II CR 284/67
WyrokIzba Cywilna1967-10-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Jak należy traktować sprawę o zaprzeczenie ojcostwa, gdy powództwo wytoczyła matka dziecka, a następnie mąż matki również wystąpił z takim żądaniem?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji, gdy matka dziecka wytoczyła powództwo o zaprzeczenie ojcostwa, a następnie mąż matki również wystąpił z takim żądaniem przed upływem terminu, sprawa powinna być prowadzona z powództwa matki. Mąż matki może złożyć w tej sprawie oświadczenie o niebyciu ojcem dziecka, ze skutkami przewidzianymi w art. 68 k.r.o. Takie rozwiązanie zapobiega prowadzeniu dwóch odrębnych postępowań o identycznym przedmiocie, jednocześnie nie pozbawiając męża matki jego uprawnień procesowych.Stan faktyczny
Zofia J. wytoczyła powództwo o zaprzeczenie ojcostwa jej męża Jana J. wobec ich syna Marka J. Następnie Jan J. również wytoczył takie powództwo. Małżonkowie twierdzili, że rozpoczęli współżycie fizyczne po ślubie, a powódka zgłosiła, że mogła zostać zgwałcona przed ślubem. Sąd Wojewódzki ustalił, że małżonkowie znali się wcześniej i współżyli przed ślubem, a dowód z badania krwi nie wykluczył ojcostwa męża. Sąd oddalił powództwo.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: F. Wesely, S. Mielcarek.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zofii J. przeciwko 1) Janowi J. i 2) Markowi J. o zaprzeczenie ojcostwa, na skutek rewizji powódki i pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 23 maja 1967 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW dniu 19 sierpnia 1966 r. Zofia J. wytoczyła powództwo o zaprzeczenie ojcostwa jej męża Jana J. co do nieletniego jej syna Marka J., urodzonego w dniu 3 kwietnia 1966 r. Następnie w dniu 30 września 1966 r. takież powództwo wytoczył mąż powódki.Oboje małżonkowie twierdzili, że poznali się w końcu sierpnia 1965 r., a współżycie fizyczne rozpoczęli dopiero po ślubie kościelnym, który się odbył w połowie grudnia 1965 r., mimo że małżeństwo cywilne zawarli już w dniu 23 listopada 1965 r. Ponadto powódka twierdziła, że w końcu czerwca i na początku lipca 1965 r. została zgwałcona przez niejakiego Józefa K., profesora liceum ogólnokształcącego i zarazem kierownika internatu w P., oraz że małoletni pozwany pochodzi z tych stosunków. Zgwałcenie powódki miało miejsce - według jej twierdzeń - w pralni internatu, w której powódka samotnie pracowała.Sąd Wojewódzki ustalił, co następuje:Nikt nie zaobserwował jakichkolwiek kontaktów między powódką a K. Przeciwnie, stosunek tego ostatniego do powódki był nieprzychylny, gdyż nie najlepiej wywiązywała się ona ze swych obowiązków jako pracownica internatu. Powódka spóźniała się nieraz do pracy, niejednokrotnie przywoził ją do internatu motocyklem niejaki W. Wbrew temu powódka twierdziła, że W. przywiózł ją do pracy tylko jeden raz.Małżonkowie, wbrew odmiennym swym twierdzeniom i zeznaniom, poznali się już na wiosnę 1965 r., przy czym Jan J. powziął zamiar poślubienia powódki już od dość dawna i w związku z tym zbierał o niej informacje. Strony nawiązały też, wbrew swoim twierdzeniom, stosunki fizyczne wkrótce po nawiązaniu znajomości, o czym powódka wspominała w rozmowie ze świadkami, pracownikami internatu: Anielą B. i Józefem M.Strony po urodzeniu się dziecka nadal współżyją ze sobą i razem zamieszkują.Mając powyższe ustalenia faktyczne na uwadze, jak również fakt, że dowód z grupowego badania krwi nie wyłączył ani ojcostwa męża powódki, ani świadka Józefa K., Sąd Wojewódzki uznał, że brak jest podstaw do zaprzeczenia ojcostwa męża powódki. Wprawdzie dziecko urodziło się przed 180 dniem od zawarcia małżeństwa, ale strony współżyły ze sobą w okresie jego poczęcia, a z ustalonego stanu faktycznego wynika, że postępowanie dowodowe nie doprowadziło do wykazania niepodobieństwa ojcostwa męża powódki.Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki powództwo wyrokiem z dnia 23 maja 1967 r. oddalił.Wyrok ten zaskarżyli oboje małżonkowie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Wobec tego, że z żądaniem zaprzeczenia ojcostwa wystąpiły w dwu odrębnych pozwach dwie spośród osób uprawnionych do postawienia takiego żądania, wymaga najpierw wyjaśnienia, jak należy traktować niniejszą sprawę: czy jako wszczętą na skutek powództwa matki dziecka, czy też jako wszczętą na skutek powództwa jej męża? Jest bowiem rzeczą oczywistą, że dwa procesy mające identyczny przedmiot nie mogą się toczyć. Wątpliwość powyższą łatwo byłoby rozstrzygnąć na podstawie zasad ogólnych prawa procesowego, gdyby identyczny był także w obydwu sprawach zakres postępowania dowodowego, drugie bowiem powództwo podlegałoby wówczas odrzuceniu (art. 199 § 2 k.p.c.). Jednakże w wypadku wszczęcia dwu spraw o zaprzeczenie ojcostwa przez matkę dziecka i przez męża matki sytuacja jest o tyle różna, że w razie wszczęcia postępowania przez męża matki powództwo może być oparte albo na udowodnieniu niepodobieństwa jego ojcostwa, albo - jeżeli dziecko urodziło się przed 180 dniem od zawarcia małżeństwa - na prostej negacji ze strony męża matki swego ojcostwa. Ten uproszczony sposób wykazania, że dziecko nie pochodzi od męża matki, nie jest natomiast dopuszczalny w wypadku wytoczenia powództwa przez matkę dziecka lub przez samo dziecko. Wynika to z lokaty regulującego tę kwestię art. 68 k.r.o., który wraz z artykułami poprzednimi (63-67) normuje zaprzeczenie ojcostwa na żądanie męża matki. Tego prostego sposobu zaprzeczenia ojcostwa ustawa nie przewiduje jednak w art. 69 i 70, które określają przesłanki zaprzeczenia ojcostwa na żądanie innych osób uprawnionych.W tych warunkach w sytuacji, gdy powództwo wytacza matka (lub dziecko), a następnie z żądaniem zaprzeczenia występuje przed upływem przewidzianego dla niego terminu mąż matki, konieczne jest przyjęcie takiego rozwiązania, jakie przyjął - nie uzasadniając zresztą swego stanowiska - Sąd Wojewódzki, tzn. uznanie, że sprawa toczy się z powództwa matki (dziecka), a mąż matki może złożyć w niej oświadczenie, że nie jest ojcem dziecka, oczywiście ze skutkami przewidzianymi w art. 68 k.r.o. W ten sposób zostaje osiągnięty ten cel, że z jednej strony nie dopuszcza się do rozpoznawania dwu spraw mających taki sam przedmiot, z drugiej zaś nie pozbawia się męża matki uprawnienia przewidzianego w art. 68 k.r.o.Jeśli chodzi o zarzuty rewizji, to nie można podzielić stanowiska skarżących, iż sąd bezpodstawnie nie dał im wiary co do czasu wzajemnego ich poznania się. Wbrew temu zarzutowi Sąd Wojewódzki miał podstawy do oceny, że oboje małżonkowie mówią nieprawdę. Skoro bowiem Sąd stwierdził, że podali oni - a ściślej powódka - fakty oczywiście nieprawdziwe (dotyczące kontaktów z W.), to mógł zeznania te zdyskwalifikować także w szerszym zakresie. Należy zatem uznać za prawidłowe ustalenie zaskarżonego wyroku, że małżonkowie znali się i byli w kontakcie już od wiosny 1965 r.Budzi natomiast zastrzeżenia ustalenie, że już w tym czasie nawiązali oni bliższe współżycie. Budzi zastrzeżenia nie dlatego, żeby fakt ten był niewiarygodny, ale dlatego, że Sąd Wojewódzki ustalenie swe oparł na zeznaniach dwu świadków, którym powódka jakoby zwierzyła się z tego, że bliżej współżyje ze swym