III CR 521/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-03-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca może dochodzić od pracownika odszkodowania za manko towarowe, jeśli remanent został sporządzony z uchybieniami formalnymi i nie ma pewności co do jego prawidłowości?Ratio decidendi
Remanent jest tylko jednym z dowodów służących do wykazania istnienia i wysokości straty, a uchybienia formalne przy jego sporządzaniu utrudniają udowodnienie roszczeń, lecz nie pozbawiają możliwości ustalenia szkody za pomocą innych dowodów. W przypadku wątpliwości co do prawidłowości remanentu lub ksiąg, sąd powinien wezwać powoda do udokumentowania wyliczenia i zasięgnąć opinii biegłego.Stan faktyczny
Pracodawca dochodził od pracownicy odszkodowania za manko towarowe, które wykryto podczas remanentów. Pracownica kwestionowała prawidłowość remanentów, wskazując na uchybienia formalne i możliwość popełnienia omyłek. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że pracodawca nie wykazał powstania niedoboru. Pracodawca wniósł rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności dotyczących oceny dowodów i ustalenia wysokości szkody.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Bryl. Sędziowie: S. Białek, K. Kwapiszewski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa MHD Artykułami Włókienniczymi-Odzieżowymi i Obuwiem w K. przeciwko Irenie K. o zapłatę odszkodowania, na skutek rewizji strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 21 grudnia 1960 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowodowe Przedsiębiorstwo w pozwie wniesionym w dniu 4.X.1954 r. żądało zasądzenia od pozwanej kwoty 17.061 zł 02 gr, podając, że pozwana zatrudniona była w przedsiębiorstwie powoda w charakterze ekspedientki w sklepie nr 4 branży tekstylnej w Hali Targowej w K. Przeprowadzony na stoisku prowadzonym przez pozwaną w dniach od 18 do 19 lipca 1954 r. remanent wykazał manko towarowe za okres od 28 marca do dnia 19 lipca 1954 r. w kwocie 10.005,04 zł. W dniach od 26 do 29 lipca 1954 r. przeprowadzono na tym stoisku remanent zdawczo-odbiorczy, który wykazał w stosunku do poprzedniego remanentu różnicę 4.868,36 zł i - tym samym - manko towarowe w kwocie 14.873,40 zł. Według twierdzenia powoda stoisko w czasie między obu remanentami było nieczynne, a towary znajdujące się tam były zabezpieczone siatkami drucianymi i kłódkami.W dniu 2 sierpnia 1954 r. ekspedientka F., która przejęła stoisko na podstawie remanentu zdawczo-odbiorczego, zgłosiła dwie omyłki w remanencie z dnia 19 lipca 1954 r. na kwotę 2.187,62 zł, wskutek czego manko podniosło się do kwoty 17.061,02 zł.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 14 listopada 1958 r. zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 12.192 zł 66 gr z 8% od daty wniesienia pozwu oraz 553 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. W pozostałej części sąd powództwo oddalił i koszty zastępstwa stron wzajemnie zniósł.Na skutek rewizji pozwanej Sąd Najwyższy w dniu 3 czerwca 1960 r. wyrok Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej powództwo i orzekającej o kosztach sporu uchylił, po czym po uzupełnieniu dowodów Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 21 grudnia 1960 r. powództwo oddalił i zasądził na rzecz pozwanej koszty procesu.Sąd Wojewódzki uznał, że remanent z dnia 19.VII.1954 r. został sporządzony jednoosobowo niezgodnie z przepisami § 25 i 27 zarządzenia Min. Handlu Wewn. z dnia 18.IX.1953 r.Ponadto Sąd ten ustalił, że sposób sporządzenia remanentu z dnia 19.VII.1954 r. dawał podstawę do ewentualnych nadużyć, gdyż wystarczyła jedna czy dwie omyłki, aby cały remanent nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu towarów.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego istnieją wszelkie podstawy do przyjęcia, że spisanie remanentu nie było właściwe, skoro wykryto omyłki wprawdzie na niekorzyść pozwanej, jednakże nie jest wykluczone, że mogły również powstać omyłki na korzyść pozwanej.Strona powodowa nie kwestionowała ustaleń Sądu Wojewódzkiego, opartych na zeznaniach świadków C., K., F., G. i C., że kłódki na wszystkich stoiskach były jednakowe, a szuflady można było otworzyć bez użycia specjalnych urządzeń i że zachodzi możliwość dokonania kradzieży.Powołując się na przytoczone ustalenia Sąd uznał, że strona powodowa nie wykazała powstania niedoboru w stoisku powierzonym pozwanej. Nie można było bowiem przyjąć rozliczenia z tego stoiska na podstawie remanentu z dnia 26.VII.1954 r. za prawidłowe, ze względu na możliwość usunięcia towaru w czasie między remanentami oraz ze względu na to, że remanent z dnia 19.VII.1954 r. nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu towarów w sklepie i zawierał niedokładności.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyła strona powodowa, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną interpretację § 25 i 27 zarządzenia Min. Handlu Wewn. z dnia 18.IX.1953 r. oraz sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału.Skarżąca wnosiła o zmianę, a ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji - w zaskarżonym rewizją zakresie.