II CR 192/79

WyrokIzba Cywilna1979-06-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zajęcie lokalu mieszkalnego przez osoby trzecie za zgodą osoby zamieszkującej w nim, ale niebędącej najemcą, stanowi samowolne zajęcie lokalu w rozumieniu prawa lokalowego, a w konsekwencji, czy organ egzekucyjny ponosi odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku eksmisji przeprowadzonej w trybie przymusowym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że osoba bliska najemcy, która pozostała w lokalu po rozwiązaniu stosunku najmu przez najemcę, nie może podnająć tego lokalu przed uzyskaniem decyzji o przydziale. Zajęcie takiego lokalu jest samowolne w rozumieniu art. 57 § 1 prawa lokalowego. Organ egzekucyjny nie ponosi odpowiedzialności za szkody wynikające z eksmisji przeprowadzonej w trybie przymusowym, jeśli zostały zachowane wymagane procedury, a odpowiedzialność za uszkodzenie lub zaginięcie ruchomości złożonych na koszt i ryzyko zobowiązanego obciąża zobowiązanego, chyba że udowodni się winę organu egzekucyjnego.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się odszkodowania za bezprawne usunięcie z lokalu mieszkalnego i zniszczenie mienia. Lokal był pierwotnie zajmowany przez Mirosławę S., która wyjechała za granicę. Po jej wyjeździe, za zgodą jej matki Leokadii E. (która pozostała w części lokalu), powodowie zajęli zwolnioną część mieszkania. Urząd Miejski nakazał Leokadii E. opuszczenie mieszkania, a następnie wezwał powodów do jego opuszczenia. Po odmowie opuszczenia lokalu, powodowie zostali przymusowo usunięci, a ich ruchomości zdeponowane w magazynie Urzędu. W wyniku zalania magazynu, ruchomości powodów uległy uszkodzeniu. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie, uznając eksmisję za bezprawną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz orzekającej o kosztach procesu i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN A. Gola. Sędziowie SN: W. Dąbrowski, Z. Marmaj (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ryszarda i Bronisławy C. przeciwko Skarbowi Państwa - Urzędowi Miejskiemu w D. o 241.194 zł, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu z siedzibą w Świdnicy z dnia 28 lutego 1979 r.uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz orzekającej o kosztach procesu i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Wałbrzychu z siedzibą w Świdnicy do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktycznePowodowie domagali się od Skarbu Państwa - Urzędu Miejskiego w D. odszkodowania w kwocie 241.194 zł. Twierdzili, że zostali usunięci z zajmowanego lokalu mieszkalnego w sposób bezprawny, a w czasie eksmisji uległy zniszczeniu lub zaginięciu ich ruchomości oraz gotówka i kosztowności. Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powodów kwotę 71.820 zł, a poza tym powództwo oddalił. Wedle ustaleń Sądu lokal mieszkalny położony w D. zajmowała, na podstawie decyzji o przydziale, Mirosława S. wraz z matką Leokadią E. Lokal ten składał się z czterech pokoi i kuchni o łącznej powierzchni ponad 100 m2. W lutym 1976 r. Mirosława S. wyjechała na pobyt stały za granicę i w związku z tym zwolniła zajmowane mieszkanie, z wyjątkiem jednego pokoju, oraz postawiła je do dyspozycji Urzędu Miejskiego. W jednym pokoju pozostała Leokadia E. W marcu 1976 r. zwolnione przez Mirosławę S. mieszkanie zajęli powodowie, na co zgodę wyraziła Leokadia E. Mirosława S. jeszcze przed wyjazdem za granicę prowadziła korespondencję z Urzędem Miejskim w sprawie przydzielenia jej matce odrębnego mniejszego mieszkania, do czego jednak