III CR 675/60
PostanowienieIzba Cywilna1961-12-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa przy wydaniu orzeczenia lub zarządzenia, które nie jest ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a jedynie uchylone przez organ wyższej instancji, może stanowić podstawę odpowiedzialności Państwa za szkodę na podstawie art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że odpowiedzialność Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza przy wydaniu orzeczenia lub zarządzenia, zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r., zachodzi tylko wtedy, gdy naruszenie prawa jest ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a wina sprawcy została stwierdzona wyrokiem karnym, orzeczeniem dyscyplinarnym lub uznana przez organ przełożony. Samo uchylenie decyzji przez organ wyższej instancji z powodu naruszenia prawa materialnego lub formalnego nie jest równoznaczne z uznaniem winy sprawcy szkody i nie stanowi podstawy do odpowiedzialności Państwa na podstawie tego przepisu, jeśli naruszenie nie ma kwalifikowanego charakteru.Stan faktyczny
Powód domagał się odszkodowania od Prezydium Powiatowej Rady Narodowej za szkodę poniesioną w wyniku wymiany gruntów przeprowadzonej decyzją z 1950 r. Decyzja ta została uchylona w 1956 r. przez Prezesa Wojewódzkiej Rady Narodowej. Powód twierdził, że poniósł szkodę, ponieważ nie mógł uprawiać ani swojego gruntu, ani zamiennego, a jego odwołanie od decyzji z 1950 r. pozostało bez biegu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając brak stwierdzonej winy funkcjonariuszy. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, wskazując na nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, zwłaszcza w zakresie zarzutu o braku biegu odwołania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w B. do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Kwapiszewski. Sędziowie: W. Bryl, P. Stępień (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Rudolfa D. przeciwko Prezydium Powiatowej Rady Narodowej (Wydział Rolnictwa i Leśnictwa) w B. o zapłatę 16.600 zł, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 13 października 1959 r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w B. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrezydium Powiatowej Rady Narodowej (Wydział Rolnictwa i Leśnictwa) w B. decyzją z dnia 20 listopada 1950 r. zaakceptowało projekt wymiany gruntów gromady K., mocą którego przydzielono Rolniczej Spółdzielni Wytwórczej 5 ha ziemi stanowiącej własność powoda, dając mu w zamian grunt gorszy, położony w odległości około 8 km od miejsca zamieszkania powoda.Wymieniona decyzja została uchylona orzeczeniem Prezesa Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia 12 grudnia 1956 r.Powód twierdzi, że w okresie od 1951 r. do 1957 r., nie mogąc uprawiać gruntu własnego ani zamiennego, poniósł szkodę i na tej podstawie domaga się zasądzenia od strony pozwanej kwoty 16.600 zł. jako odszkodowania za bezprawne pozbawienie go gruntu.We wniosku o otwarcie zamkniętej rozprawy z dnia 22 listopada 1958 r. powód twierdzi, że wina urzędników, którzy przeprowadzali wymianę gruntów, polega nie tylko na pogwałceniu obowiązujących przepisów prawnych co do dopuszczalności wymiany, ale również na tym, że odwołanie złożone przez wszystkich uczestników wymiany na piśmie w dniu 20 sierpnia 1950 r. pozostawiono bez dalszego biegu.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa, wina bowiem funkcjonariuszy, którzy wydali orzeczenie o wymianie, nie została stwierdzona wyrokiem karnym lub w postępowaniu dyscyplinarnym ani też nie została uznana przez władzę przełożoną. Uchylenie tej decyzji z powołaniem się na jej niezgodność z przepisami prawa nie może być traktowana jako równoznaczne z uznaniem przez organ przełożony winy sprawcy szkody, albowiem przesłanką każdego uchylenia bądź zmiany decyzji jest naruszenie przepisów prawa materialnego lub formalnego.W rewizji opartej na podstawach z art. 371 § 1 pkt 1, 3 i 4 k.p.c. powód wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut rewizji co do naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych jest chybiony. Przepis ten stanowi, że jeżeli szkoda została wyrządzona wskutek wydania orzeczenia lub zarządzenia, Państwo odpowiada tylko wówczas, gdy przy wydaniu orzeczenia lub zarządzenia nastąpiło naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a wina sprawcy szkody została stwierdzona w wyroku karnym lub w orzeczeniu dyscyplinarnym albo uznana przez organ przełożony nad sprawcą szkody. Jak więc z przytoczonej treści cytowanego art. 4 ustawy wynika, nie każde naruszenie prawa przy wydaniu orzeczenia powoduje odpowiedzialność Państwa, lecz tylko naruszenie prawa, również nie