II CR 352/69
WyrokIzba Cywilna1969-09-25
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy szkoła ponosi odpowiedzialność za śmierć ucznia, który zmarł na skutek urazu odniesionego po zakończeniu zajęć lekcyjnych, a przed powrotem do domu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek opieki szkoły nad uczniami wygasa z chwilą zakończenia zajęć lekcyjnych i opuszczenia przez nich budynku szkolnego. Okoliczność wcześniejszego zwolnienia ze szkoły nie zmienia tego stanowiska, zwłaszcza w przypadku jedenastoletniego ucznia. Odpowiedzialność szkoły za zdarzenie, które nastąpiło po zajęciach, jest wyłączona, jeśli nie można dopatrzyć się zaniedbań w postępowaniu władz szkolnych.Stan faktyczny
Jedenastoletni syn powodów zmarł na skutek urazu głowy doznanego podczas bójki z kolegą po wcześniejszym zakończeniu zajęć lekcyjnych. Powodowie domagali się odszkodowania od szkoły oraz od rodziców kolegi. Sąd Wojewódzki zasądził część odszkodowania od rodziców kolegi, oddalając powództwo wobec szkoły i w pozostałej części wobec rodziców kolegi.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Janiny i Jerzego małż. M. przeciwko Skarbowi Państwa (Szkole Podstawowej w Ł.) oraz Stefanii i Józefowi małż. J. o odszkodowanie - na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 18 lutego 1969 r. - rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneJanina i Jerzy małżonkowie M. żądali zasądzenia od pozwanych Stefanii i Józefa małżonków J. i od Skarbu Państwa (Szkoła Podstawowa nr 1 w Ł.) solidarnie 30 000 zł tytułem odszkodowania za śmierć syna, Sławomira M. i 1.744 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia i pogrzebu.Pozwani wnosili o oddalenie powództwa.Wyrokiem z dnia 18.II.1969 r. Sąd Wojewódzki w Łodzi zasądził od pozwanych małżonków J. na rzecz powodów 1.375,50 zł, a w pozostałej części powództwo oddalił.Przebieg wypadku, w wyniku którego poniósł śmierć jedenastoletni syn powodów, Sławomir M., był - według ustaleń sądu pierwszej instancji - następujący:Sławomir M. i Jan J., chłopcy w wieku jedenastu lat, uczęszczali do Szkoły Podstawowej nr 1 w Ł. Naukę kończyli zwykle w godzinach popołudniowych. Plan zajęć szkolnych przewidywał, że w dniu 30.I.1967 r. lekcje zakończą się o godzinie 1615, zakończono je jednak o godzinę wcześniej. Około godziny 1515 obaj chłopcy i ich koledzy spotkali się na boisku i rozpoczęli grę w piłkę. Po godzinie Jan J. posprzeczał się z M. i zaczął go bić. Atakowany chłopiec cofając się upadł do tyłu i silnie uderzył głową o ziemię. Przewieziony niezwłocznie do szpitala zmarł w dniu 6.II.1967 r. na skutek urazu odniesionego dnia 30.I.1967 r.Sąd Wojewódzki uznał, że Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za śmierć dziecka ponieważ zdarzenie, które ją wywołało, nastąpiło po zajęciach szkolnych. Natomiast pozwani J. odpowiadają za szkodę, gdyż nie dopełnili obowiązków w zakresie nadzoru nad swym synem. Jednakże roszczenie odszkodowawcze z art. 446 § 3 k.c. nie może być uwzględnione, powodowie bowiem znajdują się w sytuacji życiowej zbliżonej do tej, jaka istniała za życia ich syna.Powodowie wnieśli rewizję, żądając zmiany wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżący reprezentują pogląd, że władze szkolne, kończąc naukę wcześniej niż to przewidywał plan lekcyjny, miały nadal obowiązek opiekowania się uczniami. Pogląd ten jest niesłuszny. Szkoła powinna zapewnić dzieciom należytą opiekę w czasie zajęć szkolnych oraz w zamierzonych i nie przewidzianych przerwach pomiędzy lekcjami, ale obowiązek ten gaśnie w chwili, gdy uczniowie po zakończeniu nauki opuszczą budynek szkolny. Stanowiska tego nie zmienia okoliczność, że dzieci zwolniono ze szkoły wcześniej, skoro w tym przypadku wiek ucznia wyłączał konieczność i celowość stałego opiekowania się nim w drodze ze szkoły do domu. Słuszność tego stanowiska można by ewentualnie zakwestionować w stosunku do dziecka rozpoczynającego