II PR 597/68

WyrokIzba Cywilna1969-01-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kwota odszkodowania zasądzona na rzecz wdowy po pracowniku, który zginął w wypadku przy pracy, powinna zostać obniżona o kwotę otrzymaną z ubezpieczenia OC, a renta uzupełniająca powinna być przyznana bez ograniczenia czasowego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kwota otrzymana przez wdowę z ubezpieczenia OC podlega zarachowaniu w całości na poczet należnego jej odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. W przypadku renty uzupełniającej dla wdowy, która zaprzestała pracy zarobkowej w celu wychowania dzieci, Sąd Najwyższy stwierdził, że nie powinno się jej ograniczać terminem końcowym, zwłaszcza w świetle zmian w przepisach dotyczących renty rodzinnej, które wydłużyły okres jej pobierania.
Stan faktyczny
W wyniku śmiertelnego wypadku przy pracy w Kopalni Węgla Kamiennego zginął Czesław D. Jego wdowa, Janina D., wraz z trójką małoletnich dzieci, dochodziła od pozwanej Kopalni odszkodowania i renty uzupełniającej. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powodów określone kwoty odszkodowania i renty. Obie strony wniosły rewizję od wyroku. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę, uwzględniając częściowo obie rewizje.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy obniżył zasądzoną na rzecz Janiny D. kwotę odszkodowania do 10.000 zł i przyznał jej rentę uzupełniającą bez ograniczenia czasowego. Pozostałe rewizje zostały oddalone.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Krzyżanowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Janiny D. i małoletnich Andrzeja D., Waldemara D. i Małgorzaty D. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego w K. o odszkodowanie, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 25 marca 1968 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1) zasądzoną w pkt 1 na rzecz powódki Janiny D. kwotę 20.000 zł obniżył do kwoty 10.000 zł z 8% od 7.XI.1967 r., a 2) zasądzoną od tejże w pkt 2 rentę uzupełniającą po 101 zł miesięcznie od 1.I.1970 r. przyznał bez ograniczenia czasowego płatności tej renty; poza tym obie rewizje oddalił.Uzasadnienie faktyczneW dniu 12.I.1967 r. uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas pracy w pozwanej Kopalni mąż i ojciec powodów Czesław D. Na tej podstawie wdowa Janina D., działając w imieniu własnym oraz małoletnich dzieci: Andrzeja (8 lat), Waldemara (5 lat) i Małgorzaty (2 lata), wnosiła o zasądzenie od pozwanej Kopalni 150.000 zł tytułem odszkodowania i renty uzupełniającej w łącznej kwocie 1.557,26 zł miesięcznie od 12.I.1967 r.Sąd Wojewódzki przypisawszy pozwanej Kopalni winę i uznając jej odpowiedzialność za wypadek, na mocy art. 24 dekretu o p.z.e. zasądził od niej:1) na rzecz Janiny D. 20.000 zł, a na rzecz małoletnich Andrzeja, Waldemara i Małgorzaty D. po 10.000 zł z % dla każdego;2) na rzecz Janiny D. renty uzupełniającą po 470 zł miesięcznie od 17.I.1967 r. do 31.XII.1967 r., po 347 zł miesięcznie od 1.I.1968 r. do 31.XII.1968 r., po 244 miesięcznie od 1.I.1969 r. do 31.XII.1969 r. oraz po 101 zł miesięcznie od 1.I.1970 r. do 4.I.1973 r. - wszystkie te kwoty z % od uchybionych terminów;3) na rzecz małoletnich Andrzeja, Waldemara i Małgorzaty D. rentę miesięczną uzupełniającą po 243 zł od 13.I. do 31.XII.1967 r., po 147 zł od 1.I. do 31.XII.1968 r. i po 52 zł od 1.I.1969 r. do 31.XII.1969 r. dla każdego z nich z % zwłoki;4) oddalił powództwo w pozostałej