II K 1166/58
WyrokIzba Cywilna1959-01-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedopełnienie obowiązków służbowych przez kierownika magazynu, które doprowadziło do powstania braków w powierzonym mieniu, może stanowić przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., jeśli warunki pracy uniemożliwiały prawidłowe wykonywanie tych obowiązków i brak jest winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa po stronie sprawcy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że niedopełnienie obowiązków służbowych, o którym mowa w art. 286 § 1 k.k., rodzi odpowiedzialność karną tylko wówczas, gdy jest ono zawinione. W sytuacji, gdy warunki pracy (np. duża ilość towaru, nieodpowiedni personel, brak zastępcy podczas urlopu) obiektywnie uniemożliwiały oskarżonemu prawidłowe wykonywanie obowiązków, a brak jest dowodów na jego złą wolę, lekceważenie obowiązków czy świadome godzenie się na szkodę, nie można przypisać mu winy uzasadniającej odpowiedzialność karną. Nawet jeśli działania oskarżonego przyczyniły się do powstania braków, brak dowodów na zamiar przestępczy lub rażące niedbalstwo skutkuje uniewinnieniem.Stan faktyczny
Stefan W., kierownik magazynu, został skazany za niedopełnienie obowiązków służbowych, co miało doprowadzić do braków w powierzonym mieniu. Sąd Wojewódzki ustalił, że oskarżony zlecał przyjmowanie i wydawanie obuwia podległym pracownikom i nie kontrolował rachunków, co miało wpływ na powstanie braków. Oskarżony wniósł rewizję, argumentując, że warunki pracy uniemożliwiały mu prawidłowe wykonywanie obowiązków. Sąd Najwyższy ustalił, że oskarżony informował dyrekcję o trudnościach i wadliwym personelu, a warunki pracy (duże dostawy, nieodpowiedni personel, brak zastępcy) przerastały jego możliwości.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego Stefana W. z zarzutu oskarżenia.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Stefana W. oskarżonego z art. 286 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 19 września 1958 r., na podstawie art. 375, 383 pkt 3 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i oskarżonego Stefana W. uniewinnił z zarzutu oskarżenia.Uzasadnienie faktyczneStefan W. skazany został zaskarżonym wyrokiem na karę 6 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 2 z art. 286 § 1 k.k. za to, że jako kierownik magazynu nr 8 Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Handlu Obuwiem, nie dopełnił obowiązku należytej pieczy nad powierzonym mu obuwiem przez to, że przyjmowanie i wydawanie tegoż - zamiast wykonywać osobiście - zlecał podległym sobie pracownikom, nie gwarantującym wykonania tego prawidłowo, co między innymi miało wpływ na powstanie w tymże magazynie braku 1508 par obuwia wartości 190 584 zł oraz nieuzasadnionej nadwyżki 150 par obuwia wartości 5245 zł, jak też w maju 1957 r. wydał dwukrotnie zlecenie wydania, na które wydano już buty do sporządzenia rachunków przez pracowników WPHO bez przeliczenia, co uniemożliwiło mu skontrolowanie czy wszystkie rachunki zostały wystawione na pobrane obuwie.Od tego wyroku założył rewizję oskarżony wnosząc o uchylanie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie z zarzutu oskarżenia. Zdaniem rewizji skazanie oskarżonego nastąpiło z obrazą art. 286 § 1 k.k. w ustalonym bowiem stanie faktycznym brak jest cech zarzucanego mu przestępstwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył co następuje:Rewizja oskarżonego jest słuszna.Niedopełnienie obowiązków służbowych o których mowa w art. 286 § 1 k.k. jest działaniem na szkodę interesu publicznego lub prywatnego w rozumieniu tego przepisu i rodzi odpowiedzialność karną sprawcy jedynie wówczas, gdy jest ono przez sprawcę zawinione.W świetle poczynionych przez