I PR 286/63
WyrokIzba Cywilna1962-08-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli pracownik nie został przeszkolony w zakresie BHP, maszyny były niesprawne technicznie, a pracodawca tolerował praktykę wykonywania czynności w ruchu?Ratio decidendi
Pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli nie przeszkolił pracownika w zakresie BHP, tolerował pracę na niesprawnych technicznie maszynach i nie zapewnił odpowiednich zabezpieczeń. Nawet jeśli pracownik posiadał pewne kwalifikacje, pracodawca ma obowiązek zapewnić mu odpowiednie szkolenie i nadzór. W przypadku współwiny pracownika, odszkodowanie powinno zostać odpowiednio zmniejszone.Stan faktyczny
Powód, pracownik młynarski, uległ wypadkowi przy pracy, w wyniku którego stracił rękę. Wypadek nastąpił podczas próby naprawy zapchanego mlewnika, gdy powód próbował założyć pas napędowy na pracujący wał. Pracodawca nie przeszkolił powoda w zakresie BHP, maszyny były niesprawne, a osłony zabezpieczające były zdjęte. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie, uznając współwinę powoda w 20%.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy obniżył zasądzoną kwotę odszkodowania z 30.240 zł do 29.440 zł, uznając, że pierwotnie zasądzona kwota była wyższa od prawidłowo ustalonych szkód. W pozostałym zakresie rewizja pozwanego została oddalona.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, A. Meszorer.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Mieczysława G. przeciwko Zakładom Młynarskim w N. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 20 lutego 1963 r.zmienił zaskarżony wyrok tylko o tyle, że zasądzoną tym wyrokiem kwotę 30.240 zł obniżył do kwoty 29.440 zł (dwadzieścia dziewięć tysięcy czterysta czterdzieści zł) z 8% od 28.VII.1961 r.; poza tym rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód Mieczysław G. był zatrudniony u pozwanego od 2.XI.1960 r. w charakterze pomocnika młynarskiego. W dniu 5.XII.1960 r. uległ wypadkowi przy pracy, w wyniku czego stracił całą lewą rękę. W związku z powyższym, domagał się zasądzenia od pozwanego Przedsiębiorstwa 50.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz renty uzupełniającej po 400 zł miesięcznie.Strona pozwana domagała się oddalenia powództwa twierdząc, że powód uległ wypadkowi z własnej winy, wbrew bowiem znanym sobie zakazom nakładał pas napędowy na wał transmisyjny w czasie ruchu urządzenia.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda od pozwanego Przedsiębiorstwa 30.240 zł z 8% od 20.VIII.1961 r. oraz rentę miesięczną po 320 zł od dnia 1.IV.1961 r. do ukończenia przez powoda 65 roku życia, żądanie zaś dalsze oddalił, przy czym wyszedł z założeń następujących:Powód rozpoczął pracę u pozwanego jako pomocnik młynarski od 2.XI.1960 r. Przedtem przez kilka lat pracował w Rejonie Młynów Gospodarczych, gdzie przeszedł kurs uczniów młynarskich. Kurs ten obejmował również wykłady z zakresu bhp w młynarstwie. U pozwanego powód nie był szkolony w zakresie bhp.W dniu 5.XII.1960 r. około godz. 21 - po stwierdzeniu, że mlewnik II kaszki jest zapchany, a pas napędowy mlewnika spadł z koła i opadł do podziemia - powód wspólnie ze świadkiem U. przystąpił do usunięcia awarii. Powód udał się do podziemia, gdzie bez wyłączenia pędni z ruchu, stojąc przy ramie od siatek zabezpieczających koła pasowe, usiłował podać pas w kierunku otworu w stropie, przez który przechodził ten pas. Przy tej manipulacji pas spadł na powoda. Powód został uchwycony przez pas zawijający się na wale i w wyniku tego doznał urwania ręki lewej powyżej łokcia. Mlewnik II kaszki był