I PR 133/70
WyrokIzba Cywilna1970-05-20
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady spółdzielni o wykluczeniu członka spółdzielni, która nie została rozpatrzona przez walne zgromadzenie w terminie przewidzianym statutem, traci moc prawną i czy członek ten odzyskuje pełnię praw członkowskich?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że niezwołanie walnego zgromadzenia w statutowo przewidzianym terminie (sześciotygodniowym od daty wniesienia odwołania) nie powoduje wadliwości uchwały walnego zgromadzenia, chyba że opóźnienie wpłynęło na treść uchwały. Ponadto, uchwała rady spółdzielni o wykluczeniu członka staje się skuteczna z chwilą doręczenia zawiadomienia o wykluczeniu wraz z uzasadnieniem, a opóźnienie w zwołaniu walnego zgromadzenia nie wpływa na skuteczność wykluczenia. Były członek spółdzielni, który został prawidłowo zawiadomiony o terminie walnego zgromadzenia i na nim był obecny, ale opuścił salę przed rozpatrzeniem jego odwołania, nie może skutecznie kwestionować uchwały walnego zgromadzenia z powodu upływu sześciotygodniowego terminu do jej zaskarżenia.Stan faktyczny
Powód Włodzimierz L. został wykluczony ze spółdzielni uchwałą Rady Spółdzielni z dnia 24.II.1969 r. Odwołał się od tej uchwały do walnego zgromadzenia, które odbyło się 21.VI.1969 r. Powód był zawiadomiony o terminie zgromadzenia i przybył na nie, jednak został poproszony o opuszczenie sali na czas obrad nie związanych z jego odwołaniem. Powód opuścił salę i nie powrócił na obrady dotyczące jego odwołania. Walne zgromadzenie utrzymało w mocy uchwałę o wykluczeniu. Sąd Wojewódzki uchylił uchwałę o pozbawieniu powoda czystej nadwyżki za 1968 r., ale oddalił żądanie uchylenia uchwały o wykluczeniu, uznając je za sprekludowane z powodu upływu sześciotygodniowego terminu do zaskarżenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda i utrzymał w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo o uchylenie uchwały o wykluczeniu. Zasądził od powoda na rzecz pozwanej Spółdzielni zwrot kosztów postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Kapitaniak, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Włodzimierza L. przeciwko Robotniczej Spółdzielni Pracy Krawieckiej "Z." w E. o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 23 grudnia 1969 r.oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneW częściowym uwzględnieniu pozwu Włodzimierza L. z dnia 12.IX.1969 r. Sąd Wojewódzki uchylił uchwałę walnego zgromadzenia pozwanej Robotniczej Spółdzielni Pracy Krawieckiej "Z." w E. z dnia 21.VI.1969 r. o pozbawieniu powoda czystej nadwyżki za 1968 r. i zasądził od tejże Spółdzielni na rzecz powoda 1.042,13 zł z 8% od dnia 12.IX.1969 r. z tytułu udziału powoda w tej nadwyżce. Natomiast Sąd oddalił pozostałe roszczenia powództwa, a w szczególności żądanie uchylenia uchwały walnego zgromadzenia pozwanej z 21.VI.1969 r. w sprawie utrzymania w mocy uchwały Rady Spółdzielni z 24.II.1969 r. o wykluczeniu powoda z grona członków Spółdzielni i zniósł między stronami koszty procesu.Sąd Wojewódzki ustalił, że 24.II.1969 r. Rada Spółdzielni na wniosek Zarządu podjęła uchwałę o wykluczeniu powoda ze Spółdzielni. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że z dniem 30.IX.1968 r. został rozwiązany z powodem stosunek służbowy wskutek nieprzyjęcia przez niego zmiany warunków pracy i płacy, zaproponowanej mu 21.IX.1968 r., oraz że wobec nieopuszczenia przez powoda od października 1968 r. zakładu - punktu usługowego - Spółdzielnia poniosła straty. Od uchwały Rady powód odwołał się w terminie do walnego zgromadzenia, które zwołane zostało na dzień 21.VI.1969 r. Powód był zawiadomiony o terminie zgromadzenia i przybył na nie. Przewodniczący walnego zgromadzenia poprosił powoda, aby opuścił on salę obrad na czas omawiania spraw Spółdzielni, nie wiążących się z odwołaniem powoda, oraz oznajmił, że pkt 17 (odwołanie powoda) będzie przedmiotem obrad około godz. 13; wówczas właśnie powód powinien się stawić. Powód opuścił salę i już więcej się nie zjawił. Walne zgromadzenie, po zapoznaniu się z treścią odwołania powoda, podjęło uchwałę utrzymującą w mocy wykluczenie powoda.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, z ustaleń tych wynika, że powód był prawidłowo zawiadomiony o terminie walnego zgromadzenia, nie skorzystał jednak z zaproszenia do udziału w obradach w sprawie jego odwołania. Gdyby powód stawił się na obrady w momencie rozpatrywania jego odwołania, to wiedziałby o treści uchwały z 21.VI.1969 r. Dlatego też od tej daty należy liczyć 6-tygodniowy termin do zaskarżenia uchwały Walnego Zgromadzenia (art. 38 § 5 ustawy o spółdzielniach. Ponieważ powód złożył pozew 12 września 1969 r., a więc już po upływie sześciotygodniowego terminu, żądanie jego co do uchylenia uchwały o wykluczeniu, jako sprekludowane, należało oddalić. Sąd Wojewódzki pominął dowód ze zgłoszonych przez powoda świadków uznając, że okoliczności, na które byli powołani, nie są w sprawie istotne i decydujące. Obowiązkiem powoda było czekać do czasu obrad zgromadzenia w sprawie jego odwołania, a gdyby nawet przyjąć, że przewodniczący nie określił godziny, to powód tym bardziej powinien był czekać i być gotowym do udziału w naradzie w jego sprawie. Sąd Wojewódzki dał wiarę zeznaniom świadka J. (przewodniczącego zebrania), że powód został poinformowany o tym, iż jego sprawa będzie omawiana o godz. 13. Odmiennym zeznaniom świadka R., jako zainteresowanego, Sąd nie dał wiary. Świadek ten bowiem razem z powodem został w dniu 21.VI.1969 r. wykluczony i prowadzi z tego tytułu proces ze Spółdzielnią.Roszczenie powoda o czystą nadwyżkę za 1968 r. w kwocie 1.042,13 zł uznał Sąd Wojewódzki za uzasadnione, a pozbawienie go tej nadwyżki za wadliwe.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję powoda, w której domaga się on uchylenia lub zmiany wyroku w części oddalającej powództwo o uchylenie uchwały o wykluczeniu powoda ze Spółdzielni, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:W rewizji wypowiedziany jest pogląd, według którego skoro Zarząd Spółdzielni nie zwołał Walnego Zgromadzenia w terminie przewidzianym w statucie (w 6 tygodni od wniesienia odwołania), to uchwała Rady Spółdzielni nigdy się nie uprawomocniła, nie może być brana pod uwagę i nie mogła być przedmiotem obrad na walnym zgromadzeniu w dniu 21.VI.1969 r. Wobec "nieuprawomocnienia" się uchwały Rady z 24.II.1969 r. powód nadal pozostał członkiem Spółdzielni, mógł brać udział w walnym zgromadzeniu z wszelkimi prawami, usunięcie zaś powoda z tego zebrania, podobnie jak wniesienie jego sprawy pod obrady walnego zgromadzenia po upływie wymaganego statutem terminu, było wadliwe i naruszało jego prawa.Przytoczone dla uzasadnienia rewizji wywody skarżącego są całkowicie błędne. Jak już wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 3.VII.1969 r. II PR 254/69 (OSNCP z 1970 r., poz. 70) i co obecny skład sądzący podziela, niezwołanie walnego zgromadzenia przez Zarząd Spółdzielni w statutowo przewidzianym sześciotygodniowym terminie od daty wniesienia