Sąd Wojewódzki ustaleń, znajdujących zresztą pełne oparcie w materiale dowodowym sprawy, o zawinionym działaniu oskarżonego Stefana W. mowy być nie może.Faktem jest, że sposób prowadzenia przez oskarżonego Stefana W. magazynu nie był prawidłowy, nie pozwalał na pełną kontrolę przyjmowanych i wydawanych towarów, a tym samym nie dawał należytego zabezpieczenia powierzonego oskarżonemu mienia społecznego.Powierzenie przyjmowania i wydawania obuwia podległym oskarżonemu pracownikom, zezwalanie na zabieranie rachunków do domu pozbawiło oskarżonego Stefana W. możności kontroli zarówno ilości jak i wartości przyjmowanego i wydawanego z magazynu obuwia.Są to fakty bezsporne, nie przeczy im sam oskarżony.Z drugiej jednakże strony bezspornym jest również, że warunki pracy oskarżonego były tego rodzaju, że przy najlepszych jego chęciach, których braku zarzucić mu nie można, wykonanie w sposób prawidłowy ciążących na nim (oskarżonym) obowiązków było niemożliwe.Jeżeli bowiem magazyn prowadzony przez oskarżonego znajdował się w 3 różnych pomieszczeniach, jeżeli dostawy obuwia wynosiły nieraz i do 2 wagonów dziennie, po 10 tysięcy par w każdym wagonie, jeżeli personel magazynu tak pod względem jakościowym jak i ilościowym nie był odpowiedni, jeżeli do tego w czasie urlopu pracownika sporządzającego rachunki nie przydzielono do magazynu stałego zastępcy, to rzecz jasna, że ciążący na oskarżonym obowiązek osobistego przyjmowania i wydawania obuwia oraz ścisłej kontroli wystawianych przez magazyn rachunków nie mógł być przez niego wykonywany, przerastał bowiem jego możliwości.Dlatego też niezrozumiałe jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, który ustalając powyższe i przyznając, iż warunki pracy nie pozwalały oskarżonemu na pełne przestrzeganie instrukcji, dochodzi w końcu do wniosku, że oskarżony ponosi odpowiedzialność za powstałe w magazynie braki, gdyż warunki pracy nie zwalniały go od należytego strzeżenia powierzonego mu mienia.Jest rzeczą zrozumiałą, że zabezpieczenie mienia społecznego nie może się ograniczać jedynie i wyłącznie do przestrzegania instrukcji czy innych obowiązujących w tej mierze przepisów. Obowiązkiem każdego pracownika odpowiedzialnego za mienie społeczne jest uczynić wszystko co do należytego zabezpieczenia mienia społecznego jest konieczne, naturalnie w granicach jego możliwości.Winy oskarżonego dopatruje się Sąd Wojewódzki, jak by to należało domyślać się z uzasadnienia wyroku w tym, że przyjmowanie i wydawanie obuwia powierzał osobom, które nie dawały żadnych gwarancji należytego wykonania tego obowiązku. Pomija przy tym Sąd, że o wartości zatrudnionych w magazynie pracowników oskarżony meldował i o poprawę personelu upominał się w dyrekcji, a zmiana personelu przekraczała ramy jego możliwości.Zresztą jak wynika z dołączonych do akt sprawy opinii, pracownicy ci mieli jak najlepszą opinię, jako ludzie uczciwi i wykwalifikowani, co tłumaczy nieuwzględnienie przez dyrekcję postulatów oskarżonego w przedmiocie zmiany czy zwiększenia załogi magazynu.W tych warunkach trudno się dziwić i czynić oskarżonemu zarzut, że nie mogąc podołać ciążącym na nim obowiązkom osobistego przyjmowania i wydawania obuwia zlecał wykonywanie tej funkcja takim pracownikom jakich miał do dyspozycji. Również i z powodu braku kontroli rachunków nie sposób czynić oskarżonemu zarzut, skoro - jak to ustala Sąd Wojewódzki - w czasie urlopu P., dyrekcja nie przydzieliła stałego zastępcy, a kierowane indywidualnie pracownice nie potrafiły tej pracy wykonać na miejscu, co zmuszało oskarżonego bądź do przesyłania rachunków do dyrekcji, bądź też zezwolenia na zabieranie ich przez pracownice do domu.Można by zarzucić oskarżonemu Stefanowi W., że rachunków tych nie przeliczał, jednakże