III CZP 126/68
UchwałaIzba Cywilna1969-03-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest ponowne przysposobienie małoletniego przez inną osobę po śmierci przysposabiającego?Ratio decidendi
W razie śmierci przysposabiającego, przysposobienie nie stanowi przeszkody do ponownego przysposobienia dziecka przez inną osobę. Choć art. 125 § 2 k.r.o. zakazuje rozwiązania przysposobienia po śmierci przysposabiającego, nie można z tego wyprowadzać zasady, że bez rozwiązania przysposobienia w drodze orzeczenia sądowego, żadne skutki przysposobienia nie mogą ustać, a zwłaszcza że jest niemożliwe ponowne przysposobienie po śmierci przysposabiającego. Śmierć przysposabiającego powoduje takie same skutki jak śmierć rodzica, w tym wygaśnięcie stosunków osobistych i możliwość ponownego przysposobienia.Stan faktyczny
Minister Sprawiedliwości zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o wyjaśnienie zagadnienia prawnego dotyczącego dopuszczalności ponownego przysposobienia małoletniego po śmierci przysposabiającego. Zagadnienie to budziło wątpliwości na tle poprzednich przepisów kodeksu rodzinnego oraz obecnego kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 1964 r. Analiza dotyczyła skutków prawnych ponownego przysposobienia, w tym kwestii dziedziczenia i obowiązku alimentacyjnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną: W razie śmierci przysposabiającego, przysposobienie nie stanowi przeszkody do ponownego przysposobienia dziecka przez inną osobę.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes J. Pawlak. Sędziowie: W. Bryl, S. Gross, E. Mielcarek, J. Pietrzykowski, Z. Trybulski, F. Wesely (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej R. Wyrzykowskiego, po rozpoznaniu wniosku Ministra Sprawiedliwości z dnia 4 grudnia 1968 r. o wyjaśnienie następującego zagadnienia prawnego:"Czy dopuszczalne jest przysposobienie małoletniego przez inną osobę po śmierci przysposabiającego?"uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:W razie śmierci przysposabiającego, przysposobienie nie stanowi przeszkody do ponownego przysposobienia dziecka przez inną osobę.Uzasadnienie faktyczneI. Przedstawione poszerzonemu składowi Sądu Najwyższego do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne zmierza do wyjaśnienia wątpliwości dla ujednolicenia praktyki sądowej co do przedmiotu, który ma niezwykle doniosłe znaczenie społeczne i co do którego istnieje również rozbieżność w piśmiennictwie prawniczym.Zagadnienie dopuszczalności przysposobienia nieletniego przez inną osobę po śmierci przysposabiającego budziło już wątpliwości na tle kodeksu rodzinnego z 1950 r. Kodeks ten nie zawierał w ogóle dyspozycji co do losów przysposobienia po śmierci przysposabiającego. Niemniej jednak na jego gruncie tak doktryna, jak i judykatura SN sformułowały pogląd, że niedopuszczalne jest rozwiązanie przysposobienia po śmierci przysposabiającego w trybie art. 70 k.r. (OSN z 1956 r., poz. 36). Sformułowano dalej pogląd, że prawu polskiemu nie są znane wypadki automatycznego rozwiązania przysposobienia z mocy samego prawa (OSNCP z 1963 r., poz. 47). Mimo to przyjęto w doktrynie, że po śmierci przysposabiającego możliwe jest przysposobienie małoletniego przez inną osobę, a to ze względu na ustanie przeszkody przewidzianej w art. 66 k.r., która nie dopuszcza do przysposobienia tego samego małoletniego przez dwie lub więcej osób (poza przysposobieniem wspólnym przez małżonków).II. Kodeks rodzinny i opiekuńczy z 1964 r. wprowadził doniosłe zmiany w zakresie przysposobienia przez przyjęcie nie znanej dotychczas prawu polskiemu adopcji pełnej (i to jako zasady) obok adopcji niepełnej. Jednocześnie kodeks ten przyjął tylko jedną formę rozwiązania przysposobienia, a mianowicie w drodze orzeczenia sądowego (art. 125 § 1), i podniósł pogląd dotychczasowego orzecznictwa co