odwołania (mającym jedynie charakter instrukcyjny) nie uzasadnia zarzutu wadliwości podjętej przez to zgromadzenie uchwały, chyba że zostanie wykazane, że w następstwie okoliczności wynikłych w związku z opóźnieniem zwołania walnego zgromadzenia podjęta została uchwała o treści odmiennej od tej, jaka by według wszelkiego prawdopodobieństwa zapadła na walnym zgromadzeniu, zwołanym w przewidzianym statutowo terminie. Takich okoliczności powód nie wykazał, ani się nawet na nie nie powołał.Bezzasadne jest twierdzenie, że wobec niezwołania w przewidzianym w statucie terminie walnego zgromadzenia utraciła moc uchwała Rady o wykluczeniu powoda i że w związku z tym powód odzyskał pełnię praw członkowskich. Przepisy ustawy o spółdzielniach i ich związkach z 17.II.1961 r. (Dz. U. Nr 12, poz. 61) nie dają podstaw do tego rodzaju poglądu. Przeciwnie, art. 21 § 3 powołanej ustawy stanowi wyraźnie, że wykluczenie staje się skuteczne w tym znaczeniu, iż wykluczony przestaje być członkiem spółdzielni z chwilą doręczenia mu zawiadomienia o tym wraz z uzasadnieniem. Opóźnienie w zwołaniu walnego zgromadzenia nie ma żadnego wpływu na skuteczność samego wykluczenia, a w zebraniu tym wykluczony bierze ograniczony udział nie z tytułu członkostwa, które ustało, lecz jako strona popierająca odwołanie. W razie niezwołania walnego zgromadzenia w terminie przewidzianym przez statut wykluczonemu, b. członkowi, przysługuje jedynie prawo zgłoszenia do sądu powództwa o uchylenie uchwały o wykluczeniu wprost, bez wyczekiwania na rozstrzygnięcie jego odwołania przez walne zgromadzenie (art. 30 § 1 ustawy o spółdzielniach).Skarżący nie kwestionuje - prawidłowych zresztą - ustaleń wyroku, że powód był zawiadomiony o terminie walnego zgromadzenia w dniu 21.VI.1969 r., a nawet że na to zebranie przybył, miał więc możność obrony swych praw na zgromadzeniu. Jeżeli skarżący nie chciał zaczekać do chwili omawiania jego odwołania i we właściwym czasie na zebranie nie przybył, to nie może z tego powodu wysnuwać wniosku o rzekomo nieprawidłowym zwołaniu walnego zgromadzenia. Przepis art. 38 § 3 in fine ustawy o spółdzielniach, wprowadzający wyjątek od ogólnej zasady określającej początek biegu terminu do zaskarżenia uchwał walnego zgromadzenia, ma na uwadze wyłącznie osobę nieobecną na walnym zgromadzeniu na skutek wadliwego jego zwołania, a więc osobę, która z przyczyn leżących po stronie Spółdzielni nie wiedziała w ogóle o dacie walnego zgromadzenia lub ze względu na wadliwość w zawiadomieniu nie mogła na to zgromadzenie przybyć. Natomiast w sytuacji, gdy odwołujący się o terminie walnego zgromadzenia był prawidłowo zawiadomiony, a nawet na to zgromadzenie przybył, sześciotygodniowy termin do zaskarżenia do sądu uchwały walnego zgromadzenia liczy się zawsze - stosownie do art. 38 § 3 ustawy o spółdzielniach - od daty tego zgromadzenia. W ustalonych przeto przez Sąd okolicznościach sprawy uznanie, że prawo powoda do zaskarżenia do sądu uchwały walnego zgromadzenia wygasło wobec upływu 6-tygodniowego terminu z art. 38 § 3 ustawy, należy uznać za prawidłowe i nie naruszające cyt. przepisu.Bezzasadny jest też dalszy zarzut, że nieprawidłowe i naruszające prawo powoda do obrony było usunięcie powoda z sali zebrań na czas omawiania spraw nie wiążących się z odwołaniem powoda. Jak już wyżej wskazano, z chwilą prawidłowego doręczenia zawiadomienia o wykluczeniu wygasa pomiędzy wykluczonym a Spółdzielnią stosunek członkowski i były członek traci z tą chwilą prawo do udziału w organach samorządu spółdzielczego, a