II PR 333/67
WyrokIzba Cywilna1968-01-08
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członka, która nie rozpoznała jego odwołania od decyzji rady nadzorczej, jest ważna?Ratio decidendi
Uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni, która nie rozpoznała merytorycznie odwołania członka od decyzji rady nadzorczej o jego wykluczeniu, jest nieważna z powodu braku formy. Walne zgromadzenie powinno było rozpoznać odwołanie, nawet jeśli członek błędnie wyraził się o jego "cofnięciu", zwłaszcza gdy jednocześnie oświadczył, że sprawę rozstrzygnie sąd. W takiej sytuacji członek nadal popierał odwołanie.Stan faktyczny
Powód, członek Spółdzielni Inwalidów, został wykluczony uchwałą rady nadzorczej. Złożył odwołanie do walnego zgromadzenia, ale na zgromadzeniu oświadczył, że wycofuje odwołanie, jednocześnie wskazując, że sprawę rozstrzygnie sąd. Walne zgromadzenie nie rozpoznało merytorycznie odwołania, uznając sprawę za bezprzedmiotową. Powództwo o uchylenie uchwały i odszkodowanie było przedmiotem wielokrotnego rozpoznawania przez sądy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej odszkodowania, uchylił go w części oddalającej powództwo o wynagrodzenie za pracę nieświadczoną i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania, a w pozostałym zakresie oddalił obie rewizje.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Formański. Sędziowie: M. Piekarski (sprawozdawca), W. Glabisz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 1968 r. sprawy z powództwa Józefa K. przeciwko Spółdzielni Inwalidów w W. o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia o przywrócenie do pracy i o wynagrodzenie za pracę nie świadczoną, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia 1967 r.,1) zmienił pkt II zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądzoną w tym punkcie sumę 11.550 zł obniżył do kwoty 10.865 zł z 8% od dnia 5 sierpnia 1958 r., oddalając powództwo o 695 zł z takimiż odsetkami;2) uchylił pkt III zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo o wynagrodzenie za pracę nie świadczoną w okresie od dnia 1 stycznia do dnia 25 czerwca 1960 r. z odsetkami zwłoki i o udział w czystej nadwyżce bilansowej przypadającej za ten okres, przekazując sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania;3) oddalił obie rewizje w pozostałym zakresie.Uzasadnienie faktycznePowód był członkiem pozwanej Spółdzielni. W dniu 10 kwietnia 1959 r. rada nadzorcza tej Spółdzielni postanowiła na wniosek zarządu wykluczyć powoda ze Spółdzielni i zawiadomiła go o tym pismem z dnia 10 kwietnia 1959 roku., powołując się na § 18 pkt 3 statutu oraz podając przyczyny wykluczenia. Powód złożył odwołanie od tej decyzji do walnego zgromadzenia członków Spółdzielni, a w dniu 5 sierpnia 1959 r. wytoczył przeciwko pozwanej Spółdzielni powództwo i po zmianie pierwotnego żądania domagał się przywrócenia praw członka spółdzielni, przywrócenia spółdzielczego stosunku pracy oraz zasądzenia 10.734 zł jako odszkodowania za utratę zarobku w okresie od dnia 11 kwietnia do dnia 31 grudnia 1959 roku oraz za niedotrzymanie dodatku rodzinnego i zapomogi w związku z urodzeniem się jego córki (w dniu 19.XII.1959 roku).W dniu 17 listopada 1959 roku odbyło się walne zgromadzenie członków pozwanej Spółdzielni, na którym miało być rozpoznawane odwołanie powoda od decyzji rady nadzorczej z dnia 10 kwietnia 1959 roku o wykluczeniu powoda.Powód na tym walnym zgromadzeniu oświadczył, że wycofuje swoje