nie doszło.W dniu 30.IV.1976 r. Urząd Miejski wydał decyzje nakazującą Leokadii E. opuszczenie mieszkania przy ul. B.C. i przeniesienie się do lokalu przy ul. W. Od decyzji tej Leokadia E. najpierw odwołała się, jednakże przed rozpoznaniem odwołania cofnęła je i zwróciła się o przekwaterowanie do lokalu zamiennego. Nastąpiło to w dniu 1.VI.1976 r. W dwa dni później Urząd Miejski wezwał powodów do opuszczenia mieszkania w terminie do 7.VI.1976 r. z zagrożeniem przymusowego ich usunięcia. W dniu 9.VI.1976 r. przedstawiciele pozwanego Urzędu w asyście funkcjonariuszy MO pod nieobecność powodów dokonali otwarcia mieszkania, a znajdujące się tam ruchomości, po ich spisaniu, zostały zdeponowane w magazynie Urzędu. Powodowie, którzy przybyli w trakcie usuwania ich ruchomości, poza próbą uniemożliwienia czynności egzekucyjnych nie podjęli działań mających na celu zabezpieczenie mienia. Usunięcie powodów z mieszkania przy ul. B.C. nastąpiło w trybie przewidzianym przez art. 57 prawa lokalowego, bez dostarczenia pomieszczenia zastępczego. Urząd Wojewódzki rozpatrując skargi powodów uznał, że powodowie powinni byli otrzymać pomieszczenie zastępcze (art. 39 prawa lokalowego). W związku z tym Urząd Miejski w dniu 7.VII.1976r. wskazał powodom pomieszczenie zastępcze. Powodowie nie przyjęli tego pomieszczenia do października 1976 r., co spowodowało cofnięcie przydziału (decyzja z 14.X.1976 r.). Nie odebrali także przedmiotów złożonych w magazynie Urzędu. Pod koniec lipca 1976 r. wody z padającego deszczu spowodowały zalanie magazynu, a w tym także ruchomości powodów, co spowodowało ich uszkodzenie.Sąd Wojewódzki wyraził pogląd, że usunięcie powodów z mieszkania nastąpiło z naruszeniem art. 39 prawa lokalowego, bowiem zajęli to mieszkanie za zgodą Leokadii E., a tym samym stali się podnajemcami. Strona pozwana ponosi zatem odpowiedzialność za szkodę wywołaną eksmisją przeprowadzoną bez zachowania zasad postępowania egzekucyjnego, a także za szkodę spowodowaną przez opady deszczu lub w związku z zaginięciem rzeczy. Wyrok ten zaskarżyła strona pozwana. Skarżący podtrzymując pogląd, iż powodowie zajęli lokal samowolnie, oraz że swym zachowaniem przyczynili się do powstania szkody, domaga się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Najemcą lokalu mieszkalnego przy ul. B. C. w D., objętego szczególnym trybem najmu z mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 października 1946 r. (Dz. U. Nr 64, poz. 359), była Mirosława S. Najemca rozwiązał stosunek najmu w związku z wyjazdem za granicę na pobyt stały oraz zwolnił zajmowany lokal, stawiając go do dyspozycji Urzędu Miejskiego, z wyłączeniem jednego pokoju. W zajętym pokoju, do którego prowadziło odrębne wejście, pozostała Leokadia E.Powstała zatem sytuacja, jaką normuje przepis art. 39 prawa lokalowego, matka najemcy mogła bowiem ubiegać się o przydzielenie jej zajmowanego pokoju lub innego odpowiedniego dla niej mieszkania. Przydzielenie całego zwolnionego lokalu nie było brane pod uwagę z uwagi na jego dużą powierzchnię i obowiązujące normy zaludnienia. Powodowie zajęli zwolnione mieszkanie jeszcze przed uzyskaniem przez Leokadię E. przydziału. Nie mogą zatem powoływać się na jej zgodę, skoro nie była ona najemcą, lecz osobą uprawnioną do uzyskania przydziału na ten lub inny odpowiadający normom zaludnienia lokal. Po rozwiązaniu przez najemcę stosunku najmu mieszkania objętego szczególnym trybem najmu osoba bliska najemcy pozostała w tym lokalu lub jego części (art. 39 prawa lokalowego) nie może przed uzyskaniem decyzji o przydziale podnająć