niesprawny technicznie, często się zapychał, co powodowało spadanie pasa z kół transmisyjnych. Osłona metalowa zabezpieczająca koła pasowe i pas napędowy mlewnika na wale w podziemiu była zdjęta przed udaniem się powoda do podziemia; poza tym brak było osłony głównego wału na odcinku łożyska do osłony kół pasowych. Powód pobiera rentę z ZUS w kwocie 693,70 zł.Oceniając wyniki postępowania dowodowego oraz opierając się na opinii biegłego z zakresu bhp, który stwierdził, że w świetle obowiązujących przepisów całkowita wina pozwanych Zakładów za powstanie wypadku jest oczywista, Sąd Wojewódzki przyjął, że pozwane Zakłady odpowiadają za wypadek z powodem na podstawie własnego zawinienia, pozwoliły bowiem powodowi przystąpić do pracy bez uprzedniego przeszkolenia go w zakresie bhp, jak tego wymagają przepisy. Ponadto Zakłady tolerowały pracę na niesprawnych technicznie maszynach, nie dopilnowały, by pracujące urządzenia miały zabezpieczenie zapewniające osobom obsługującym je bezpieczeństwo i higieniczne warunki pracy, oraz nie wydały odpowiednich zarządzeń, które zlikwidowałyby znaną pozwanemu ogólną praktykę zakładania pasa napędowego w ruchu. Wobec tolerowania wadliwej praktyki nieistotna jest obrona pozwanego, że wystarczało umieszczenie tablicy ostrzegającej, (iż pasa nie wolno zakładać w ruchu.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego również powód przyczynił się do szkody. Pracował on bowiem w młynarstwie przed podjęciem pracy u pozwanego, przechodził kurs ucznia młynarskiego, szkolony był w zakresie bhp i dlatego, jako człowiek dojrzały i rozumny, musiał wiedzieć, że zasad w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy należy przestrzegać również u pozwanego. Fakt nakładania pasów w ruchu przez innych pracowników nie tłumaczy w pełni powoda, dlatego też Sąd Wojewódzki ocenił współwinę powoda na 20% i w tym też stosunku zmniejszył odpowiednio należne mu odszkodowanie. Sąd uznał za uzasadnione żądania powoda zadośćuczynienia z art. 165 k.z. w kwocie 35.000 zł (a po zmniejszeniu o 20% - 28.000 zł), wyrównania różnicy w zarobkach - w okresie pobierania zasiłku chorobowego - w kwocie 1.800 zł (a po zmniejszeniu o 20% - 1.440 zł) oraz renty wyrównawczej w wysokości 400 zł (a po zmniejszeniu o 20% - 320 zł) i zasądził odpowiednie kwoty na podstawie art. 24 dekretu z 25.VI.1954 r. o p.z.e. oraz art. 161 i art. 158 § 2 k.z.W rewizji od powyższego wyroku pozwane Zakłady wnoszą o jego zmianę i oddalenie powództwa bądź też o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Rewizja oparta jest na zarzucie istnienia sprzeczności między ustaleniami wyroku a treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie:1)że powód nie był przeszkolony w zakresie bhp,2)że maszyny, przy których pracował, były niesprawne technicznie oraz przez nierozważenie,3)że były osłony siatkowe zabezpieczające dostęp do maszyn, które, być może, zdjął sam powód, wreszcie4)przez przyjęcie jedynie na podstawie zeznania powoda, że w zakładzie praktykowano zakładanie pasów w czasie ruchu urządzeń.