odwołanie. Z tej przyczyny wyrokiem z dnia 13 stycznia 1961 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznał bowiem, że decyzja rady nadzorczej z dnia 10 kwietnia 1959 roku - wskutek cofnięcia odwołania od niej - "uprawomocniła się", wobec czego powód nie może żądać przywrócenia przez członka Spółdzielni ani też nie ma żadnych roszczeń w związku z niezatrudnieniem go przez Spółdzielnię po dniu 11 kwietnia 1959 roku.W rewizji powód wniósł "o całkowite uchylenie" tego wyroku i o uwzględnienie jego żądań, które rozszerzył na okres od stycznia do dnia 23 czerwca 1960 r., kiedy to rozpoczął pracę.Sąd Najwyższy, w uwzględnieniu rewizji powoda, w wyroku z dnia 7 kwietnia 1962 r. wyjaśnił, że oświadczenie powoda "o cofnięciu odwołania" podlega tłumaczeniu tak jak każde oświadczenie woli. A więc jego dosłowne brzmienie ma decydujące znaczenie, lecz jego rzeczywista treść i cel. Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku ograniczył się do stwierdzenia, że powód złożył oświadczenie o cofnięciu odwołania, ale nie ustalił dosłownego brzmienia oświadczenia powoda i nie rozważył, czy oświadczenie powoda o cofnięciu odwołania należało uznać za słuszne. Rozważenia zaś wymagało, w jakich okolicznościach powód złożył to oświadczenie i dlaczego je złożył, czy chciał tym oświadczeniem zrzec się odwołania od decyzji rady nadzorczej z dnia 10 kwietnia 1959 roku, czy też może chciał wycofać chwilowo sprawę z danego walnego zgromadzenia członków pozwanej Spółdzielni lub pod jakimkolwiek warunkiem. Na skutek niewyjaśnienia sprawy w wyżej wskazanym zakresie Sąd Najwyższy nie mógł ocenić, czy stwierdzone przez Sąd Wojewódzki oświadczenie powoda o cofnięciu odwołania może być uznane za zrzeczenie się przez niego odwołania z wszystkimi skutkami z tego wynikającymi, jak to przyjęto w zaskarżonym wyroku. Dlatego też Sąd Najwyższy - wobec stwierdzenia, że zaskarżony wyrok został wydany przed wszechstronnym i dostatecznym wyjaśnieniem sprawy i nie może być utrzymany w mocy - uchylił ten wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, który następnie po uzupełnieniu postępowania dowodowego ponownie oddalił powództwo wyrokiem z dnia 15 lutego 1963 r. Sąd Wojewódzki ustalił, że na walnym zgromadzeniu powód złożył bezwarunkowe oświadczenie o wycofaniu swego odwołania, gdyż podał sprawę do sądu, a wedle zeznań świadków źle wywiązywał się ze swej pracy, lekceważył swe obowiązki i psuł powierzony mu surowiec.W uwzględnieniu rewizji powoda Sąd Najwyższy uchylił dnia 28 listopada 1963 r. wymieniony ostatnio wyrok stwierdziwszy, że w poprzednim swym orzeczeniu zwrócił uwagę na konieczność ustalenia, w jakich okolicznościach powód złożył oświadczenie o "cofnięciu odwołania" od decyzji rady nadzorczej z dnia 10.IV.1959 r. Sąd Wojewódzki miał wyjaśnić mianowicie, dlaczego powód takie oświadczenie złożył, czy miał on na celu zrzeczenie się odwołania, czy też chciał tylko chwilowo wycofać sprawę z obrad walnego zgromadzenia.Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił jednak sprawy w powyższym zakresie, gdyż poprzestał na wyrażeniu lakonicznej oceny, że powód w sposób bezwarunkowy złożył swoje oświadczenie woli, i uzasadnił ją tym, że oddał on sprawę do sądu.Ta ocena Sądu Wojewódzkiego jest jednak błędna, ponieważ powód popierał roszczenie o uchylenie decyzji rady nadzorczej i powołał się na to, że Sąd rozstrzygnie w zawisłym już procesie kwestie, czy wykluczenie było usprawiedliwione. Powód działał więc w błędnym przekonaniu, że nawet bez uchwały walnego zgromadzenia w sprawie decyzji rady nadzorczej o wykluczeniu go ze Spółdzielni Sąd rozpozna sprawę dotyczącą unieważnienia wykluczenia.Walne zgromadzenie pozwanej nie podjęło uchwały co do tego punktu porządku obrad, który dotyczył rozpoznania odwołania powoda od decyzji o wykluczeniu go ze Spółdzielni, i nie zająwszy merytorycznego stanowiska co do odwołania powoda, uznało jego sprawę za bezprzedmiotową. Taka uchwała walnego zgromadzenia jest nieważna z braku formy, jak również dlatego, że walne zgromadzenie Spółdzielni powinno było zdawać sobie sprawę z tego, iż powód odwołania swego nie "cofnął", chociaż tak się błędnie wyraził, gdyż równocześnie oświadczył, że sprawę tego odwołania rozstrzygnie sąd. Znaczyło to, co zostało już wyżej podkreślone, że powód popiera odwołanie, wobec czego walne zgromadzenie było obowiązane je rozpoznać.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy ponownie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Powód, podtrzymując swe żądania po ich rozszerzenia, domagał się uchylenia uchwały walnego zgromadzenia z dnia 30.V.1964 r. dotyczącej jego wykluczenia z pozwanej Spółdzielni i zasądzenia 28.800 zł odszkodowania za stracone zarobki, 500 zł odszkodowania za niewypłacenie mu zasiłku rodzinnego w okresie 3 miesięcy po wydalenie go z pracy z pozwanej Spółdzielni, 500 zł odszkodowania za niewypłacenie mu zapomogi w związku z urodzeniem się jego dziecka w dniu 19.XII.1959 r., 500 zł odszkodowania za nieuzyskanie renty inwalidzkiej oraz 9.725 zł utraconego udziału w czystej nadwyżce pozwanej Spółdzielni za lata 1959-1962.Sąd Wojewódzki, po rozpoznaniu sprawy po raz trzeci, ustalił, że powód nie był karany za uchybienie w pracy; ostatnio zarabiał w pozwanej Spółdzielni przeciętnie 1.010 zł miesięcznie; poprzednio był elektrykiem i pozwana Spółdzielnia nie zatroszczyła się o jego należyte przeszkolenie w zawodzie szewca, wyznaczono mu bowiem za krótki czas (od 23.I. do 31.V.1957 r) do wyuczenia się tego zawodu. Z tych względów, zgodnie z opinią biegłych z zakresu szewstwa S.Ł. i S.Sz., Sąd Wojewódzki nie znalazł podstaw do przypisania powodowi świadomego działania na szkodę pozwanej Spółdzielni przy wykonywaniu powierzonych mu prac. Stwierdziwszy nadto, że "powód był niewygodny dla członków rady i zarządu z uwagi na jego krytyczne podchodzenie do spraw organizacyjnych" i że "istniał konflikt między powodem a przełożonymi", Sąd Wojewódzki uznał, że pozwana Spółdzielnia powinna była w ramach statutowych kar porządkowych wpierw wpływać wychowawczo na powoda, iż niesłusznie zastosowała od razu najsurowszą karę wykluczenia ze Spółdzielni, mimo że powód "był pracownikiem bardzo ciężkim do współżycia z innymi, niekoleżeńskim, złośliwym oraz niedbałym w pracy". Nie udowodniono bowiem, by powód nie stawił się do pracy bez usprawiedliwienia.Sąd Wojewódzki, powołując się na art. 52 pkt 2, 3 i 5 ustawy o spółdzielniach z 1920 r., uchylił więc uchwałę walnego zgromadzenia aprobującą wykluczenie powoda, przywrócił powoda do pracy i zasądził na jego rzecz 11.550 zł odszkodowania. Suma ta składa się: z wyrównania zarobków utraconych od dnia 11.IV.1959 r., tj. od dnia wykluczenia do końca tego roku (ze względu na to, że z mocy art. 26 cytowanej ustawy wykluczenie było skuteczne z końcem roku obrachunkowego), z 2.131 zł za udział w zysku za 1959 r. według przeciętnej przypadającej zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika Spółdzielni takim