naukę, zdarza się bowiem, że rodzice w pierwszych dniach roku szkolnego roztaczają nad swym dzieckiem bardziej ścisłą kontrolę. Wypadek dotknął jednak chłopca jedenastoletniego w drugim półroczu szkolnym, a powodowie nawet nie twierdzą, że w drodze ze szkoły do domu zapewniali synowi specjalną opiekę.W tej sytuacji i wobec faktu, że ostatnia - przewidziana rozkładem zajęć - lekcja nie mogła się odbyć ze względu na zarządzoną konferencję, nakaznie uczniom, by opuścili szkołę w godzinę później, byłoby zarządzeniem nierozsądnym, narażającym nauczycieli i uczniów na niczym nie usprawiedliwioną stratę czasu. Uznać przeto należy, że w postępowaniu władz szkolnych nie można dostrzec zaniedbań i że wypadek nie ma żadnego związku z działalnością funkcjonariuszy szkolnych, co wyłącza odpowiedzialność Państwa za dokonaną przez powodów szkodę.Druga część rewizji dotyczy oddalonego powództwa z art. 446 § 3 k.c., który według oceny powodów uzasadniał przyznanie im stosownego odszkodowania. Z tym stanowiskiem skarżących także nie można się zgodzić. Jak bowiem wyjaśnił Sąd Najwyższy w swym orzeczeniu z dnia 25.VII.1967 r. (OSN 3/68/48) roszczenie z art. 446 § 3 k.c. nie ma charakteru zadośćuczynienia za krzywdę moralną lecz stanowi odszkodowanie, którego przesłanką jest powstanie szkody polegającej na znacznym pogorszeniu się sytuacji życiowej członków rodziny zmarłego. Śmierć dziecka, będąc z reguły ciężką dla rodziców krzywdą moralną, zwykle nie pogarsza ich sytuacji życiowej, a tym samym nie stwarza roszczenia z art. 446 § 3 k.c. Kwestionując ten pogląd Sądu Wojewódzkiego powodowie przeoczyli, że obecnie niekorzystna zmiana wywołana zgonem osoby najbliższej nie zawsze wystarcza do zasądzenia odszkodowania członkom rodziny zmarłego, gdyż art. 446 § 3 k.c. uzależnia przyznanie takiego odszkodowania od pogorszenia się w stopniu znacznym sytuacji życiowej poszkodowanego. Utrata jedenastoletniego syna, choćby nawet - jak utrzymują powodowie - pomagał on im w zakupach i opiece nad rodzeństwem, nie mogła wywołać znacznego pogorszenia się ich sytuacji życiowej. Śmierć bowiem tego dziecka usunęła jednocześnie potrzebę roztaczania nad nim samym niezbędnego w tym wieku nadzoru.Wniosek rewizyjny dotyczący - zapewne wskutek przeoczenia - całości oddalonego powództwa, a zatem obejmujący również kwotę 368,50 zł będącą częścią nie zasądzonych wydatków, pozostaje w sprzeczności z uzasadnieniem rewizji, które zupełnie pomija ten fragment roszczenia. Oznacza to, że powodowie uznają rozstrzygnięcie w tym zakresie za trafne, a ponieważ nie nasuwa ono zastrzeżeń także w świetle oceny dokonanej z urzędu (art. 381 § 2 k.p.c.) należało z mocy art. 387 k.p.c. rewizję w całości oddalić.
Powiązane orzeczenia
- II CR 326/68 1968-08-22Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 417 § 1 k.c. za szkodę wynikłą z zaniedbań w zapewnieniu bezpieczeństwa uczniom w szkole podczas przerw międzylekcyjnych?
- 4 CR 747/56 1958-06-28Czy szkoła ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną uczniowi przez innego ucznia podczas eksperymentu chemicznego w gabinecie szkolnym, gdy nauczyciel opuścił gabinet bez należytego nadzoru?
- IV CR 747/56 1957-06-28Czy szkoła ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną uczniowi przez innego ucznia podczas eksperymentu chemicznego w gabinecie szkolnym, w sytuacji gdy nauczyciel opuścił gabinet, pozostawiając go pod nadzorem innego…
- I CR 317/64 1964-11-14Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za wypadek ucznia podczas lekcji gimnastyki, jeśli organizacja zajęć była nieprawidłowa, nawet jeśli bezpośredni nauczyciel nie ponosi winy?
- I CR 260/71 1971-10-09Czy rodzice małoletniego ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez niego, jeśli w chwili jej wyrządzenia pozostawał on pod opieką szkoły?
Powołane przepisy
art. 446 § 3 KCart. 381 § 2 KPCart. 387 KPC§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.