III CR 430/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-11-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, które nie zawiera konkretnych przyczyn uzasadniających rozwiązanie, jest nieważne, a jeśli tak, jakie są tego konsekwencje dla roszczeń pracownika?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, które nie przytacza konkretnych przyczyn uzasadniających rozwiązanie, jest nieważne z powodu niezachowania wymaganej formy. Nieważność ta oznacza, że stosunek pracy nie ustaje, a pracownikowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy na podstawie art. 455 k.z., jeśli był gotów do jej świadczenia, a przeszkody pochodziły od pracodawcy.Stan faktyczny
Powód, pracownik kierowniczy, został zwolniony z pracy z dnia na dzień w związku z aresztowaniem pod zarzutem przestępstwa. Po umorzeniu śledztwa i zwolnieniu z aresztu, powód domagał się przywrócenia do pracy i wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Pracodawca rozwiązał umowę, powołując się na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i popełnienie przestępstwa, jednak nie podał konkretnych zdarzeń. Powód był członkiem rady zakładowej, co mogło wiązać się ze szczególną ochroną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo o zasądzenie 11.552 zł i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Rewizja pozwanego została oddalona.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Białek. Sędziowie: L. Konic, Z. Kopliński (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana M. przeciwko Państwowemu Ośrodkowi Maszynowemu w P. o przywrócenie do pracy i zapłatę, na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie - Ośrodek Zamiejscowy w Przemyślu z dnia 13 stycznia 1961 r.,zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie 11.552 zł z odsetkami uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie - Ośrodek Zamiejscowy w Przemyślu; rewizję pozwanego oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód twierdził, że dnia 11.XII.1958 r. został aresztowany pod zarzutem przestępstwa, a już dnia 18.XII.1958 r. rozwiązano z nim umowę o pracę ze skutkiem natychmiastowym. Po zwolnieniu z aresztu tymczasowego, co nastąpiło 11.III.1959 r., powód zgłosił się u pozwanego do pracy, jednakże pozwany do pracy go nie przyjął. Dnia 6.VII.1959 r. powód otrzymał zawiadomienie z Prokuratury o umorzeniu śledztwa i wówczas pismem z dnia 11.VII.1959 r. zwrócił się do pozwanego o przywrócenie go do pracy na dawnym stanowisku, jednakże pozwany odpowiedział odmownie. Tego samego dnia zwrócił się do pozwanego osobiście z tym samym żądaniem, również bez skutku. W dniu 24.VII.1959 r. powód skierował sprawę do terenowej Komisji Rozjemczej, która oddaliła jego skargę, uznając się za niewłaściwą w tej sprawie, gdyż powód zajmował stanowisko kierownicze (kierownik działu eksploatacji). Twierdząc, że zwolnienie bez wypowiedzenia było bezpodstawne i nieważne, gdyż: a) powód nie dopuścił się ani przestępstwa, ani ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, b) zwolnienie nastąpiło bez zgody rady zakładowej, a nadto było niedopuszczalne wobec piastowania przez powoda funkcji członka rady zakładowej, której nie został pozbawiony, c) oświadczenie pozwanego o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia nie przytaczało przyczyn uzasadniających rozwiązanie umowy, powód w pozwie domagał się od pozwanego 1) przywrócenia go do pracy u pozwanego na poprzednich warunkach, 2) przyznania mu wynagrodzenia za cały czas niewykonywania pracy, 3) kwoty 21.830 zł tytułem strawnego za czas pobytu na delegacji od 1.V.1958 r. do 11.XII.1958 r., 4) należności za urlopy za lata 1958 i 1959 r.Strona pozwana zarzuciła prekluzję z art. 14 ust. 2 dekretu z dnia 18.I.1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 11) i wniosła o oddalenie powództwa w całości.Sąd Wojewódzki zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda:a)trzymiesięczne