do niemożliwości takiego rozwiązania po śmierci przysposabiającego do rangi przepisu (art. 125 § 2). Przewidział on jednak możność takiego rozwiązania w razie śmierci przysposabiającego po wniesieniu sprawy o rozwiązanie przysposobienia, i to ze skutkami od chwili śmierci przysposabiającego.W ten sposób zrealizowany został postulat całkowitego zrównania położenia dziecka przysposobionego z dzieckiem w rodzinie naturalnej oraz postulat nieodwołalności przysposobienia.Jednakże uznanie, że po śmierci przysposabiającego ponowne przysposobienie dziecka przez inną osobę nie jest dopuszczalne, może często oznaczać niemożliwość pełnego włączenia dziecka do nowej rodziny i zabezpieczenia mu najbardziej pożądanych warunków rozwoju. Sygnalizowane są przy tym wypadki, kiedy śmierć przysposabiającego nastąpiła w krótkim okresie po przysposobieniu, dziecko zaś jest bardzo małe, wobec czego nie zdążyły się w tych warunkach utrwalić więzy uczuciowe między przysposabiającym a dzieckiem, a także rodziną przysposabiającego. Tak pojęta zasada nieodwołalności przysposobienia byłaby nierzadko sprzeczna z żywotnymi interesami małoletniego. Nie byłby to stosunek taki, jaki zachodzi między rodzicami a dziećmi (art. 121 § 1 k.r.), skoro po śmierci rodzica dziecko może być przysposobione. Ilustruje to następujący przykład: Małżeństwo posiadające własne dziecko przysposobiło wspólnie inne dziecko. Po śmierci jednego z małżonków drugi zawiera ponowne małżeństwo z inną osobą, która mogłaby przysposobić dziecko naturalne swego małżonka, ale nie mogłaby przysposobić dziecka przysposobionego. Rażąco byłaby naruszona zasada powstania przez przysposobienie takiego stosunku jak między rodzicami a dziećmi, i to na niekorzyść przysposobienia wbrew intencji ustawodawcy. Te założenia należy mieć na uwadze przy wykładni art. 125 § 2 k.r.o.Literalna wykładnia przepisu art. 125 § 2 k.r.o. wskazuje na to, że dotyczy on rozwiązania przysposobienia (w drodze orzeczenia sądowego) jako określonej instytucji prawnej, natomiast nie można z niego wyprowadzać zasady - tak jak tego chcą przeciwnicy dopuszczalności przysposobienia po śmierci przysposabiającego - że bez rozwiązania przysposobienia w drodze orzeczenia sądowego, bez względu na sytuację życiową, żadne skutki przysposobienia nie mogą ustać, a zwłaszcza że jest niemożliwe ponowne przysposobienie po śmierci przysposabiającego.Art. 125 § 2 k.r.o., zakazując rozwiązania stosunku przysposobienia po śmierci przysposabiającego, normuje jedynie zasadę, że jeżeli nawet zachodzą ważne powody do rozwiązania go dla dobra małoletniego, to nie należy wzruszać tego stosunku, w szczególności zaś nie należy zakłócać po śmierci przysposabiającego istniejącego stosunku rodzinnego i wynikających z tego stosunków cywilnoprawnych. Chodzi w tym przepisie tylko o realizację myśli podobnej jak w sprawach o zaprzeczenie ojcostwa lub unieważnienie uznania, mianowicie żeby po śmierci przysposabiającego już nikt z uprawnionych do wytoczenia powództwa o rozwiązanie przysposobienia, tj. ani przysposobiony, ani prokurator, nie mógł wytoczyć takiego powództwa.Odróżnić więc trzeba ustanie faktycznych następstw przysposobienia związanych ze śmiercią przysposabiającego od rozwiązania przysposobienia w drodze orzeczenia sądowego.