I PR 49/84

WyrokIzba Cywilna1984-05-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykluczenie członka spółdzielni, który w dacie wykluczenia nie był już zatrudniony na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, może skutkować zasądzeniem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy na podstawie przepisów o prawie spółdzielczym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepis art. 193 § 4 prawa spółdzielczego, który wiąże skutki wykluczenia członka spółdzielni z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, odnosi się wyłącznie do członka pozostającego w dniu wykluczenia w spółdzielczym stosunku pracy. W przypadku, gdy umowa o pracę uległa rozwiązaniu wcześniej z innych przyczyn (np. nieprzyjęcie nowych warunków pracy), wykluczenie ze spółdzielni nie może być podstawą do zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy w ramach tego samego postępowania, a jedynie w ramach ewentualnego procesu o przywrócenie do pracy.
Stan faktyczny
Powódka została wykluczona ze Spółdzielni Inwalidów "S." uchwałą Rady Nadzorczej z dnia 8.II.1983 r. Wcześniej, bo z dniem 31.I.1983 r., uległa rozwiązaniu jej umowa o pracę w Spółdzielni z powodu nieprzyjęcia nowych warunków pracy. Powódka dochodziła uchylenia uchwały o wykluczeniu i zasądzenia odszkodowania za okres pozostawania bez pracy. Sąd Wojewódzki uwzględnił częściowo powództwo, zasądzając odszkodowanie za trzy miesiące. Spółdzielnia wniosła rewizję, zarzucając błędne zastosowanie prawa materialnego, ponieważ powódka w dniu wykluczenia nie była już pracownikiem Spółdzielni.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia wynagrodzenia, oddalając powództwo w tej części, oraz oddalił rewizję powódki.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN S. Rejman (sprawozdawca). Sędziowie SN: B. Błachowska, W. Dębicka.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Liliany W. przeciwko Spółdzielni Inwalidów "S." w G. o uchylenie uchwały Rady Spółdzielni i wynagrodzenie na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. z dnia 16 listopada 1983 r.:I. na skutek rewizji strony pozwanej:1) zmienił zaskarżony wyrok w pkt II i VII w ten sposób, że powództwo w tej części oddalił i zniósł między stronami koszty procesu;2) uchylił pkt VI zaskarżonego wyroku w części przekraczającej 2.500 zł,II. oddalił rewizję powódki i przyznał od niej na rzecz strony pozwanej 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowódka wniosła o uchylenie uchwały Rady Nadzorczej o wykluczeniu jej ze Spółdzielni oraz zasądzenie od pozwanej 51.894 zł z odsetkami i kosztami procesu.W uzasadnieniu pozwu powódka twierdziła, iż uchwałą Rady Nadzorczej z dnia 8.II.1983 r. została wykluczona ze Spółdzielni bez uzasadnionych powodów i przez okres sześciu miesięcy pozostawała bez pracy, ponosząc z tego tytułu szkodę w kwocie dochodzonej pozwem.Pozwana Spółdzielnia wniosła o oddalenie powództwa, ponieważ jej zdaniem powódka łamała dyscyplinę pracy, nie podporządkowywała się poleceniom przełożonych oraz oczerniała wiceprezesa Spółdzielni w sposób wyjątkowo złośliwy. Ponadto Spółdzielnia zarzuciła, iż powódka wystąpiła z pozwem o uchylenie uchwały znacznie po terminie przewidzianym w art. 198 § 1 ustawy prawo spółdzielcze.Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 1.III.1982 r. między Lilianą W. a Spółdzielnią Inwalidów "S." w G. została zawarta umowa o pracę, na podstawie której powódce powierzono obowiązki samodzielnego referenta gospodarczego. Powódka została również członkiem pozwanej Spółdzielni. Z dniem 31.XII.1982 r. otrzymała ona wypowiedzenie warunków pracy i zaproponowano jej - po okresie wypowiedzenia - podjęcie pracy w charakterze maszynistki. Oferowanych nowych warunków pracy powódka nie przyjęła, składając odwołanie do Terenowej Komisji Odwoławczej do Spraw Pracy w G. W odwołaniu tym zarzuciła, iż przyczyną wypowiedzenia jej dotychczasowych warunków pracy były osobiste animozje między nią a zastępcą prezesa pozwanej Spółdzielni, który czynił jej niewłaściwe propozycje i niestosownie się zachowywał.Do końca grudnia 1982 r. powódka pracowała jako sekretarka prezesa Spółdzielni. W okresie wypowiedzenia, a więc w styczniu 1983 r., skierowana została do Działu Gospodarczego do pomocy kierownikowi.Po wniesieniu przez powódkę odwołania do TKO atmosfera w pracy uległa pogorszeniu, a prezes Spółdzielni zarządził, iż o wyjściach powódki z zakładu pracy w godzinach pracy będzie decydował jedynie on sam. Zarządzenie takie dotyczyło tylko osoby powódki, o wyjściach bowiem innych pracowników decydowali kierownicy poszczególnych działów. W styczniu 1983 r. powódka zmuszona była w godzinach pracy udać się do Spółdzielni Mieszkaniowej w celu załatwienia spraw finansowych i udostępnienia mieszkania do odbioru. Mimo rozmowy z prezesem oraz próśb pisemnych prezes nie udzielił zgody na wyjście powódki z zakładu pracy. W dniu 20.I.1983 r., a więc w dniu ostatecznego terminu odbioru mieszkania, powódka bez zgody prezesa wyszła z zakładu pracy, powiadamiając o tym swojego kierownika działu i kadrową.Za opuszczenie stanowiska pracy w dniu 20.I.1983 r. została ona ukarana karą regulaminową - upomnieniem. W dniu 24.I.1983 r. powódka bez uzyskania zgody prezesa Zarządu wyszła ze Spółdzielni, wpisując swoje wyjście w ewidencji wyjść, i udała się do Komitetu Miejskiego PZPR, gdzie już wcześniej przedstawiła stanowisko Spółdzielni względem swojej osoby. Powódka świadczyła pracę w pozwanej Spółdzielni do dnia 31.I.1983 r. W dniu 8.II.1983 r. Liliana W. uchwałą Rady Nadzorczej Spółdzielni została wykluczona ze Spółdzielni.W marcu 1983 r. zgłosiła się ona do działu Służb Społecznych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w G. w celu uzyskania informacji dotyczących stanowisk pracy w Spółdzielniach Inwalidów. Zaproponowane stanowiska pracy (maszynistka biurowa, dziewiarka), aktualne w tym dniu, powódce nie odpowiadały. Nie podjęła ona dalszych starań o zatrudnienie w Dziale Służb Socjalnych, nie podjęła w ogóle pracy zarobkowej i utrzymuje się z renty.Na podstawie tych ustaleń Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że powództwo jest uzasadnione.Przede wszystkim należy podkreślić, iż powódka zachowała termin do wniesienia powództwa o uchylenie uchwały o wykluczeniu jej ze Spółdzielni. Zgodnie z § 15 Statutu Spółdzielni uchwałę w sprawie wykluczenia członka podejmuje rada spółdzielni, przy czym wykluczenie staje się skuteczne z chwilą doręczenia członkowi zawiadomienia o wykluczeniu wraz z uzasadnieniem; zawiadomienie takie powinno być dokonane na piśmie. Od takiej uchwały członek może złożyć odwołanie w terminie 14 dni od dnia zawiadomienia go o wykluczeniu.Powódka - co jest w sprawie bezsporne - otrzymała zaświadczenie o wykluczeniu jej ze Spółdzielni w dniu 11.II.1983 r. Zawiadomienie to jednak nie zawierało uzasadnienia, wobec czego nie mogła ona zgłosić zarzutów merytorycznych i słusznie żądała uzasadnienia podjętej uchwały. Dopiero w