wynagrodzenie w wysokości 6.460 zł,b)należność za niewykorzystany urlop za rok 1958 w wysokości 2.140 zł,c)ryczałt za strawne za czas od 1 maja do 1 grudnia 1958 r. w kwocie 1.190 zł, czyli łącznie 9.750 zł.Sąd przyjął, że skoro zwolnienie powoda z pracy nastąpiło z naruszeniem art. 7 ust. 1 i 3 dekretu z dnia 18.I.1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 11) i skoro postępowanie karne prowadzone przeciwko powodowi zostało umorzone, to dokonane w stosunku do powoda zwolnienie jest pozbawione skutków, tym więcej że pozwany nie udowodnił, aby powód dopuścił się istotnych uchybień w pracy. To wszystko, zdaniem Sądu, uzasadnia zasądzenie powodowi trzymiesięcznego wynagrodzenia.Ryczałt za strawne sąd obliczył miesięcznie na 190 zł i ustalił, że przysługiwał on powodowi wobec cofnięcia delegacji przez dyrektora.Na jakiej podstawie Sąd przyznał należność za urlop za rok 1958, tego nie uzasadnił.Wyrok ten zaskarżyły obydwie strony.Powód zarzuca w rewizji naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 10 ust. 3 dekretu z dnia 18.I.1956 r. i art. 28 dekretu z dnia 6.II.1945 r. o utworzeniu rad zakładowych (Dz. U. Nr 8, poz. 36), oraz naruszenie przepisów art. 236 § 1, 242 § 1 i 218 § 1 k.p.c. i wnosi o zmianę wyroku przez zasądzenie dalszych kwot z tytułu wynagrodzenia za 12 dni grudnia 1958 r. w wysokości 852 zł oraz wynagrodzenia w wysokości 10.700 zł za dalsze pięć miesięcy, tj. do 1.X.1959 r., od kiedy powód podjął zatrudnienie w innej instytucji, bądź też o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.Pozwany w swej rewizji wnosi o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości bądź o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji, zarzucając naruszenie art. 14 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 18.I.1956 r., sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału oraz uchybienia procesowe, które miały wpływ na wynik sprawy.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, rozpoznając rewizję w jej granicach oraz z mocy art. 380 k.p.c., wykraczając poza te granice, zważył, co następuje:Powód w pozwie powoływał się na to, że był członkiem rady zakładowej i że rozwiązanie z nim umowy bez wypowiedzenia było sprzeczne z przepisami o szczególnej ochronie niektórych kategorii pracowników. Sąd Wojewódzki nie poczynił w tym względzie żadnych ustaleń i nie rozpoznał sprawy w świetle obowiązujących w tym przedmiocie przepisów. Rozstrzygnięcie swoje Sąd oparł na art. 7 ust. 1 i 3 dekretu z dnia 18.I.1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. Nr 2, poz. 11), co przemawia za tymi, że zdaniem Sądu rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z członkiem rady zakładowej mogło nastąpić tylko po uprzednim uzyskaniu zgody rady zakładowej, która u strony pozwanej rzekomo nie istniała, bądź też za zgodą właściwego terenowo zarządu związku zawodowego ze względu na brak działalności rady zakładowej u pozwanej.Z takim stanowiskiem zgodzić się nie można. Zgodnie z art. 28 dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu rad zakładowych (Dz. U. Nr 8, poz. 36) umowa o pracę między pracodawcą a członkiem rady zakładowej może być rozwiązana tylko z ważnych przyczyn lub z winy pracownika, przy czym takie rozwiązanie wymaga dla swej ważności zgody komisji pojednawczo-rozjemczej przy obwodowym inspektorze pracy (obecnie: zgody zarządu okręgowego właściwego związku zawodowego). Brak jest normy, która by regulowała zagadnienie, czy obok zgody zarządu okręgowego związku zawodowego wymagana jest także zgoda rady zakładowej na zasadach ogólnych przewidzianych w dekrecie styczniowym. Należy przychylić się do poglądu, że uzyskanie wymaganej zgody zarządu okręgowego związku zawodowego jest wystarczające, zwłaszcza że wyrażenie zgody przez radę zakładową nie mogłoby i tak mieć decydującego znaczenia, jeśliby zarząd okręgowy, a więc organ przewidziany w specjalnej dyspozycji art. 2 dekretu, zgody