III CR 73/62
PostanowienieIzba Cywilna1962-02-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dozorca nocny może być uznany za osobę zajmującą się sprawami majątkowymi w rozumieniu art. 269 k.k.?Ratio decidendi
Podmiotem przestępstwa z art. 269 k.k. może być osoba, która na podstawie ustawy lub umowy zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby, pełniąc funkcje administrowania, zarządzania bądź gospodarowania cudzymi majątkami. Dozorca nocny, którego obowiązki ograniczają się do pilnowania obiektu, nie spełnia tych kryteriów i nie może być skazany z art. 269 k.k.Stan faktyczny
Oskarżony został skazany wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z art. 269 k.k. za niedopełnienie obowiązku należytego dozoru nad magazynem, co doprowadziło do włamania i kradzieży skór lisich. Oskarżony był dozorcą nocnym. Rewizja zarzucała naruszenie prawa materialnego przez zastosowanie przepisu dotyczącego osób zajmujących się sprawami majątkowymi do dozorcy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od zarzutu przypisanego mu czynu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: M. Kenigsberg, J. Szczerski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Aleksandra O. przeciwko 1) Wojewódzkiemu Zjednoczeniu Przedsiębiorstw Handlowych w R. i 2) Miejskiemu Handlowi Detalicznemu Art. Spożywczymi - Przedsiębiorstwo Państwowe w S. o wynagrodzenie ze stosunku pracy i przyjęcie z powrotem do pracy, na skutek rewizji powoda i obu pozwanych od wyroku Sądu Powiatowego w Tarnobrzegu - Wydz. Zamiejscowy w Rozwadowie z dnia 28 czerwca 1960 r.,1)uchylił zaskarżony wyrok tylko w części oddalającej roszczenie o wynagrodzenie za czas od 1 lipca 1957 r. do 31 października 1957 r. i za czas od 15 czerwca 1959 r. i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Tarnobrzegu - Wydz. Zamiejscowy w Rozwadowie do ponownego rozpoznania;2)zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej wynagrodzenia za urlop za rok 1956 i 1957 i w tym zakresie powództwo oddalił;3)w pozostałej części rewizję powoda oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód zatrudniony był na stanowisku z-cy dyrektora Przedsiębiorstwa Państw. MHD-Art. Spoż. w S. W dniu 10.VIII.1957 r. doręczono mu pismo Prezydium WRN - Woj. Zarząd Handlu w R. o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, przy czym jako podstawę decyzji powołano art. 2 ust. 1 pkt 2 dekretu z dnia 18.I.1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia oraz o zabezpieczeniu ciągłości pracy (Dz. U. Nr 2, poz. 11 z późn. zmianami). W tymże czasie powód przebywał w areszcie tymczasowym. Toczące się przeciwko niemu postępowanie karne zakończyło się prawomocnie wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 8.VI.1959 r. IK 503/58, oddalającym rewizję Prokuratora od wyroku uniewinniającego Sądu pierwszej instancji.W sprawie niniejszej, wszczętej pozwem z dnia 30.VI.1959 r., powód wysunął następujące żądania: a) wynagrodzenia za czas od lipca do października 1957 r. włącznie w kwotach bliżej w pozwie opisanych, b) przywrócenia na stanowisko z-cy dyrektora MHD z zasądzeniem wynagrodzenia przywiązanego do tego stanowiska od dnia 15.VI.1959 r. pomniejszonego o wynagrodzenie, jakie powód pobierał w innej instytucji, c) ekwiwalentu za urlopy wypoczynkowe za rok 1956 i 1957.Powód twierdził, że po uprawomocnieniu się wyroku uniewinniającego zgłosił - najpierw pisemnie, a dnia 15.VI.1959 r. osobiście - żądanie przywrócenia go do pracy, jednakże strona pozwana żądanie to odrzuciła.Sąd Powiatowy drugim wyrokiem wydanym w tej sprawie w dniu 28.VI.1960 r. (po uchyleniu pierwszego orzeczenia przez Sąd Wojewódzki) orzekł, że roszczenia powoda przeciwko Wojewódzkiemu Zjednoczeniu Przedsiębiorstw Handlowych są bezzasadne. Jednocześnie wyrok powyższy uznał za uzasadnione roszczenie