I PR 392/68
WyrokIzba Cywilna1969-09-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za skutki choroby zawodowej pracownika, jeśli zaniedbał obowiązki w zakresie BHP, w tym nie poddał pracownika badaniom lekarskim, a choroba ujawniła się lub pogłębiła w okresie zatrudnienia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za skutki choroby zawodowej pracownika, nawet jeśli początkowe stadium choroby istniało przed zatrudnieniem, jeśli pracodawca zaniedbał obowiązki w zakresie BHP, w tym nie poddał pracownika badaniom lekarskim. Zaniedbania te, polegające na zatrudnianiu pracownika w szkodliwych warunkach i braku badań profilaktycznych, przyczyniają się do rozwoju lub pogłębienia choroby, uzasadniając odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie odpowiedzialności solidarnej.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za skutki choroby zawodowej (pylicy krzemowej), której nabawił się wskutek szkodliwych warunków pracy jako kamieniarz w latach 1955-1958 w pozwanej Pracowni Konserwacji Zabytków, a następnie w pozwanym Przedsiębiorstwie Robót Elewacyjnych. Pozwane zakłady nie zapewniły odpowiedniej wentylacji, nie stosowały masek ochronnych, nie przeprowadzały badań lekarskich ani szkoleń BHP. Choroba rozwinęła się i pogłębiła w okresie zatrudnienia, co potwierdziły badania lekarskie.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił obie rewizje pozwanych Pracowni Konserwacji Zabytków oraz Przedsiębiorstwa Robót Elewacyjnych, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski. Sędziowie: J. Tyszka (sprawozdawca), K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Tadeusza C. przeciwko Pracowniom Konserwacji Zabytków w W., Przedsiębiorstwu Robót Elewacyjnych Budownictwa W. i Zakładom Kamienia Budowlanego w S. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych Pracowni Konserwacji Zabytków oraz Przedsiębiorstwa Robót Elewacyjnych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 11 lipca 1968 r.,oddalił obie rewizje.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym dnia 5.IX.1966 r. powód dochodzi odszkodowania za skutki choroby zawodowej (pylicy krzemowej), której nabawił się - jak twierdzi - wskutek szkodliwych dla zdrowia warunków jego pracy wykonywanej w charakterze kamieniarza w latach 1955-1958 w pozwanych Pracowniach Konserwacji Zabytków, a następnie w pozwanym Przedsiębiorstwie Robót Elewacyjnych.Pozwane Zakłady Kamienia Budowlanego w S. przyjęły z dniem 1.I.1965 r. od pozwanego Przedsiębiorstwa Robót Elewacyjnych zakład produkcyjny, w którym powód był zatrudniony, i dlatego powinny - zdaniem powoda - odpowiadać za jego szkodę solidarnie z pozostałymi pozwanymi.W szczególności powód żądał zasądzenia od pozwanych solidarnie 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną, 132.000 zł tytułem zaległej renty za okres pięcioletni wstecz od daty wniesienia pozwu oraz renty bieżącej w kwocie 2.200 zł miesięcznie, poczynając od dnia 1.X.1966 r.Pozwani wnosili o oddalenie powództwa, przy czym pozwane Pracownie podniosły zarzut przedawnienia 3-letniego z art. 283 § 1 k.z.