C 593/52

UchwałaIzba Cywilna1952-06-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy powództwo z art. 70 prawa spadkowego przysługuje spadkobiercy, który był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku?
Ratio decidendi
Powództwo z art. 70 prawa spadkowego służy również spadkobiercy, który był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku, pod warunkiem, że nie opiera się ono na tej samej podstawie faktycznej i prawnej, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku. Dopuszczenie powództwa opartego na tych samych podstawach prowadziłoby do niedopuszczalnej kontroli prawomocnego orzeczenia w postępowaniu niespornym przez postępowanie sporne, naruszając zasadę równorzędności obu postępowań.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła powództwa o uchylenie stwierdzenia praw do spadku. Sąd Najwyższy rozpatrywał pytanie prawne, czy spadkobierca, który brał udział w postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku, może następnie wytoczyć powództwo na podstawie art. 70 prawa spadkowego. W orzecznictwie istniały rozbieżności co do dopuszczalności takiego powództwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił zasadę prawną określającą warunki dopuszczalności powództwa z art. 70 prawa spadkowego dla uczestnika postępowania o stwierdzenie praw do spadku.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne wynikłe w sprawie z powództwa Józefy S. przeciwko Franciszce S. o uchylenie stwierdzenia praw do spadku:"Czy powództwo z art. 70 pr. spadk. przysługuje uczestnikowi postępowania spadkowego?"Sąd Najwyższy uchwalił następującą zasadę prawną:"Powództwo z art. 70 prawa spadkowego służy również spadkobiercy, który był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku, o ile powództwo takie nie opiera się na tej samej podstawie, na której oparte było postanowienie o stwierdzeniu praw do spadku".Uzasadnienie faktyczneRozważane zagadnienie, które wywołało szeroką dyskusję i daleko idące kontrowersje w literaturze prawniczej, było również rozbieżnie rozstrzygane przez Sąd Najwyższy. Wyrazem tych rozbieżności w judykaturze są w szczególności orzeczenia Sądu Najwyższego Lu. C. 495/48 z dnia 14 grudnia 1948 r. (P. i Pr. nr 8/49, s. 112) i Wa. C. 70/49 z dnia 27 sierpnia 1949 r. (Zb. Orz. I/50). W pierwszym z tych orzeczeń Sąd Najwyższy wypowiedział pogląd, iż "spadkobierca, który był uczestnikiem postępowania niespornego o stwierdzenie praw do spadku, wtedy tylko może dochodzić swych praw do spadku w drodze powództwa przewidzianego w art. 70 pr. spadk., jeżeli podstawa tego powództwa ze względu na przytoczone fakty nie mogłaby być przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu niespornym". Natomiast w drugim z powołanych orzeczeń Sąd Najwyższy uznał, że "w myśl art. 70 pr. spadk. z drogi procesu cywilnego korzystać może także uczestnik postępowania niespornego i może w ten sposób podważyć skuteczność postanowienia zapadłego w postępowaniu niespornym".Skoro art. 70 pr. spadk. przewiduje drogę postępowania spornego dla uchylenia postanowienia wydanego w postępowaniu niespornym, przy rozważaniu zagadnienia, komu służy droga powództwa przewidzianego w cytowanym przepisie, należy mieć na uwadze znaczenie art. 70 pr. spadk. na tle przepisów normujących stosunek postępowania niespornego do postępowania spornego, w szczególności art. 43 i 44 k.p.n., oraz należy uwzględnić wzajemny stosunek cytowanych przepisów.W świetle przepisów k.p.n. zasadą jest, iż nie można żądać zmiany stosunku prawnego ustalonego w postępowaniu niespornym, i to zmiany takiej nie można żądać zarówno w drodze uchylenia w postępowaniu niespornym postanowienia ustalającego istnienie stosunku prawnego (art. 33 § 1 k.p.n.), jak i w drodze postępowania spornego (art. 43 k.p.n.), o ile ustawa inaczej nie stanowi. W przypadku istnienia szczególnego przepisu ustawy, który by dopuszczał wyjątek od ogólnej zasady art. 43 k.p.n., powództwo oparte na takim przepisie mogłoby zmierzać do zmiany stosunku prawnego ustalonego postanowieniem wydanym w postępowaniu niespornym. Natomiast art. 44 k.p.n. stanowiąc, że ten, kto w postępowaniu niespornym nie uczestniczył, może dochodzić swych praw w