II PR 262/74
WyrokIzba Cywilna1974-12-12
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za pogłębienie lub przyśpieszenie inwalidztwa pracownika w wyniku naruszenia przepisów BHP, nawet jeśli schorzenie miało inne przyczyny lub istniało wcześniej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając, że choć ustalenia dotyczące naruszenia przepisów BHP przez pracodawcę były prawidłowe, to nie wyjaśniono wystarczająco związku przyczynowego między tymi naruszeniami a schorzeniem pracownika. Sąd podkreślił, że obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków pracy obejmuje uwzględnianie indywidualnych przeciwwskazań zdrowotnych pracownika, a pracodawca powinien reagować na prośby pracownika o zmianę stanowiska pracy i zasięgać opinii lekarza zakładowego. Jednakże, aby zasądzić odszkodowanie lub rentę, konieczne jest udowodnienie, czy warunki pracy stanowiły wyłączną przyczynę inwalidztwa, czy jedynie je pogłębiły lub przyśpieszyły.Stan faktyczny
Powód Henryk S. domagał się od Zakładów Mechanizacji Budownictwa "Z." odszkodowania i renty, twierdząc, że zatrudnianie go w warunkach nadmiernego hałasu doprowadziło do III grupy inwalidzkiej z powodu obustronnej głuchoty. Sąd Wojewódzki częściowo uwzględnił powództwo, uznając naruszenie przepisów BHP przez pracodawcę. Pozwany pracodawca wniósł rewizję, kwestionując związek przyczynowy między warunkami pracy a schorzeniem powoda.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i w zakresie orzekania o kosztach, a sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski. Sędziowie: Z. Stypułkowska (sprawozdawca), T. Szymanek.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryka S. przeciwko Zakładom Mechanizacji Budownictwa "Z." w T. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanych Zakładów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 17 czerwca 1974 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo, a także orzekającej o kosztach procesu i opłatach sądowych, i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia od pozwanych Zakładów zadośćuczynienia w kwocie 35.000 zł oraz miesięcznej renty uzupełniającej w różnej wysokości od dnia 1 września 1971 r. Twierdził, iż zatrudniony był w pozwanych Zakładach od 1956 r. jako tokarz, a w 1967 r. został zaliczony do III grupy inwalidzkiej na skutek obustronnej głuchoty. Pozwane Zakłady naruszyły przepisy bhp, gdyż zatrudniały go w warunkach nadmiernego hałasu, a wobec braku rozeznania co do jego stanu zdrowia nie przesunęły go do odpowiedniej pracy.Sąd Wojewódzki, uwzględniwszy częściowo powództwo, zasądził na rzecz powoda 25.000 zł zadośćuczynienia oraz miesięczną rentę uzupełniającą po 434 zł za okres od 1 września do 31 grudnia 1971 r., po 1.958 zł za rok 1972, po 2.431 zł za rok 1973 i po 3.171 zł od 1 stycznia 1974 r.Sąd Wojewódzki, powołując się na zeznania świadków i uzgodnioną opinię obu biegłych z dziedziny bhp, ustalił, że pozwane Zakłady naruszyły przepisy w zakresie "głośności maszyn". Badania dokonane przez Stację Sanitarno-Epidemiologiczną wykazały, że w kwietniu 1969 r. nasilenie hałasu w hali, w której powód pracował, sięgało od 84 do 87 dB. Świadkowie Józef S. i Jan G. zeznali, że przed tymi badaniami wycofano frezarkę, która wytwarzała najwięcej hałasu. Stopień więc głośności hali był uprzednio większy ponad dopuszczalną normę 90 dB, zwłaszcza że założona następnie pod stropem warstwa ocieplająca stanowiła zarazem warstwę dźwiękochłonną. Ponadto świadek Romuald K. (przełożony powoda) zeznał, że powód prosił go o przeniesienie do innej pracy o mniejszym nasileniu hałasu, gdyż źle słyszy. Powód był dobrym pracownikiem, a ponieważ brakowało dobrych tokarzy, przełożony nie był zainteresowany w przeniesieniu go na inne stanowisko. Sąd Wojewódzki uznał, że pozwane Zakłady powinny były przesunąć powoda do innej pracy oraz skierować go do badań specjalistycznych, czego nie uczyniły.Z opinii Kliniki Laryngologicznej wynika, że u powoda stwierdzono głuchotę obu uszu. Biegła dr Tatiana G. stwierdziła, że powód od 1963 r. nie powinien być zatrudniony w warunkach szkodliwych dla narządu słuchu oraz w warunkach, w których narząd słuchu umożliwia kontrolę bezpieczeństwa pracy. Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki przypisał pozwanym Zakładom naruszenie przepisów bhp oraz uznał, że naruszenie to pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą powoda (art. 24 dekretu o p.z.e.). Mając zaś na uwadze, że powód (urodzony w 1930 r.) jest obustronnie głuchy, Sąd Wojewódzki przyznał mu jako stosowne zadośćuczynienie kwotę 25.000 zł, wyliczenie zaś zasądzonej renty oparł na ustaleniach nie kwestionowanych przez strony.Pozwane Zakłady w rewizji wnoszą o zmianę albo uchylenie zaskarżonego wyroku i o oddalenie powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew zarzutom pozwanych Zakładów, ustalenia Sądu Wojewódzkiego w przedmiocie naruszenia przez nie przepisów bhp są niewadliwe. Przełożony powoda nie zareagował na jego prośbę o przeniesienie do innej pracy, uzasadnioną tym, że "źle słyszy". Niewadliwie więc Sąd Wojewódzki uznał, iż obowiązkiem przełożonego powoda było uzyskanie opinii lekarza zakładowego co do dopuszczalności zatrudniania powoda na dotychczasowym stanowisku. Uchybienie temu obowiązkowi stanowi naruszenie przepisów z zakresu bhp, nawet gdyby powód nie dość intensywnie zabiegał o zmianę stanowiska pracy, z uwagi na wysokie dotychczasowe zarobki, czemu zadają się zaprzeczać starania powoda o uzyskanie renty inwalidzkiej, podejmowane na kilka lat przed zaprzestaniem pracy w pozwanych Zakładach.Obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznych i nieszkodliwych dla ich zdrowia warunków pracy obejmuje przestrzeganie nie tylko ogólnie obowiązujących norm w tym zakresie, lecz także indywidualnych przeciwwskazań związanych ze stanem zdrowia lub osobniczymi skłonnościami pracownika.Na skutek prośby pracownika o przesunięcie do innej pracy, prośby motywowanej jego stanem zdrowia, zakład pracy powinien zwrócić się do właściwego lekarza o opinię co do przydatności zawodowej pracownika na zajmowanym stanowisku.Uzasadnione są natomiast zarzuty pozwanych Zakładów co do niewyjaśnienia przez Sąd Wojewódzki związku przyczynowego między warunkami zatrudnienia powoda a występującym u niego schorzeniem w postaci głuchoty. W szczególności wnioski zawarte w opinii biegłych lekarzy nie dają podstawy do ustalenia, czy warunki te - jak to przyjął Sąd Wojewódzki - stanowiły wyłączną przyczynę inwalidztwa powoda, czy też wywołały tylko przyśpieszenie bądź pogłębienie inwalidztwa. Biegli zdają się sugerować, że schorzenie powoda występowało już w dzieciństwie w związku z błonicą, na co wskazywać ma także nie wykształcona mowa, oraz że schorzenie pogłębia się na skutek upływu lat. Nie wyjaśniono jednak, na podstawie jakiej dokumentacji stwierdzono zachorowanie na błonicę. Nie wyjaśniono również, czy i o ile postępująca głuchota mogłaby uniemożliwić powodowi ukończenie technikum oraz wykonywanie pracy tokarza przez okres kilkunastu lat. Biegli bowiem stwierdzili, ze w okresie od 1963 r. do 1974 r. słuch powoda nie uległ zmianie. Powód zaś był zatrudniony w pozwanych Zakładach od 1956 r.Z tych względów zaskarżony wyrok został wydany przed wyjaśnieniem sprawy do stanowczego rozstrzygnięcia, podlega więc uchyleniu, a sprawę w tym zakresie należało przekazać do ponownego rozpoznania. W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Wojewódzki wyjaśnił, czy warunki zatrudnienia powoda wpłynęły na powstanie jego schorzenia, czy tylko na pogłębienie bądź przyśpieszenie inwalidztwa. Sąd Wojewódzki będzie miał także na uwadze, iż powód, jako inwalida III grupy, powinien w miarę możności wykorzystać ograniczoną zdolność do pracy. Sąd Wojewódzki więc poczyni w tym zakresie odpowiednie ustalenia (art. 368 pkt 3, art. 387 i 389 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I PR 466/66 1966-11-16Czy naruszenie przez pracodawcę obowiązków z zakresu BHP, skutkujące pogorszeniem stanu zdrowia pracownika lub zaostrzeniem jego cierpień fizycznych, może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy, n…
- III PK 4/11 2011-09-09Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę pracownika, jeśli schorzenie pracownika ma charakter samoistny, a praca jedynie w 15% przyczyniła się do jego ujawnienia lub pogorszenia?
- I PR 256/67 1967-08-28Czy pracodawca ponosi odpowiedzialność za pogorszenie stanu zdrowia pracownika, jeśli mimo zaleceń lekarskich zatrudnia go w warunkach szkodliwych dla zdrowia, nawet jeśli pracownik wyraża zgodę na takie warunki w celu u…
- II PR 503/68 1968-12-05Czy pracownik, który doznał szkody na zdrowiu w wyniku choroby wibracyjnej spowodowanej naruszeniem przepisów BHP przez pracodawcę, przyczynił się do powstania szkody poprzez dążenie do osiągnięcia wyższych zarobków popr…
- II PR 558/63 1963-12-03Czy pracownik, który przyczynił się do powstania szkody poprzez lekceważenie przepisów BHP, może domagać się pełnego odszkodowania od pracodawcy, który również naruszył te przepisy?
Powołane przepisy
art. 24art. 368 pkt 3art. 387
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.