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 27.IX.1967 r. zasądził od wszystkich trzech pozwanych solidarnie na rzecz powoda 152.000 zł oraz rentę w kwocie 2.200 zł miesięcznie, począwszy od dnia 5.IX.1966 r., a w pozostałej części powództwo oddalił.Wyrok ten na skutek rewizji pozwanych został uchylony przez Sąd Najwyższy wobec niedostatecznego wyjaśnienia sprawy.Sąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem obecnie zaskarżonym orzekł tak samo jak poprzednio, przytaczając w uzasadnieniu wyroku co następuje:Powód pracował w zawodzie kamieniarskim około 20 lat. Przed wojną (1939 r.) praca jego w tym zawodzie miała charakter sezonowy (około 6 miesięcy w roku). W 1947 r. powód pracował w Zakładach Kamienia Budowlanego w R. przy montażu gmachu PKPG oraz przy innych robotach.W pozwanych pracowniach Konserwacji Zabytków powód pracował jako kamieniarz w okresie od 1.VIII.1955 r. do 15.VI.1957 r., przy czym do wiosny 1956 r. był zatrudniony w pracowni rzeźby przy ul. S. Praca tam była wykonywana głównie w pomieszczeniu zamkniętym, które nie było zaopatrzone w wentylator, a okna pracowni nie były otwierane. Pomieszczenie, bez ogrzewania, miało wymiary 12 x 8 x 6 metrów. Kamieniarze pracowali bez masek w odległości około 1/2 metra jeden od drugiego i nie byli badani przez lekarza ani przed przystąpieniem do pracy, ani też nie przechodzili badań okresowych. Nie byli też pouczeni o szkodliwości pracy w pyle. Obróbka kamienia odbywała się ręcznie i na sucho.W pozwanym Przedsiębiorstwie Robót Elewacyjnych powód pracował również jako kamieniarz w okresie od 18.VII.1957 r. do 12.IX.1958 r., przy czym zatrudniony był głównie przy tzw. "flekowaniu", tj. przy łataniu dziur w elewacji kamiennej na wolnym powietrzu, ale także pod gzymsami i balkonami. Płyty do flekowania były duże i trzeba je było dopasowywać. Przed przystąpieniem do pracy w tym Przedsiębiorstwie powód też nie był badany przez lekarza ani pouczony o szkodliwości pracy w pyle.Z dniem 29.I.1965 r. pozwane Przedsiębiorstwo Robót Elewacyjnych zostało przejęte przez pozwane Zakłady Kamienia Budowlanego w S. na warunkach określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 4.X.1958 r. w sprawie zasad i trybu przekazywania w ramach administracji państwowej przedsiębiorstw i instalacji oraz zakładów, nieruchomości i innych obiektów majątkowych (Dz. U. Nr 67, poz. 322). Rozporządzenie to stanowi, w § 5, że organizacja przejmująca odpowiada wobec osób trzech solidarnie z organizacją przekazującą za zobowiązania powstałe w związku z prowadzeniem zakładu do dnia jego wydania.Praca w warunkach dużego zapylenia spowodowała u powoda chorobę zawodową w postaci pylicy. Badanie rentgenowskie dokonane w dniu 13.I.1958 r. dało obraz odpowiadający II okresowi pylicy płuc (ewent. początek III okresu). Orzeczeniem z dnia 29.I.1959 r. powód został zaliczony z powodu pylicy do III grupy inwalidów. Powód pobiera obecnie rentę inwalidzką w kwocie 1.331 zł miesięcznie (od 1.I.1968 r.), a przedtem pobierał 1.244 zł miesięcznie. Jest on bardzo wrażliwy na przeziębienie, przeżywa boleśnie utratę zdrowia, musi się lepiej odżywiać i nie może pracować w swoim zawodzie. Cierpi ponadto na astmę i duszności.Zaświadczenie rentgenowskie z r. 1956, które nie wykazało pylicy u powoda jest - wbrew zarzutom pozwanych - autentyczne, albowiem imię pacjenta poprawiał lekarz, który prześwietlał wówczas powoda, lub lekarz, który go leczył (zeznania powoda).Do zachorowania powoda przyczyniły się bardzo złe warunki jego pracy, które polegały zarówno na braku urządzeń wentylacyjnych i masek ochronnych, jak i na braku okresowych badań lekarskich i okresowych szkoleń bhp. Zaniedbań w zakresie bhp dopuściły się zarówno