I PR 136/65

WyrokIzba Cywilna1965-01-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik kierujący cegielnią ponosi odpowiedzialność cywilną za niedobór cegły, jeśli ubytki naturalne mogły pokryć stwierdzone braki, a powództwo opiera się na innej podstawie faktycznej niż ta, która mogłaby uzasadniać odpowiedzialność?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy oddalił rewizję, uznając, że powód nie może skutecznie domagać się odszkodowania za straty wynikające z prowadzenia deficytowej cegielni, jeśli podstawa faktyczna jego roszczenia dotyczyła konkretnego niedoboru cegły, a nie wadliwego zarządzania czy ukrywania nadmiernych ubytków naturalnych. Nawet jeśli pracownik nie wykazywał faktycznych ubytków, zmiana podstawy faktycznej powództwa w postępowaniu rewizyjnym jest niedopuszczalna. Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że ubytki naturalne mogły pokryć stwierdzony niedobór, a odpowiedzialność pracownika została ograniczona do tej części niedoboru, za którą został skazany prawomocnym wyrokiem sądu karnego.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za niedobór cegły w cegielni prowadzonej przez pozwanego. Sąd Wojewódzki zasądził część żądanej kwoty, uznając, że stwierdzone braki mogły być pokryte przez ubytki naturalne wynikające ze złej jakości surowca i wadliwego procesu produkcji. Pozwany nie wykazywał tych ubytków w sprawozdaniach, co mogło być podstawą odpowiedzialności karnej za zgruzowanie części cegieł. Powód w rewizji domagał się uwzględnienia powództwa w całości, argumentując, że pozwany ukrywał nadmierne ubytki naturalne, co doprowadziło do strat. Sąd Najwyższy oddalił rewizję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Białostockich Zakładów Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych w Białymstoku przeciwko Michałowi J. o odszkodowanie, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 10 grudnia 1964 r., rewizję tę oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód żądał zasądzenia od pozwanego 248.891,38 zł tytułem odszkodowania (po zmianie powództwa) twierdząc, że w jego cegielni w T. prowadzonej przez pozwanego powstał niedobór cegły powyższej wartości (wg cen fabrycznych) w okresie od 1 marca 1959 roku do listopada 1961 roku.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego 56.544 zł, a w pozostałej części powództwo oddalił, przytaczając w uzasadnieniu wyroku, co następuje:Pozwany był zatrudniony w okresie od 1.III.1959 roku do 7 grudnia 1961 roku w charakterze kierownika cegielni powoda w T. Remanent za okres od 28.II.1959 r. do 1.XII.1959 r. wykazał brak 50 sztuk cegły. W dalszym okresie do 31.XII.1960 roku powstała superata w ilości 500 sztuk cegieł, a w okresie od 31 grudnia 1960 roku do 7.XII.1961 roku stwierdzono brak cegły II gatunku w ilości 200.170 sztuk oraz cegły pozaklasowej w ilości 800 sztuk - łącznej wartości 118.229 zł 97 gr wg cen detalicznych (biegły). Przy uwzględnieniu jednak około 18% ubytków naturalnych (złomu) stwierdzonych przez świadka Henryka W. brak za ten okres wyniósłby tylko 67.932 sztuki cegły gat. II wartości 40.001 zł 95 gr i 800 sztuk cegły pozaklasowej wartości 309,84 zł. Gdyby jednak pozwany wykazał faktyczne ubytki w cegle (złom), tj. około 18%, za cały okres swej działalności (lata 1959 do 1961 włącznie), to wówczas wyliczone przez biegłego niedobory byłyby w całości pokryte przez ubytki naturalne. Niewykazywanie przez pozwanego takich ubytków nie zostało ujawnione w czasie remanentów, gdyż był on równocześnie magazynierem Gminnej