III CZP 131/91

UchwałaIzba Cywilna1991-12-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zawarcie przez rozwiedzionego małżonka ślubu kościelnego, bez wcześniejszego zawarcia małżeństwa cywilnego, powoduje wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego drugiego małżonka na podstawie art. 60 § 3 k.r.o. lub czy może stanowić podstawę do oddalenia powództwa o podwyższenie alimentów na podstawie art. 5 k.c.?
Ratio decidendi
Zawarcie przez rozwiedzionego małżonka ślubu kościelnego nie powoduje automatycznego wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego drugiego małżonka na podstawie art. 60 § 3 k.r.o., ponieważ przepis ten odnosi się wyłącznie do małżeństwa zawartego w formie cywilnej. Niemniej jednak, fakt zawarcia ślubu kościelnego powinien być przez sąd brany pod uwagę przy ocenie zgodności dochodzonego roszczenia alimentacyjnego z zasadami współżycia społecznego.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła podwyższenia alimentów od byłego męża, z którym rozwiodła się z jego wyłącznej winy. Pozwany wniósł pozew wzajemny o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, powołując się na fakt zawarcia przez powódkę ślubu kościelnego. Sąd pierwszej instancji podwyższył alimenty, uznając, że ślub kościelny nie stanowi podstawy do wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że zawarcie przez rozwiedzionego małżonka ślubu kościelnego nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, ale sąd powinien wziąć tę okoliczność pod uwagę przy ocenie zgodności roszczenia z zasadami współżycia społecznego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący sędzia SN T. Wiśniewski. Sędziowie SN: B. Czech, A. Wypiórkiewicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Danuty R. przeciwko Henrykowi R. o podwyższenie renty alimentacyjnej oraz w sprawie z powództwa wzajemnego Henryka R. przeciwko Danucie R. o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu postanowieniem z dnia 8 listopada 1991 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:1. Czy w związku ze zmianami wprowadzonymi przez art. 74 ust. 12 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1989 r. Nr 29, poz. 154; zm.: Dz. U. z 1990 r. Nr 51, poz. 297 i Nr 55, poz. 53) w ustawie z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180 i z 1988 r. Nr 19, poz. 132), w następstwie których dopuszczalne jest zawarcie kościelnego (wyznaniowego) związku małżeńskiego bez uprzedniego zawarcia stosownie do art. 2 k.r.o. małżeństwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, istnieją podstawy do uznania, że zawarcie tylko wyznaniowego małżeństwa ma dla bytu obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami takie same skutki, jakie według art. 60 § 3 zdanie pierwsze k.r.o. powoduje zawarcie przez rozwiedzionego małżonka uprawnionego do świadczeń alimentacyjnych nowego małżeństwa w trybie art. 2 k.r.o.?2. Czy w wypadku negatywnej odpowiedzi na pytanie zawarte w punkcie 1 należy uznać za dopuszczalne oddalenie w sytuacji opisanej w punkcie 1 powództwa rozwiedzionego małżonka uprawnionego według art. 60 § 1 i 2 k.r.o. do świadczeń alimentacyjnych od drugiego małżonka o podwyższenie renty alimentacyjnej na podstawie art. 5 k.c.?podjął następującą uchwałę:Nie powoduje wygaśnięcia obowiązku dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu zawarcie przez niego ślubu kościelnego (art. 60 k.r.o.). Okoliczność tę jednak sąd powinien wziąć pod uwagę przy ocenie zgodności dochodzonego roszczenia alimentacyjnego z zasadami współżycia społecznego. Uzasadnienie faktycznePrzedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu faktycznego.Małżeństwo powódki Danuty R. z pozwanym Henrykiem R. zostało rozwiązane z wyłącznej winy pozwanego prawomocnym wyrokiem z dnia 13 grudnia 1977 r., przy czym też zasądzone zostały od pozwanego na rzecz powódki alimenty w wysokości po 1.000 złotych miesięcznie. W obecnym postępowaniu powódka