II C 2706/52
PostanowienieIzba Cywilna1953-01-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownica w ciąży, która nie poinformowała pracodawcy o swoim stanie w chwili wypowiedzenia umowy o pracę, może powołać się na bezskuteczność wypowiedzenia z uwagi na ochronę stosunku pracy kobiety w ciąży?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ochrona stosunku pracy kobiety w ciąży, wynikająca z art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. (w brzmieniu po zmianach), jest bezwzględnie obowiązująca. Oznacza to, że strony nie mogą jej zmienić na niekorzyść pracownicy. Brak wiedzy pracodawcy o ciąży pracownicy ani brak powiadomienia go o tym stanie przez pracownicę, niezależnie od przyczyny, nie pozbawia jej uprawnień wynikających z tej ochrony i nie decyduje o skuteczności rozwiązania stosunku pracy. Jednakże, nieświadomość pracodawcy może wpływać na uprawnienia pracownicy do wynagrodzenia za okres, w którym nie pracowała, do czasu poinformowania go o ciąży.Stan faktyczny
Powódka, pracownica w ciąży, została zwolniona z pracy. Nie poinformowała pracodawcy o ciąży w momencie wypowiedzenia, dowiedziała się o niej później. Uważała zwolnienie za bezprawne i żądała wynagrodzenia za okres po zwolnieniu. Pracodawca twierdził, że nie wiedział o ciąży i że powódka wyraziła zgodę na rozwiązanie stosunku pracy, wykorzystując urlop na szukanie nowej pracy. Sąd pierwszej instancji zasądził powództwo, uznając wypowiedzenie za bezskuteczne.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Powiatowego w Gliwicach, obniżając zasądzoną kwotę wynagrodzenia o należność za okres urlopu na szukanie nowej pracy, a w pozostałej części oddalił rewizję.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Elwiry N. przeciwko Skarbowi Państwa (Centralny Zarząd Przemysłu Mięsnego) o należność za pracę, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego w Gliwicach z dnia 17 stycznia 1952 r.,zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że zasądzoną nim sumę 3.258 zł obniżył do kwoty 3.158 zł 10 gr z 8% od dnia 21 września 1951 r. do dnia zapłaty, w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowódka pracowała w Centralnym Zarządzie Przemysłu Mięsnego w G. od dnia 20 kwietnia 1950 r. do dnia 31 maja 1951 r. i w dniu rozwiązania z nią przez stronę pozwaną na skutek wypowiedzenia stosunku pracy była w ciąży. Uważając rozwiązanie stosunku pracy przez pozwaną za bezprawne, powódka żądała zasądzenia jej wynagrodzenia po 543 zł miesięcznie za okres od dnia 1 sierpnia 1951 r. do dnia 28 lutego 1952 r., przy czym powołuje się na to, że dopiero po swym zwolnieniu z pracy dowiedziała się o prawach kobiety ciężarnej chroniących stosunek pracy. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa na tej zasadzie, że o stanie ciąży powódki w ogóle nie wiedziała, albowiem ta ani w chwili wypowiedzenia jej stosunku pracy, ani też w okresie wypowiedzenia nie zgłosiła o tym stronie pozwanej. Natomiast powódka dwukrotnie wykorzystała w okresie wypowiedzenia urlop dla szukania nowej pracy, co było przejawem zgody na rozwiązanie z nią stosunku pracy z upływem okresu wypowiedzenia. Powódka w toku procesu zrzekła się roszczenia o wynagrodzenie za czerwiec i lipiec 1951 r., albowiem dopiero w lipcu 1951 r. powiadomiła stronę pozwaną, że w okresie trwania stosunku pracy była w ciąży i zażądała dopuszczenia jej do pracy.Sąd Powiatowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 17 stycznia 1952 r. zasądził powództwo w kwocie 3.258 zł przyjmując, że powódka z powodu nieznajomości prawa nie zawiadomiła strony pozwanej w okresie stosunku pracy o ciąży, oraz ustalając, że do pracy zgłosiła się dopiero w lipcu 1951 r., strona pozwana zaś odmówiła wtedy przyjęcia ponownie powódki do pracy z powodu braku etatów oraz powołując się na brak obowiązku przyjęcia powódki do