III CRN 166/85

WyrokIzba Cywilna1985-06-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż mebli po cenie orientacyjnej, z zastrzeżeniem dopłaty do ceny wynikającej z późniejszej faktury, jest ważna i czy kupujący jest zobowiązany do dopłaty różnicy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obrót handlowy, zwłaszcza między jednostkami gospodarki uspołecznionej a osobami fizycznymi, nie może opierać się na niepewności co do ceny. Wprowadzanie klauzul o "cenach orientacyjnych", "sprzedaży zaliczkowych" czy "umowach warunkowych" z niepewną ceną przyszłą jest niedopuszczalne i stanowi nadużycie pozycji gospodarczej, sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i praworządnością ekonomiczno-społeczną. Kodeks cywilny nie zna pojęcia ceny orientacyjnej, a sprzedaż powinna być dokonywana według ceny obowiązującej w dniu zawarcia umowy.
Stan faktyczny
Gminna Spółdzielnia sprzedała pozwanemu meble, pobierając zaliczkę w kwocie 34.000 zł, z obietnicą dopłaty do ceny wynikającej z późniejszej faktury. Pozwany nie uiścił dopłaty, mimo wezwania. Sąd Rejonowy zasądził dochodzoną kwotę, uznając umowę za warunkową. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję powoda, uznając kwotę 34.000 zł za cenę orientacyjną, a ceną obowiązującą była kwota 61.000 zł wynikająca z faktury dostawcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i oddalił powództwo, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN K. Piasecki (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Niejadlik, Z. Świeboda.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w M. przeciwko Waldemarowi M. o zapłatę kwoty 27.000 zł na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Siedlcach z siedz. w Mińsku Mazowieckim z dnia 29 kwietnia 1983 r.:uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego oraz wyrok Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 11 stycznia 1983 r. i powództwo oddalił; zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 5.850 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; nakazał ściągnąć od Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w M. 1.715 zł tytułem wpisu od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktyczneDla uzasadnienia żądania zasądzenia od pozwanego Waldemara M. kwoty 27.000 zł z 8% od dnia 15 kwietnia 1982 r. Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" w M. przytoczyła fakt zakupu przez niego kompletu mebli i niezapłacenia pełnej ich ceny. Pracownik strony powodowej dokonał "zaliczkowej" sprzedaży mebli między innymi pozwanemu, który wyraził zgodę na późniejszą dopłatę, której nie uiścił, w sumie dochodzonej, mimo wezwania po uzyskaniu przez stronę powodową faktury. Pozwany zapłacił pierwotnie tylko kwotę 34.000 zł.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc, że w dacie zawierania umowy kupna-sprzedaży nie było zastrzeżeń co do ceny mebli. Sąd Rejonowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 11 stycznia 1983 r., uwzględniając powództwo, zasądził na rzecz Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" od pozwanego dochodzoną kwotę 27.000 zł z odsetkami. Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że komplety mebli w wypadku powoda i innych jeszcze osób zostały sprzedane "na zasadzie umowy warunkowej". Wprawdzie wprowadzenie mebli do obrotu powinno nastąpić po nadejściu faktury, jednakże dopuszczalne też było zawarcie umowy warunkowej, obwarowanej warunkiem ceny przyszłej i niepewnej co do wysokości. Tego rodzaju umowa wiąże strony i pozwany jest obowiązany dopłacić różnicę ceny mebli (art. 535 § 1 i art. 536 k.c.).Sąd Wojewódzki w Siedlcach wyrokiem z dnia 29 kwietnia 1983 r. oddalił rewizję powoda od powyższego wyroku Sądu Rejonowego. Według tego Sądu za cenę obowiązującą w momencie wydania mebli nie może być uważana cena 34.000 zł (zapłacona przez pozwanego), skoro cena ta nie wynikała ani z rachunku, ani z określonej decyzji. Kwota 34.000 zł miała charakter ceny jedynie orientacyjnej. Ceną obowiązującą mebli jest cena wynikająca z rachunku za te meble, wystawionego przez dostawcę, czyli kwota 61.000 zł) .W rewizji nadzwyczajnej od tego wyroku Minister Sprawiedliwości wnosi o jego uchylenie wraz z poprzedzającym go wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 11 stycznia 1983 r. i oddalenie powództwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna opiera się na zarzutach rażącego naruszenia art. 535 § 1 i art. 537 § 1 k.c., § 5-11 uchwały nr 243 Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie zasad działalności przedsiębiorstw państwowych w 1982 r. (M.P. Nr 32, poz. 287). Zarzuty te są uzasadnione. Ogólnie jednak należy przede wszystkim stwierdzić, że obrót handlowy, zwłaszcza między jednostkami gospodarki uspołecznionej oraz podmiotami o statusie profesjonalnym a osobami fizycznymi, nie może opierać się na niepewności kontrahentów ani na prowizoryczności co do essentialio negotii wynikających z niedomagań organizacyjno-handlowych. Dotyczy to zwłaszcza cen, w zakresie ustalania których musi obowiązywać określony ład, porządek ekonomiczny. Obowiązującego prawnie systemu cen nie można w działalności handlowo-usługowej modyfikować w ramach autonomii woli w stosunkach obligacyjnych przez wprowadzanie i narzucanie praktyk polegających na konstruowaniu koncepcji "cen orientacyjnych", "sprzedaży zaliczkowych" ani "umów" warunkowych, obwarowanych warunkiem ceny przyszłej i niepewnej co do wysokości. Tego rodzaju klauzule muszą być traktowane jako klauzule stanowiące nadużycie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i praworządnością ekonomiczno-społeczną swojej pozycji gospodarczej i handlowej przez podmioty dysponujące towarami i usługami ze szkodą dla stabilizacji stosunków społecznych w dziedzinie obrotu.W tym stanie rzeczy za słuszne należy uznać następujące wywody zawarte w rewizji nadzwyczajnej.Umowa sprzedaży mebli została wykonana w dniu 25 stycznia 1982 r., kiedy to powód pobrał wskazaną przez siebie cenę, a pozwany zabrał meble do domu. Rachunek wystawiony dla pozwanego na kwotę 37.430 zł nie zawiera żadnych zastrzeżeń co do ewentualnej przyszłej dopłaty.Strona powodowa powinna była wprowadzić meble do sprzedaży dopiero po upewnieniu się co do ich ceny, jeśli rzeczywiście były obawy co do zmiany jej wysokości, a nie było jeszcze faktury.Kodeks cywilny nie zna pojęcia ceny orientacyjnej, jak to mylnie przyjął Sąd Wojewódzki. Sąd Rejonowy również dowolnie przyjął, wbrew dowodom na piśmie, że doszło do sprzedaży warunkowej, która w handlu nie występuje.Nieprawidłowości w organizacji handlu przez powoda nie mogą obciążać klientów dokonujących zakupów według cen w chwili sprzedaży, zmienionych w późniejszym czasie. Należało bowiem mieć na uwadze fakt, że po wejściu w życie wymienionej na wstępie uchwały Rady Ministrów przestała istnieć cena sztywna, a obowiązuje cena ustalona przez sprzedawcę w dniu zawarcia umowy.Stwierdzone rażące naruszenie przepisów prawa należy zakwalifikować jako stanowiące zarazem naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, obejmującego sobą także ochronę uzasadnionych interesów konsumentów.Z tych wszystkich względów należało orzec jak w sentencji niniejszego wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 1art. 536 KCart. 537 § 1 KC§ 1§ 5

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.