Spółdzielni w Narwi, która zakupioną u powoda cegłę składała na placu cegielni i w ten sposób braki mogły być ukryte przy spisach z natury w poprzednich okresach. Produkcja cegły w cegielni w T. odbywała się w dwu fazach. Pierwszą fazę produkcji prowadził pozwany, a drugą podległy mu pracownik S.Pierwszą fazą produkcji było wykopanie surowca, uformowanie kształtu cegły i jej wysuszenie. Drugą zaś fazą produkcji było wypalanie cegły. Przyczynami nadmiernej ilości złomu mogły być: 1) niewłaściwy proces produkcji polegający na użyciu surowca zawierającego margiel, który powoduje pękanie cegły przy wypalaniu, 2) nieprawidłowe (np. zbyt szybkie) suszenie cegły surowej, 3) wypalanie mokrej cegły (opinia biegłego J. O.).Jak wynika ponadto z opinii tego biegłego opartej na dokumentacji geologicznej dotyczącej złoża surowca cegielni w T., surowiec ten jest złej jakości, podobnie jak i inne surowce na Białostocczyźnie, gdyż zawierają one węglany wapnia.Ustalenie faktycznej ilości złomu, jaki mógł powstać w okresie 1959-1961 r. przy należytym przestrzeganiu technologii produkcji i prawidłowej eksploatacji surowca, byłoby obecnie możliwe jedynie przez wykonanie próby przemysłowej surowca z cegielni w zakładzie produkcyjnym posiadającym identyczne maszyny i urządzenia produkcyjne. Przeprowadzenie jednak takiego eksperymentu obecnie jest niemożliwe, gdyż cegielnia polowa w T. została zlikwidowana, a cegielnia w Złotoryji o podobnych urządzeniach również nie jest już czynna.Dlatego też w tej sytuacji nie można, zdaniem Sądu, wykluczyć, że w procesie produkcyjnym w cegielni w T. zaistniały ubytki naturalne sięgające 18%.Okoliczność, że pozwany nie wykazywał faktycznych ubytków cegły mogło być, zdaniem Sądu, podstawą jego odpowiedzialności dyscyplinarnej czy karnej za stworzenie możliwości powstania szkody przez prowadzenie nieopłacalnej produkcji. Brak jest jednak, zdaniem Sądu, podstaw do przyjęcia odpowiedzialności cywilnej pozwanego za rzekome straty powstałe z tego powodu. Dlatego też Sąd Wojewódzki ograniczył się jedynie do ustaleń poczynionych w sprawie karnej V Kr 3207/62 Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku, w, której pozwany z mocy art. 286 § 1 k.k. został skazany za zgruzowanie 96.000 sztuk cegieł wartości 56.544 zł, według cen detalicznych, a nie za spowodowanie deficytowej produkcji subsydiowanej przez Państwo.Powód w rewizji domaga się zmiany wyroku i uwzględnienia powództwa w całości, bądź uchylenia wyroku w części oddalającej jego żądanie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżący wywodzi w rewizji, że ponieważ cegielnia jego w T. była zakładem deficytowym (subsydiowanym przez Państwo), a pozwany wbrew swemu obowiązkowi nie zawiadomił go o tym, że przy produkcji cegły powstają nadmierne ubytki maturalne (ca 18%), a przeciwnie - w sprawozdaniach produkcyjnych wykazywał tylko ubytki normatywne (do 7,5%), przeto powinien odpowiadać za poniesione przez skarżącego straty, które powstały w tych warunkach w latach 1959-1961, albowiem skarżący nie prowadziłby nadal deficytowej cegielni, gdyby wiedział, że powstaje w niej tak duży odsetek złomu produkcyjnego.Pogląd ten nie może prowadzić do uwzględnienia rewizji, albowiem tak uzasadnione roszczenie odszkodowawcze skarżącego opierałoby się w istocie na całkowicie innej podstawie faktycznej niż przytoczona w pozwie. Niedopuszczalna jest zaś zmiana podstawy faktycznej powództwa w postępowaniu rewizyjnym.Jak wynika wyraźnie z treści pozwu, powód dochodził od pozwanego odszkodowania za niedobór 