części i zniósł wzajemnie koszty procesu;5) nakazał pobrać od pozwanej Kopalni i od powodów solidarnie z przysądzonego im roszczenia po 4.105 zł tytułem niepobranej opłaty od powództwa.Sąd uznał, że śmierć Czesława D. spowodowała znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej powodów. Na wdowę spadł zwiększony ciężar związany z pieczą nad dziećmi (w wieku 2, 5 i 8 lat) i prowadzeniem gospodarstwa domowego, które to obowiązki za życia męża dzielili między siebie oboje rodzice. Przed śmiercią męża powódka Janina D. pracowała zarobkowo, osiągając 1.300 zł miesięcznie, natomiast po wypadku z mężem zmuszona była przerwać pracę, by zająć się wychowaniem dzieci. Śmierć ojca spowodowała też znaczne pogorszenie sytuacji życiowej nieletnich powodów, ponieważ utracili oni ojca i swego żywiciela oraz pozbawieni zostali radości obcowania z nim i jego pomocy moralnej i materialnej. Mając na względzie, że na złagodzenie sytuacji wszystkich powodów miało wpływ otrzymanie przez nich z PZU odszkodowania w kwocie 20.000 zł z tytułu ubezpieczenia NW - Sąd Wojewódzki na zasadzie art. 446 § 3 k.c. zasądził dla wdowy 20.000 zł, a dla małoletnich dzieci zmarłego po 10.000 zł dla każdego.Co się tyczy renty uzupełniającej, to Sąd Wojewódzki uzasadnił swe stanowisko w tym względzie następująco:Zmarły Czesław D. zarabiał przed wypadkiem przeciętnie 3.514 zł miesięcznie. Utrzymywał z tego siebie i troje nieletnich dzieci albowiem powódka Janina D. pracowała i zarabiała netto 1.300 zł miesięcznie. Czesław D., jako ciężko pracujący górnik, przeznaczał na swoje utrzymanie 1.514 zł (włącznie z wydatkiem na papierosy), na utrzymanie więc małoletnich przypadało z zarobku ojca 2.000 zł. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego, Sąd uznał, że powódka Janina D. przeznaczała z własnego zarobku na swoje utrzymanie kwotę 1.100 zł miesięcznie, a reszta, tj. 200 zł, przyczyniała się do zwiększenia kwoty przeznaczonej na utrzymanie małoletnich powodów. Łącznie więc oboje rodzice przeznaczali na utrzymanie nieletnich swych dzieci sumę 2.200 zł miesięcznie.Po śmierci męża powódka Janina D. była zmuszona przerwać pracę zarobkową, by zająć się wychowaniem dzieci. Na skutek śmierci męża i utraty zarobku poniosła ona stratę w kwocie 1.100 zł, a małoletnie dzieci - 2.200 zł miesięcznie.Od dnia 12.I.1967 r. powodowie otrzymują rentę rodzinną z ZUS-u w kwocie 1.997 zł miesięcznie, od 1.I.1968 r. 2.407 zł, od 1.I.1969 r. 2.816 zł, a od 1.I.1970 r. 3.226 zł miesięcznie. Do kwot tych należy dodać wartość węgla deputatowego, otrzymywanego przez powodów z Kopalni, w kwocie 104 zł miesięcznie. Miesięczny więc dochód powodów wynosił w roku 1967 - 2.101 zł miesięcznie, w roku 1968 - 2.511 zł, w roku 1969 będzie wynosić 2.920 zł, a od 1.I.1970 r. - 3.330 zł miesięcznie. Z dochodu tego 30% przypada na powódkę Janinę D., a reszta na nieletnich powodów. W ten sposób miesięczne dochód wdowy wyniesie: w 1967 r. - 630 zł, w 1968 r. - 753 zł, w 1968 r. - 876 zł, a od 1.I.1970 r. - 999 zł. Odpowiednio miesięczny dochód łączny trzech nieletnich powodów kształtuje się: w 1967 r. w kwocie 1.471 zł, w 1968 r. - 1.758 zł, w 1969 r. - 2.044 zł, a od 1.I.1970 r. - 2.331 zł.Zestawienie tych kwot z sumami wydatkowanymi na własne utrzymanie przed śmiercią Czesława D. wykazuje, że każdy z małoletnich powodów (przy równym podziale zarówno świadczeń otrzymywanych od rodziców, jak i renty rodzinnej) poniósł szkodę: w 1967 r. - po 243 zł miesięcznie, w 1968 r. - po 197 