pracownikom jak powód, z wyrównania 195 zł za utratę zasiłku rodzinnego w trzymiesięcznym okresie po wydaleniu z pracy i z 500 zł odszkodowania za nieuzyskanie zapomogi w związku z urodzeniem się dziecka powoda. Sąd Wojewódzki oddalił, jako wygórowane i nienależne, pozostałe żądania powoda zaznaczając, że powód pobiera rentę i pozwanej Spółdzielni nie może przypisać winy co do uzyskania renty przez powoda.Powód żąda w rewizji zmiany wyroku przez dodatkowe zasądzenie 24.001 zł z odsetkami zwłoki i kosztami procesu tytułem odszkodowania za utratę zarobków do dnia 25 czerwca 1960 r. oraz udziału w podziale nadwyżki bilansowej za lata 1960-1962 zarzucając, że od lipca 1959 r. jego zarobki sięgały 2.000 zł wskutek podwyższenia kwalifikacji zawodowych w miarę uzyskania doświadczenia i wprawy w zawodzie szewca.Natomiast pozwana Spółdzielnia w rewizji zarzuciła, że powód - przed wykluczeniem go - zarabiał w ciągu ostatnich 3 miesięcy przeciętnie 752,60 zł miesięcznie i od takiego zarobku podlegałby obliczeniu procentowy jego udział w nadwyżce bilansowej. Skarżąca zarzuciła też, że roszczenie dotyczące zasiłku rodzinnego nie może być dochodzone w drodze sądowej i nie wchodzi ono w zakres odszkodowania cywilnego, a zapomoga w związku z urodzeniem się dziecka "nie stanowi zobowiązania Spółdzielni", lecz przypadałaby z kasy zapomogowo-pożyczkowej. Wreszcie Spółdzielnia zarzuciła w rewizji dowolność ustalenia, że nie udowodniono powodowi nie usprawiedliwionej dłuższej absencji w pracy. Absencja ta uzasadniała - zdaniem skarżącej - wespół z rażącymi uchybieniami przypisanymi powodowi przez Sąd Wojewódzki, wykluczenie powoda ze Spółdzielni wbrew opinii biegłych, z których S.Ł. podlegał wyłączeniu na żądanie Spółdzielni, a S.Sz. zmienił do protokołu sądowego swą opinię, "ale w częściowej redakcji sędziego przewodniczącego" mimo sprzeciwu ze strony pełnomocnika Spółdzielni.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Twierdzenie powoda, że od lipca 1959 r. zarabiałby 2.000 zł miesięcznie, nie znajduje uzasadnienia w materiale zebranym w sprawie. Przeczy mu niewadliwe ustalenie Sądu Wojewódzkiego o nienależytym wyszkoleniu powoda w zawodzie szewca. Ponadto powód często chorował i twierdził w pozwie, że dnia 1 marca 1959 r. wniósł do pozwanej Spółdzielni podanie o przydzielenie mu pracy na pół etatu w związku z podjęciem starań o przejście na rentę (emeryturę). Okoliczności te uzasadniają ocenę Sądu Wojewódzkiego co do możliwości zarobkowych powoda w ramach jego zatrudnienia w pozwanej Spółdzielni w 1959 r.Wbrew ocenie powoda Sąd Wojewódzki niewadliwie nie znalazł podstaw do przyznania powodowi udziału w nadwyżce bilansowej uzyskanej przez Spółdzielnię od 26.VI.1960 r. do 1962 r. w okresie, w którym powód był już zatrudniony w innych zakładach pracy i za który nie żąda od pozwanej Spółdzielni wynagrodzenia za pracę nie świadczoną ani wyrównania swych zarobków do wysokości, jakie by osiągnął w razie zatrudnienia w pozwanej Spółdzielni. Udział bowiem w podlegającej podziałowi między członków Spółdzielni części jej nadwyżki bilansowej stanowi dodatek do bieżącego wynagrodzenia za pracę członków spółdzielni pracy, ma więc charakter akcesoryjny i z tej przyczyny nie należy się wówczas, gdy odpadła podstawa do wypłaty bieżącego wynagrodzenia, gdyż praca nie była świadczona na rzecz pozwanej Spółdzielni.Powód na rozprawie rewizyjnej złożył Sądowi Najwyższemu zaświadczenie Spółdzielni Pracy Wyrobów Skórzanych w W. z dnia 26.IX.1967 