pracy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powództwo znajduje uzasadnienie w art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r., z późniejszymi zmianami, w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet, albowiem ochrona stosunku pracy kobiety w ciąży jest bezwzględnie obowiązująca, umowa zaś o zrzeczeniu się praw przysługujących kobiecie z tego tytułu byłaby nieważna. Sąd pierwszej instancji przyjął, że strona pozwana obowiązana była przyjąć ponownie do pracy zgłaszającą się w lipcu 1951 r. powódkę, oraz że zatrudnienie powódki przez pozwaną było możliwe. To ostatnie ustalenie poczynił Sąd pierwszej instancji w oparciu o art. 238 § 2 i 242 § 2 k.p.c., pominąwszy dowód z przesłuchania strony pozwanej na powyższą okoliczność ze względu na dwukrotne niestawienie się jej przedstawiciela bez usprawiedliwienia. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wypowiedzenie i rozwiązanie z powódką stosunku pracy było nieważne, wobec czego przysługuje jej zgodnie z żądaniem prawo do wynagrodzenia za okres od dnia 1 sierpnia 1951 r., aż do dnia 31 stycznia 1952 r., "jako do czasu formalnego rozwiązania stosunku pracy".W rewizji strona pozwana wniosła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa albo o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie art. 16 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet. Zdaniem rewizji stosunek pracy został z powódką ważnie rozwiązany z dniem 31 maja 1951 r., albowiem strona pozwana nie miała wiadomości o ciąży powódki, zresztą pozwana wyraziła zgodę na rozwiązanie z tą datą stosunku pracy, o czym ma świadczyć fakt wykorzystania przez nią urlopu na szukanie pracy w okresie wypowiedzenia oraz niezgłoszenie się do pracy w dniu 1 czerwca 1951 r. Sąd pierwszej instancji błędnie więc przyjął, że rozwiązanie stosunku służbowego z pracownicą będącą w ciąży jest niedopuszczalne nawet za jej zgodą. Zdaniem rewizji powódka nie może się skutecznie zasłonić nieznajomością przepisów zapewniających ochronę stosunku pracy kobiety w ciąży ze względu na powszechną znajomość tych przepisów. W tych warunkach Sąd pierwszej instancji powinien był przyjąć, że zgłoszenie się powódki o ponowne jej zatrudnienie stanowiło tylko ofertę na zawiązanie nowego stosunku pracy, a oferty tej strona pozwana nie była obowiązana przyjąć, zwłaszcza przy braku wolnych etatów. Rewizja zarzuca dalej, że Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił, czy uznał, że stosunek pracy wiązał strony również po dniu 31 maja 1951 r., czy też przyjął, że z chwilą zgłoszenia powódki o ciąży nastąpiło ponowne zawarcie stosunku pracy. Rewizja podnosi ponadto, że powódka w każdym razie bezprawnie skorzystała z sześciodniowego urlopu w okresie wypowiedzenia dla szukania nowej pracy, wobec czego pobrane przez nią za ten okres wynagrodzenie powinno było ulec potrąceniu z należności dochodzonej pozwem. Wreszcie, zdaniem rewizji, powódce nie należy się wynagrodzenie za czas od dnia 1 sierpnia 1951 r. do chwili, gdy powódka uprawniona była do przerwania pracy, albowiem w tym okresie powódka nie pracowała, będąc równocześnie obowiązana do wykonywania pracy.Sąd Wojewódzki w Stalinogrodzie przekazał rewizję postanowieniem z dnia 18 czerwca 1952 r. na zasadzie art. 388 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do rozpoznania, przedstawiając, że zagadnienie prawne "czy kobieta w ciąży, nieświadoma ciąży w chwili doręczenia jej wypowiedzenia, a która w okresie wypowiedzenia i po stwierdzeniu swego stanu ciąży nie wykazała swego stanu pracodawcy stosownie do art. 16 ust. 8 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet w brzmieniu ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r. i dopuściła do rozwiązania stosunku pracy, może powoływać się na bezskuteczność wypowiedzenia z uwagi na brzmienie ust. 3 powyższego artykułu", budzi poważne