dniu 13.VI.1983 r. pozwana Spółdzielnia doręczyła powódce uzasadnienie uchwały o wykluczeniu jej ze Spółdzielni i od tej zatem daty biegnie sześciotygodniowy termin do wniesienia powództwa (art. 198 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. prawo spółdzielcze), który to termin powódka zachowała, występując z powództwem w dniu 2.VII.1983 r.Jeżeli chodzi o słuszność merytoryczną powództwa, to z uzasadnienia uchwały o wykluczeniu ze Spółdzielni, sformułowanego bardzo ogólnikowo, wynika, iż przyczyną wykluczenia powódki było rażące naruszenie przez nią podstawowych obowiązków pracowniczych i członkowskich (§ 11 i § 14 statutu Spółdzielni). Dopiero w toku przewodu sądowego pozwana Spółdzielnia sprecyzowała przyczyny, które leżały u podstaw podjęcia uchwały o wykluczeniu, a więc nieprzestrzeganie przez powódkę dyscypliny pracy i opuszczenie zakładu pracy bez zgody prezesa Spółdzielni, niezałatwienie formalności związanych z przejściem powódki na oferowane jej nowe stanowisko pracy oraz szkalowanie i poniżanie w opinii publicznej wiceprezesa Spółdzielni. Przyczyny te - zdaniem Sądu - nie uzasadniają jednak wykluczenia powódki. Tak więc jeśli chodzi o zarzut łamania dyscypliny pracy i samowolne opuszczenie miejsca pracy, to z materiału zebranego w sprawie wynika, iż powódka w ciągu stycznia 1983 r. dwukrotnie opuściła zakład pracy wbrew zakazowi - w dniach 20 i 24.I.1983 r. Wyjście z zakładu w dniu 10.I.1983 r. było podyktowane koniecznością załatwienia spraw związanych z odbiorem mieszkania, które mogły być załatwione tylko w godzinach pracy. Drugie wyjście nastąpiło w dniu 24.I.1983 r., kiedy powódka udała się z prośbą o interwencję do KM PZPR. Wyjście zostało odnotowane w książce, a postępowanie powódki było o tyle zrozumiałe, że rzeczywiście wobec jej osoby wytworzyła się w Spółdzielni dość szczególna atmosfera. Podobnie nie uzasadnia wykluczenia powódki ze Spółdzielni okoliczność, iż nie dokonała zmiany "karty stanowiska".Wreszcie wykluczenie powódki nie uzasadnia zarzut bezpodstawnego i wyjątkowo złośliwego - zdaniem pozwanej - oczerniania wiceprezesa pozwanej Spółdzielni. Z materiału sprawy bowiem wynika, iż powódka o niewłaściwym zachowywaniu się członka Zarządu względem jej osoby pisała jedynie w odwołaniu złożonym do TKO, wiążąc odmowę przyjęcia propozycji wiceprezesa z wypowiedzeniem jej warunków pracy. O swoich zastrzeżeniach względem wiceprezesa nie rozpowiadała w Spółdzielni.Powództwo o uchylenie uchwały Rady Spółdzielni okazało się zasadne i powódka mogła domagać się odszkodowania z tytułu bezzasadnego wykluczenia jej ze Spółdzielni. Powódka takie roszczenie zgłosiła za okres 6 miesięcy pozostawania bez pracy, niemniej jednak zdaniem Sądu powódka nie wykazała dostatecznej inicjatywy w podjęciu innego zatrudnienia oraz zmniejszenia szkody związanej z pozostawaniem bez pracy i wykluczeniem jej ze Spółdzielni, co skutkowało zasądzenie na jej rzecz odszkodowania w rozmiarach odpowiadających jej trzymiesięcznym zarobkom i oddalenie tego roszczenia w pozostałej części.Od tego wyroku w części dotyczącej wynagrodzenia złożyły rewizję obie strony.Powódka wniosła o jego zmianę i zasądzenie od pozwanej Spółdzielni wynagrodzenia za okres 6 miesięcy pozostawania bez pracy (art. 188 § 2 prawa spółdzielczego). Jej zdaniem żaden przepis ustawy prawo spółdzielcze nie przewiduje możliwości obniżenia wynagrodzenia nie tylko w przypadkach, gdy wykluczony członek spółdzielni nie wykazał dostatecznej inicjatywy w