r. wykazujące, że w Spółdzielni tej w miesiącach sierpniu, wrześniu i październiku zarabiał jako robotnik 1.797,60 zł, 1.739,50 zł i 2.267,80 zł. Na tej podstawie zarzucił on, że także w pozwanej Spółdzielni - w okresie, za który dochodzi wynagrodzenie za pracę nie świadczoną - osiągnąłby wyższe zarobki od tych, które Sąd Wojewódzki uznał za podstawę określenia jego zasądzonej należności. Zarzut ten - z przyczyn wyżej wykazanych - okazał się chybiony co do zarobków za 1959 r. zasądzonych zaskarżonym wyrokiem. Natomiast Sąd Najwyższy nie może rozpoznać tego zarzutu co do oddalonego w tym wyroku żądania zasądzenia na rzecz powoda wynagrodzenia za pracę nie świadczoną w okresie od dnia 1 stycznia 1960 r. do dnia 25 czerwca 960 r., gdyż Sąd Wojewódzki z uchybieniem art. 328 § 2 k.p.c. nie dokonał ustaleń co do podstawy faktycznej tego żądania ani też nie przytoczył podstawy prawnej oddalenia tego żądania. W tym więc zakresie zaskarżony wyrok podlega uchyleniu, które obejmuje również żądanie zasądzenia na rzecz powoda udziału w czystej nadwyżce bilansowej przypadającej za ten okres i żądanie zasądzenia odsetek zwłoki od wymienionych roszczeń (art. 368 pkt 3 i 5 w związku z art. 388 k.p.c.). Należało więc przekazać Sądowi Wojewódzkiemu sprawę w wyżej oznaczonym zasięgu, jak również co do orzeczenia o kosztach procesu, do ponownego rozpoznania (art. 108 § 2 i 388 k.p.c.). Natomiast w pozostałym zakresie rewizja powoda podlega oddaleniu, jako bezpodstawna z przyczyn wyżej przytoczonych.Chybione są również zarzuty pozwanej Spółdzielni przytoczone w rewizji co do oznaczenia możliwości zarobkowych powoda. Spółdzielnia bezpodstawnie sugeruje przyjęcie za podstawę ustalenia możliwości zarobkowych powoda przeciętnej jego wynagrodzenia za pracę w ostatnich trzech miesiącach. Jest to zbyt krótki okres, w którym powód przez pewien czas nie był zatrudniony w związku z ubieganiem się o rentę, korzystał też z urlopu, a następnie przeniesiono go do innej pracy. Niewadliwie więc Sąd Wojewódzki zastosował przeciętną zarobków opartą na szerszej podstawie obliczeniowej. Z tych też przyczyn przedstawiony w rewizji Spółdzielni sposób procentowego określenia udziału w czystej nadwyżce za 1959 r. nie może być uznany za prawidłowy. Sąd Wojewódzki prawidłowo określił ten udział według kwoty przypadającej za ten rok takim pracownikom jak powód stosownie do oświadczenia pełnomocnika procesowego pozwanej Spółdzielni, wobec czego jej zarzut w tym względzie, podniesiony w rewizji, nie mógł się ostać.Chybiony jest także zarzut skarżącej Spółdzielni, jakoby Sąd Wojewódzki uznał opuszczenie przez powoda szeregu dni pracy bez usprawiedliwienia za niewystarczające do wykluczenia powoda ze Spółdzielni. Przecież Sąd Wojewódzki wyraźnie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że Spółdzielnia nie udowodniła, by powód świadomie nie stawiał się do pracy bez usprawiedliwienia. Ta ocena jest niewadliwa, jeśli się zważy, że pozwana Spółdzielnia w piśmie procesowym z dnia 1 lutego 1963 r. wyjaśniła, że nie może odnaleźć i przedstawić list obecności za okres od 1958 r. do chwili wykluczenia powoda ze Spółdzielni, a niestawienie się powoda do pracy w przejściowym okresie podjęcia przez niego intensywnych starań o rentę i o przeniesienie go do pracy na pół etatu nie miało cech samowolnego porzucenia pracy, dopóki zarząd Spółdzielni nie zajął wyraźnego stanowiska co do wspomnianego wniosku powoda. Z tych względów Sąd Wojewódzki w ramach przysługujących