zł, w 1969 r. - po 52 zł miesięcznie. Od 1.I.1970 r. kwota renty rodzinnej z ZUS-u, tj. 2.331 zł miesięcznie, przewyższy sumę 2.200 zł jaka przypadała na ich utrzymanie za życia ich ojca.Wdowa Janina D. jest osobą młodą (ur. w 1938 r.) i zdrową, wobec czego w zasadzie renta uzupełniająca nie należałaby się jej, zwłaszcza że przed śmiercią męża utrzymywała się z osiąganego przez siebie zarobku (art. 446 § 2 k.c.). Ze względu jednak na to, że śmierć męża spowodowała konieczność zaprzestania przez nią pracy zarobkowej, by móc zająć się wychowaniem trojga nieletnich dzieci - Sąd Wojewódzki, opierając się na orzecznictwie Sądu Najwyższego, uznał, że powódce Janinie D. przysługuje renta uzupełniająca aż do ukończenia przez najmłodsze dziecko (Małgorzatę ur. 4.I.1965 r.) ośmiu lat, tj. do 4.I.1973 r. Dalsze roszczenia, jako nieuzasadnione, Sąd Wojewódzki oddalił. Mając na uwadze, że powodowie wygrali spór w około 50%, Sąd Wojewódzki zniósł między stronami koszty procesu oraz rozdzielił po połowie obowiązek uiszczenia opłat sądowych.Wyrok ten zaskarżyły obie strony. Pozwana Kopalnia, przytaczając jako podstawę rewizyjną przepis art. 368 pkt 6 k.p.c., wnosi o zmianę wyroku w części zasądzającej dla wdowy Janiny D. kwotą 20.000 zł z tytułu odszkodowania i o oddalenie w tym zakresie powództwa. Natomiast powodowie wnoszą o zmianę wyroku: 1) przez dodatkowe zasądzenie odszkodowania - ponad przyznane tym wyrokiem kwoty - dla wdowy Janiny 25.000 zł, a dla nieletnich powodów po 15.000 zł; 2) przez zasądzenie dla Janiny D. renty uzupełniającej wyższej o 200 zł miesięcznie bez ograniczenia czasowego płatności tej renty oraz - w razie uwzględnienia rewizji - o odpowiednią zmianę orzeczenia o kosztach i opłatach.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Jeśli chodzi o zarzuty obu rewizji, w których kwestionuje się wysokość zasądzonego odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c., to podlegają uwzględnieniu, ale nie w całości, zarzuty rewizji pozwanej Kopalni.W postępowaniu rewizyjnym stało się niesporną rzeczą (co zresztą wykazano też dowodami wypłaty), że powódka Janina D. niezależnie od uwzględnionej w wyroku kwoty 20.000 zł, otrzymała z PZU z tytułu ubezpieczenia OC (już po zapadnięciu wyroku) dodatkowo kwotę 20.000 zł. Suma ta, zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 18.XI.1965 r. I PR 182/65, podlega zarachowaniu w całości na poczet należnego jej odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. Mając na uwadze przytoczone wyżej nowe niesporne okoliczności, jak również okoliczności wymienione w uzasadnieniu wyroku, a dotyczące szczególnie rażącego pogorszenia sytuacji życiowej powódki Janiny D., Sąd Najwyższy uznał, że stosownym dla niej odszkodowaniem w porozumieniu art. 446 § 3 k.c. - po zarachowaniu otrzymanej z PZU z ubezpieczenia OC kwoty 20.000 zł - będzie suma 10.000 zł.Uznając więc, że w omawianym zakresie nie ma uchybień procesowych, a jedynie naruszenie prawa materialnego (art. 446 § 3 k.c.), Sąd Najwyższy z mocy art. 385 § 3 i 390 § 1 k.c. zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że zasądzoną w nim na rzecz Janiny D. sumę 20.000 zł obniżył do 10.000 zł, a resztę rewizji pozwanej oraz w całości rewizję powodów co do odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. oddalił, jako nieuzasadnione (art. 387 k.p.c.). Wbrew bowiem wywodom rewizji powodów przyznane im przez Sąd Wojewódzki odszkodowania nie mogą być uznane za "rażąco niskie", gdyż w ustalonych okolicznościach sprawy i przy aktualnym układzie stosunków społecznych przedstawiają się one jako stosowne, a to tym bardziej, że przy ich określeniu Sąd Wojewódzki uwzględnił wszystkie momenty, które mogły mieć wpływ na rozstrzygnięcie.Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 446 § 2 k.c. przez zasądzenie niższej - zdaniem rewizji powódki Janiny D. - renty uzupełniającej, i to o 200 zł miesięcznie. Podstawy bowiem, jakie Sąd Wojewódzki przytoczył na uzasadnienie swego rozstrzygnięcia w tym względzie, a zwłaszcza co do współudziału obojga rodziców w przykładaniu się do utrzymania i wychowania dzieci, co do wysokości ich zarobków i świadczeń na rzecz nieletnich, jak również co do wysokości renty z ZUS-u, charakteryzują wysokość przyznanej powódce renty uzupełniającej jako właściwą i odpowiadającą poniesionej szkodzie. W szczególności, skoro powódka sama zeznała, że na utrzymanie męża wydawała ok. 1.000 zł miesięcznie, to nie budzi zastrzeżeń ustalenie, że na własne utrzymanie wydawała nie więcej niż 1.100 zł miesięcznie. Że resztą swego zarobku przyczyniała się do utrzymania dzieci, wynika to z trafnie ocenionych przez Sąd Wojewódzki również jej własnych wyjaśnień, według których wspólnie z mężem dzielili się troską o utrzymanie i wychowanie swych dzieci.Natomiast nie można odmówić słuszności rewizji powódki w tej części, w której kwestionuje ona ograniczenie obowiązku płacenie dla niej renty do dnia 4.I.1973 r. Powołane w wyroku orzecznictwo Sądu Najwyższego wychodziło z założenia, że skoro przepisy dekretu o p.z.e. (art. 33) przewidują prawo do renty rodzinnej dla wdowy po pracowniku jedynie w okresie wychowania przez nią dziecka w wieku do lat 8, to również renta uzupełniająca nie może jej służyć za okres dalszy. Jednakże przesłanka ta stała się nieaktualna obecnie, albowiem obowiązujące przepisy emerytalne (art. 33 ust. 1 ustawy o. p.z.e. z 23.I.1968 r. - Dz. U. Nr 3, poz. 6) statuują prawo wdowy po pracowniku do renty rodzinnej, jeżeli wychowuje ona co najmniej jedno dziecko w wieku do lat 16.Niezależnie jednak od tego, w sytuacji gdy pozostała po pracowniku wdowa prowadzi gospodarstwo i wychowuje większą liczbę dzieci, nie można od niej wymagać, by podejmowała pracę zawodową ze szkodą dla dzieci w całym okresie ich studiów, a w każdym razie do czasu ich usamodzielnienia się. Skoro ta ostatnia data z reguły nie jest możliwa do ścisłego określenia, zależy bowiem od szeregu czynników niezależnych od matki (zdrowie dzieci, ich uzdolnienia), to zasądzenie renty uzupełniającej dla wdowy nie powinno być ograniczone terminem końcowym.Nie narusza to przepisu art. 446 § 2 k.c. ani też interesów zobowiązanego do płacenia renty (odszkodowania), gdyż w razie stwierdzenia zmiany stosunków w rodzinie uprawnionej będzie on mógł wystąpić na zasadzie art. 907 § 2 k.c. o zmianę lub ustalenie wygaśnięcia swego obowiązku płacenia orzeczonej w wyroku renty uzupełniającej.Również więc i w zakresie dotyczącym zasądzenia dla Janiny D. renty uzupełniającej do 4.I.1973 r. należało zaskarżony wyrok odpowiednio zmienić (art. 390 § 1 k.p.c.) jak w sentencji.Wobec częściowego jedynie uwzględnienia obu rewizji, należało koszty postępowania rewizyjnego między stronami znieść (art. 100 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 24art. 446 § 3 KCart. 446 § 2 KCart. 368 pkt 6 KPCart. 385 § 3art. 387 KPCart. 33art. 33 ust. 1art. 907 § 2 KCart. 390 § 1 KPCart. 100 KPC§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.