więc i w walnym zgromadzeniu (art. 21 § 3 ustawy). Jedynie dla zagwarantowania byłemu członkowi możliwości obrony jego praw i popierania wniesionego odwołania art. 21 § 4 ustawy dopuszcza jego udział w obradach zgromadzenia, ale tylko przy rozpatrywaniu jego odwołania.W tych warunkach prośba przewodniczącego zebrania, aby powód opuścił salę do czasu rozpoznawania jego odwołania, które było przewidziane jako pkt 17 obrad, nie naruszało cyt. wyżej przepisu ani też praw powoda, i to bez względu na to, czy przewodniczący określił przewidywaną godzinę rozpoczęcia obrad nad odwołaniem powoda. A nawet jeśli godzina ta nie została wskazana, to powód we własnym dobrze zrozumiałym interesie obowiązany był tego dopilnować i we właściwym czasie stawić się na obrady. Sąd zresztą - w granicach swych uprawnień - ustalił prawidłowo na podstawie zeznania świadka J., że przewodniczący wskazał godzinę 13 jako przewidywany termin, w którym odwołanie będzie rozważane. Zarzut, że w tym względzie należało dać wiarę zeznaniom świadka R., jest bezskuteczny, gdyż sprowadza się w istocie do niedopuszczalnej polemiki z dokonaną przez Sąd Wojewódzki - bez przekroczenia granic przewidzianych w art. 233 § 1 k.p.c. - oceną mocy i wiarygodności dowodów. Bezskuteczność tę należy podkreślić tym bardziej, że Sąd stanowisko swe w tym zakresie należycie uzasadnił, a skarżący argumentacji Sądu nie tylko nie podważa, lecz ją potwierdza, wywodząc w rewizji, że świadek R. był istotnie zainteresowany w takim, a nie innym przedstawieniu sprawy, skoro na zebraniu w dniu 21.VI.1969 r. również jego odwołanie do uchwały wykluczającej było rozpoznawane i skoro podobnie jak powód we właściwym czasie na obrady te nie wrócił (sprawa II C 413/69 Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku).Z tych przyczyn rewizja, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw oraz tych podstaw, które z urzędu bierze się pod uwagę, podlega z mocy art. 387 k.p.c. oddaleniu, a od powoda, jako przegrywającego, należy zasądzić na rzecz pozwanej Spółdzielni zwrot kosztów postępowania rewizyjnego (art. 98 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- 4 CR 1188/56 1957-09-12Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni zatwierdzająca uchwałę rady nadzorczej o wykluczeniu członka ze spółdzielni jest bezskuteczna wobec członka, który nie został dopuszczony do udziału w walnym zgromadzeniu rozp…
- II PR 226/67 1967-10-07Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni, która "upoważnia" radę do wykluczenia członka, stanowi niedopuszczalny wpływ na radę i narusza prawa członka, nawet jeśli nie zawiera bezpośredniego wykluczenia?
- IV CK 336/57 1958-03-29Czy członek spółdzielni, który został wykluczony i nie mógł zgłosić sprzeciwu do protokołu walnego zgromadzenia z powodu wyproszenia go z sali obrad, ma legitymację do wniesienia powództwa o stwierdzenie nieważności uchw…
- I CR 634/59 1960-09-30Czy uchwała walnego zgromadzenia o wykluczeniu członka spółdzielni jest zgodna z prawem i statutem, jeśli opiera się na zarzutach stawianych przez członka władzom spółdzielni, a sąd nie ustalił samodzielnie prawdziwości…
- I PR 28/64 1964-02-17Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członka, podjęta z pominięciem rady spółdzielni, która zgodnie ze statutem jest właściwa do wykluczenia członka, jest ważna?
Powołane przepisy
art. 38 § 5art. 21 § 3art. 30 § 1art. 38 § 3art. 21 § 4art. 233 § 1 KPCart. 387 KPCart. 98 KPC§ 5§ 3§ 1§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.