jeśli uwzględnić ogrom pracy oskarżonego i trudności jakie napotykał, trudno w tym uchybieniu dopatrywać się złego zamiaru z jego strony, uzasadniającego odpowiedzialność karną. Okoliczności tej nie można rozpatrywać w oderwaniu od całokształtu sprawy, w szczególności od dokonanej przez Sąd oceny oskarżonego, człowieka prostego nie posiadającego zbyt wysokich kwalifikacji, wysuniętego na stanowisko magazyniera w drodze awansu, wykazującego w swej pracy dużo dobrej woli i zapału, dalekiego od wszelkich podejrzeń o nieuczciwość czy lekceważenie obowiązków.W działaniu oskarżonego, aczkolwiek obiektywnie przyczyniło się ono niewątpliwie do powstania w magazynie braków, nie sposób dopatrywać się jakiegokolwiek zamiaru przestępczego, jeśli uwzględnić fakt, że przeprowadzane co miesiąc kontrole nie wykazały żadnych braków.Nie sposób zgodzić się też z poglądem Sądu Wojewódzkiego, że przeprowadzane remanenty nie dawały Stefanowi W. żadnych podstaw do mniemania, iż praca wygląda u niego dobrze.Jasne jest, że kilkudniowa kontrola w tak dużym magazynie nie mogła doprowadzić do właściwego wyliczenia magazynu, twierdzenie jednakże sądu, iż oskarżony zdawał sobie z tego sprawę i że mimo niewykazania braków godził się na powstałe w wyniku jego pracy szkody, nie znajduje żadnego uzasadnienia, co więcej pozostaje w sprzeczności z innymi poczynionymi przez tenże Sąd ustaleniami, a w szczególności z przytoczoną przez wyżej oceną Sądu osoby oskarżonego. Przeczy temu najlepiej fakt natychmiastowego zgłoszenia w dyrekcji swych podejrzeń co do możliwości istnienia w magazynie braków towarowych, gdy stwierdził brak pewnego gatunków butów w magazynie, a wykazanych w kartotece.Ta okoliczność obala całkowicie stanowisko Sądu, iż oskarżony Stefan W. wykazując obojętność dla powierzonego mu mienia, swoją świadomością obejmował szkodę, a tym samym godzić się musiał na szkodliwość swego postępowania i że na takie godzenie się pozwalało uzasadnione przekonanie Stefana W., "...że braki nie zostaną wykryte, gdyż nie czyniły tego dotychczasowe remanenty".Niewątpliwie powstały w magazynie nr 8 brak towarowo-gotówkowy nie powinien ujść bezkarnie. Winę jednakże za to ponosi nie oskarżony. Jak to ustalił Sąd Wojewódzki, o trudnościach oskarżonego wiedziała dyrekcja WPHO, która nie uczyniła nic w kierunku zmiany istniejącego stanu rzeczy.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 135/68 1968-08-19Czy dyrektor przedsiębiorstwa, który w sytuacji trudności kadrowych i organizacyjnych niezwłocznie nie zwolnił magazyniera z powodu stwierdzonych braków i nie powierzył magazynu innej osobie, popełnił przestępstwo niedop…
- II KR 2/68 1968-01-07Czy niedopełnienie obowiązków służbowych przez kierownika działu obrotu towarowego, które umożliwiło ukrywanie niedoborów towarowych, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., czy jedynie uchybienie dyscyplinarne?
- IV K 279/58 1958-04-29Czy kierownik sklepu spółdzielczego, który doprowadził do powstania braku towarowego w wyniku zaniedbań obowiązków, popełnił przestępstwo z art. 286 § 1 k.k., nawet jeśli nie można wykazać bezpośredniego związku przyczyn…
- IV K 429/61 1963-07-25Czy kierownik masarni ponosi odpowiedzialność karną z art. 286 § 1 k.k. za niedopełnienie obowiązków, jeśli szkoda wynikała również z wadliwych warunków lokalowych i zaniedbań innych osób?
- II K 643/61 1964-03-09Czy zaniedbania magazyniera, które doprowadziły do powstania strat, świadczą o winie umyślnej, czy nieumyślnej, a jeśli popełnił je również główny księgowy, czy można go uznać za winnego przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.…
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 375§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.