I PR 153/71

WyrokIzba Cywilna1972-01-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik materialnie odpowiedzialny za niedobór w mieniu społecznym może być zwolniony od odpowiedzialności majątkowej, jeśli stwierdzono również nadwyżki, a sąd pierwszej instancji oddalił powództwo o odszkodowanie, uznając, że przedsiębiorstwo nie poniosło straty?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oddalenie w całości powództwa o odszkodowanie za niedobór, bez analizy możliwości kompensaty nadwyżek z niedoborami zgodnie z obowiązującymi przepisami, jest błędne. Stwierdzenie, że przedsiębiorstwo nie poniosło straty z powodu nadwyżek, nie może być podstawą do zwolnienia pracownika od odpowiedzialności, jeśli nadwyżki nie zostały prawidłowo skompensowane z niedoborami zgodnie z prawem.
Stan faktyczny
Powódka (Stocznia) dochodziła od pozwanego (pracownika magazynu) odszkodowania za niedobór magazynowy. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że pozwany nie ponosi winy, a nadwyżki zrekompensowały niedobory, przez co przedsiębiorstwo nie poniosło straty. Pracownik był zatrudniony jako wydawca w magazynie, nie posiadał przeszkolenia towaroznawczego, a jego praca była niedbała, choć uczciwa. Komisja remanentowa i biegły księgowy stwierdzili niedobory i nadwyżki, przy czym biegły wskazał na formalne manko i brak faktycznej straty dla przedsiębiorstwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: A. Szczurzewski, J. Wasilewski.SentencjaSąd najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stoczni w G. przeciwko Stanisławowi K. o 118.969,15 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 11 marca 1971 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki, oddalając powództwo Stoczni w G. o zasądzenie od pozwanego Stanisława K. kwoty 118.969,15 zł z tytułu odszkodowania za spowodowany, zdaniem powódki z winy pozwanego, niedobór magazynowy, przytoczył w uzasadnieniu wyroku następujące ustalenia i wnioski.Pozwany był zatrudniony w Stoczni w G. od dnia 28 października 1967 r. W okresie od dnia 10 lutego do dnia 23 maja 1969 r. pełnił funkcję odpowiedzialnego wydawcy w magazynie nr 566 powódki. Pozwany ukończył 7 klas szkoły podstawowej i 2 klasy Liceum Pedagogicznego. Obejmując magazyn, nie orientował się we wszystkich towarach, które zostały mu powierzone, ponieważ nie był przeszkolony w zakresie towaroznawstwa. Odbył jedynie przywarsztatowe szkolenie wydawców i kompletatorów materiałowych, pod nadzorem kierownika zespołu magazynów. Kierownicy magazynów, którzy powinni dobierać sobie odpowiednich ludzi do pracy, nie mieli tej możliwości, gdyż ludzi brakowało i powódka angażowała każdego, kto się zgłosił.Pozwany w sposób niedbały wykonywał swoje obowiązki, ale nie można mu było zarzucić braku uczciwości. Nikt nie widział, aby wynosił cokolwiek z magazynu, a ponadto towary przez niego magazynowane nie miały zastosowania w życiu prywatnym, gdyż były przeznaczone do budowy statków. Pozwany mógł się mylić przy wydawaniu towarów podobnych i z tego powodu mógł powstać niedobór.Zdaniem kierownika zespołu magazynów M. niedobór był tylko na papierze, faktycznie zaś manka nie było.Komisja remanentowa ustaliła niedobór na 124 pozycjach, a nadwyżki na 94; 37 pozycji nie figurowało w stanie magazynu, gdyż nie miało kartotek. Manko wyniosło 121.710 zł, nadwyżki zaś - 407.368 zł. Komisja remanentowa sporządziła inwentaryzację dokładnie.Powołany w sprawie biegły z zakresu księgowości stwierdził w opinii z dnia 29 stycznia 1971 r., że powód dokonał czynności spisu z natury i rozliczenia różnic remanentowych w sposób prawidłowy, zgodny z obowiązującymi przepisami i przyjętą praktyką. Kompensata była dokonana również prawidłowo, lecz zbyt formalistycznie. Biegły określił wysokość niedoborów na kwotę 404.362,65 zł, a nadwyżek na kwotę 635.868,62 zł. Obciążenie pozwanego po weryfikacji wyliczył