pozwane Pracownie Konserwacji Zabytków, jak i pozwane Przedsiębiorstwo Robót Elewacyjnych, jakkolwiek pierwsze przedsiębiorstwo w stopniu wyższym o tyle, że w nim powód pracował dłużej i w warunkach gorszych.Gdyby powód był zbadany przez lekarza przed przyjęciem do pracy w pozwanych Pracowniach Konserwacji Zabytków, to zdaniem biegłego udałoby się - być może - zahamować u niego rozwój choroby zawodowej, albowiem już wtedy byłby on ewentualnie zakwalifikowany do innej grupy.Wobec tego że pylica w świetle opinii biegłego W. mogła się rozwijać "kaskadowo" nawet w przeciągu kilku miesięcy, również 5-miesięczna praca powoda w Przedsiębiorstwie Robót Elewacyjnych uzasadnia - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - w pełni wniosek, że to Przedsiębiorstwo też przyczyniło się do powstania pogłębienia pylicy powoda.Wobec niemożności ustalenia, w jakim stopniu powyższe przedsiębiorstwa zatrudniające powoda przyczyniły się do powstania jego szkody, Sąd Wojewódzki przyjął ich odpowiedzialność solidarną w myśl art. 134 w związku z art. 137 § 1 k.z. i art. 24 dekretu o p.z.e. Powyższe zaniedbania pozwanych przedsiębiorstw Sąd Wojewódzki uznał za występek z art. 286 k.k. (bądź z art. 242 lub 235 § 1 k.k.).Roszczenie powoda zostało zgłoszone w ciągu okresu 10-letniego "od zaistnienia szkody", wobec czego nie uległo ono - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - przedawnieniu (art. 283 § 4 k.z., obecnie art. 442 § 2 k.c.).Prawidłowość wyliczenia należnej powodowi renty wynika z porównania przeciętnych jego zarobków netto przed zachorowaniem i zaprzestaniem pracy (4.335 zł miesięcznie) z obecnie pobieraną rentą z ZUS-u (1.331 zł). Renta wyrównawcza wynosi zatem "co najmniej" 2.200 zł miesięcznie i należy się ona powodowi za 5 lat wstecz od daty wniesienia pozwu. Zadośćuczynienie w kwocie 20.000 zł nie może być - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - uznane za wygórowane, jeśli się zważy trwałe skutki choroby powoda.Wyrok ten zaskarżyły pozwane Pracownie Konserwacji Zabytków oraz pozwane Przedsiębiorstwo Robót Elewacyjnych, domagając się w rewizjach zmiany wyroku i oddalenie powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał obie rewizje za nieuzasadnione, przy czym zważył, co następuje:1. Co do rewizji pozwanych Pracowni Konserwacji Zabytków:Wbrew wywodom rewizji Sąd Wojewódzki miał w zebranym materiale dostateczną podstawę do przyjęcia, że powód nabawił się pylicy w okresie swej pracy w pozwanych Pracowniach. Za wnioskiem tym bowiem przemawiają zarówno wysoce szkodliwe dla zdrowia warunki pracy powoda u tej strony pozwanej w okresie blisko dwuletnim, o których mowa w zaskarżonym wyroku, jak i okoliczności, że badanie radiologiczne płuc powoda przeprowadzone w dniu 20.XI.1956 r., a więc już po rozpoczęciu przez niego pracy w pozwanych Pracowniach, nie wykazało jeszcze pylicy, a tylko rozedmę płuc (biegły W.).Z niespornych okoliczności sprawy wynika, że pozwane Pracownie nie poddały powoda ani wstępnym, ani też okresowym badaniom lekarskim przez cały czas zatrudnienia go jako kamieniarza. Na tych Pracowniach więc spoczywał ciężar dowodu przeciwnego, mianowicie, że powód nabawił się pylicy w okresie wcześniejszym, a więc przed zatrudnieniem go przez skarżące Pracownie. Dowodu takiego skarżący nie przeprowadził, w świetle bowiem opinii doc. dra W. brak jest podstaw do przyjęcia, żeby powód chorował na