wątpliwości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozpoznając rewizję zważył, co następuje:Art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 2 lipca 1924 r. w przedmiocie pracy młodocianych i kobiet w brzmieniu ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r. stanowi przepis bezwzględnie obowiązujący, chroniąc stosunek pracy kobiety w okresie ciąży i macierzyństwa. Bezwzględność obowiązywania tego przepisu oznacza, że strony nie mogą w drodze porozumienia ani uchylić, ani zmienić na niekorzyść pracownicy uprawnień, jakie z mocy tego przepisu zabezpieczają trwałość stosunku pracy. Istotnym dla stosowania tego przepisu jest fakt pozostawania przez kobietę w stanie ciąży, niezależnie od tego, czy pracodawca w chwili rozwiązania stosunku pracy wiedział o ciąży pracownicy. Ani więc brak wiedzy pracodawcy o ciąży pracownicy, z którą rozwiązuje stosunek pracy, ani też brak powiadomienia pracodawcy o tym stanie przez pracownicę, obojętne czy ze względu na nieorientowanie się z jej strony o zajściu w ciążę, czy też dla braku znajomości przepisów zapewniających kobiecie w ciąży szczególną ochronę, nie może pozbawić pracownicy uprawnień przysługujących jej z mocy art. 16 ust. 3 ustawy w przedmiecie pracy młodocianych i kobiet, w szczególności nie może decydować o skuteczności rozwiązania stosunku pracy. Natomiast nieświadomość pracodawcy o stanie ciąży pracownicy, wobec której składa oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy, może powodować zależnie od okoliczności, skutki prawne w zakresie uprawnień pracownicy co do pobierania wynagrodzenia za pracę. Jak to już wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 5 stycznia 1952 r. C. 668/51 (Nowe Prawo Nr 7/52 s. 49), jeśli pracodawca nie wiedząc o ciąży pracownicy wypowie jej umowę o pracę, pracownica powinna zawiadomić pracodawcę o ciąży, i jeżeli zaniedba tego obowiązku, nie może żądać wynagrodzenia za okres, w którym nie pracowała, aż do chwili zawiadomienia pracodawcy o ciąży.Pracownica może skutecznie powołać się na fakt ciąży także po zaprzestaniu pracy na skutek rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę, o ile w momencie rozwiązania umowy nie orientowała się jeszcze, iż znajduje się w ciąży.Wychodząc z powyższej podstawowej interpretacji art. 16 ust. 3 i 8 powołanej ustawy, mającej na celu zapewnienie pełnej ochrony stosunku pracy kobiety w stanie ciąży w socjalistycznych, społecznych stosunkach pracy, należy uznać wywody rewizji co do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 16 ust. 3 powołanej ustawy za nietrafne. Sąd pierwszej instancji w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy słusznie przyjął, że rozwiązanie z powódką stosunku pracy z dniem 31 maja 1951 r. było bezskuteczne. Z okoliczności, że powódka w okresie wypowiedzenia wiedziała o swej ciąży oraz że wykorzystała dwukrotnie urlop dla poszukiwania nowej pracy, nie można w niniejszym przypadku wnioskować, by stosunek pracy uległ rozwiązaniu z dniem 31 stycznia 1951 r. na skutek zgody obu stron, by więc powódka zrezygnowała z przysługujących jej szerokich uprawnień w okresie ciąży i macierzyństwa. Niewątpliwie umowa o pracę może ulec rozwiązaniu na mocy wzajemnego porozumienia stron (art. 25 pkt 6) rozporządzenia o umowie o pracę pracowników umysłowych również w okresie stanu ciąży pracownicy, jednakże warunkiem skuteczności takiego zgodnego rozwiązania stosunku pracy musi być pełna świadomość pracownicy, że godząc się na rozwiązanie stosunku pracy rezygnuje dobrowolnie z przysługujących jej uprawnień. Sytuacja taka będzie należała do zupełnie wyjątkowych, dlatego o jej zaistnieniu nie można wnioskować z takich tylko pośrednich okoliczności, jak wykorzystanie przez powódkę w okresie wypowiedzenia urlopu dla szukania nowej pracy lub powszechna w zasadzie znajomość ustawowych zasad ochrony stosunku pracy kobiet w ciąży. W tych warunkach