II CR 19/71

WyrokIzba Cywilna1971-12-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w procesie o rozwiązanie stosunku przysposobienia sąd może orzec nie tylko o utrzymaniu w mocy wynikających z niego obowiązków alimentacyjnych, ale także zasądzić określone renty alimentacyjne na rzecz byłego przysposobionego, i od jakiej daty mogą być zasądzone?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w procesie o rozwiązanie stosunku przysposobienia sąd może orzec nie tylko o utrzymaniu w mocy wynikających z niego obowiązków alimentacyjnych, ale także zasądzić określone renty alimentacyjne na rzecz byłego przysposobionego. Podkreślono, że zasądzenie rent alimentacyjnych może nastąpić dopiero z datą uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwiązanie przysposobienia, ponieważ do tego czasu trwają normalne obowiązki alimentacyjne wynikające ze stosunku przysposobienia. Orzeczenie to ma na celu zapewnienie ekonomii procesowej i dobra przysposobionego.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki orzekł rozwiązanie stosunku przysposobienia między powodami a pozwaną, zasądzając jednocześnie rentę alimentacyjną od powodów na rzecz pozwanej. Powodowie wnieśli rewizję od wyroku w części dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę, zmieniając wyrok w zakresie początku płatności renty alimentacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że początek płatności renty alimentacyjnej oznaczył na dzień 12 maja 1971 r. i że jest ona płatna do rąk pozwanej; w pozostałej części rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: K. Piasecki, F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Bronisława L. i Józefa L. przeciwko Krystynie Agnieszce L. o rozwiązanie stosunku przysposobienia, na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 13 października 1970 r.,zmienił zaskarżony wyrok tylko w ten sposób, że początek płatności renty alimentacyjnej oznaczył na dzień 12 maja 1971 r. i że jest ona płatna do rąk pozwanej; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 13.X.1970 r. Sąd Wojewódzki orzekł rozwiązanie stosunku przysposobienia pomiędzy Bronisławą i Józefem L. przysposabiającymi a Krystyną L. przysposobioną i zasądził od powodów na rzecz pozwanej rentę alimentacyjną w kwocie 900 zł miesięcznie, począwszy od 1.XI.1970 r., z tym uzupełnieniem, że "renta powinna być przekazywana do Internatu przy Liceum Pedagogicznym dla wychowawczyń przedszkoli w M.".Sąd Wojewódzki ustalił, że obie strony dążą do rozwiązania przysposobienia: powodowie, gdyż uważają, że pozwana jest nieposłuszna i ucieka z domu, a pozwana, gdyż uważa, że powodowie nie traktują jej jak swoje dziecko. W tych warunkach, skoro nie ma żadnych szans utrzymania współżycia rodzinnego, Sąd Wojewódzki uznał, że zachodzą przesłanki przewidziane w art. 125 § 1 k.r.o. do rozwiązania przysposobienia.Jednocześnie Sąd Wojewódzki utrzymał w mocy obowiązek alimentacyjny powodów względem pozwanej. Sąd ustalił, że pozwana, licząca lat 17, uczęszcza do III klasy Liceum Medycznego w M., niezapewnienie więc jej alimentów postawiłoby ją w sytuacji bez wyjścia, a w każdym razie bez możliwości kontynuowania nauki. Żyje wprawdzie biologiczna matka pozwanej, lecz jej warunki życiowe i jej prowadzenie się stoją na przeszkodzie powrotowi pozwanej do matki, zwłaszcza że swego czasu matka została pozbawiona władzy rodzicielskiej nad pozwaną. Powodowie są wprawdzie rencistami, lecz renta ich jest wysoka, wynosi bowiem łącznie 3.970 zł miesięcznie, wobec czego są oni w stanie świadczyć alimenty po 900 zł miesięcznie do czasu ukończenia przez pozwaną nauki.Od powyższego wyroku powodowie wnieśli rewizję w części utrzymującej w mocy ich obowiązek alimentacyjny względem pozwanej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Zarzuty rewizji odnoszące się do ustaleń i wniosków Sądu Wojewódzkiego są nieuzasadnione.Okoliczność, że żyje matka przysposobionej, nie przesądza o zastosowaniu art. 125 § 1 zd. ost. k.r.o. Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że zarówno tryb życia matki pozwanej jak i jej nieodpowiedzialny stosunek do dzieci wyłączają przyjęcie, że wywiązywałaby się ona ze swych obowiązków alimentacyjnych względem córki. Matka pozwanej została pozbawiona władzy rodzicielskiej nie tylko nad pozwaną, ale także nad dalszymi (dwoje) dziećmi pochodzącymi z małżeństwa i przebywającymi obecnie w Domu Dziecka; jeśli chodzi o czwarte dziecko pochodzące z konkubinatu z Kazimierzem B., to nie interesuje się nim i nie łoży na jego utrzymanie, powierzając je całkowicie babce ze strony ojca. Ponadto z ustaleń tych wynika, że matka pozwanej nie ma także faktycznych możliwości utrzymania jej, gdyż zarobkowo nie pracuje, pozostając na utrzymaniu kolejnego konkubina Erwina P.W tych warunkach okoliczność, że sama matka pozwanej, przesłuchiwana w charakterze świadka, wyraziła