stwierdza, by było to naruszenie ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego.Powód nie twierdzi, że przy wydaniu orzeczenia nastąpiło tego rodzaju kwalifikowane naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego. Orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K., stwierdzające naruszenie prawa, również nie stwierdza, by było to naruszenie ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego.Orzeczenia tego nie można traktować jako uznania przez organ przełożony winy sprawcy szkody, skoro decyzja z dnia 12 grudnia 1956 r. w ogóle nie zajmuje się kwalifikacją naruszenia prawa, tj. czy naruszenie to jest przestępstwem karnym, czy też dyscyplinarnym. Trafnie podkreśla Sąd Wojewódzki, że z reguły przesłanką uchylenia orzeczeń przez instancję wyższą jest naruszenie prawa materialnego lub formalnego, ale to uchylenie samo przez się nie jest uznaniem winy sprawcy szkody i z zasady nie zawiera kwalifikacji naruszenia jako przestępstwa karnego lub dyscyplinarnego. Dlatego też z reguły decyzja uchylająca orzeczenie, którego wydanie wyrządziło szkodę, nie jest uznaniem winy sprawcy szkody. Orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia 12 grudnia 1956 r., jak już podkreślono, nie zawiera ani stwierdzenia, że naruszenie prawa przy wydaniu orzeczenia o zamianie gruntów jest naruszeniem kwalifikowanym, to jest ściganym w postępowaniu karnym lub dyscyplinarnym, ani też nie stanowi uznania winy funkcjonariusza.Nie wolno zapominać, że skoro ustawa mówi o uznaniu winy sprawcy szkody jako o równorzędnym z wyrokiem karnym lub dyscyplinarnym orzeczeniem, to musi to być uznanie zbliżone w swej treści do tych orzeczeń. Uznanie zatem winy sprawcy szkody przez organ przełożony nad sprawcą szkody musi określać konkretnie zarówno osobę sprawcy, jak i czyn decydujący o winie sprawcy szkody. Ogólnikowe bowiem stwierdzenie naruszenia prawa bez wskazania osoby i okoliczności świadczących o winie nie może być w żadnym razie uznane za uznanie winy.Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia punktu drugiego art. 4 ustawy z 15 listopada 1956 r., skoro - jak już podniesiono - powód nie twierdził, by naruszenie prawa przy wydaniu orzeczenia o zamianie gruntów było przestępstwem karnym lub dyscyplinarnym.Natomiast nie można odmówić słuszności wywodom rewizji, że Sąd nie wyjaśnił dostatecznie wszystkich aspektów sprawy i nie rozważył wszystkich twierdzeń powoda.Jak podkreślono w stanie faktycznym sprawy, powód w piśmie z dnia 22 listopada 1958 r. twierdził, że wina funkcjonariuszy polega nie tylko na wydaniu niezgodnego z prawem orzeczenia, ale również na nienadaniu biegu odwołaniu powoda od tej decyzji. Jeżeli zaniechanie nadania biegu środkowi odwoławczemu nie jest połączone z wydaniem orzeczenia czy zarządzenia i jeżeli z takiego zaniechania wynikła szkoda, to art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. nie ma zastosowania. W tym więc wypadku sąd samodzielnie, opierając się na ogólnych przepisach prawa cywilnego, z mocy art. 3 cytowanej ustawy decyduje o winie sprawcy szkody i o odpowiedzialności Państwa za szkodę.Sąd Wojewódzki nie ustalił, czy istotnie odwołaniu powoda nie nadano biegu, czy było to wynikiem decyzji, czy zawiadomiono powoda o przyczynach nie nadania biegu środkowi odwoławczemu powoda. Świadczy to o nierozpoznaniu przez Sąd Wojewódzki istoty sprawy i wskutek tego powoduje uchylenie zaskarżonego wyroku z mocy art. 384 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- I CR 345/67 1967-06-11Czy uchylenie decyzji administracyjnej przez organ wyższego stopnia, nawet ze stwierdzeniem, że została wydana bez podstaw prawnych, stanowi samoistną podstawę odpowiedzialności Państwa za szkodę na podstawie art. 4 usta…
- II CR 426/63 1964-11-04Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek wydania orzeczenia przez organ administracji państwowej, jeśli organ nadrzędny stwierdził jedynie bezprawność tego orzeczenia, a nie naruszenie prawa…
- II CR 525/63 1964-09-05Czy odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego, wynikającą z wydania dwóch sprzecznych orzeczeń władzy, może być oparta wyłącznie na art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 19…
- II CR 429/61 1962-03-15Czy uznanie przez władzę przełożoną decyzji administracyjnej za niesłuszną jest równoznaczne z uznaniem winy urzędnika w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkodę?
- II CR 912/60 1961-04-22Czy odpowiedzialność Państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego na podstawie art. 5 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowyc…
Powołane przepisy
art. 371 § 1 pkt 1art. 4 pkt 1art. 4art. 3art. 384 KPC§ 1 pkt 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.