na 121.710 zł. Stosunkowo wysokie różnice inwentaryzacyjne po stronie niedoborów i nadwyżek dyskwalifikują jakość gospodarki magazynowej w magazynie pozwanego. W ostatecznym rozliczeniu różnic cała nadwyżka materiałów, po częściowym skompensowaniu z niedoborami, wpłynęła na poprawę wyników przedsiębiorstwa.Powódka - zdaniem biegłego - nie poniosła żadnych strat, nie nastąpił ubytek stanu posiadania powódki. Nadwyżki powstałe w wyniku superaty mogą być nadal zużywane do produkcji, gdyż u powódki rotacja materiałów jest ciągła.Skoro powód w związku z prowadzeniem przez pozwanego magazynu nie poniósł straty, a manko jest jedynie formalne, Sąd Wojewódzki na podstawie art. 471 k.c. powództwo oddalił.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję powódki od tego wyroku, zawierającą wniosek o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i opartą na zarzucie sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału oraz naruszenia przepisów art. 471 k.c. i § 63 zarządzenia Ministra Finansów z dnia 8 grudnia 1967 r. w sprawie rachunkowości jednostek gospodarki uspołecznionej (Mon. Pol. Nr 69, poz. 340), Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżąca trafnie kwestionuje podstawową przesłankę zaskarżonego wyroku, że powódka w związku z działalnością pozwanego nie poniosła żadnych strat i że nie nastąpił ubytek stanu posiadania powódki.Przesłanka ta jest powtórzeniem stwierdzenia biegłego księgowego, którego to stwierdzenia Sąd Wojewódzki nie zanalizował i nie ocenił, a które nie znajduje należytego usprawiedliwienia w materiale sprawy.W szczególności nie uzasadnia takiego wniosku stwierdzenie biegłego, powtórzone przez Sąd Wojewódzki, że wartość nadwyżek materiałów, po ich skompensowaniu z niedoborami, wpłynęła na poprawę warunków przedsiębiorstwa i że nadwyżki te mogą być nadal zużywane do produkcji. Kwestii ogólnych wyników działalności przedsiębiorstwa nie można wiązać przyczynowo z działalnością pozwanego jako magazyniera ani też okoliczności tej nie można przypisywać znaczenia ekskulpującego pozwanego z jego zaniedbań i wpływającego na zwolnienie go od odpowiedzialności majątkowej.Również dla zagadnienia odpowiedzialności pozwanego w sprawie o odszkodowanie za niedobór bez znaczenia jest okoliczność, czy wykazana w wyniku jego działalności nadwyżka może być i w jaki sposób zużyta przez powodowe przedsiębiorstwo. Kwestia bowiem sposobu zadysponowania uzyskaną nadwyżką (jeśli taka była) przez przedsiębiorstwo należy tylko do niego i nie może być wiązana z odpowiedzialnością pozwanego, jeżeli taka nadwyżka nie jest wynikiem jego pomyłki powstałej wskutek tego samego zdarzenia powodującego równocześnie niedobór w podobnym asortymencie towaru.Zgodnie bowiem z ustaloną judykaturą (por. orz. Sądu Najwyższego: z dnia 14 czerwca 1952 r. C 1272/51, PiP 1952 nr 12, s. 884; z dnia 22 maja 1953 r. C 1361/52; z dnia 5 listopada 1956 r. I CR 1631/54, RPE 1958, z. I, s. 308 i z dnia 25 kwietnia 1958 r. 4 CR 419/57, OSPiKA 1959, poz. 114) niedobór i nadwyżka stanowią zawsze niepożądane zjawiska, których przyczyną jest przede wszystkim nienależyte wykonywanie przez pracownika jego obowiązków, za co powinien on ponosić odpowiedzialność. Z tego też względu nadwyżka, jako następstwo nienależytego wykonywania przez pracownika obowiązków (jego pomyłek), z reguły nie powinna być kompensowana z niedoborem, pochodzącym również z wadliwej działalności pracownika odpowiedzialnego za powierzone mu mienie.Jedynie w szczególnych wypadkach usprawiedliwione może być odstępstwo od zasady niedopuszczalności kompensowania niedoborów i nadwyżek, mianowicie wtedy, gdy nadwyżkę i niedobór wywołało jedno i to samo zdarzenie, tzn. gdy przy wydaniu towaru pracownik odpowiedzialny materialnie pomylił się i w drodze "zamiany" wydał inny towar zamiast właściwego i gdy pomyłka ta wynikła z podobieństwa gatunku bądź też