III CO 5/57

UchwałaIzba Cywilna1957-03-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o uchylenie stwierdzenia praw do spadku, sąd ma obowiązek stwierdzić prawa do spadku na rzecz osoby trzeciej, której nowy tytuł do spadku jest sprzeczny z tytułem powoda i dotychczasowym stwierdzeniem, czy też powinien oddalić powództwo?
Ratio decidendi
W przypadku ujawnienia w postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku nowego tytułu do spadku, sprzecznego z dotychczasowym stwierdzeniem i tytułem powoda, sąd ma obowiązek stwierdzić prawa do spadku na rzecz osoby trzeciej, nawet jeśli nie była ona stroną postępowania. Powództwo oparte na art. 70 prawa spadkowego ma charakter "sui generis" i jego celem jest ustalenie stanu prawnego spadku, a nie tylko praw powoda. Oddalenie powództwa w takiej sytuacji prowadziłoby do utrzymania sprzecznych orzeczeń i naruszenia bezpieczeństwa obrotu prawnego.
Stan faktyczny
Powodowie domagali się uchylenia stwierdzenia praw do spadku. W toku postępowania ujawnił się nowy tytuł do spadku, sprzeczny z tytułem powoda i dotychczasowym stwierdzeniem, opiewający na rzecz osoby trzeciej. Sąd Najwyższy rozstrzygał zagadnienie prawne dotyczące obowiązku sądu w takiej sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że w przypadku ujawnienia nowego tytułu do spadku na rzecz osoby trzeciej, sąd ma obowiązek stwierdzić prawa do spadku na rzecz tej osoby. Na drugie pytanie dotyczące interwencji ubocznej odpowiedziano negatywnie.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa P. P., E. M. i F. T. przeciwko M. T. o uchylenie stwierdzenia praw do spadku po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 19 marca 1957 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Katowicach w trybie art. 388 k.p.c.:I."Czy w przypadku ujawnienia w postępowaniu, toczącym się z art. 70 prawa spadkowego nowego tytułu do spadku, sprzecznego z tym, na którym powód opiera swoje roszczenie i sprzecznego również z tytułem, na którym zostało oparte poprzednie stwierdzenie praw do spadku, a opiewającego na rzecz osoby niebędącej stroną, sąd ma obowiązek stwierdzić prawa do spadku na rzecz tej osoby, czy też winien powództwo oddalić;II.Czy mimo braku opozycji przeciwko przystąpieniu interwenienta ubocznego, winien sam sąd rozważyć dopuszczalność interwencji ubocznej w sytuacji, w której formalnie biorąc rozbieżność interesów prawnych interwenienta i strony, do której przystąpił jest oczywista".uchwalił:I."W przypadku ujawnienia w postępowaniu, toczącym się na podstawie art. 70 pr. spadk. nowego tytułu do spadku, sprzecznego z tym, na którym powód opiera swoje roszczenie i sprzecznego również z tytułem, na którym zostało oparte poprzednie stwierdzenie praw do spadku, a opiewającego na rzecz osoby nie będącej stroną, sąd ma obowiązek stwierdzić prawa do spadku na rzecz tejże osoby;II."Na drugie pytanie udzielić odpowiedzi negatywnej".Uzasadnienie faktyczneW postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku sąd wymienia wszystkich spadkobierców, którym spadek przypada i wysokość ich udziału. Sąd nie jest związany wnioskami uczestników sprawy, lecz stwierdza prawa tych osób, które są powołane do spadku, chociażby zgłaszający pierwotny wniosek lub inni uczestnicy sprawy żądali stwierdzenia praw do spadku innych osób (art. 77 dekr. o post. spadk.).Powstaje jednak pytanie czy w przypadku wytoczenia powództwa na podstawie art. 70 pr. sp. zapadły w tym procesie wyrok miałby mieć inny charakter. Za takim stanowiskiem przemawiałaby okoliczność, że cytowny przepis mówi o powództwie, a więc o stosowaniu przepisów k.p.c. i zawiera zwrot "aby stwierdził jego prawa