o wynagrodzenie za urlop za lata 1956 i 1957 w stosunku do MHD, przy czym pozostałe roszczenia są bezzasadne także w stosunku do Przedsiębiorstwa MHD. Orzeczenie powyższe wydane zostało jako "wyrok wstępny".Wyrok ten zaskarżony został rewizją przez powoda i przez pozwane MHD.Powód podtrzymuje słuszność całości swych roszczeń, wnosi o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Rewizja pozwanego wnosi o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa także w części dotyczącej ekwiwalentu za urlopy.Sąd Wojewódzki odroczył rozpoznanie sprawy i przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia pytanie prawne sformułowane następująco:1."Czy art. 4 ust. 2 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. (Dz. U. Nr 2, poz. 11) może mieć zastosowanie w wypadku, gdy pracownik został zwolniony z pracy ze skutkiem natychmiastowym pisemnie przed upływem trzech miesięcy od dnia tymczasowego aresztowania?2.W wypadku twierdzącej odpowiedzi na pytanie I - jakie roszczenia przysługują pracownikowi, który na podstawie art. 4 pkt 2 w 7-dniowym terminie zgłosił się do pracy jako zrehabilitowany, gdy zakład pracy odmówił zatrudnienia go, w szczególności, czy może być w drodze analogii zastosowany art. 10 lub 11 powołanego w pytaniu I dekretu?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy z mocy art. 388 k.p.c. przejął sprawę do rozpoznania we własnym zakresie i zważył, co następuje:Na rozprawie przed Sądem Najwyższym okazało się i stało się okolicznością między stronami bezsporną, że powód był tymczasowo aresztowany w okresie od 4.VI. do 18.IX.1957 r. Wskutek upływu trzech miesięcy tymczasowego aresztowania stosunek pracy wygasł z dniem 4.IX.1957 r. na podstawie art. 4 ust. 1 dekretu z dnia 18.I.1958 r. Wprawdzie powodowi doręczono wcześniej pismo o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, jednakże pismo to nie podało konkretnej przyczyny rozwiązania umowy, wobec czego nie doprowadziło ono do rozwiązania stosunku pracy powoda. Wynika to z treści art. 9 dekretu z 18.I.1956 r., wyjaśnionej uchwałą składu 7 sędziów S.N. z dnia 26.X.1959 r. I CO 27/59 (OSN zesz. 3/1960, poz. 64). Powód jako z-ca dyrektora przedsiębiorstwa powołany został na to stanowisko w trybie art. 14 dekretu z dnia 26.X.1950 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 439) w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 16.II.1960 r. o zmianie powyższego dekretu (Dz. U. Nr 9, poz. 57).Pismo doręczone powodowi w dniu 10.VIII.1957 r. było jednocześnie aktem odwołującym go ze stanowiska z-cy dyrektora i pozbawiającym tej funkcji, co jednak nie przesądziło jeszcze kwestii pozostałych uprawnień powoda jako pracownika (por. uchwałę składu 7 sędziów z dnia 25.XII.1959 r. I CO 39/59 - OSN 4/1960, poz. 91). Zagadnienie to straciło jednak następnie na aktualności, a to wobec przedłużenia się tymczasowego aresztowania i wygaśnięcia stosunku pracy w całości na podstawie wspomnianego już art. 4 ust. 1 dekretu z 18.I.1956 r.W świetle przytoczonego stanu faktycznego oraz wobec powołanych wyżej przepisów, w sprawie niniejszej nie jest w pełni aktualne I pytanie prawne przedstawione przez Sąd Wojewódzki. Pytanie to w sformułowaniu przytoczonym przez Sąd Wojewódzki nie powinno nastręczać istotnych wątpliwości. Art. 4 ust. 2 dekretu z 18.I.1956 r. ma zastosowanie tylko wtedy, gdy umowa o pracę wygasła wskutek spowodowanej tymczasowym aresztowaniem 3-miesięcznej nieobecności pracownika w pracy. Wynika to bezpośrednio i jednoznacznie z treści art. 4 ust. 2, w szczególności z pierwszych słów tego przepisu nawiązujących do sytuacji, w której umowa o pracę wygasła z upływem 3-miesięcznej nieobecności w pracy. Tę tylko sytuację normuje ust. 2 art. 4 dekretu. W razie rozwiązania umowy i wygaśnięcia stosunku pracy z innej przyczyny cały w ogóle przepis