drodze postępowania spornego, jeżeli zostały one naruszone, nie stwarza, odmiennie niż art. 43 k.p.n., możliwości uchylenia postępowania wydanego w postępowaniu niespornym, lecz przewiduje drogę obrony praw osoby trzeciej przy założeniu ważności i skuteczności orzeczenia ustalającego stosunek prawny w postępowaniu niespornym. W ten sposób art. 43 i 44 k.p.n., które regulują stosunek postępowania niespornego do spornego, wzajemnie się uzupełniają dotycząc odmiennych sytuacji.Skoro art. 70 pr. spadk. daje spadkobiercy prawo żądania w drodze powództwa, a więc w postępowaniu spornym, aby sąd uchylił stwierdzenie praw do spadku (tj. postanowienie stwierdzające prawa do spadku wydane w postępowaniu niespornym) osoby, która spadkobiercą nie jest lub jest w części mniejszej od stwierdzonej, i aby stwierdzić prawa powoda do spadku, to tym samym przepis ten dopuszcza możliwość zmiany w drodze postępowania spornego "stosunku prawnego ustalonego w postępowaniu niespornym". Art. 70 pr. spadk. "stanowiąc inaczej", niż norma art. 43 k.p.n., ma zatem znaczenie wyjątku od zasady ustanowionej w tym ostatnim przepisie.Jeżeli idzie o kwestię, kto może żądać zmiany stosunku prawnego ustalonego w postępowaniu niespornym w przypadkach, gdy w drodze wyjątku jest to dopuszczalne, w szczególności czy zmiany takiej może żądać uczestnik postępowania niespornego, to art. 43 k.p.n. sam przez się nie daje podstaw do ogólnego rozstrzygnięcia tej kwestii. W każdym razie brzmienie tego przepisu, który w przeciwieństwie do art. 44 k.p.n. nie mówi o tym, "kto w postępowaniu niespornym nie uczestniczył", nie wyłącza, by z żądaniem zmiany stosunku prawnego ustalonego w postępowaniu niespornym mógł wystąpić uczestnik tego postępowania. Skoro art. 43 k.p.n. co do możności wystąpienia z powództwem o zmianę stosunku prawnego ustalonego w postępowaniu niespornym odsyła do przepisu ustawy szczególnej, stanowiącej "inaczej" niż zasada art. 43 k.p.n., to również w każdym przypadku w ustawie szczególnej, dopuszczającej możność wystąpienia z takim powództwem, należy szukać podstawy do rozstrzygnięcia, kto jest uprawniony do żądania uchylenia postanowienia wydanego w postępowaniu niespornym, ustalającego stosunek prawny.Art. 70 pr. spadk. mówi ogólnie, iż z powództwem, o jakim mowa w tym przepisie, może wystąpić "spadkobierca". Samo brzmienie cytowanego przepisu w myśl zasady "lege non distinguente" prowadzi do wniosku, że z powództwem o uchylenie stwierdzenia praw do spadku innego spadkobiercy i o stwierdzenie praw powoda może wystąpić każdy spadkobierca, bez względu na to, czy był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku, czy też nie.Jednakże taka czysto werbalna i formalna wykładnia cytowanego przepisu nie byłaby właściwa i mogłaby prowadzić do wyników niepożądanych z punktu widzenia praworządności. Wykładnia cytowanego przepisu musi być przeprowadzona na tle ogólnych zasad postępowania spornego i niespornego i wzajemnego stosunku tych postępowań. W szczególności kwestii uprawnień podmiotowych do wniesienia powództwa na podstawie art. 70 pr. spadk. nie można oddzielać od kwestii, na jakich podstawach powództwo takie może być oparte.Jeżeli idzie o spadkobiercę, który nie był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku, to zakres jego uprawnień wynikający z art. 70 pr. spadk. nie budzi wątpliwości; może on wnieść powództwo o uchylenie postanowienia stwierdzającego prawa innych spadkobierców i o stwierdzenie jego praw w oparciu o każdą podstawę, zarówno faktyczną, jak prawną, i to bez względu na to, czy fakty, z których wywodzi swe prawa, były przedmiotem rozpoznania sądu w postępowaniu niespornym, czy też nie, i bez względu na ocenę prawną tych faktów przyjętą przez sąd w postępowaniu niespornym.Inaczej przedstawia się sprawa, gdy chodzi o spadkobiercę, który był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku. Gdyby dopuścić możliwość, iż spadkobierca taki może w drodze powództwa z art. 70 pr. spadk. domagać się nie tylko uchylenia postanowienia stwierdzającego prawa do spadku, gdy prawa te w całości lub częściowo stwierdzone zostały na rzecz innych spadkobierców, ale nadto może oprzeć swoje powództwo na tych samych