dochodzi podwyższenia tych alimentów do kwoty po 200.000 złotych miesięcznie, pozwany zaś, w pozwie wzajemnym, ustalenia "zaprzestania alimentowania".Sąd Rejonowy, wyrokiem z dnia 8 maja 1991 r., podwyższył należne powódce alimenty do kwoty po 100.000 złotych miesięcznie, oddalając poza tym jej powództwo, jak też w całości - powództwo wzajemne. Sąd, między innymi, przyjął że powoływany przez pozwanego fakt zawarcia przez powódkę w dniu 16 sierpnia 1990 r. związku małżeńskiego w Kościele Rzymskokatolickim nie ma znaczenia jako przewidziana w art. 60 § 3 k.r.o. podstawa wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego małżonka uznanego za wyłącznie winnego, gdyż przepis ten ma na uwadze małżeństwo uregulowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.Rozpoznając sprawę na skutek rewizji pozwanego (powoda wzajemnego) Sąd Wojewódzki w przedstawionym pytaniu unormowaniu dopatruje się luki prawnej umożliwiającej legalne wyzyskiwanie jednego z rozwiedzionych małżonków przez drugiego z naruszeniem zasady sprawiedliwości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyraża zasadę świeckości małżeństwa, stanowiąc w art. 1, że małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta równocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński. Dalsze przepisy tego kodeksu (por. art. 2-4) zawierają szczegółowe uregulowania odnoszące się do świeckiej formy małżeństwa. Jeżeli zatem kodeks rodzinny i opiekuńczy posługuje się w poszczególnych artykułach pojęciem "małżeństwa", tak jak w powołanym przez Sąd Wojewódzki art. 60 § 3 k.r.o., to ma na uwadze związek zawarty w formie przewidzianej w art. 1 tego kodeksu. Nie chodzi zatem w tym przepisie o związek wyznaniowy, który w rozumieniu kodeksu nie jest małżeństwem.Artykuł 1 k.r.o. nie został znowelizowany w kierunku uznania prawnego istnienia jako małżeństwa także związków wyznaniowych (ślubów kościelnych). Nie uczynił tego art. 74 ust. 12 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w (Dz. U. Nr 29, poz. 154) Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, który uchylił art. 63 Prawa o aktach stanu cywilnego oraz cały rozdział 10 tejże ustawy (Dz. U. z 1986 r. Nr 36, poz. 180 ze zm.). Przepisy e zabraniały duchownemu pod groźbą sankcji karnej udzielenia ślubu kościelnego bez uprzedniego zawarcia małżeństwa w urzędzie stanu cywilnego. W ten sposób usunięte zostało unormowanie wynikające z opacznego rozumienia zasady świeckości małżeństwa, które prowadziło do ograniczenia wolności sumienia i wyznania w wyborze postępowania przy zawieraniu związków pomiędzy kobietą i mężczyzną.W aktualnym stanie prawnym nie można dopatrzyć się luki, która według Sądu Wojewódzkiego ma wynikać z braku korelacji pomiędzy uregulowaniem wynikającym z art. 2 k.r.o. a art. 30 Prawa o aktach stanu cywilnego. Materia obu tych przepisów odnosi się do odmiennych przedmiotów.Z tego, co zostało dotychczas wywiedzione, nie wynika wszakże, że zawarcie ślubu kościelnego przez byłego małżonka uprawnionego, w myśl art. 60 § 2 k.r.o., do otrzymywania środków utrzymania, pozbawione jest znaczenia dla oceny zasadności powództwa. Fakt zawarcia związku wyznaniowego powinien być wzięty przez Sąd pod rozwagę stosownie do okoliczności sprawy przy ocenie zgodności dochodzonego roszczenia z zasadami współżycia społecznego.Zawarcie związku wyznaniowego przez małżonka rozwiedzionego, który otrzymuje i chce nadal otrzymywać środki utrzymania od byłego małżonka, jest zdarzeniem istotnym z punktu widzenia zasad współżycia społecznego kształtowanych według powszechnie uznawanej moralności. W społeczeństwie polskim śluby kościelne są na ogół traktowane bardzo poważnie zarówno wtedy, gdy chodzi o trwałość związku, jak też wywierany przez nie wpływ na powstanie wspólnoty obojga ludzi obejmującej sferę pożycia, wzajemną pomoc oraz współdziałanie dla dobra związku. I choć pozostają one tylko związkami faktycznymi, to jednak w aspekcie zasad