art. 4 dekretu nie wchodzi w rachubę. W art. 4 ust. 1 dekretu zaznaczono właśnie, że rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika jest skuteczne, mimo że pracownik przebywa w areszcie tymczasowym. Oczywiście, oświadczenie zakładu pracy o rozwiązaniu umowy o pracę musi być dokonane w sposób ważny, w szczególności przy zachowaniu formy z art. 9 dekretu z 18.II.1956 r. W razie nieważności oświadczenia nie wywiera ono wpływu na byt stosunku pracy; w takiej sytuacji umowa o pracę wygasa dopiero po upływie 3-miesięcznej nieobecności pracownika z powodu tymczasowego aresztowania.Wobec zaznaczonego już wyżej wygaśnięcia stosunku pracy powoda z dniem 4.IX.1957 r. uległy rocznej prekluzji z art. 473 k.z. jego roszczenia o wynagrodzenie za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe w latach 1956 i 1957. Pozew wniesiony został dopiero 30.VI.1959 r., a więc po upływie rocznego terminu prekluzyjnego. Dodać trzeba, że sytuacji powoda w tej kwestii nie zmienia treść pisma okólnego nr 102 Prezesa Rady Ministrów z dnia 15.V.1952 r. w sprawie zasad postępowania (...) w razie tymczasowego aresztowania pracownika (M. P. Nr A-44, poz. 634). Według bowiem tego okólnika (cz. I ust. 3) powodowi przysługiwałoby tylko prawo do urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym zostałby on ponownie zatrudniony.Z przyczyn wyżej omówionych należało zatem uwzględnić rewizję pozwanego MHD i zmienić zaskarżone orzeczenie przez oddalenie roszczeń o ekwiwalent urlopowy (art. 386 k.p.c.).Z kolei należy przejść do rozważenia roszczeń powoda dotyczących należności od pozwanego MHD za okres do końca października 1957 r. Roszczenia mieszczące się w granicach tego okresu mogą być usprawiedliwione tylko w zakresie dotyczącym części wynagrodzenia za trzymiesięczny okres tymczasowego aresztowania (cz. I. ust. 2 okólnika nr 102). Pozostałe roszczenia dotyczące okresu do 31 października 1957 r., uległy prekluzji z art. 473 k.z. zgodnie z wywodami już przytoczonymi. Nie ulega jednak prekluzji druga połowa wynagrodzenia za czas pobytu w areszcie tymczasowym, skoro wymagalność i płatność tej części wynagrodzenia następuje dopiero z chwilą prawomocnego umorzenia postępowania karnego lub zakończenia go prawomocnym wyrokiem uniewinniającym. Prekluzja z art. 473 k.z. - jak to już niejednokrotnie wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego - nie ma zastosowania do należności, które powstały i stały się wymagalne dopiero po zakończeniu stosunku pracy. Odmienne stanowisko prowadziłoby zresztą często w sprawach o drugą połowę wynagrodzenia za 3-miesięczny okres tymczasowego aresztowania do przekreślenia intencji i treści ust. 2 cz. 1 okólnika nr 102, a to ze względu na długi niejednokrotnie okres, jaki upływa od czasu zwolnienia z tymczasowego aresztowania do uprawomocnienia się wyroku uniewinniającego.W rozpoznawanej sprawie nie została ustalona wysokość pobieranego przez powoda wynagrodzenia ani też okoliczność, czy i jakie wynagrodzenie zostało wypłacone za okres tymczasowego aresztowania. Przysługujące jeszcze powodowi z tego tytułu ewentualne roszczenie mieści się w sumie roszczeń dotyczących okresu od 1.VII. do 31.X.1957 r. i z tego względu zaskarżony wyrok został uchylony w sposób obejmujący cały powyższy okres. Sąd Powiatowy po dokonaniu koniecznych ustaleń orzeknie zatem zgodnie z przytoczonymi wytycznymi.Rewizja powoda przytacza wprawdzie inne zarzuty, jednakże są one bezprzedmiotowe w stosunku do pozwanego MHD, bo nie biorą pod uwagę rocznej prekluzji, którą wyżej omówiono. Kwestię drugiej połowy wynagrodzenia za okres tymczasowego aresztowania należało podnieść w związku z art. 380 § 2 k.p.c. Niezależnie od powyższego powód opiera swoje roszczenie przeciwko pozwanemu Zjednoczeniu na nie wyjaśnionym zupełnie twierdzeniu, że Zjednoczenie to