tej odmówił.Artykuł 7 ust. 3 dekretu z dnia 18.1.1956 r. nie wchodził w grę wobec istnienia u pozwanej rady zakładowej. Fakt, że rada zakładowa nie wykazywała żadnej działalności, nie jest równoznaczny z jej nieistnieniem, dekret bowiem mówiąc we wspomnianym przepisie o "zakładach pracy, w których nie działa rada zakładowa", ma na myśli te wypadki, w których rada zakładowa faktycznie przestała działać na skutek upływu kadencji, zdekompletowania jej składu osobowego, rozwiązania przez wyższą instancję związkową itd. Brak dowodów w sprawie, aby taka sytuacja istniała u pozwanego w chwili rozwiązania umowy z powodem.Z powyższych rozważań wynika, iż wobec stwierdzenia, iż powód był członkiem rady zakładowej, obowiązkiem Sądu było ustalić, czy zarząd okręgowy właściwego związku zawodowego wyraził zgodę na natychmiastowe rozwiązanie umowy z powodem, a to ze względu na daleko idące konsekwencje w stosunku do pracodawcy przewidziane w art. 10 ust. 3 dekretu z dnia 18.I.1956 r., w myśl którego pracownikowi należy się wynagrodzenie za cały czas niewykonywania pracy, jeżeli rozwiązanie umowy podlega ograniczeniu z mocy przepisu szczególnego, do którego należy art. 28 dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu rad zakładowych.W rezultacie więc zawarte w rewizji powoda zarzuty uchybień procesowych i obrazy prawa materialnego są słuszne, skoro Sąd nie uwzględnił twierdzeń powoda i nie dążył do wyjaśnienia okoliczności, że w chwili zwolnienia go z pracy był on członkiem rady zakładowej, co w konsekwencji miało wpływ na wysokość zasądzonego roszczenia.Niezależnie od zarzutów rewizji powoda Sąd Najwyższy zauważa, że jeśli chodzi o sytuację prawną pracowników podlegających szczególnej ochronie, to w świetle przepisów dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. oświadczenie zakładu pracy o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia, nawet sprzeczne z przepisami o szczególnej ochronie niektórych kategorii pracowników, powoduje ustanie stosunku pracy, jeżeli tylko zachowano formę z art. 9 dekretu. Dotyczy to również wypadku braku zgody właściwej instancji związkowej. Ma to ten skutek, że jeżeli zachowano formę z art. 9 dekretu w razie natychmiastowego rozwiązania umowy o pracę z wyżej wspomnianymi kategoriami pracowników, to konieczne jest zgłoszenie żądania przywrócenia do pracy, skoro na skutek rozwiązania umowy stosunek pracy ustał.Inaczej jednak ma się rzecz, jeżeli formy z art. 9 dekretu nie zachowano. Jak to już wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów S. N. z dnia 26.I.1959 r. I CO 27/59, nieprzytoczenie w pisemnym oświadczeniu zakładu pracy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy powoduje nieważność tego oświadczenia. Jak wynika z pisma pozwanej z dnia 18 stycznia 1958 r. skierowanego do powoda - co również powód podnosił w pozwie - pozwana w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy powołała się na to, że rozwiązanie umowy następuje z powodu "dopuszczenia się przez powoda ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych i oczywistego przestępstwa, którego popełnienie uniemożliwia zatrudnienie go na zajmowanym dotąd stanowisku". Przytoczone zatem zostały tylko słowa dekretu, a więc tylko ustawowa hipoteza bez konkretnego zdarzenia uzasadniającego rozwiązanie umowy. Tego rodzaju sformułowanie przyczyny rozwiązania umowy ze skutkiem natychmiastowym, jak głosi wspomniana uchwała S.N., nie spełnia warunków z art. 9 dekretu styczniowego i pociąga za sobą ten skutek, że oświadczenie o rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, jako czynność prawna dokonana bez zachowania przepisanej przez ustawę formy, było nieważne.Nieważność oświadczenia o rozwiązanie umowy nie powoduje zakończenia stosunku pracy i w związku z tym nie wchodzą w grę roszczenia o przywrócenie do pracy i o wynagrodzenie z art. 10 dekretu z dnia 18.I.1956 r. Zastosowanie ma natomiast art. 455 k.z., z