II CR 1267/56

PostanowienieIzba Cywilna1957-06-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd był właściwy do rozpoznania sporu o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, jeśli sprawa nie przeszła przez zakładową komisję rozjemczą zgodnie z procedurą?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd powszechny nie był właściwy do rozpoznania sporu o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, jeśli sprawa nie przeszła przez zakładową komisję rozjemczą zgodnie z procedurą przewidzianą w dekrecie o Zakładowych Komisjach Rozjemczych. Sąd staje się właściwy do rozpoznania sporu podlegającego właściwości komisji jedynie w ściśle określonych przypadkach, takich jak nieosiągnięcie jednomyślności i przekazanie sprawy sądowi na wniosek pracownika. W sytuacji, gdy komisja rozjemcza uchyliła się od wydania rozstrzygnięcia i zwróciła wniosek wnioskodawcy, nie zachodziły ustawowe warunki do podjęcia postępowania przez sąd.
Stan faktyczny
Stanisław M. pozwał Świebodzińskie Zakłady Wytwórcze Aparatury Precyzyjnej o zapłatę wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Sąd Powiatowy w Świdnicy oddalił powództwo z powodu prekluzji roszczenia. Prokurator Generalny PRL wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa, w tym dotyczących zakładowych komisji rozjemczych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Powiatowego i odrzucił pozew.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego w Świdnicy i odrzucił pozew.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stanisława M. przeciwko Świebodzińskim Zakładom Wytwórczym Aparatury Precyzyjnej o wynagrodzenie za pracę na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL. od wyroku Sądu Powiatowego w Świdnicy z dnia 19.I.1956 r. uchylił zaskarżony wyrok i pozew odrzucił.Uzasadnienie faktyczneNa skutek pozwu Stanisława M. z dnia 29.XII.1955 r. o zapłatę kwoty 2.700 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, przepracowane przez powoda jako strażnika straży przeciwpożarowej pozwanych zakładów w okresie czasu od dnia 21.III.53 r. do maja 1954 r. Sąd Powiatowy w Świdnicy prawomocnym wyrokiem z dnia 19.I.1956 r. oddalił powyższe powództwo z powodu prekluzji dochodzonego roszczenia.Wyrok powyższy zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny PRL, zarzucając Sądowi Powiatowemu naruszenie istotnych przepisów prawa, w szczególności art. 473 k.z. oraz art. 1 w zw. z art. 10 i 11 dekretu o Zakładowych Komisjach Rozjemczych, a ponadto pogwałcenie interesu Państwa Ludowego, i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie pozwu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.Zgodnie z art. 1 powyższego dekretu spór przedmiotowy o zapłatę wynagrodzenia za przepracowane godziny nadliczbowe jako spór, wynikający ze stosunku pracy, podlegał rozpoznaniu zakładowej komisji rozjemczej, do której też zwrócił się Stanisław M. z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu pismem z dnia 15.II.1955 r., tj. następnego dnia po rozwiązaniu stosunku pracy z pozwanymi Zakładami. Z załączonego pisma przewodniczącego tejże komisji rozjemczej do Stanisława M. z dnia 17.X.1955 r., a ponadto z jego pisma do Generalnej Prokuratury z dnia 6.VI.1956 r., potwierdzonego pismem z dnia 3.VIII.56 r., wynika jednakże, że komisja ta uchyliła się z pogwałceniem obowiązujących przepisów postępowania od wydania rozstrzygnięcia, przy czym jej przewodniczący zwrócił wniosek po 8 miesiącach wnioskodawcy, kierując go na drogę procesu sądowego. Sąd Powiatowy, do którego Stanisław M. następnie na skutek tego błędnego pouczenia wniósł pozew, nie był wbrew stanowisku przewodniczącego zakładowej komisji rozjemczej właściwy do rozpoznania sporu. Według przepisów wymienionego dekretu sąd staje się właściwym do rozpoznania sporu, podlegającego właściwości komisji jedynie w przypadku, gdy z powodu nieosiągnięcia jednomyślności nastąpiło przekazanie sprawy sądowi na wniosek pracownika w trybie art. 10 ust. 2 dekretu albo gdy na jego wniosek nastąpiło takie przekazanie w trybie art. 11 ust. 3 dekretu przez zarząd główny związku zawodowego po uchyleniu orzeczenia komisji rozjemczej.Skoro w danej sprawie nie zachodziła żadna z tych ewentualności, gdyż komisja rozjemcza nie przeprowadziła w ogóle żadnego postępowania w sprawie, ani nie wydała orzeczenia, przeto nie zachodziły warunki ustawowe do podjęcia postępowania przez sąd w przedmiotowej sprawie. Wobec tego Sąd, rozpoznając powództwo i oddalając je prawomocnym wyrokiem zaskarżonym, orzekł tym samym w sprawie, której w omawianych warunkach nie był uprawniony do orzekania, wyrok ten zapadł zatem w postępowaniu, dotkniętym nieważnością.Dodać należy, że również merytoryczne rozstrzygnięcie sądu jest nieprawidłowe. Oddalając bowiem powództwo ze względu na prekluzję dochodzonego roszczenia (art. 473 k.z.), Sąd nie ustalił daty ustania stosunku pracy powoda. W rzeczywistości zaś tenże stosunek według treści pisma przewodniczącego komisji rozjemczej z dnia 6.VI.1956 r. uległ rozwiązaniu dopiero w dniu 14.II.1955 r. a pozew wniesiony został w końcu miesiąca grudnia 1955 r. czyli przed upływem terminu prekluzyjnego.Powołanie się Sądu na upływ terminu prekluzyjnego z art. 6 dekretu również było nietrafne, skoro przepis ten odnosił się do postępowania przed komisją rozjemczą. Komisja ta władna jest zaś pomimo spóźnionego zgłoszenia wniosku i upływu terminu prekluzyjnego rozpoznać wniosek.W tym stanie rzeczy, gdy na skutek rażącego pogwałcenia przepisów postępowania przez komisję rozjemczą oraz przekroczenia prze Sąd zakresu jego jurysdykcji pozbawiano pracownika możliwości uzyskania w przepisanym trybie orzeczenia w sprawie uwzględniającego jego roszczenie o wynagrodzenie za pracę, zaskarżony wyrok winien ze względu na pogwałcenie istotnych przepisów prawa oraz interesu Państwa Ludowego ulec uchyleniu, a pozew odrzuceniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 473art. 1art. 10art. 10 ust. 2art. 11 ust. 3art. 6

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.