odpowiada za szkodę w postaci utraty wynagrodzenia za pracę przez to, iż funkcjonariusze Zjednoczenia ponoszą winę za wszczęcie sprawy karnej i tymczasowe aresztowanie powoda. Kwestia ta wymaga poczynienia stosownych ustaleń, skoro nie można z góry wyłączyć całkowicie ewentualnej odpowiedzialności tegoż pozwanego za szkodę zawinioną przez jego podwładnych (art. 145 k.z.), i to w rozmiarze przekraczającym należności ze stosunku pracy przypadające od pozwanego MHD. Trzeba jednak mieć na uwadze, że sam fakt nieuzasadnionego ostatecznie oskarżenia przed władzami powołanymi do ścigania przestępstw nie może być uznany za czyn niedozwolony, jeżeli w okolicznościach sprawy osoba powodująca wniesienie oskarżenia mogła być przekonana o prawdziwości zarzutów, zwłaszcza gdy działała w zamiarze ochrony mienia społecznego i w wykonywaniu obowiązku włożonego przez ustawę (orzecz. S.N.: z 29.VIII.1962 r. C 1538/51 - PiP nr 3/53, s. 453; z dn. 21.XII.1956 r. II CR 1021/55 - nie ogłoszone i inne). Niemniej jednak, wobec niewyjaśnienia roszczeń powoda z tego tytułu, dotyczących szkody wyrządzonej wskutek utraty wynagrodzenia za pracę za wspomniany okres, należało uchylić omawianą część zaskarżonego wyroku w stosunku do Zjednoczenia, i to co do całości pretensji za czas do 31.X.1957 r. Poza tym Sąd Najwyższy podziela w sprawie niniejszej stanowisko wyrażone już w orzeczeniu II CO 26/54 (Prawo pracy J. Zielińskiego, Wyd. Praw. 1959 r., z. I, str. 1721), że w sprawie dyrektora przedsiębiorstwa powoływanego i odwoływanego przez jednostkę nadrzędną zakład pracy jest legitymowany biernie w sprawie dotyczącej roszczeń ze stosunku pracy.Powód wskutek odwołania go ze stanowiska z-cy dyrektora już w dniu 10.VIII.1957 r., a przede wszystkim wobec wygaśnięcia w całości stosunku pracy na podstawie art. 4 ust. 1 dekretu z 18.I.1956 r., przestał być wicedyrektorem i na to stanowisko mógłby być powołany tylko na mocy odpowiedniego aktu administracyjnego wydanego przez powołaną do tego władzę. Teza ta wynika pośrednio z motywów wspomnianej już uchwały składu 7 sędziów z dnia 25.XII.1959 r. I CO 39/59, wyrażona zaś została wprost w nie publikowanych orzeczeniach S.N. z dnia 6.XI.1959 r. III CR 317/59 i z 5.X.1960 r. II CR 615/59. Nie wchodziło więc w grę "przywrócenie powoda do pracy" na stanowisko wicedyrektora MHD.Przedstawione przez Sąd Wojewódzki pytanie nie uwzględnia szczególnej sytuacji powoda jako pracownika powoływanego i odwoływanego na mocy decyzji władzy nadrzędnej nad przedsiębiorstwem (por. też art. 14 obowiązującego aktualnie dekretu o przedsiębiorstwach państwowych - Dz. U. Nr 18, poz. 111 z 1960 r.).W zasadzie na pytanie Sądu Wojewódzkiego należałoby odpowiedzieć, że pracownikowi w sytuacji określonej w art. 4 ust. 2 dekretu z 18.I.1956 r. przysługuje przeciwko zakładowi pracy, który odmawia przyjęcia go z powrotem do pracy, roszczenie o nawiązanie stosunku pracy, czyli o zawarcie umowy o pracę. Poprzednia bowiem umowa o pracę wygasła i dekret z 18.I.1956 r. nie przewiduje tu żądania przywrócenia do pracy w trybie art. 10 ani w trybie art. 11 tegoż dekretu. Użyty w art. 4 ust. 2 zwrot, że zakład pracy "nie może odmówić przyjęcia z powrotem do pracy" oznacza pozytywnie, że zakład pracy ma obowiązek przyjąć pracownika do pracy. Przyjęcie z powrotem - wobec wygaśnięcia poprzedniej umowy - następuje na podstawie nowej umowy o pracę. "Przyjęcie z powrotem" nie oznacza przyjęcia koniecznie na to samo stanowisko. W miarę możności przyjęcie powinno nastąpić na poprzednio zajmowaną funkcję lub na inne stanowisko odpowiadające kwalifikacjom pracownika. Jeżeli zakład pracy nie dopełni ciążącego na nim ex lege obowiązku zawarcia nowej umowy o pracę, pracownik może wystąpić na drogę sporu i w ten sposób doprowadzi do nawiązania stosunku prawnego (zob. art. 834 k.p.c.). Niezależnie