którego wynika roszczenie o wynagrodzenie, jeżeli po stronie pracownika istnieje gotowość do pracy, a przeszkody w jej świadczeniu pochodzą od pracodawcy.Z zasad wyżej podanych powodowi należało się wynagrodzenie także za pracę nie spełnioną, jeżeli był gotów do jej pełnienia, a doznał przeszkody z przyczyn dotyczących strony pozwanej. Żądanie więc powoda zasądzenia na jego rzecz wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy było słuszne, natomiast stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że powodowi przysługuje prawo wyłącznie do trzymiesięcznego wynagrodzenia, naruszało przepis art. 455 k.z.Z tych przyczyn rewizja powoda jest uzasadniona, wobec czego należało zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie 11.552 zł uchylić i w tym zakresie przekazać sprawę do ponownego rozpoznania (art. 384 k.p.c.).Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki rozważy, czy nie zajdzie konieczność zastosowania art. 3 p.o.p.c. Jeśliby się bowiem okazało, że powód nie czynił starań po wyjściu z więzienia o znalezienie zatrudnienia i z przyczyn tylko od niego zależnych pozostawał bez pracy do końca października 1959 r., to wówczas powstałaby sytuacja, w której sąd, uwzględniając całokształt okoliczności danego wypadku, mógłby uznać, że roszczenia powoda z powołaniem się na nieważność rozwiązania umowy nie mogą korzystać z ochrony prawa za cały okres pozostawania bez pracy, lecz tylko za okres potrzebny do znalezienia innego zajęcia.Natomiast nie może odnieść skutku rewizja pozwanego.W niniejszej sprawie prekluzja z art. 14 ust. 2 dekretu z dnia 18.I.1956 r. nie zachodzi. W wypadkach gdy rozwiązanie umowy o pracę dotknięte jest nieważnością formalną (art. 9 dekretu styczniowego), termin prekluzyjny z art. 473 k.z. i art. 14 dekretu z 18.I.1956 r. nie może nawet rozpocząć swego biegu, ponieważ umowa o pracę trwa nadal. Powoływanie się zatem pozwanego na sprekludowanie roszczeń powoda jest chybione.Rewizja pozwanego nie wskazuje dalej, na czym ma polegać sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału. Ponieważ brak uzasadnienia wspomnianej podstawy rewizyjnej, odpada potrzeba rozprawiania się z tym zarzutem.Wreszcie pominięcie dowodu z akt II Ds 286/59 Prok. Woj. w Rzeszowie nie stanowiło uchybień procesowych, które miały wpływ na wynik sprawy. Przedstawiciel strony pozwanej przesłuchiwany w charakterze strony wyraźnie oświadczył, że zwolnienie powoda z pracy nie miało nic wspólnego ze sprawą karną prowadzoną przez Prok. Woj. w Rzeszowie. Zarzut więc popełnienia przez pozwanego przestępstwa tym samym odpadł i ocena materiału zebranego w sprawie karnej była zbędna.Skoro więc rewizja pozwanego okazała się nieuzasadniona, należało ją z mocy art. 383 k.p.c. oddalić.
Powiązane orzeczenia
- III PR 24/65 1965-07-14Czy oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, złożone bez przytoczenia przyczyny uzasadniającej rozwiązanie, jest nieważne?
- II CR 253/59 1960-05-25Czy rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, dokonane bez zachowania formy pisemnej lub bez przytoczenia przyczyny uzasadniającej rozwiązanie, jest nieważne?
- I CR 566/60 1960-09-23Czy rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia jest ważne, jeśli w pisemnym oświadczeniu pracodawcy nie podano przyczyny uzasadniającej takie rozwiązanie?
- 1 CO 27/59 1959-10-26Czy nieprzytoczenie w pisemnym oświadczeniu zakładu pracy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy powoduje nieważność tego oświadczenia?
- II PK 306/16 2017-07-26Czy jednostronne oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, złożone z naruszeniem przepisów formalnych (np. niepodanie przyczyny uzasadniającej rozwiązanie), jest skuteczne i prowadzi do rozwi…
Powołane przepisy
art. 14 ust. 2art. 7 ust. 1art. 10 ust. 3art. 28art. 236 § 1art. 14 ust. 1art. 380 KPCart. 2art. 9art. 10art. 455art. 384 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.