rodzaju towaru, a trudne warunki pracy także wpływają na możliwość pomyłki. W związku z tym zarządzenia władz naczelnych normują szczegółowo dopuszczalność zaliczania nadwyżek na poczet niedoborów i stosowanie kompensaty wartości tych zjawisk w sprawach o rozliczenie z powierzonego pracownikowi mienia społecznego możliwe jest tylko w granicach tych unormowań. Jeżeli chodzi o jednostki gospodarki uspołecznionej podległe Ministrowi Handlu Wewnętrznego, zagadnienie kompensaty normuje § 49 ust. 1 instrukcji stanowiącej załącznik do zarządzenia tegoż Ministra z dnia 4 października 1966 r. nr 134 (tekst jedn.: Dz. Urz. MHW z 1967 r. Nr 14, poz. 40).Natomiast jeśli chodzi o pozostałe jednostki gospodarki uspołecznionej, dopuszczalność zaliczenia nadwyżek na niedobory reguluje szczegółowo (powołany zresztą w opinii biegłego) § 63 ust. 2 zarządzenia Ministra Finansów z dnia 8 grudnia 1967 r. w sprawie rachunkowości jednostek gospodarki uspołecznionej (M.P. Nr 69, poz. 340). W myśl tego ostatniego zarządzenia kompensata może nastąpić tylko wówczas, gdy chodzi o niedobory i nadwyżki odpowiadające jednocześnie następującym warunkom: 1) zostały stwierdzone w ramach jednego spisu z natury, 2) dotyczą jednej osoby odpowiedzialnej materialnie, 3) zostały stwierdzone w podobnych asortymentach, co może uzasadniać możliwość omyłek ze strony osoby materialnie odpowiedzialnej.Jedynie w takich granicach, w jakich cyt. zarządzenie dopuszcza kompensatę, można mówić, że szkoda wywołana niedoborami została wyrównana nadwyżką i roszczenie jest nieuzasadnione.W związku z tym w procesie o niedobór w mieniu społecznym powierzonym pieczy pracownika w razie stwierdzenia niedoboru i nadwyżki pierwszoplanowym zagadnieniem staje się prawidłowe ustalenie, czy i w jakim zakresie nadwyżki mogą być zaliczone na poczet niedoboru, w zakresie bowiem nie podlegającego kompensacji niedoboru istnieje szkoda przedsiębiorstwa, za którą pracownik ponosi odpowiedzialność w myśl art. 471 k.c.Wyjaśnienie przyczyn powstania nadwyżki i jej zaliczalności na poczet niedoboru wymagać będzie z reguły zasięgnięcia opinii biegłego z zakresu danej branży, gdyż tylko wiadomości specjalne mogą dawać podstawę do oceny, po wnikliwym zbadaniu danych dokumentalnych, czy i które nadwyżki towarowe wykazują takie podobieństwo gatunku lub rodzaju towaru, że uprawdopodobnione stają się pomyłki uzasadniające ich zaliczenie na poczet braków.Przy wyjaśnianiu tego zagadnienia należy mieć na względzie, że zgodnie z cyt. zarządzeniem Ministra Finansów z dnia 8 grudnia 1967 r. nie jest przeszkodą do kompensaty różnica cen bądź wymiarów porównywanych towarów z grupy nadwyżek i niedoborów, gdyż warunku takiego § 63 ust. 2 pkt 2 zarządzenia nie wymienia, ograniczając się do stwierdzenia podobieństwa asortymentowego mogącego uzasadniać możliwość pomyłek. Natomiast, jak wynika z opinii biegłego oraz zeznań świadków L. i M., komisja weryfikacyjna przy dokonywaniu kompensaty przywiązywała nadmierne znaczenie również do podobieństwa cen i nie kompensowała towarów wykazujących różnice w cenie.Oddalenie w całości powództwa o niedobór z pominięciem przytoczonych okoliczności, jak również stwierdzonych przez biegłego i świadków L. i M. uchybień w pracy pozwanego (złe lub niedbałe wykonywanie obowiązków) uzasadnia podstawę rewizyjną z art. 368 pkt 3 i 5 k.p.c., a w dalszej konsekwencji również zarzut naruszenia art. 471 k.c. i § 63 ust. 2 zarządzenia Ministra Finansów z dnia 8 grudnia 1967 r., co powoduje potrzebę uchylenia z mocy art. 388 § 1 k.p.c. zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o wniosku powoda w zakresie zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego (art. 108 § 2 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 471 KCart. 368 pkt 3art. 388 § 1 KPCart. 108 § 2 KPC§ 63§ 49 ust. 1§ 63 ust. 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.