przyszłym mężem. Zarówno stosunki osobiste, jakie łączyły powódkę z tymi świadkami (praca w jednym zakładzie pracy), jak i okoliczności, w jakich doszło rzekomo do tego rodzaju zwierzeń (zwykła rozmowa), nie pozwalają na ocenę, że świadkowie ci mówią prawdę. Przeciwnie, treść tego rodzaju zwierzeń, do jakich normalnie dochodzi zupełnie wyjątkowo i w kręgu osób bardzo zaprzyjaźnionych, uzasadniały odmienną ocenę wiarygodności zeznań świadków.Z tej przyczyny, chociaż fakt wcześniejszego nawiązania pożycia przez strony jest w okolicznościach sprawy prawdopodobny, nie można uznać go - skoro Sąd I instancji oparł swe ustalenie na niewiarygodnych zeznaniach - za ustalony. Oczywiście nie oznacza to, że Sąd faktu tego nie będzie mógł uznać za udowodniony po ponownym rozpoznaniu sprawy nawet w drodze domniemań faktycznych, zwłaszcza jeżeli bliżej wyjaśni, jak mąż powódki przyjął przedwczesny poród, czy zgłaszał dziecko do urzędu stanu cywilnego, czy brał udział w związanych z tym zdarzeniem uroczystościach rodzinnych itp. Na razie wiadomo tylko tyle (gdyż to ustalenie nie budzi zastrzeżeń i nie jest kwestionowane), że małżonkowie nadal pozostają we wspólnym pożyciu. Jest to wprawdzie fakt poważnie przemawiający za omawianym ustaleniem, ale wobec niefortunnej oceny zeznań świadków niewystarczający do takiego ustalenia.Należy wreszcie podkreślić, że okoliczność, czy powódka współżyła z Józefem K., nie może mieć rozstrzygającego znaczenia dla sprawy, skoro z jednej strony nie jest to sprawa o ustalenie jego ojcostwa, z drugiej zaś nawet ustalenie takiego współżycia nie mogłoby prowadzić do zaprzeczenia ojcostwa, gdyby się okazało, że strony współżyły ze sobą przed zawarciem małżeństwa. Wypada też stronom zwrócić uwagę, że uwzględnienie powództwa w sprawie niniejszej nie przesądzałoby jeszcze uwzględnienia powództwa o ustalenie ojcostwa Józefa K. Wyniki postępowania dowodowego w sprawie niniejszej wskazują nawet na to, że los sprawy o ustalenie ojcostwa mógłby być niepewny.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki wyjaśni też, czy mąż powódki, zawierając związek małżeński, wiedział o jej ciąży.Z zasad powyższych należało orzec z mocy art. 388 k.p.c. jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CR 158/63 1963-08-24Czy w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa, zeznanie pozwanego, który uznał powództwo, jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia powództwa, czy też sąd powinien przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe, w tym przesłuchać…
- II CR 260/64 1964-09-28Czy ustalenie przez sąd, że powód dowiedział się o urodzeniu małoletniej pozwanej zaraz po jej urodzeniu, znajduje podstawę w zebranym materiale dowodowym, a ocena wiarygodności zeznań świadków była prawidłowa?
- 1 CR 1293/57 1958-01-21Czy sąd może uwzględnić powództwo o zaprzeczenie ojcostwa, opierając się jedynie na zeznaniach małżonków, gdy istnieje podejrzenie zmowy i brak obiektywnych dowodów potwierdzających brak pożycia małżeńskiego w okresie ko…
- III CZP 65/67 1968-01-15Czy mąż matki dziecka ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, gdy nie jest ujawniony w akcie urodzenia dziecka jako ojciec, a jeśli tak, to od kiedy biegnie mu 6-miesięczny termin do wytoczenia…
- 2 CR 111/58 1958-06-17Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił brak pochodzenia dziecka od męża matki, opierając się głównie na zeznaniach powoda i pomijając istotne dowody oraz sprzeczności w materiale dowodowym?
Powołane przepisy
art. 199 § 2 KPCart. 68 KROart. 69art. 388 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.