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W sprawach dotyczących odpowiedzialności cywilnej pracowników z tytułu niewyliczenia się z powierzonego im mienia pracodawcy Sąd Najwyższy niejednokrotnie wyjaśniał, że remanent jest tylko jednym (lecz nie wyłącznym) z dowodów służących do wykazania istnienia i wysokości dochodzonej straty. Dlatego nie można uzależniać odpowiedzialności pracownika za niedobór od zachowania formalności przy sporządzaniu remanentu. Postanowienia wewnętrznych instrukcji co do składu komisji inwentaryzacyjnych mają na celu jedynie zapewnienie możliwie najlepszej pod względem fachowym i bezstronnej ewidencji powierzonych towarów. Uchybienia formalne stwierdzone przy inwentaryzacji utrudniają wprawdzie udowodnienie roszczeń o odszkodowanie, jednakże nie pozbawiają możności ustalenia i wyliczenia szkody za pomocą innych dowodów, dotyczących obrotu danej placówki powierzonej osobie odpowiedzialnej, mianowicie raportów utargów, dowodów dostawy i przyjęcia towarów, kasowych dokumentów danej placówki itd. Gdy istnieją luki w dokumentacji, gdy wyciąg z ksiąg nie wykazuje w sposób dostatecznie jasny powstania manka albo gdy istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności wyciągu z ksiąg z istotnym stanem rzeczy lub co do prawidłowości prowadzenia ksiąg - Sąd powinien wezwać powoda do szczegółowego udokumentowania wyliczenia i przeprowadzić ocenę zebranego materiału po zasięgnięciu opinii biegłego.W danej sprawie biegły W. G. w opiniach uzupełnionych przed Sądem meriti w dniu 21.XII.1960 r. podał wyliczenie niedoboru z wyjaśnieniem wątpliwych pozycji i sprostowań w obliczeniach szkody, sporządzonych przez powodowe Przedsiębiorstwo. Pozwana oświadczyła, że nie zgłaszała na piśmie żadnych zastrzeżeń co do zabezpieczenia stoiska, pracownica zaś sąsiedniego stoiska, św. M., zeznała, że również i ona tego nie uczyniła, a nadto dodała, że Hala Targowa, w której znajdowały się te stoiska, była na noc zamykana i "plombowana". Według zeznań świadka R., który przesłuchiwał pozwaną po ustaleniu drugiego manka, pozwana mówiła mu, że codziennie w czasie, gdy stoisko jej było nieczynne, przechodziła obok tego stoiska i sprawdzała, czy jest ono zamknięte. Wreszcie świadek G. podał, że chociaż złodziejom nie było trudno dostać się do sklepu, jednakże w wypadku włamania byłoby to widoczne.Powołana w zaskarżonym wyroku sama tylko możliwość dokonywania kradzieży w okresie między 18 a 26 lipca 1954 r. oraz możliwość powstania w remanencie z dnia 19.VII.1954 r. omyłek na niekorzyść pozwanej (których zresztą Sąd nie stwierdził) nie mogą być uznane w świetle art. 241 k.p.c. za dostateczne przesłanki do wysnucia wniosków na niekorzyść strony powodowej, gdyż są to jedynie przypuszczenia, które nie wyłączają innego logicznie poprawnego wnioskowania.Już więc w świetle tych danych oddalenie powództwa z racji przytoczonych przez Sąd I instancji budzi poważne wątpliwości. Gdyby się nawet okazało, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania strony powodowej było niemożliwe lub nader utrudnione, to art. 330 k.p.c. uprawniał Sąd meriti do zasądzenia od pozwanej sumy według własnej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.Zagadnienie, czy istotnie w czasie sporządzenia remanentów w stoisku powierzonym pozwanej, tj. w połowie 1954 r., poza zarządzeniem Nr 438 Min. Handlu Wewn. z dnia 18.IX.1953 r. obowiązywały przepisy powołanej w rewizji instrukcji dla komisji inwentaryzacyjnych (mające zresztą drugorzędne znaczenie) - wymaga zbadania przez Sąd meriti, gdyż może to dać podstawę do dokładniejszej oceny innych dowodów zebranych w procesie.To samo dotyczy twierdzeń rewizji co do obsady komisji, która spisała remanent w dniu 26 i 29.IX.1954 r. i której członków Sąd Wojewódzki nie zbadał.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok wobec naruszenia art. 218, 235, 241, 326 k.p.c. nie mógł być utrzymany w mocy i na zasadzie art. 384 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CR 973/56 1957-12-10Czy pracodawca ponosi współodpowiedzialność za szkodę powstałą w mieniu powierzonym pracownikowi, jeśli remanent nie został sporządzony prawidłowo, a pracownik złożył oświadczenie o przejęciu towarów?
- 1 CR 1102/60 1961-11-21Czy pracodawca przyczynił się do powstania szkody w postaci niedoboru towarowego poprzez brak nadzoru nad pracą sklepowej i nieprawidłowe prowadzenie księgowości, co uzasadniałoby ograniczenie jego odpowiedzialności na p…
- II PR 96/62 1964-01-06Czy pracownik, który przejął magazyn z wadliwie sporządzonym remanentem początkowym, może ponosić odpowiedzialność za powstałe niedobory, a jeśli tak, to w jakim zakresie?
- IV CR 1085/59 1960-12-08Czy pracodawca może dochodzić od pracownika odszkodowania za niedobór w sklepie, jeśli sposób wyliczenia tego niedoboru budzi wątpliwości co do jego prawidłowości i udokumentowania?
- I PR 117/65 1965-05-18Czy pracownik materialnie odpowiedzialny za niedobór w mieniu powierzonym, który nie został mu formalnie powierzony w drodze remanentu, może być zobowiązany do pełnego odszkodowania, zwłaszcza gdy sąd nie przeprowadził d…
Powołane przepisy
art. 241 KPCart. 330 KPCart. 218art. 384 KPC§ 25
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.