współżycia traktowane są często na równi z małżeństwem. Dlatego też w odczuciu moralnym okoliczność założenia przez małżonka rozwiedzionego nowej faktycznej rodziny nie jest obojętna dla oceny dopuszczalności udzielenia ochrony prawnej roszczeniu tego małżonka o dostarczanie środków utrzymania przez byłego małżonka. Stan taki może budzić sprzeciw ze strony zasad współżycia ze względu na obarczenie małżonka rozwiedzionego obowiązkiem niesienia pomocy materialnej byłemu małżonkowi, który pozostaje w faktycznej wspólnocie małżeńskiej z inną osobą. Do podobnej zresztą oceny może doprowadzić odniesienie zasad współżycia społecznego do sytuacji, gdy małżonek, który założył faktyczny związek rodzinny i zerwał pożycie małżeńskie, dochodzi następnie środków utrzymania od współmałżonka.We współżyciu społecznym nie jest przyjmowane jako normalny stan rzeczy utrzymanie więzi ekonomicznej pomiędzy byłymi małżonkami, jeśli wstępują oni w nowe związki rodzinne, choć nie można całkowicie wykluczyć, że w szczególnych sytuacjach może okazać się to usprawiedliwione. Dlatego też ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie do art. 60 § 3 zd. 1 k.r.o. zgodnego z odczuciem moralnym uregulowania, polegającego na wygaśnięciu obowiązku dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu w razie zawarcia przez niego nowego małżeństwa, w którym znajduje on prawną podstawę dla stosunków majątkowych i rodzinnych. Wprawdzie, jak o tym już wyżej wspomniano, nie ma analogicznego unormowania w wypadku nawiązania przez uprawnionego byłego małżonka związku wyznaniowego, to jednak z przyczyn wyżej omówionych okoliczność ta nie może ujść z pola widzenia sądu.Należy jednocześnie zauważyć, że wykonywanie prawa w ogóle zakłada jego istnienie. Jeżeli zatem okaże się, że w związku ze wstąpieniem przez rozwiedzionego małżonka w związek wyznaniowy z inną osobą nie pozostaje on w stanie niedostatku (por. art. 60 § 1 k.r.o.) albo jego sytuacja materialna w stosunku do stanu z okresu przed rozwodem nie uległa istotnemu pogorszeniu (por. art. 60 § 2 k.r.o.), to oddalenie powództwa znajdzie oparcie w nieistnieniu uprawnienia do otrzymywania środków utrzymania od byłego małżonka z powodu braku spełnienia się wszystkich jego prawnych przesłanek. W takim wypadku staje się bezprzedmiotowa kwestia zgodności dochodzonego roszczenia z zasadami współżycia społecznego.Wszystko to, co dotychczas zostało rozważone, nie prowadzi do sformułowania zasady, że dochodzenie środków utrzymania od byłego małżonka na podstawie art. 60 § 1 i § 2 k.r.o. po zawarciu ślubu kościelnego stanowi zawsze o nadużyciu prawa. W takim bowiem razie zawarcie ślubu byłoby praktycznie zrównane z nowym małżeństwem pod względem skutku prawnego uregulowanego w art. 60 § 3 zd. 1 k.r.o. Dlatego też w zasięgu ocen sądu przeprowadzonych na gruncie zasad współżycia społecznego powinny znaleźć się wszystkie istotne okoliczności składające się na sytuację życiową osoby uprawnionej i zobowiązanej, a w szczególności sąd powinien baczyć, by dochodzenie roszczenia alimentacyjnego nie było szykaną wymierzoną przeciwko byłemu małżonkowi lub postępowaniem zmierzającym do jego wyzyskania.W końcu też Sąd Najwyższy nadmienia, że nie jest obca kodeksowi rodzinnemu i opiekuńczemu taka wykładnia przepisów o świadczeniu pomocy materialnej członkom rodziny, która dopuszcza oddalenie powództwa na zasadzie sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Świadczą o tym utrwalone zasady wykładni przepisów art. 23 i 27 k.r.o. (por. m.in. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 1974 r. III CZP 46/74, OSNCP 1975, z. 12 poz. 160).Biorąc pod uwagę powyższe zasady Sąd Najwyższy, na podstawie art. 391 k.p.c., podjął uchwałę o treści jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 74 ust. 12art. 2 KROart. 60 § 3art. 60 § 1art. 5 KCart. 60 KROart. 60 § 3 KROart. 1art. 2art. 63art. 30

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.