mu uprawnień oceny wiarygodności i mocy dowodów (art. 231 § 1 k.p.c.) miał podstawę do uznania, że wykluczenie powoda stanowiło zbyt ostrą sankcję niewspółmierną do uchybień powoda, wynikających w znacznym stopniu z jego pobudliwości nerwowej. Tej oceny nie podważyłoby wyłączenie biegłego S.L., gdyż znajduje ono pełne oparcie w opinii biegłego S.Sz. powołanego w sposób wskazany przez pozwaną Spółdzielnię, która przecież w swej rewizji stwierdziła, że nie ponosi poważniejszych zarzutów przeciw opinii biegłego Sz. Twierdzenie zaś Spółdzielni przytoczone w jej rewizji, jakoby wymieniony biegły "złożył do protokołu inne wnioski (...) w częściowej redakcji sędziego przewodniczącego" i jakoby "pełnomocnik pozwanej Spółdzielni złożył w tej sprawie sprzeciw jednak bez skutku" - nie znajduje potwierdzenia w protokole rozprawy, a w aktach sprawy nie ma wniosku Spółdzielni o sprostowanie lub uzupełnienie tego protokołu (art. 160-162 k.p.c.).Z tych względów także rewizja pozwanej Spółdzielni w wyżej omówionym zakresie podlega oddaleniu jako bezpodstawna (art. 387 k.p.c.).Natomiast uzasadniony jest zarzut skarżącej Spółdzielni dotyczący braku podstaw zasądzenia na rzecz powodów 195 zł wyrównania za niewypłacenie mu zasiłku rodzinnego w okresie trzech miesięcy po wydaleniu ze Spółdzielni i po podjęciu następnej pracy. Toteż z przyczyn wskazanych w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1955 r. I CO 88/54 (OSN z 1956 r., poz. 91) należało zmienić zaskarżony wyrok przez oddalenie powództwa o tę kwotę (art. 390 k.p.c.), jako dotyczące świadczenia socjalnego, a nie świadczenia zakładu pracy. Dotyczy to odpowiednio podlegającego też oddaleniu żądania zasądzenia 500 zł odszkodowania za nieuzyskanie zapomogi w związku z urodzeniem się córki powoda w grudniu 1959 r. po jego bezpodstawnym wykluczeniu ze Spółdzielni. Powód bowiem nie wskazał, od kogo należałaby mu się ta zapomoga i dlatego wykluczenie ze Spółdzielni stanęło na przeszkodzie uzyskaniu tej zapomogi, do wypłaty której Spółdzielnia nie była zobowiązana i o którą przecież mogła starać się żona powoda w zakresie przysługujących jej - jako osobie pracującej - świadczeń.
Powiązane orzeczenia
- I PR 28/64 1964-02-17Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członka, podjęta z pominięciem rady spółdzielni, która zgodnie ze statutem jest właściwa do wykluczenia członka, jest ważna?
- II PR 300/65 1965-09-10Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członka, która została podjęta bez wcześniejszego wysłuchania tego członka i opiera się na zarzutach nierozważonych przez organy spółdzielcze, jest zgodna z praw…
- I CR 634/59 1960-09-30Czy uchwała walnego zgromadzenia o wykluczeniu członka spółdzielni jest zgodna z prawem i statutem, jeśli opiera się na zarzutach stawianych przez członka władzom spółdzielni, a sąd nie ustalił samodzielnie prawdziwości…
- II CR 333/62 1962-05-07Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni o wykluczeniu członka, która nie zawiera uzasadnienia, jest nieważna?
- 4 CR 1188/56 1957-09-12Czy uchwała walnego zgromadzenia spółdzielni zatwierdzająca uchwałę rady nadzorczej o wykluczeniu członka ze spółdzielni jest bezskuteczna wobec członka, który nie został dopuszczony do udziału w walnym zgromadzeniu rozp…
Powołane przepisy
art. 52 pkt 2art. 26art. 328 § 2 KPCart. 368 pkt 3art. 388 KPCart. 108 § 2art. 231 § 1 KPCart. 160art. 387 KPCart. 390 KPC§ 18 pkt 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.