od tego pracownik może żądać wynagrodzenia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania i nieprzyjęcia go do pracy (art. 239 k.z.). Wykazanie szkody nastąpi wówczas, gdy pracownik udowodni, że nie mógł znaleźć innej stosownej pracy. Sytuacja dowodowa zależna jest od tego, czy chodzi o odszkodowanie przekraczające okres 3-miesięczny, uznany przez ustawodawcę w zasadzie za wystarczający do znalezienia nowego zatrudnienia, a także przyjęty za podstawowy okres, który wyczerpuje roszczenie pieniężne pracownika nawet w razie bezzasadnego rozwiązania umowy o pracę (art. 10 dekr. z 18.I.1956 r.).W sprawie niniejszej powód nie mógł żądać przyjęcia go na stanowisko z-cy dyrektora. Wymaga jednak wyjaśnienia, czy pozwany Zakład pracy ofiarował powodowi ewentualnie inną pracę. Należyty i zgodny z intencją ustawy oraz z zasadami współżycia społecznego stosunek kierownictwa zakładu pracy do pracownika, który zgłasza się po wyroku uniewinniającym w sytuacji określonej w art. 4 ust. 2 dekretu z 18.I.1956 r., wskazuje na obowiązek zaproponowania zgłaszającemu się innego odpowiedniego stanowiska, jeżeli poprzednie nie może być zaofiarowane. Być może, doszłoby wówczas do zawarcia stosownej umowy o pracę, jakkolwiek przeciwko temu zdaje się przemawiać zachowanie się powoda w toku niniejszej sprawy oraz jego żądanie "przywrócenia do pracy" wyłącznie na stanowisko wicedyrektora, jakkolwiek powód pracuje obecnie i zarabia nie mniej niż poprzednio na stanowisku - jak się wydaje - bardziej odpowiadającym rodzajowi posiadanych kwalifikacji.Wobec jednak niewyjaśnienia powyższych okoliczności należało uchylić zaskarżony wyrok także w części dotyczącej żądania wynagrodzenia za czas po 15.VI.1959 r. Nie można bowiem z góry wyłączyć ewentualności, że uzasadnione może się okazać żądanie stosownego wyrównania różnicy między poborami otrzymywanymi przez powoda w nowym miejscu pracy a tym wynagrodzeniem, które otrzymałby w pozwanym przedsiębiorstwie. Oddaleniu natomiast ulega rewizja w części dotyczącej żądania przywrócenia do pracy.Na zakończenie należy zwrócić uwagę, że Sąd Powiatowy wydał wyrok wstępny wbrew wskazówce zawartej w art. 328 k.p.c., który przewiduje wydanie wyroku wstępnego uznającego zasadę roszczenia za usprawiedliwioną; w przeciwnym razie należy roszczenie oddalić. W tym też sensie należy traktować powyższy wyrok wstępny - z wyjątkiem roszczeń o ekwiwalent urlopowy, co do których wyrok wydany został rzeczywiście jako wstępny. Wobec jednak - jak to wykazano wyżej - prekluzji tych roszczeń, należało w tej części powództwo oddalić.
Powiązane orzeczenia
- I KZP 7/01 2001-04-27Czy dozorca ustanowiony decyzją komornika w toku postępowania egzekucyjnego jest osobą zajmującą się sprawami majątkowymi w rozumieniu art. 308 k.k.?
- VI KZP 65/65 1966-03-05Czy dozorca zakładów państwowych podczas pełnienia obowiązków służbowych podlega ochronie prawnej przewidzianej dla urzędników w rozdziale XXI Kodeksu karnego, a w szczególności z art. 133 § 1 k.k.?
- I K 526/51 1951-12-04Czy zachowanie komendanta ochrony mienia państwowego, polegające na zezwoleniu stróżowi nocnemu na opuszczenie posterunku podczas dożynek, mimo wiedzy o prawdopodobieństwie zamachów na mienie państwowe, stanowi przestęps…
- I K 726/60 1960-11-07Czy osoba pełniąca nieodpłatną funkcję przewodniczącego rady zakładowej i członka komisji przydzielającej mieszkania może być podmiotem przestępstwa urzędniczego z art. 290 § 1 k.k.?
- VI KO 87/59 1959-12-17Czy zawładnięcie lub zaoranie drogi lub działki gruntu, w której posiadanie komornik wprowadził inną osobę, stanowi występek z art. 251 k.k.?
Powołane przepisy
art. 2 ust. 1art. 4 ust. 2art. 4 pkt 2art. 10art. 388 KPCart. 4 ust. 1art. 9art. 14art. 4art. 473art. 386 KPCart. 380 § 2 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.