Sąd pierwszej instancji trafnie przyjął, że powódce przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za okres od dnia 1 sierpnia 1951 r. (od tego bowiem czasu powódka domaga się wypłaty wynagrodzenia) aż do upływu okresu ochrony, przy czym poza rozpoznaniem pozostaje w niniejszej sprawie kwestia, czy strona pozwana miała, ze względu na stan etatów, możność ponownego zatrudnienia powódki po jej zgłoszeniu się w lipcu 1951 r., a to z uwagi na słuszność przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że taka sytuacja zachodziła (art. 238 § 2 w związku z art. 242 § 2 k.p.c.). Również nietrafny jest zarzut rewizji, że powódce nie należy się wynagrodzenie za okres od dnia 1 sierpnia 1951 r. do chwili, gdy powódka uprawniona była do przerwania pracy, albowiem powódka w lipcu 1951 r. zgłosiła się do pracy i była gotowa do jej pełnienia, a doznała przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 455 k.z.), który odmówił ponownego zatrudnienia powódki powołując się błędnie na skuteczność rozwiązania stosunku pracy.Trafnie natomiast zarzuca rewizja, że Sąd pierwszej instancji powinien był przy zasądzeniu na rzecz powódki dochodzonego wynagrodzenia uwzględnić w formie potrącenia kwoty wypłacone powódce tytułem wynagrodzenia za okres wykorzystania łącznie sześciodniowego urlopu dla szukania nowej pracy, a to w miesiącach kwietniu i maju 1951 r. Skoro bowiem wypowiedzenie i rozwiązanie stosunku pracy z powódką było bezskuteczne, nie zachodziła podstawa prawna do wykorzystania przez powódkę urlopu dla szukania nowej pracy, wobec czego pobrane przez nią za powyższy okres urlopowy kwoty w łącznej sumie 99 zł 90 gr stanowiły nienależne na jej rzecz świadczenia ze strony pracodawcy (art. 128 § 1 k.z.), ulegają więc potrąceniu z należności powódki (art. 254 § 1 k.z.). Powódka powinna była bowiem, decydując się na szukanie nowej pracy, poczynić starania dla zorientowania się w zakresie przysługujących jej uprawnień ze względu na stan ciąży, a w związku z tym liczyć się z ewentualnym obowiązkiem zwrotu powyższych kwot (art. 133 § 1 k.z. łącznie z art. 127 k.z.) tym więcej, że dotyczyło to znaczniejszego stosunkowo okresu po wejściu w życie ustawy z dnia 28 kwietnia 1948 r., kiedy popularyzacja tej ustawy wśród kobiet pracujących była już na ogół dostateczna.Z powyższych względów rewizja ulega oddaleniu (art. 383 k.p.c.) z wyjątkiem wniosku w przedmiocie uwzględnienia potrącenia wyżej wymienionej kwoty i w tym kierunku zaskarżony wyrok ulega zmianie (art. 386 k.p.c.) a zasądzona kwota obniżeniu.
Powiązane orzeczenia
- C 668/51 1952-05-01Czy rozwiązanie umowy o pracę z kobietą w ciąży jest bezwzględnie nieważne, jeśli pracownica do chwili rozwiązania lub wypowiedzenia umowy nie przedłożyła pracodawcy świadectwa lekarskiego stwierdzającego ciążę?
- I CR 1055/60 1961-02-02Czy wypowiedzenie umowy o pracę kobiecie w ciąży, które skutkuje rozwiązaniem stosunku pracy w trakcie ciąży, jest skuteczne, jeśli pracodawca dowiedział się o ciąży po upływie terminu wypowiedzenia, a pracownica przedst…
- II CR 700/57 1958-07-05Czy wypowiedzenie umowy o pracę przez pracownicę, która w chwili składania oświadczenia nie wiedziała o swojej ciąży, jest skuteczne w świetle przepisów o ochronie pracy kobiet?
- I PRN 74/87 1988-01-15Czy wypowiedzenie umowy o pracę kobiecie w ciąży, która nie powiadomiła o tym pracodawcy, jest skuteczne, jeśli pracodawca nie był świadomy jej stanu?
- III CR 740/59 1959-04-13Czy wypowiedzenie umowy o pracę kobiecie, która zaszła w ciążę po dokonaniu wypowiedzenia, ale przed rozwiązaniem stosunku pracy, jest skuteczne, jeśli rozwiązanie miałoby nastąpić w trakcie ciąży?
Powołane przepisy
art. 16 ust. 3art. 238 § 2art. 16art. 388 KPCart. 16 ust. 8art. 25 pkt 6art. 242 § 2 KPCart. 455art. 128 § 1art. 254 § 1art. 133 § 1art. 127
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.