tego lokalu, a zajęcie takiego lokalu jest zajęciem samowolnym w rozumieniu art. 57 § 1 prawa lokalowego. Uprawnienie do podnajmu lub użyczenia mieszkania związane jest ze stosunkiem najmu (art. 33 prawa lokalowego). Osoba nie będąca najemcą nie może zatem zawrzeć umowy podnajmu. Nie może bowiem przenieść więcej praw niż tylko te, które jej przysługują. Leokadii E. przysługiwało prawo ubiegania się o przydzielenie zajmowanego przez nią pokoju, tym samym nie mogła podnająć pozostałej części zwolnionego mieszkania. Oznacza to, że powodowie zajęli zwolniony przez Mirosławę S. lokal samowolnie, a odmienne stanowisko nie znajduje usprawiedliwienia. Opróżnienie lokalu zajętego samowolnie następuje w trybie art. 57 prawa lokalowego. Przepis ten upoważnia organ egzekucyjny do zastosowania przymusu bezpośredniego, bez potrzeby uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, odpisu tytułu wykonawczego i postanowienia o zastosowaniu środka egzekucyjnego. Niezbędne jest natomiast wezwanie do opróżnienia lokalu (art. 145 i nast. ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - Dz. U. Nr 24, poz. 151). Wezwanie zakreślające termin opuszczenia lokalu zostało powodom doręczone w dniu 4.VI.1976 r. Nie zastosowali się oni do wezwania, co stwarzało podstawę do przymusowego usunięcia ich z lokalu. Nie można zatem podzielić poglądu, iż działanie funkcjonariuszy pozwanego Urzędu było bezprawne lub naruszające przepisy o postępowaniu egzekucyjnym. W nawiązaniu do dalszych okoliczności, którymi kierował się Sąd Wojewódzki, należy podnieść, iż z faktu, że przedmioty usunięte z mieszkania uległy uszkodzeniu nie wynika wprost wniosek o zaniedbaniach funkcjonariuszy pozwanego Urzędu. Przede wszystkim winy funkcjonariuszy nie domniemywa się, lecz wina ta powinna być wykazana. Poza tym zgodnie z dyspozycją art. 143 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji usuwane z pomieszczenia ruchomości organ egzekucyjny oddaje zobowiązanemu, dorosłemu domownikowi albo przekazuje na skład, i to na koszt i niebezpieczeństwo zobowiązanego. Ponieważ powodowie nie zabrali ruchomości, przeto zostały one złożone w magazynie. Powodów zatem obciąża koszt przechowania oraz ryzyko związane z przypadkową utratą lub uszkodzeniem tych przedmiotów. Strona pozwana ponosi odpowiedzialność tylko za szkodę wywołaną zawinionym uszkodzeniem lub zaginięciem rzeczy. Konieczne było zatem ustalenie, na czym zaniedbanie strony pozwanej polega. Nie można także pominąć okoliczności znanej powszechnie, że w czasie każdej przeprowadzki, nawet wykonanej z największą starannością, dochodzi do zagubienia lub uszkodzenia przedmiotów. Nie zostało także rozważone, czy powodowie nie przyczynili się do powstania szkody lub zwiększenia jej rozmiarów przez to, że choć dysponowali pomieszczeniem zastępczym, to jednak nie odbierali przez czas dłuższy własnych ruchomości. Gdyby bowiem zabrali je po przydzieleniu im pomieszczenia zastępczego, nie doszłoby do ich zalania przez opady deszczu, a poza tym wcześniejsze odebranie zapobiegłoby uszkodzeniem wywołanym przez wilgoć. Co się zaś tyczy odszkodowania za przedmioty brakujące, to należy podnieść, iż ustalenie o rozmiarze braków zostało oparte na zeznaniach powodów, z pominięciem zeznań osób, które były obecne przy eksmisji. Nie było także podstaw do zasądzenia odszkodowania za przedmioty, które nie uległy zniszczeniu i są do dyspozycji powodów, np. opał.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 57art. 39art. 57 § 1art. 33art. 145art. 143§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.