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wszystkie zarzuty skarżącej kwestionujące prawidłowość wymienionych w rewizji ustaleń wyroku nie mogą być w świetle zebranego materiału dowodowego uznane za słuszne. Jak wynika z uzasadnienia wyroku, Sąd Wojewódzki rozważył wszechstronnie i bez naruszenia art. 242 § 1 k.p.c. cały zebrany materiał dowodowy i tym samym ocena jego nie może być skutecznie podważona w postępowaniu rewizyjnym.Kwestionowane przy tym w rewizji ustalenia Sądu Wojewódzkiego są - wbrew twierdzeniom skarżącego - zgodne z materiałem sprawy i oparte na prawidłowo ocenionych dowodach.W szczególności fakt nie przeszkolenia poszkodowanego w zakresie bhp przy przyjęciu do pracy w pozwanych Zakładach nie był w toku postępowania w pierwszej instancji sporny i znajdował dostateczne podstawy w zeznaniu świadka W.P., który w okresie spornym pełnił funkcję technika bhp i który stwierdził, że powoda nie szkolił w zakresie bhp.Okoliczność, że powód miał kwalifikacje pomocnika młynarskiego i że swego czasu (w okresie trwania kursu ucznia młynarskiego) szkolony był w zakresie bhp, nie zwalniała strony pozwanej od obowiązku przeszkolenia go we własnym zakładzie i na stanowiskach powierzonych mu w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Stosownie bowiem do § 7 i 8 instrukcji stanowiącej załącznik do zarządzenia Przewodniczącego PKPG z dnia 16.IX.1953 r. w sprawie organizacji i zakresu działania służby bezpieczeństwa i higieny pracy (Mon. Pol. Nr A-63, poz. 980) oraz § 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 6.XI.1946 r. o przepisach dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. Nr 62, poz. 344), na kierownictwie zakładu i poszczególnych działów oraz na majstrach i brygadzistach ciąży obowiązek stałego pouczania pracowników o bezpiecznych metodach pracy i roztaczania nadzoru nad ich przestrzeganiem przez tychże pracowników, jak również przeprowadzenia wstępnego i okresowego instruktażu w zakresie bhp na każdym stanowisku roboczym.Przeszkolenie powoda przy przyjęciu do pracy było tym bardziej konieczne, jeśli się zważy, że przesłuchanie (w trakcie miesięcznego kursu uczniów młynarskich) 5 godzin wykładu z zakresu bhp dotyczyło zapewne zasad ogólnych i miało miejsce przeszło 5 lat przed objęciem pracy w pozwanych Zakładach (w 1955 r.), a w następnych latach, tj. 1956-1958, powód odbywał służbę wojskową, a więc nie stykał się bezpośrednio z pracą w młynarstwie.Kwestionowanie rewizji opinii biegłego T.B. tylko dlatego, że biegły przed jej sporządzeniem nie był na miejscu wypadku, jest bezzasadne. Strona pozwana po złożeniu przez biegłego opinii na piśmie oraz później w czasie jego ustnego przesłuchania nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń ani co do kwalifikacji biegłego, ani co do treści jego opinii, w szczególności zaś nie domagała się przeprowadzenia wizji lokalnej, która - ze względu na zawarte w sprawie karnej zdjęcia miejsca wypadku i protokół oględzin, sporządzony przez władze MO - była w istocie zbędna.Zarzut ten jest tym bardziej chybiony, że stwierdzenia dotyczące rażącego naruszenia przepisów bhp przez pozwane Zakłady zawarte są nie tylko w opinii biegłego T.B., ale także, co pomija skarżąca, w treści protokołu z 15.V.1961 r. co do badania przyczyn wypadku, sporządzonego przez technicznego inspektora pracy E.M. Przesłuchany w toku postępowania w charakterze świadka E.M. stwierdził, że sporządził protokół po dokonaniu oględzin miejsca wypadku, a ponadto wyjaśnił, że pomimo istniejącej dokumentacji technicznej, która obejmowała zastosowanie osłony na całą długość wału, pozwane Przedsiębiorstwo, dokonując odbioru robót, nie dopilnowało tego, żeby wykonawca robót wykonał zaprojektowane dodatkowe zabezpieczenie, co stało się właśnie przyczyną wypadku według trafnych ustaleń zaskarżonego wyroku.W świetle powyższych ustaleń dotyczących nie zabezpieczenia (okorytowania) tych części maszyny (wału pędnego), które stały się bezpośrednim źródłem wypadku, nieistotne stają się zarzuty rewizji co do istnienia osłon siatkowych, zwłaszcza skoro Sąd Wojewódzki ustalił, że osłony te zostały