III CRN 155/81

WyrokIzba Cywilna1981-08-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ograniczenie kontaktów ojca z dzieckiem w obecności kuratora sądowego, przy orzeczonym rozwodzie z winy obu stron, jest uzasadnione dobrem dziecka i interesem społecznym, zwłaszcza w sytuacji konfliktu między rodzicami?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ograniczenie kontaktów ojca z dzieckiem w obecności kuratora sądowego jest uzasadnione, gdy dobro dziecka i interes społeczny tego wymagają. W sytuacji konfliktu między rodzicami, nawet o charakterze patologicznym, obecność kuratora może stanowić pomoc dla obu stron i zapewnić właściwy przebieg kontaktów, chroniąc dziecko przed negatywnymi emocjami rodziców. Zmiana takiego rozstrzygnięcia jest możliwa w przyszłości, jeśli zmienią się okoliczności.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy orzekł rozwód z winy obu stron, władzę rodzicielską nad małoletnią córką powierzył matce, a kontakty ojca z dzieckiem ograniczył do obecności kuratora sądowego. Sąd Wojewódzki oddalił rewizje obu stron, uznając, że obecność kuratora jest pomocą dla stron. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując ograniczenie władzy rodzicielskiej pozwanego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego, utrzymując w mocy zaskarżone wyroki w części dotyczącej ograniczenia władzy rodzicielskiej pozwanego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN F. Wesely.Sędziowie SN: Ł. Grygołajtys, K. Piasecki (spr.).Prokurator Prok. Gen. PRL: Bijowska-Siwek.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 1981 r. sprawy z powództwa Grażyny J. przeciwko Andrzejowi J. o rozwód na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 29 grudnia 1980 r., sygn. akt II Cr 1876/80,oddala rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneW wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 24 września 1980 r. orzekł rozwód związku małżeńskiego zawartego w USC W. w dniu 9 kwietnia 1972 r. pomiędzy Andrzejem J. a Grażyną J. z winy obu stron; wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią córką stron Katarzyną J. powierzył matce, a obowiązki i uprawnienia ojca Andrzeja J. ograniczył do ogólnego wglądu w jej wychowanie i wykształcenie, ustalając kontakty ojca z małoletnią co drugą niedzielę w godz. od 16 do 19 w obecności kuratora sądowego.W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy stwierdził m.in., że dobro małoletniego dziecka nie ucierpi na skutek orzeczenia rozwodu. Rodzice dziecka faktycznie od dwóch lat nie zamieszkują razem. Dotychczasowe konflikty w czasie, gdy małżonkowie zamieszkiwali wspólnie, spowodowały nerwowość u dziecka. Jak wynika z zaświadczenia lekarskiego i z faktu, że obecnie dziecko może uczęszczać do przedszkola, stan jego zdrowia znacznie poprawił się.Dziecko jest zadbane, wesołe, ufne, wychowuje się w atmosferze spokoju i nie ma przeszkód, żeby pozwany często kontaktował się z dzieckiem.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 29 grudnia 1980 r. oddalił rewizje obu stron od powyższego wyroku, zaznaczając, że nie ma nic poniżającego dla pozwanego w orzeczeniu, żeby jego kontakty z córką odbywały się w obecności kuratora sądowego. "Jest to pomoc sądu dla obydwu stron - podkreśli Sąd Wojewódzki - by dopilnować, aby te kontakty przebiegały właściwie. Jest to szczególnie uzasadnione utrudnieniem przez powódkę pozwanemu kontaktowania się z córką.Dotychczasowe utrudnienie przez powódkę tych kontaktów nie uzasadnia zrezygnowania z pomocy kuratora sądowego".W rewizji nadzwyczajnej Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wnosi o uchylenie obu wymienionych wyroków w części dotyczącej ograniczenia władzy rodzicielskiej pozwanego nad małoletnią córką stron.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna opiera się na zarzutach rażącego naruszenia art. 3 § 2 i art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 58 i 95 k.r.o. Dla uzasadnienia tych zarzutów skarżący wywodzi, że zaskarżone orzeczenie we wspomnianym zakresie zostało wydane przed wszechstronnym rozważeniem wszystkich okoliczności sprawy mających istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a nadto pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonym dotychczas materiałem dowodowym.Sąd, rozstrzygając o władzy rodzicielskiej, powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka oraz interesem społecznym, a nie interesem jednego czy obojga rodziców.Jeżeli chodzi o kwestię wyjaśnienia sprawy do stanowczego rozstrzygnięcia, to należy stwierdzić, że wszystkie niezbędne dowody zostały przeprowadzone w sprawie. Nie zachodzi też potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego o dalsze wypowiedzi osób mających wiadomości fachowe. Wystarczającą podstawę ocen stanowiły w szczególności wypowiedzi Krystyny R., będącej lekarzem psychiatrą, i opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego.Co się zaś tyczy kwestii dobra dziecka, to Sąd Rejonowy prawidłowo potraktował je jako kryterium oceny przy określaniu sposobu i zakresu kontaktów ojca z dzieckiem. Przede wszystkim należy podkreślić, że przy ocenie dobra dziecka jako kryterium oceny w rozważanym zakresie władzy rodzicielskiej i zakresu kontaktów rozwiedzionych rodziców z dzieckiem, a zwłaszcza tego z rodziców, któremu Sąd nie powierzył władzy rodzicielskiej, nie można abstrahować od stosunków osobistych między rodzicami, byłymi małżonkami. Tło bowiem stosunków między nimi, a zwłaszcza ich patologiczny charakter, z reguły rzutują na kwestię realizacji kontaktów ojca z małoletnim, kilkuletnim dzieckiem. Kontakty te powinny odbywać się w atmosferze wolnej od wzajemnych niechęci b. małżonków względem siebie. Aby to zapewnić, może być nie tylko celowe i pożądane ograniczenie tych kontaktów w czasie, ale także zapewnienie kontroli - w tym względzie ze strony osoby trzeciej - kuratora sądowego.Stanowisko obu Sądów w tym względzie nie jest dowolne. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, że miarą złych stosunków między rodzicami małoletniego dziecka jest ustalona przez Sąd Rejonowy okoliczność, że pozwany około 20 razy pobił żonę. Ten stan rzeczy może przy każdym kontakcie wpływać przynajmniej początkowo na aktywizację wrogości między małżonkami kosztem dobra dziecka. Dlatego należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, że kontakty z dzieckiem w obecności kuratora sądowego stanowią "pomoc dla stron". Zresztą obecność kuratora sądowego podyktowana jest względami na jedną i drugą stronę i powinna przyczynić się do tego, aby również zachowanie się matki dziecka nie utrudniało kontaktów pozwanego z dzieckiem.Wywody rewizji nadzwyczajnej zmierzają do wykazania potrzeby szerszych kontaktów ojca z dzieckiem.Otóż w razie zmiany okoliczności istotnych z rozważanego punktu widzenia może to wchodzić w grę.Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku rozwodowym mogłoby być odpowiednio - zgodnie z interesem dziecka - zmienione, jeżeli po pewnym czasie Sąd opiekuńczy znajdzie po temu podstawy. W tej chwili od daty uprawomocnienia się wyroku rozwodowego upłynęło zaledwie kilka miesięcy. Zmiana rozstrzygnięcia w tym przedmiocie byłaby obecnie przedwczesna.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3 § 2art. 233 § 1 KPCart. 58§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.