gotowość przyjęcia córki do siebie, nie mogła wystarczyć Sądowi Wojewódzkiemu do ustalenia, że pozwana mogłaby realnie liczyć na pomoc matki w kontynuowaniu nauki.Skarżący podnoszą ponadto, że ze względu na swój stan zdrowia, wymagający zwiększonych wydatków, nie w stanie alimentować pozwanej. Jednakże biorąc pod uwagę, że po zaspokojeniu obowiązku alimentacyjnego względem pozwanej powodom pozostanie na własne potrzeby jeszcze przeszło 3.000 zł i że obowiązek ten będzie trwał przez czas krótki, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że zasady współżycia społecznego wymagają, aby powodowie, którzy dobrowolnie przysposobili małoletnią pozwaną i wzięli na siebie odpowiedzialność za jej losy, ponieśli pewne ofiary w celu umożliwienia jej ukończenia nauki i uzyskania przez nią możności samodzielnego utrzymania się.Z urzędu należało natomiast rozważyć, czy art. 125 k.r.o. zezwala na orzeczenie w procesie o rozwiązanie stosunku przysposobienia nie tylko o utrzymaniu w mocy obowiązków alimentacyjnych wynikających z przysposobienia, ale także na zasądzenie konkretnych rent alimentacyjnych, jak to uczynił Sąd Wojewódzki w niniejszej sprawie, a w razie pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytanie, od jakiej daty renty te mogą być zasądzone.Literalne brzmienie art. 125 k.r.o. zdawałoby się przemawiać za przyjęciem, że w procesie o rozwiązanie stosunku przysposobienia sąd może orzec tylko o utrzymaniu w mocy wynikających z niego obowiązków alimentacyjnych, natomiast samo zasądzenie alimentów musi nastąpić w odrębnym procesie.Takie rozwiązanie nasuwa jednak zastrzeżenia z punktu widzenia ekonomii procesowej i dobra przysposobionego, w którego interesie głównie przepis ten został wprowadzony.Orzekając rozwiązanie stosunku przysposobienia i jednocześnie utrzymanie w mocy wynikających z niego obowiązków alimentacyjnych, sąd dysponuje z reguły dostatecznym materiałem, który pozwala na cyfrowe określenie tego obowiązku. Bez dokładnego bowiem zbadania możliwości zarobkowych i majątkowych stron sąd nie mógłby należycie ocenić, czy mimo rozwiązania przysposobienia należy utrzymać w mocy obowiązek alimentacyjny. Skoro więc sąd może już w tym procesie określić nie tylko samą zasadę, ale i wysokość utrzymanego w mocy obowiązku alimentacyjnego, to zbędne wydaje się odsyłanie stron na drogę osobnego procesu.Z drugiej strony dobro przysposobionego wymaga, aby możliwie bez zwłoki mógł on realizować utrzymanie przez sąd w mocy uprawnienia alimentacyjne, służące mu do zapewnienia bieżących środków utrzymania. Trudno się spodziewać, aby przysposabiający mimo rozwiązania stosunku przysposobienia dobrowolnie alimentował nadal byłego przysposobionego.Dlatego też słuszne wydaje się, aby w opisanej wyżej sytuacji sąd nie ograniczył się do utrzymania w mocy obowiązku alimentacyjnego, ale aby określił wysokość rat alimentacyjnych. Okoliczność, że stroną zasądzoną na płacenie alimentów będzie często strona powodowa, nie ma istotnego znaczenia, albowiem ustawodawstwo nasze zna inne analogiczne wypadki zasądzenia roszczenia od powoda na rzecz pozwanego (np. alimenty w procesie rozwodowym).Należy jednak wziąć pod uwagę, że zasądzenie rat alimentacyjnych może nastąpić dopiero z datą uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwiązanie przysposobienia. Dopóki bowiem stosunek przysposobienia trwa, wynikają z niego normalne obowiązki alimentacyjne, których nie można oceniać w tamach rozwiązania stosunku przysposobienia.Z tych wszystkich względów należy przyjąć, że orzekając rozwiązanie stosunku przysposobienia sąd może orzec nie tylko o utrzymaniu w mocy wynikających z niego obowiązków alimentacyjnych, ale zasądzić nadto określone renty alimentacyjne na rzecz byłego przysposobionego, z tym zastrzeżeniem, że początek ich płatności nie może przypaść wcześniej niż na datę uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwiązanie przysposobienia.W danej sprawie Sąd Wojewódzki zasądził alimenty na rzecz pozwanej od powodów poczynając od dnia 1.XI.1970 r. Zgodnie z tym, co wyżej powiedziano, należało skorygować początek płatności alimentów na dzień uprawomocnienia się wyroku, co też Sąd Najwyższy uczynił.Niezależnie od powyższego Sąd Wojewódzki nie miał podstawy prawnej od orzeczenia o przekazywaniu zasądzonej renty alimentacyjnej do internatu, w którym przebywa pozwana (jak wynika zresztą z korespondencji, internat uchylił się od przyjmowania tych rent). Renty bowiem przysługujące małoletniemu powinny być płatne do rąk jego przedstawiciela ustawowego. Ponieważ jednak pozwana uzyskała z dniem 6.I.1971 r. pełnoletność, a pierwsza rata alimentacyjna przypada na maj 1971 r., przeto alimenty powinny być w całości wypłacane do jej rąk.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 125 § 1 KROart. 125 § 1art. 125 KRO§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.