zdjęte przed udaniem się powoda do podziemia, skarżący zaś ustalenia tego nie podważa, natomiast sugestie rewizji co do możliwości usunięcia osłon przez samego powoda są dowolne i nie znajdują żadnego pokrycia w materiale sprawy.Skarżące Zakłady bezzasadnie kwestionują ustalenie wyroku o niesprawności urządzeń młynarskich. Oczywiście jednorazowa w ciągu dłuższego czasu przypadkowa awaria urządzeń nie świadczyłaby o ich niesprawności. Jeśli natomiast - jak to prawidłowo ustala wyrok - mlewnik kaszki często się zapychał, co w konsekwencji powodowało również częste spadanie pasa z kół napędowych, to tego rodzaju wadliwość działania urządzenia świadczy dowodnie o jego niesprawności.Wreszcie całkowicie błędne jest twierdzenie rewizji, że wynikające z zeznań powoda ustalenie dotyczące tolerowania praktyki nakładania pasów w czasie ruchu urządzenia nie znajduje dostatecznego oparcia w materiale sprawy. Zeznanie bowiem powoda, przesłuchanego w charakterze strony, które Sąd Wojewódzki uznał na podstawie art. 242 § 2 k.p.c. za zasługujące na wiarę, stanowi pełnowartościowy dowód w sprawie, a nie tylko oświadczenie strony, jak to mylnie zdaje się traktować skarżący.Mimo, że zarzuty rewizji okazały się chybione, za trafne zaś należy uznać ustalenia faktyczne wyroku - nie mógł on być w całości utrzymany w mocy.Sąd Najwyższy z urzędu (art. 380 § 1 pkt 4 k.p.c.) stwierdził, że narusza on przepis prawa materialnego (art. 157 § 1 k.z.), zasądza bowiem dla powoda kwotę wyższą od prawidłowo ustalonych w wyroku szkód powoda związanych z wypadkiem.Jak wynika z końcowej części uzasadnienia wyroku, powodowi należy się nawiązka w kwocie 28.000 zł oraz różnica między zarobkiem a zasiłkiem chorobowym w kwocie 1.440 zł, czyli łącznie 29.440 zł, a nie - jak mylnie zasądzono - kwota 30.240 zł.Powyższy błąd należało sprostować przez obniżenie zasądzonej kwoty do należnych 29.440 zł, a co do reszty - rewizję oddalić.Z tych względów oraz na podstawie art. 386 i art. 383 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, przyznając powodowi, zgodnie z jego żądaniem, zwrot kosztów postępowania rewizyjnego (art. 100 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II PR 280/65 1965-12-15Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy pracownicy, która nie przeszła odpowiedniego przeszkolenia praktycznego i czy pracownik przyczynił się do wypadku poprzez naruszenie zasad BHP?
- IV CR 811/61 1962-04-25Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy spowodowany brakiem odpowiednich urządzeń zabezpieczających na maszynie, nawet jeśli maszyna została przekazana do eksploatacji w takim stanie przez producenta…
- II PR 284/62 1963-06-19Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy spowodowany niezabezpieczeniem maszyny zgodnie z przepisami BHP, a jeśli tak, to jakie są zasady ustalania wysokości odszkodowania i renty uzupełniającej dla p…
- 1 CR 974/60 1961-12-12Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za wypadek przy pracy, jeśli do wypadku doszło z powodu stosowania przez pracownika prymitywnych metod pracy, mimo istnienia możliwości zastosowania bezpieczniejszych narzędzi?
- I PK 137/18 2019-10-10Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za wypadek przy pracy spowodowany samowolnym i niezgodnym z zasadami BHP użyciem przez pracownika maszyny budowlanej, nawet jeśli pracownik ten nie był uprawniony…
Powołane przepisy
art. 165art. 24art. 161art. 158 § 2art. 242 § 1 KPCart. 242 § 2 KPCart. 380 § 1 pkt 4 KPCart. 157 § 1art. 386art. 383 KPCart. 100 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.