pylicę płuc przed 1955 r., pomimo kilkunastoletniej, wcześniejszej pracy w zawodzie kamieniarskim. Opinia ta jest szeroko uzasadniona i wyczerpująca i nie nasuwa zastrzeżeń, nie zachodziła więc - wbrew poglądowi wyrażonemu w rewizji - potrzeba zasięgania dodatkowo opinii Zakładu Medycyny Pracy.Należy zauważyć, że odpowiedzialność pozwanych Pracowni za skutki choroby zawodowej powoda nie mogłaby być w okolicznościach sprawy wyłączona nawet przy założeniu, że miał on początek pylicy już przed przystąpieniem do pracy u tego pozwanego, co - jak już wyżej wspomniano - nie zostało jednak wykazane. Odpowiedzialność tę bowiem uzasadniałoby zaniedbanie skarżącego poddawania powoda badaniom lekarskim, w wyniku których mógłby on być skierowany ewentualnie do innej pracy w celu zapobieżenia dalszemu rozwojowi tej choroby, oraz zatrudnienie powoda przez dłuższy czas w warunkach wysoce szkodliwych dla zdrowia, które w świetle opinii biegłego sprzyjały szybkiemu rozwojowi pylicy.Nieuzasadniony jest także zarzut rewizji, że roszczenie powoda uległo trzyletniemu przedawnieniu z art. 283 § 1 k.z.Sąd Wojewódzki słusznie uznał, że uchybienia skarżącego w zakresie bhp, o których mowa w zaskarżonym wyroku, należy zakwalifikować jako występek z art. 286 k.k., a w każdym razie jako występek nieumyślny z § 3 tego przepisu, co uzasadnia przedawnienie 10-letnie z art. 283 § 4 k.z. Za stanowiskiem tym przemawia długotrwałe zatrudnienie powoda w warunkach prymitywnych narażających go stale na niebezpieczeństwo pylicy (w ciasnym i pozbawionym jakiejkolwiek wentylacji baraku), które to warunki nie mogły być nie znane kierownictwu pozwanych Pracowni, oraz zaniedbanie poddawania kamieniarzy, a wśród nich także powoda, badaniom lekarskim, które mogłyby wcześniej ujawnić pylicę i zapobiec dalszemu rozwojowi tej choroby.W związku z wywodami rewizji należy przy tym zauważyć, że dla oceny uchybień zakładu pracy w zakresie bhp jako przestępstwa w rozumieniu art. 283 § 4 k.z. decydujący jest całokształt warunków pracy pracownika poszkodowanego chorobą zawodową istniejących w całym okresie jego zatrudnienia, a nie rodzaj sankcji karnej przewidzianej w danym przepisie bhp za konkretne uchybienia zakładu pracy, chociażby przepis taki określał to uchybienie jako wykroczenie.Nieuzasadniony jest ogólnikowy wreszcie zarzut rewizji co do możliwości zarobkowych powoda jako inwalidy III grupy oraz związanej z tym wysokości jego roszczeń.Sąd Wojewódzki już w pierwszym swym wyroku wydanym w sprawie niniejszej uwzględnił - przy wyliczeniu należnej powodowi renty wyrównawczej - jego możliwości zarobkowe uznając, że powód jako zdolny jedynie do lekkiej pracy fizycznej w warunkach nie narażających go na zakażenie bakteryjne może zarobić około 500 zł miesięcznie, i kwotę tę odliczył od należnej mu renty. Ponieważ pozwane Pracownie tak właśnie płatną pracę proponowały powodowi, nie mógł obecnie zarzucić, że powód mógłby zarobić więcej.Również wysokość przyznanego powodowi zadośćuczynienia (20.000 zł) nie budzi w okolicznościach sprawy zastrzeżeń, należy bowiem mieć na uwadze, że pylica płuc jest chorobą ciężką i nieodwracalną.2. Co do rewizji pozwanego Przedsiębiorstwa Robót Elewacyjnych.Również i ten skarżący, niesłusznie kwestionuje swoją odpowiedzialność za szkodę powoda.Zebrany w sprawie materiał wskazuje na to, że u powoda rozpoznaną pylicę w dniu 1.IV.1957 r., a więc jeszcze przed