I PR 118/65

WyrokIzba Cywilna1965-05-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik materialnie odpowiedzialny za niedobór w magazynie, który przyczynił się do powstania szkody poprzez fałszowanie dokumentów, może być obciążony odpowiedzialnością za całość szkody, jeśli pracodawca również przyczynił się do jej powstania poprzez zaniedbania organizacyjne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik materialnie odpowiedzialny za niedobór, który dodatkowo fałszował dokumenty, nie ponosi odpowiedzialności za całość szkody, jeśli pracodawca również przyczynił się do jej powstania poprzez zaniedbania organizacyjne. W przypadku równomiernego obciążenia za straty pozwanego i pracowników zastępujących go w czasie jego nieobecności, odpowiedzialność pracownika została ograniczona do 1/4 szkody. Sąd podkreślił, że pracodawca nie może obciążyć pracownika różnicą wpisu stosunkowego od oddalonej części powództwa, jeśli pracownik jest jednostką gospodarki uspołecznionej.
Stan faktyczny
Powodowe Przedsiębiorstwo PKS domagało się od pozwanego, materialnie odpowiedzialnego magazyniera, odszkodowania za niedobór w magazynie materiałów pędnych. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, uznając, że pozwany ponosi winę za niedobór, ale jednocześnie stwierdził 90% przyczynienie się do szkody strony powodowej z powodu zaniedbań organizacyjnych. Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok, ograniczając odpowiedzialność pozwanego do 1/4 szkody, uznając jego winę za niedobór, ale również biorąc pod uwagę fałszowanie dokumentów przez pozwanego oraz zaniedbania pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo, zasądzając od pozwanego dalszą kwotę 26.841,78 zł z odsetkami oraz zarządził ściągnięcie od pozwanego różnicy wpisu stosunkowego. W pozostałej części rewizję oddalił, znosząc między stronami koszty postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Wilewski (sprawozdawca). Sędziowie: K. Wieruszewski, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa PKS w P. przeciwko Antoniemu D. o odszkodowanie, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 21 grudnia 1964 r.,zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w ten sposób zmienił, że zasądził od pozwanego na rzecz powodowego Przedsiębiorstwa dalszą kwotę 26.841,78 zł z 8% od dnia 7.XI.1962 r. oraz zarządził ściągnięcie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu) 1.221 zł różnicy wpisu stosunkowego od pozwu; w pozostałej części rewizję oddalił, znosząc między stronami koszty postępowania rewizyjnego oraz zarządził ściągnięcie od pozwanego 625,50 zł na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu) tytułem różnicy wpisu stosunkowego od rewizji.Uzasadnienie faktycznePowodowe Przedsiębiorstwo domagało się zasądzenia od pozwanego 179.620,30 zł z odsetkami zwłoki oraz kosztami procesu i twierdziło, że z winy pozwanego powstała w takiej kwocie szkoda w magazynie materiałów pędnych, należących do powoda.Sąd Wojewódzki uwzględnił wyrokiem zaocznym powództwo, lecz na skutek sprzeciwu pozwanego uchylił ten wyrok i zasądził na rzecz powoda 17.895 zł z 8% od 7.XI.1962 r., a w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach.Sąd Wojewódzki ustalił, że pozwany pełnił funkcję materialnie odpowiedzialnego magazyniera magazynu materiałów pędnych placówki terenowej PKS w K. i że w okresie od dnia 1 stycznia 1959 r. do dnia 31 sierpnia 1961 r. niedobór magazynowy wyniósł 178.947,10 zł.Wina pozwanego w spowodowaniu tego manka została przesądzona wyrokiem Sądu Powiatowego w K., który skazał go z art. 286 § 1 k.k. na 3 1/2 roku więzienia.Do szkody przyczyniło się w 90%, według oceny Sądu Wojewódzkiego, powodowe Przedsiębiorstwo, które nie zapewniło pozwanemu właściwych warunków pracy przez to, że wprowadziło tylko jednozmianowy cykl pracy, chociaż wobec całodziennego wydawania materiałów pędnych zachodziła konieczność pracy na dwie zmiany; w konsekwencji odpowiedzialność za braki obciążałaby równomiernie obydwu pracowników obsługujących tzw. dystrybutor paliwa. W rzeczywistości więc było tak, że podczas nieobecności pozwanego w czasie przerwy obiadowej, trwającej od godziny 11 do godz. 17, materiały pędne wydawali przygodni pracownicy, a czynili to bez żadnej kontroli.Ponadto strona powodowa zaniedbała zaopatrzyć magazyn w taśmę pomiarową, menzury, odmierzacze i tabelkę, przez co uniemożliwiła pozwanemu skuteczną kontrolę przyjmowanych i wydawanych materiałów pędnych.Rozstrzygnięcie swe Sąd Wojewódzki oparł na podstawie prawnej z art. 239 i 158 § 2 k.z. w związku z art. 330 dawnego k.p.c.Powodowe Przedsiębiorstwo zarzuciło w rewizji naruszenie prawa materialnego oraz sprzeczność z dowodami ustalenia, że nie rzeczywista szkoda, ale manko stanowiło podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia, i wniosło o uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo o zasądzenie dalszej kwoty 71.579 zł i w części orzekającej o kosztach.