Śmierć przysposabiającego powoduje takie same skutki jak śmierć rodzica. Wygasają stosunki osobiste (ustaje władza rodzicielska zmarłego) i jest możliwe ponowne przysposobienie. Wprawdzie wskutek śmierci przysposabiającego niemożliwe jest rozwiązanie przysposobienia w drodze orzeczenia sądowego, jednakże ustają przesłanki zakazu z art. 115 § 1 k.r.o. przysposobienia przez inną jeszcze osobę oraz dopuszczalne jest ponowne przysposobienie.Rozumowanie takie nie pozbawia sensu zakazu rozwiązania przysposobienia po śmierci przysposabiającego z art. 125 k.r.o. Mianowicie inna by była sytuacja, gdyby była możliwość rozwiązania przysposobienia po śmierci przysposabiającego w celu dokonania ponownego przysposobienia, a to wobec obawy, że do tego przysposobienia może nie dojść np. z powodu rezygnacji lub odmowy sądu, inna zaś jest ona wówczas, gdy od razu następuje przysposobienie, bo wtedy powstaje już fakt dokonany.W takiej sytuacji ustaną skutki poprzedniego przysposobienia per analogiam z art. 121 § 3 k.r.o. zgodnie z jego celem społecznym (art. 121 k.r.o.). Jednocześnie nastąpią te skutki w stosunku do nowo przysposabiającego (i jego rodziny). Stanie się to z chwilą wydania orzeczenia o ponownym przysposobieniu według zasady z art. 121 § 1 lub art. 124 § 1 k.r.o. Przepis art. 126 § 1 zdanie drugie k.r.o. - stanowiący, że gdy rozwiązanie nastąpiło po śmierci przysposabiającego, który za życia wniósł pozew o rozwiązanie, to uważa się, że skutki przysposobienia ustały z chwilą jego śmierci (ex tunc) - nie może wchodzić w rachubę, skoro dotyczy on rozwiązania w drodze orzeczenia sądowego i jest wyjątkiem od zasady ustania skutków przysposobienia ex nunc. Dlatego też przysposobiony będzie dziedziczył po zmarłym przysposabiającym mimo nowego przysposobienia - podobnie jak w wypadku przysposobienia po śmierci rodziców (naturalnych) dziedziczy on po nich.Stanowisko powyższe nie jest sprzeczne z celami, dla których nasze prawo dopuszcza rozwiązanie przysposobienia. Socjalistyczne prawo daje bowiem możliwość rozwiązania przysposobienia tam, gdzie staje się ono tworem martwym i gdzie utrzymywanie jego byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i raziłoby poczucie moralne.Nie jest ono sprzeczne - mimo pewnej pozorności - z powołanym wyżej orzeczeniem Sądu Najwyższego (OSNCP z 1963 r., poz. 47), w którym Sąd Najwyższy wypowiedział pogląd, że nie ma automatycznego rozwiązania przysposobienia przez zawarcie ponownego, a bez rozwiązania pierwszego z tych przysposobień. Pogląd ten jest słuszny, ale dotyczy sytuacji, gdy pierwszy przysposabiający żyje i bierze udział w postępowaniu o nowe przysposobienie oraz gdy zachodzi obawa "handlu dziećmi". Po śmierci przysposabiającego sytuacja jest inna.Rozwiązanie powyższe nie jest sprzeczne z założeniami, dla których wprowadzono adopcję pełną oraz anonimową (art. 118 § 2 k.r.o.).Adopcja pełna (adoptio plena) wzmacnia położenie prawne i - co za tym idzie - faktyczne dziecka przez nabycie przez nie praw i obowiązków wynikających z pokrewieństwa w stosunku do krewnych przysposabiającego oraz upodabnia konsekwentnie jego położenie do położenia w rodzinie naturalnej, ale i ona w razie śmierci przysposabiającego, gdy np. nie ma on krewnych, nie chroni przysposobionego przed skutkami tej śmierci. Dlatego trzeba także przy adopcji pełnej dać dziecku szansę ponownego przysposobienia.To samo mutatis mutandis należy powiedzieć o adopcji anonimowej. Ułatwia ona wrośnięcie w zastępczą rodzinę przez faktyczne wyłączenie kontaktów z rodziną naturalną, ale nie zapobiega krytycznej sytuacji przysposobionego w razie śmierci przysposabiającego. Ma ona jednak zastosowanie rzadsze, chodzi tu bowiem głównie o przysposobienie dzieci nieznanych rodziców bądź sierot.Przysposobienie po śmierci przysposabiającego będzie miało miejsce - oczywiście przy zastosowaniu art. 114 k.r.o. - tylko dla dobra małoletniego, której to przesłance należy tutaj nadać szczególne znaczenie i raczej zaostrzyć jej kryteria (np. przy adopcji pełnej brak jakichkolwiek krewnych przysposabiających, posiadających podstawowe kwalifikacje i warunki do wychowania dziecka).Na przysposobienie będzie musiał wyrazić zgodę opiekun dziecka, którego trzeba ustanowić po śmierci przysposabiającego.Z tych względów należy uznać za trafne stanowisko Sądu Najwyższego wypowiedziane w zwykłym składzie w sprawie z powództwa o rozwiązanie przysposobienia między pozostałym