znalezieniu innego zatrudnienia, ale także w przypadku, gdy inicjatywy takiej w ogóle nie wykazał. Problem ten zaś jest częściowo uregulowany w wyżej wymienionej ustawie, co wyklucza możliwość posiłkowego stosowania przepisów prawa cywilnego (art. 362 k.c.).Strona pozwana natomiast zaskarżyła wyrok w pkt II, IV, VI i VII, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 193 § 4 prawa spółdzielczego. Sąd bowiem błędnie przyjął, że łącząca strony umowa o pracę uległa rozwiązaniu na skutek wykluczenia powódki ze Spółdzielni. Tymczasem spółdzielcza umowa o pracę została rozwiązana dnia 31.I.1983 r. ze względu na nieprzyjęcie przez powódkę nowych warunków pracy, wykluczenie zaś jej ze Spółdzielni nastąpiło dnia 8.II.1983 r. Po dniu 31.I.1983 r. powódka do pracy już nie przystąpiła.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jako dalej idąca wymaga rozważenia w pierwszej kolejności rewizja strony pozwanej.W sprawie jest poza sporem, że Spółdzielnia wypowiedziała powódce warunki pracy pismem z dnia 30.XII.1982 r. z terminem na dzień 31.I.1983 r. Powódka nie przyjęła nowo proponowanych jej warunków i odwołała się do Terenowej Komisji Odwoławczej do Spraw Pracy. Sprawa przeszła następnie do Sądu Rejonowego i dotąd nie została jeszcze zakończona. Niesporne jest także, że po dniu 31.I.1983 r. powódka do pracy już nie przystąpiła. Wykluczenie zaś jej ze Spółdzielni nastąpiło na mocy uchwały Rady Nadzorczej dnia 8.II.1983 r. W tym dniu więc powódka nie była już pracownikiem Spółdzielni, a o tym, czy zostanie do pracy przywrócona, rozstrzygnie Sąd Rejonowy, który ewentualnie orzeknie także o należnym jej wynagrodzeniu za czas pozostawania bez pracy pod warunkiem, że w wyniku takiego orzeczenia podejmie ona pracę (art. 188 § 2 i 3 prawa spółdzielczego).Problem ten nie został jednak przez Sąd Wojewódzki dostrzeżony. Nie można przeto odmówić słuszności pozwanej Spółdzielni, która twierdzi, że Sąd, zasądzając na rzecz powódki wynagrodzenie za okres 3 miesięcy pozostawania bez pracy, naruszył przepis art. 193 § 4 prawa spółdzielczego stanowiący, iż wykluczenie członka, który był zatrudniony na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, pociąga za sobą skutki, jakie przepisy prawa pracy wiążą z rozwiązaniem przez zakład pracy umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.Przepis ten - jak z jego treści niedwuznacznie wynika - odnosi się wyłącznie do członka spółdzielni, który w dacie wykluczenia go był zatrudniony na podstawie spółdzielczej umowy o pracę. Powódka natomiast - jak o tym była mowa - w dniu 8.II.1983 r. nie pozostawała już ze Spółdzielnią w spółdzielczym stosunku pracy i dlatego ewentualnych roszczeń z tytułu pozostawania bez pracy może dochodzić w procesie o przywrócenie do pracy. Odmienne stanowisko, mogłoby doprowadzić do takiej sytuacji, że w niniejszym procesie powódka otrzymałaby wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, a w sprawie o przywrócenie do pracy roszczenie jej nie zostanie uwzględnione. W świetle zaś przepisu art. 188 § 2 prawa spółdzielczego wynagrodzenie przysługuje tylko członkowi spółdzielni, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy.Z tych przyczyn rewizja strony pozwanej zasługuje na uwzględnienie. Konsekwencją zaś tego stanowiska jest oddalenie rewizji powódki.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 198 § 1art. 198 § 2art. 188 § 2art. 362 KCart. 193 § 4§ 1§ 15§ 2§ 11§ 14§ 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.