twierdzeniach faktycznych i poglądach prawnych, które wysuwał w postępowaniu niespornym i które były już przedmiotem rozpoznania sądu spadku i ewentualnie sądów wyższych instancji, wówczas konsekwencją tego stanowiska byłoby to, iż postępowanie sporne stałoby się nadrzędnym, niejako "superrewizyjnym", w stosunku do postępowania niespornego. Sąd orzekający w postępowaniu spornym mógłby dokonać kontroli zarówno ustaleń faktycznych, jak i poglądów prawnych sądów orzekających w postępowaniu niespornym.Co więcej, prowadziłoby to do tego, że sąd powiatowy jako właściwy z mocy art. 10 k.p.c. do rozpoznania w pierwszej instancji w postępowaniu spornym sprawy z powództwa opartego na art. 70 pr. spadk. mógłby dokonać oceny prawnej stanu faktycznego sprawy odmiennie od oceny przyjętej przez sądy orzekające w postępowaniu niespornym nawet w tych przypadkach, gdy ta ocena opierała się na poglądzie prawnym ustalonym przez Sąd Najwyższy, jeżeli sąd ten rozpoznawał zagadnienie prawne wynikające w sprawie o stwierdzenie praw do spadku (w trybie art. 388 k.p.c. ewentualnie poprzednio jako instancja kasacyjna). Taka sytuacja jest jednak nie do przyjęcia, gdyż godzi w zasadę równorzędności postępowania spornego i niespornego jako dwóch trybów postępowania przewidzianego dla dochodzenia ochrony praw cywilnych przed sądami powszechnymi i nie da się pogodzić z zasadą praworządności i zadaniami wymiaru sprawiedliwości. Ustawodawca ustanawiając normę art. 70 pr. spadk. nie mógł mieć na celu dopuszczenia kontroli wyników jednego postępowania, zakończonego prawomocnym orzeczeniem sądowym, w drugim postępowaniu na żądanie uczestnika postępowania niezadowolonego z jego wyników.Jednym z podstawowych elementów warunkujących zasadę praworządności jest wyłączenie rozbieżności orzecznictwa sądów w odniesieniu do tych samych stanów faktycznych. Do osiągnięcia tego celu służą normy sankcjonujące prejudycjalność wyroków karnych w sprawach cywilnych, ustanawiające przeszkody procesowe ze względu na stan zawisłości sprawy i powagę rzeczy osądzonej, a także wyrażające zasadę równorzędności postępowania spornego i niespornego (art. 1, 3 i 43 k.p.n., art. 207 i 228 k.p.c.). Reforma postępowania cywilnego dokonana ustawą z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie przepisów postępowania w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 38, poz. 349), która sięgnęła do podstaw nowego procesu cywilnego, oparła system postępowania spornego o te same zasady naczelne, jakie rządzą postępowaniem niespornym, realizując w pełni zasadę równorzędności obu postępowań jako dwóch trybów dochodzenia ochrony praw cywilnych na drodze sądowej (...) * )Wprawdzie w ustawodawstwie naszym, pochodzącym sprzed reformy postępowania cywilnego z dnia 20 lipca 1950 r., znalazły się przepisy, które mogłyby być uważane za przyznanie pewnego priorytetu postępowaniu spornemu przed niespornym (jak np. art. 76, 145 i 151 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. o post. spadk. - Dz. U. Nr 63, poz. 346), jednak nie wchodząc w to, z jakich motywów przepisy te były w swoim czasie wydane, na tle obecnych zasad postępowania cywilnego (...) należy uznać, że jedyną racją, która może obecnie uzasadniać istnienie przepisów odsyłających pewne spory w toku postępowania spadkowego na drogę procesu, jest tylko to, by spory te, jako wyodrębniające się, były rozpoznawane w odrębnym postępowaniu. Nieistotne natomiast jest to, że tym postępowaniem odrębnym jest postępowanie sporne. Zasadą równorzędności obu rodzajów postępowania, które w równym stopniu zmierzać mają do realizacji przez sądy zadań wymiaru sprawiedliwości i wykrycia prawdy obiektywnej, nie da się pogodzić z tym, by kontrola prawidłowości ustaleń faktycznych i wykładni prawa, dokonanych przez sąd w postępowaniu niespornym, mogła być przeprowadzona w postępowaniu spornym na żądanie uczestnika postępowania, który miał możność obrony swych praw w postępowaniu niespornym, a który nie godzi się na orzeczenie zapadłe w tym postępowaniu. Pomijając inne względy, możliwość takiej kontroli mogłaby prowadzić do rozbieżności orzecznictwa sądów w odniesieniu do tych samych stanów faktycznych i prawnych, co naruszałoby