności do dnia faktycznego zwolnienia z aresztu.Dlatego orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 215 § 1 KKart. 4 § 1art. 375art. 215 § 2 KKart. 4 § 2art. 31 KKart. 320art. 58 KKart. 4art. 61 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.