200.170 sztuk cegły, powstały w latach 1959-1961 w prowadzonej przez pozwanego cegielni powoda w T. Tej podstawy faktycznej swego roszczenia powód nie zmienił w toku całego postępowania przed Sądem Wojewódzkim. Zmiany takiej nie stanowi w szczególności pismo procesowe powoda z dnia 27.XI.1962 r., w którym powód wyliczając wartość brakującej cegły wg cen fabrycznych (wyższych) zamiast według cen detalicznych, jak to pierwotnie uczynił w pozwie, rozszerzył powództwo z tej przyczyny do 248.891,38 zł.W tych warunkach, gdyby nawet założyć na chwilę, zgodnie z poglądem rewizji, że pozwany przez wykazywanie niezgodnych z prawdą ubytków naturalnych (na swoją niekorzyść) ponosi winę prowadzenia deficytowej cegielni, że naraził przez to powoda na szkody powstałe z tej przyczyny, których zresztą powód nie wykazał, to i w takim wypadku rewizja nie mogłaby być uwzględniona, albowiem - jak to wyżej wspomniano - stanowiłoby to w istocie zmianę podstawy faktycznej powództwa, co jest niedopuszczalne w postępowaniu rewizyjnym. Zresztą i Sąd Wojewódzki nie mógłby z urzędu uwzględnić w całości powództwa na podstawie art. 329 § 2 d. k.p.c., albowiem, pomimo że w przypadkach przewidzianych w tym przepisie nie ma zastosowania zasada, że Sądowi nie wolno wyrokować co do rzeczy, która nie była przedmiotem żądania, ani zasądzać ponad żądanie, to jednak i w tych przypadkach Sąd nie może zasądzać czegoś, co byłoby oparte na innej podstawie faktycznej niż przytoczonej przez powoda, stanowiłoby to bowiem w gruncie rzeczy dokonanie przez Sąd zmiany powództwa, do czego Sąd w żadnym wypadku nie jest uprawniony.Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił w oparciu o zeznania świadków oraz opinię biegłego S., że wskutek złej jakości surowca ubytki naturalne (złom produkcyjny) w prowadzonej przez pozwanego cegielni wynosiłyby w rzeczywistości około 18%, i że gdyby pozwany w sprawozdaniach produkcyjnych wykazywał takie ubytki w całym okresie prowadzenia cegielni, to wówczas wyliczony przez biegłego niedobór cegły (za rok 1961) byłby w całości pokryty, czyli manko w ogóle nie istniałoby. Należy zauważyć przy tym, że po zwolnieniu pozwanego i prowadzeniu cegielni przez jego następcę ubytki naturalne wynosiły nawet 16-20%. Brak zaś jest - wbrew poglądowi rewizji - dostatecznych podstaw do przyjęcia, że ubytki w tej wysokości u następcy pozwanego spowodowane były tylko wadliwie przygotowaną przez pozwanego surówką.Jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 9.XII.1964 r., powód sam uznał za niecelowe przeprowadzenie postulowanej przez biegłego O. próby przemysłowej (jako zbyt kosztownej) w celu ustalenia rzeczywistej wysokości ubytków naturalnych, jakie powstały w zlikwidowanej już obecnie cegielni w T. oraz wyjaśnienia przyczyn powstawania tych ubytków. Nie może zatem powód w rewizji powoływać się skutecznie na to, że wysokość tych ubytków oraz ich przyczyny były inne niż to przyjął Sąd Wojewódzki w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy.Należało zatem uznać za słuszne stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że pozwany może odpowiadać w tych warunkach tylko za tę część niedoboru cegły, która powstała z jego winy, a którą przypisał mu Sąd Karny (prawomocnym wyrokiem skazującym (zgrupowanie dwóch partii cegły o łącznej ilości 96.000 sztuk).Z wymienionych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 383 k.p.c. dawnego).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 329 § 2art. 383 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.