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja zasługuje częściowo na uwzględnienie.Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowych ustaleń w zakresie winy pozwanego, wysokości szkody i przyczynienia się do szkody przez powodowe Przedsiębiorstwo.Nie zwrócił jednak Sąd Wojewódzki dostatecznej uwagi na to, że pozwany został prawomocnie skazany nie tylko za spowodowanie niedoboru, lecz również za fałszowanie zbiorczych asygnat rozchodowych, przy czym kwota wynikająca z przerabiania dokumentów, a więc objęta świadomością pozwanego, zgodna jest z kwotą manka. Okoliczność ta - w połączeniu z faktem pierwszej przeróbki asygnat w celu ukrycia w miesiącu lutym 1959 r. niedoboru jedynie na kwotę niespełna 2.160 zł (449 litrów benzyny x 4,80 zł za litr) - świadczy o tym, że błędny jest wniosek Sądu Wojewódzkiego o 90-procentowym przyczynieniu się strony powodowej do szkody. Sąd Najwyższy nie podziela jednak poglądu skarżącego Przedsiębiorstwa, że to przyczynienie się nie przekracza 50%. Gdyby bowiem pozwany zamiast fałszować dowody ujawnił ten drobny stosunkowo niedobór, to nie urósłby on do takich rozmiarów jak w procesie, a nadto nie groziłaby pozwanemu utrata pracy.W świetle jednak dalszych ustaleń Sądu Wojewódzkiego należało przeprowadzić ściślejszy rozkład winy za manko. Pozwany pracował tylko w godzinach od 5 do 11 i od 17 do 19. Opuszczając miejsce pracy o godzinie 11, pozostawiał klucze do magazynu i w czasie jego nieobecności inni pracownicy strony powodowej wydawali materiały pędne, czynili zaś to bez żadnej kontroli ze strony pozwanego.Na podstawie szczegółowego zestawienia czynności i obowiązków pracownika obsługującego dystrybutory, jak również ze skierowanego do pozwanego pisma z dnia 1.III.1958 r., w którym podano mu do wiadomości, jakie dodatkowe czynności obciążają go w jego pracy magazyniera - Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że odpowiedzialność za braki magazynowe obciąża równomiernie wszystkie osoby obsługujące magazyn. Jednakże z ustalenia tego nie został wyprowadzony wniosek zgodny z prawem (art. 158 § 1 k.z.), co wyrażało się w konieczności równomiernego obciążenia za straty pozwanego z jednej, a pracowników zastępujących go w czasie jego nieobecności z drugiej strony. Nie mogła być przeszkodą do wysnucia takiego wniosku okoliczność, że jednak strona powodowa nie wprowadziła formalnie pracy na 2 zmiany w swoim oddziale terenowym w K., skoro faktycznie pracowano tam na 2 zmiany. Stąd też w ostatecznym wyniku pozwany ponosi odpowiedzialność za 1/4 część szkody, a wobec tego, że dotychczas zasądzono od niego kwotę 17.895 zł, należało ją podwyższyć z mocy art. 386 d.k.p.c. do kwoty 44.736,78 zł.Zasadnie także skarżące Przedsiębiorstwo zwalcza rozstrzygnięcie o kosztach. Sąd Wojewódzki z uchybieniem art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 30.XII.1950 r., zawierającej przepisy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 1961 r. Nr 10, poz. 57), zarządził ściągnięcie od powodowego Przedsiębiorstwa różnicy pomiędzy całym wpisem stosunkowym (pełny wpis z art. 27 ust. 2 p. o k.s.), a wpisem faktycznie uiszczonym przez to Przedsiębiorstwo (wpis ulgowy z art. 28 ust. 1 p. o k.s.).Jednostki gospodarki uspołecznionej są w zakresie wpisu stosunkowego uprzywilejowane w ten sposób, że bez względu na wynik procesu nie są obowiązane do uiszczania wyższego wpisu stosunkowego od wpisu określonego w art. 28 ust. 1 p. o k.s., natomiast ich przeciwnik jest obowiązany z mocy art. 28 ust. 2 p. o k.s. uiścić Skarbowi Państwa różnicę pomiędzy wpisem z art. 27 ust. 2 p. o k.s. a wpisem z art. 28 ust. 1 p. o k.s., ale tylko od sumy, która od niego została zasądzona; w konsekwencji różnica pomiędzy wpisem pełnym a wpisem ulgowym od oddalonej części powództwa nie zostaje ściągnięta ani od strony powodowej, ani od strony pozwanej. Wynik procesu w zakresie jego kosztów, nawet w razie ich wzajemnego zniesienia, nie ma wpływu na obowiązek pozwanego uiszczenia Skarbowi Państwa opisanej różnicy wpisu stosunkowego jako opłaty sądowej.Opierając się na tych zasadach, Sąd Najwyższy zarządził ściągnięcie od pozwanego 1.221 zł jako kwoty wpisu odpowiadającej sumie zasądzonej od pozwanego w I instancji oraz dalszej kwoty 625,50 zł odpowiednio do uwzględnionej części roszczenia w postępowaniu rewizyjnym.O pozostałych kosztach Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 101 d. k.p.c.W pozostałej części objętej wnioskiem rewizyjnym rewizja, jako nieuzasadniona z przyczyn wyżej przytoczonych, została z mocy art. 383 d. k.p.c. oddalona.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 239art. 330art. 158 § 1art. 386art. 28 ust. 2art. 27 ust. 2art. 28 ust. 1art. 101art. 383§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.