przy życiu małżonkiem a przysposobionym (OSNCP z 1968 r., poz. 210). Mianowicie Sąd Najwyższy wziął za przesłankę dobra dziecka możliwość ponownego jego przysposobienia po rozwiązaniu przysposobienia z pozostałym przy życiu małżonkiem, mimo że stosunek przysposobienia między zmarłym małżonkiem a przysposobionym nie wygasł wskutek śmierci oraz mimo że nie może on być rozwiązany w trybie art. 125 k.r.o.III. Ponowne przysposobienie po śmierci przysposabiającego rodzić będzie skutki prawne wynikające z ustania pierwszego przysposobienia i dokonania nowego. Trzeba tu będzie zastosować odpowiednio przepisy art. 121 i 122 bądź art. 124 k.r.o., przy czym skutki te mogą być różne w zależności od tego, czy pierwsza adopcja była pełna, czy też nie, oraz jaka będzie adopcja ponowna.Przy ponownej adopcji pełnej nie nastręczają się tutaj żadne trudności, bez względu przy tym na to, czy poprzednia adopcja była pełna, czy też niepełna.Powstaną więc skutki wymienione w art. 121 § 2 k.r.o., a jeżeli poprzednia adopcja była pełna to także skutki z § 3, z tą tylko zmianą, że nie w stosunku do naturalnej rodziny, lecz w stosunku do rodziny zmarłego przysposabiającego.Nazwisko otrzyma przysposobiony wedle zasad z art. 122 k.r.o. Przysposobiony nigdy nie może mieć nazwiska więcej niż dwuczłonowego (art. 122 § 2 k.r.o.; por. również ustawę z dnia 15.XI.1956 r. o zmianie imion i nazwisk - Dz. U. z 1963 r. Nr 59, poz. 328). Oczywiście, nie będzie tu miał zastosowania przepis art. 126 § 2 k.r.o., który stosuje się do rozwiązania przysposobienia w drodze orzeczenia sądowego.Może mieć również zastosowanie przepis art. 122 § 3 k.r.o. co do zmiany imienia lub imion przysposobionego.W zakresie dziedziczenia będą miały zastosowanie odpowiednie zasady art. 936 k.c., przy czym przysposobiony nie będzie dziedziczył ani po swych krewnych naturalnych (jeśli pierwsza adopcja była niepełna), ani po krewnych przysposabiającego (gdy pierwsze przysposobienie było pełne) i na odwrót.Podobnie w zasadzie przedstawiałaby się sytuacja przy adopcji niepełnej. Podkreślić trzeba, że skoro kodeks preferuje adopcję pełną i skoro poprzednia adopcja była pełna, to nowa adopcja niepełna będzie występować stosunkowo rzadko, przy czym dopuszczalność jej podlega kontroli przez sąd przy ocenie dobra dziecka. Niemniej jednak zachodzi w zasadzie jej dopuszczalność, gdy zastrzeżenie jej przez nowo przysposabiającego byłoby uzasadnione społecznie, a jej niezawarcie unicestwiłoby szanse życiowe dziecka. Duże znaczenie będzie tu mieć wychowawcza rola sądu opiekuńczego.W zakresie dziedziczenia skutki adopcji niepełnej będą regulowane przez art. 937 k.c. Tak więc jeżeli adopcja pierwsza była pełna, to przysposobiony będzie dziedziczył po krewnych zmarłego przysposabiającego i na odwrót, a nie po krewnych nowo przysposabiającego i na odwrót. Natomiast jeżeli pierwsza adopcja była niepełna, to dziedziczenie przysposobionego będzie się odbywać po naturalnych krewnych i odwrotnie, z tą jednak różnicą, że zamiast rodziców naturalnych dziedziczyć będzie po przysposobionym przysposabiający (art. 937 pkt 3 k.c.). Ten ostatni wypadek pozornie wprowadza pewne komplikacje, w rzeczywistości jednak wszystko odbywa się tak samo jak bez ponownego przysposobienia. Oczywiście zawsze przysposobiony będzie dziedziczył po zmarłym przysposabiającym.W zakresie obowiązku alimentacyjnego sytuacja jest prosta. Gdy nowa adopcja jest pełna, to ustaje obowiązek alimentacyjny w stosunku do rodziny zmarłego przysposabiającego lub rodziny naturalnej, jeśli pierwsza adopcja była niepełna, powstaje zaś obowiązek alimentacyjny w stosunku do nowo przysposabiającego i jego rodziny (art. 121 § 2 i 3 w związku z art. 128 k.r.o.).Gdy nowa adopcja jest niepełna, to obowiązek alimentacyjny nie ustaje w stosunku do krewnych zmarłego przysposabiającego lub rodziny naturalnej, jeżeli