do spadku" a więc prawa powoda a nie osób innych. Argumenty te nie są jednak przekonywujące. Powództwo oparte na cyt. art. 70 jest powództwem "sui generis" dostosowanym do specyficznego celu jakim jest właśnie stwierdzenie praw do spadku i dlatego przy jego ocenie należy uwzględnić te odrębności, które z jego specyficznego charakteru wynikają. I tak np.: nie można stwierdzić, że wyrok zapadły w tego rodzaju procesie ma skutek jedynie między stronami, gdy w istocie rzeczy zastępuje on postanowienie z art. 77 dekr. o post. spadk. i gdy istnieją przepisy art. 46 i 47 pr. spadk. Normalnie powództwo się zasądza lub oddala. Ustawa nie przypadkowo wymaga w art. 70 aby wyrok stwierdził prawa do spadku. Wymaga więc, aby wyrok taki w swej treści oraz skutkach prawnych odpowiadał postanowieniu o stwierdzeniu praw do spadku, wydanemu na podstawie art. 45 pr. sp. oraz 77 post. spadk.Zawarte w art. 70 słowa "jego praw do spadku" dotyczą interesu prawnego spadkobiercy, który wytacza powództwo, dotyczą więc jego legitymacji, nie wynika z nich jednak, aby wyrok miał ograniczyć się tylko do stwierdzenia jego praw. Odmienne stanowisko prowadziłoby do przyjęcia takiej sytuacji, w której istniałyby dwa sprzeczne ze sobą orzeczenia, jedno przyjmujące dziedziczenie testamentowe, drugie zaś dziedziczenie ustawowe. Dopiero ewentualne dalsze procesy względnie rewizje nadzwyczajne mogłyby zlikwidować ten stan patologiczny. Ponadto stwierdzenie przez sąd braku podstaw do uznania praw powoda do spadku prowadziłoby do oddalenia powództwa i pozostawienia dotychczasowego postanowienia o stwierdzeniu praw do spadku mimo wykazania niezgodności jego ze stanem faktycznym i prawnym. Takich sytuacji należy unikać. Orzeczenie stwierdzające prawa do spadku ma ważne znaczenie z punktu widzenia zapewnienia porządku prawnego i bezpieczeństwa obrotu prawnego i dlatego w procesie, opartym na przepisie art. 70 winno być wydane po uwzględnieniu wszystkich możliwych tytułów dziedziczenia. Gdyby zaś w toku procesu okazało się, że istnieje jakiś tytuł dający ewentualnie prawo do dziedziczenia osobie trzeciej, winna być ona wezwana do wzięcia udziału w procesje w trybie art. 220 k.p.c. Ewentualne stwierdzenie jej praw w wyroku nie narusza art. 329 k.p.c. Takie stanowisko odpowiada zasadom ekonomii procesowej i prawdy obiektywnej.W świetle powyższych rozważań odpowiedź na drugie pytanie staje się w powyższej kwestii bezprzedmiotowa. Ze względu jednak na ewentualne zastosowanie w innych przypadkach, Sąd Najwyższy na pytanie powyższe udzielił odpowiedzi.Interwenient uboczny staje się uczestnikiem procesu przez wstąpienie do sprawy dokonane w formie określonej w art. 68 k.p.c. bez potrzeby uzyskiwania w tym celu zgody sądu. Interwenient uboczny przystępuje do sprawy m. in. celem ochrony swej własnej sfery interesu prawnego. Niedopuszczenie go do obrony jego interesu prawnego nie może nastąpić dowolnie. Ustawa przewiduje ściśle określoną formę w jakiej można tego dokonać, a mianowicie po przeprowadzeniu rozprawy incydentalnej wywołanej opozycją jednej ze stron. Przy braku opozycji sąd nie może z urzędu pozbawić interwenienta jego praw nawet w przypadku gdyby sprzeczność interesu prawnego interwenienta w stosunku do interesu strony do której przystąpił, wydawała się być oczywista. Sprzeczność taka często może być czysto pozorna. W toku zaś postępowania czynności interwenienta sprzeczne z czynnościami i oświadczeniami strony są bezskuteczne (art. 70 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 388 KPCart. 70art. 77art. 46art. 45art. 220 KPCart. 329 KPCart. 68 KPCart. 70 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.