zatrudnieniem go przez skarżącego, czego rewizja nie podnosi, a co należało podnieść z urzędu. Jednakże wina skarżącego polega na tym, że dopuścił powoda, jako człowieka chorego na pylicę, do szkodliwej dla zdrowia pracy kamieniarskiej, przez co niewątpliwie przyczynił się do pogłębienia u niego tej choroby. Do uchybienia tego nie doszłoby, gdyby skarżący poddał powoda badaniom lekarskim, które niewątpliwie ujawniłyby u niego pylicę.Skarżący nie uczynił tego, niesporne jest bowiem, że - podobnie jak pozwane Pracownie Konserwacji Zabytków - skarżący nie poddał powoda ani wstępnym, ani też okresowym badaniom lekarskim. Co więcej, skarżący nie uczynił tego, mimo że powód korzystał wówczas z częstych zwolnień lekarskich, o czym skarżący nie mógł nie wiedzieć.Dalsze więc zatrudnienie w tych warunkach chorego powoda przez okres kilkunastomiesięczny przy pracach kamieniarskich, chociażby wykonywanych przy flekowaniu elewacji, sprzyjało niewątpliwie rozwojowi pylicy u powoda i doprowadziło do jej pogłębienia. W czasie badania bowiem powoda przeprowadzonego w dniu 13.I.1958 r. przez Zakład Radiologii Lekarskiej Akademii Medycznej w K. stwierdzono u niego stan odpowiadający już drugiemu okresowi pylicy płuc, a częściowo nawet początkowi trzeciego okresu, gdy tymczasem stan z dnia 1.IV.1957 r. wskazywał raczej na początkowe stadium tej choroby.Powyższe uchybienia skarżącego należało również ocenić jako występek z art. 286 k.k., co czyni bezzasadnym zarzut 3-letniego przedawnienia podniesiony przez skarżącego w toku ponownego rozpoznawania sprawy przez Sąd Wojewódzki.Kwestia, które z pozwanych przedsiębiorstw zatrudniających powoda przyczyniło się w większym stopniu do jego szkody, jest w tych warunkach bezprzedmiotowa. Sąd Wojewódzki słusznie uznał w tej kwestii, że obaj skarżący na mocy art. 137 k.z. odpowiadają za szkodę powoda solidarnie.Z wymienionych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 387 i 98 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I PR 157/69 1969-06-24Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za chorobę zawodową pracownika, jeśli naruszył przepisy dotyczące ochrony życia i zdrowia, a jeśli tak, to jaki jest termin przedawnienia roszczeń pracownika?
- I PR 466/66 1966-11-16Czy naruszenie przez pracodawcę obowiązków z zakresu BHP, skutkujące pogorszeniem stanu zdrowia pracownika lub zaostrzeniem jego cierpień fizycznych, może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy, n…
- III PR 21/75 1975-10-06Czy pracownik, u którego stwierdzono chorobę zawodową istniejącą przed datą rozciągnięcia na choroby zawodowe przepisów ustawy o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy, może dochodzić w pro…
- III PK 45/12 2013-04-19Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność uzupełniającą za szkodę pracownika wynikłą z choroby zawodowej, jeśli nie udokumentował ryzyka zawodowego i nie poinformował o nim pracowników, mimo że choroba mogła być związana z…
- I PR 256/67 1967-08-28Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za pogorszenie stanu zdrowia pracownika, jeśli mimo zaleceń lekarskich zatrudnia go w warunkach szkodliwych dla zdrowia, nawet jeśli pracownik wyraża zgodę na takie warunki w celu u…
Powołane przepisy
art. 283 § 1art. 134art. 137 § 1art. 24art. 286 KKart. 242art. 283 § 4art. 442 § 2 KCart. 137art. 387§ 1§ 5
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.