pierwsza adopcja była niepełna, natomiast powstaje ten obowiązek między nowo przysposabiającym a małoletnim (i jego zstępnymi) zgodnie z art. 124 § 1 w związku z art. 128 k.r.o.Konsekwentnie zatem nigdy nie będzie miał zastosowania przepis art. 121 § 1 zdanie drugie k.r.o., jako dotyczący możności utrzymania obowiązku alimentacyjnego wynikającego z przysposobienia po jego sądowym rozwiązaniu.Ponowna adopcja pełna po śmierci przysposabiającego przez inną osobę rzutuje więc na skutki alimentacyjne i spadkowe między przysposobionym a jego rodziną naturalną, jeżeli pierwsze przysposobienie było niepełne - podobnie jak to się dzieje po ponownej adopcji pełnej po rozwiązaniu pierwszej niepełnej w drodze orzeczenia sądowego, z tą tylko różnicą, że rodzice nie wypowiadają zgody na nową adopcję, lecz czyni to opiekun, oraz że przysposobiony nie dziedziczy po przysposabiającym.Nowa adopcja nie będzie nigdy anonimowa, skoro zgodę na nią wyraża opiekun, a nie rodzice.Nie spotykamy więc - w razie ponownego przysposobienia - żadnych innych komplikacji w zakresie skutków prawnych jak przy adopcji pierwszej lub drugiej po rozwiązaniu pierwszej orzeczeniem sądowym.W razie rozwiązania ponownego przysposobienia w trybie art. 125 § 1 k.r.o. stan prawny powróci do stanu przed ponownym przysposobieniem, choć dopiero z chwilą rozwiązania.Rozważania powyższe mają odpowiednie zastosowanie przy adopcji wspólnej i dlatego niejednokrotnie przez śmierć przysposabiającego należy rozumieć śmierć małżonków przysposabiających wspólnie. Tu jednak należy mieć na uwadze, że w razie śmierci tylko jednego małżonka przysposabiającego nie zajdą podstawy do adopcji przez inną osobę ze względu na zakaz art. 115 § 1 k.r.o. Będzie natomiast możliwe, a nawet celowe z reguły przysposobienie w razie ponownego małżeństwa pozostałego przy życiu małżonka przez nowego małżonka przez odpowiednie zastosowanie art. 115 § 2 k.r.o. Oczywiście rozwód nie powoduje ustania przysposobienia wspólnego.Będzie też możliwe rozwiązanie przysposobienia z żyjącym małżonkiem i ponowne przysposobienie przez osobę trzecią, jak to przyjął Sąd Najwyższy w cyt. wyżej orzeczeniu (OSNCP z 1968 r., poz. 210). W tym ostatnim wypadku, po rozwiązaniu przysposobienia z żyjącym małżonkiem, odżyłaby władza rodzicielska naturalnych rodziców.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na postawione pytanie prawne udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały.
Powiązane orzeczenia
- C 1513/52 1952-09-30Czy po śmierci osoby zamierzającej przysposobić małoletniego, która przed śmiercią złożyła oświadczenie o zamiarze przysposobienia, może być wydane orzeczenie o przysposobieniu?
- I CR 120/67 1967-08-08Czy rozwiązanie stosunku przysposobienia jest dopuszczalne, gdy jedno z przysposabiających małżonków zmarło, a drugie wnosi o rozwiązanie, a dziecko przebywa u potencjalnych nowych przysposabiających?
- 1 CO 24/59 1959-09-25Czy przysposobienie może być rozwiązane, jeżeli dobro małoletniego wymaga jego powrotu do rodziny naturalnej, niezależnie od tego, czy sprawowanie władzy rodzicielskiej przez przysposabiających jest należyte?
- 3 CR 124/62 1962-03-30Czy dopuszczalne jest przysposobienie tego samego małoletniego przez dwie różne pary osób, gdy pierwsze przysposobienie nie zostało formalnie rozwiązane, a jeden z wnioskodawców drugiego przysposobienia jest naturalnym o…
- I CR 249/68 1968-06-09Czy w sytuacji, gdy małoletni przysposobiony wykazuje trudności wychowawcze i niewłaściwe zachowanie, a przysposabiający twierdzą, że stało się ono dla nich nie do zniesienia, możliwe jest rozwiązanie stosunku przysposob…
Powołane przepisy
art. 70art. 66art. 125 § 1art. 125 § 2art. 121 § 1art. 125 § 2 KROart. 115 § 1 KROart. 125 KROart. 121 § 3 KROart. 121 KROart. 124 § 1 KROart. 126 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.