praworządność.Należy mieć na uwadze, że na podstawie przepisów nowego polskiego prawa procesowego jedyną drogą do wzruszenia prawomocnego orzeczenia sądowego wydanego z naruszeniem istotnych przepisów prawa jest rewizja nadzwyczajna. Przepisy k.p.c. o rewizji nadzwyczajnej, które z mocy art. 4 k.p.n. mają zastosowanie także do orzeczeń wydanych w postępowaniu niespornym, oddają kontrolę zgodności prawomocnych orzeczeń sądowych z prawem w ręce Sądu Najwyższego.Z tych względów nie można przyjąć, aby spadkobierca, który był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie praw do spadku, mógł żądać na podstawie art. 70 pr. spadk. zmiany lub uchylenia postanowienia stwierdzającego prawa spadkowe, jeśli nie powołuje się on na żadne nowe podstawy faktyczne mające uzasadniać jego prawa, lecz jedynie w oparciu o podstawy, które były przedmiotem rozpoznania w postępowaniu niespornym, zwalcza pogląd prawny, na jakim sąd spadku oparł swoje orzeczenie. Nie może np. spadkobierca żądać w postępowaniu spornym w oparciu o art. 70 pr. spadk. uchylenia postanowienia stwierdzającego prawa do spadku na rzecz spadkobierców ustawowych i stwierdzenia jego praw do spadku na podstawie testamentu, jeżeli w postępowaniu niespornym testament został uznany za nieważny. Powództwo oparte na art. 70 pr. spadk. zmierzałoby bowiem w takim przypadku w istocie rzeczy do zmiany oceny prawnej kwestii ważności testamentu, a zatem do kontroli zasadności stanowiska zajętego przez sąd w postępowaniu niespornym.Inaczej przedstawiałaby się sytuacja, gdyby spadkobierca, który uczestniczył w postępowaniu niespornym, oparł swoje powództwo o uchylenie postanowienia stwierdzającego prawa do spadku na rzecz innych osób i o stwierdzenie jego praw na nowych podstawach, tj. powołał się na nowe fakty, z których wywodziłby nowe prawa, jeśli fakty takie nie były przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu niespornym. Należy mieć na uwadze, że jeśli idzie o naruszenie ustaleń faktycznych zawartych w prawomocnym orzeczeniu (poza przypadkami, gdy ustalenia takie dokonane zostały wadliwie na skutek naruszenia przepisów prawa procesowego), to w zasadzie właściwą drogą, na jakiej cel ten może osiągnąć uczestnik postępowania, jest wznowienie postępowania. Z przyczyn wskazanych w art. 403 k.p.c. może ulec wznowieniu z mocy art. 4 k.p.n. także postępowanie niesporne, a więc również postępowanie o stwierdzenie praw do spadku. Jednakże wobec istnienia art. 70 pr. spadk. brak jest podstaw do przyjęcia, aby wyłącznie właściwą drogą prowadzącą do uchylenia postanowienia o stwierdzenie praw do spadku na nowych podstawach faktycznych była droga wznowienia postępowania. Jak trafnie podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku Wa. C. 70/49 ogłoszonym w Zb. Orz. I/50, jeżeli ustawa bez szczególnych ograniczeń ustanawia dla dochodzenia pewnych uprawnień więcej niż jeden tryb lub sposób postępowania, uprawnionemu służy swobodny wybór pomiędzy poszczególnymi drogami dochodzenia jego praw. Jakkolwiek przeto uczestnik postępowania o stwierdzenie praw do spadku mógłby w oparciu o nowe fakty w uzasadnionych przypadkach żądać wznowienia postępowania, to jednak nie ma przeszkód, by zamiast tego wystąpił z powództwem z art. 70 pr. spadk., powołując się na podstawę faktyczną, która nie była przedmiotem rozpoznania w postępowaniu o stwierdzenie praw do spadku. Powództwo takie w tym przypadku nie prowadziłoby bowiem do niedopuszczalnej kontroli w postępowaniu spornym zasadności i zgodności z prawem prawomocnego postanowienia wydanego w postępowaniu niespornym.Z powyższych względów Sąd Najwyższy udzielając odpowiedzi na rozpatrywane pytanie prawne uchwalił wyżej przytoczoną zasadę prawną.*) Jeszcze bardziej podkreśliła zasadę równorzędności obu rodzajów postępowania, nowelizacja k.p.c. i k.p.n. przeprowadzona dekretem z dnia 23 kwietnia 1953 r. o zmianie niektórych przepisów postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 23, poz. 90).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 70art. 43art. 33 § 1 KPart. 43 KPart. 44 KPart. 10 KPCart. 388 KPCart. 1art. 207art. 76art. 4 KPart. 403 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.