III K 69/53
WyrokIzba Cywilna1953-02-25
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kierownik zakładu, który nakłania pracowników do niewykonania planów produkcyjnych w celu uniknięcia podwyższenia norm, działa na szkodę interesów społecznych w rozumieniu art. 39 Małego Kodeksu Karnego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kierownik zakładu, który polecił sporządzenie niezgodnego z prawdą sprawozdania obniżającego wykazywaną produkcję miesięczną i instruował personel o celowym obniżaniu wyników produkcji w obawie przed podwyższeniem norm, działał na szkodę interesów społecznych. Działanie to, polegające na obniżaniu poziomu wytwórczości i zmniejszaniu wydajności pracy, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 39 Małego Kodeksu Karnego.Stan faktyczny
Oskarżony Adam G., kierownik Państwowego Zakładu Utylizacyjnego "B", został oskarżony o działanie na szkodę interesów społecznych. Zarzucono mu, że na naradzie pracowniczej nawoływał do niewykonania miesięcznych planów produkcyjnych, starając się obniżyć wynagrodzenie pracowników. Oskarżony miał również polecić sporządzenie niezgodnego z prawdą sprawozdania obniżającego wykazywaną produkcję. Sąd Wojewódzki skazał go na trzy lata więzienia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Eimer (sprawozdawca). Sędziowie: J. Zembaty, J. Haber. Prokurator: T. Czaplicki.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Adama G. osk. z art. 39 m.k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 8 października 1952 r., na podstawie art. 375 k.p.k. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Poznaniu wyrokiem z dnia 8 października skazał oskarżonego Adama G. na podstawie art. 39 m.k.k. na trzy lata więzienia za czyn polegający na tym, że oskarżony będąc kierownikiem Państwowego Zakładu Utylizacyjnego "B" działał na szkodę interesów społecznych przez obniżanie poziomu wytwórczości i zmniejszanie wydajności pracy podwładnego personelu w ten sposób, że na naradzie wytwórczej pracowników tegoż zakładu publicznie nawoływał zebranych do niewykonania miesięcznych planów produkcyjnych powyżej ilości zaplanowanej przez biuro terenowe "B" w Poznaniu, starając się przez to obniżyć wynagrodzenie pracowników za wykonywaną pracę.Rewizja oskarżonego oparta na przepisie art. 371 pkt 3 i 4 k.p.k. zarzuca, między innymi, błędną ocenę okoliczności faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku skazującego, a mianowicie to, że Sąd błędnie przyjął, iż oskarżony obniżał poziom wytwórczości i zmniejszał wydajność pracy personelu wbrew zaprzeczeniu i wyjaśnieniom oskarżonego oraz zeznaniom świadków, którzy zeznali, że oskarżony na naradzie nie namawiał do obniżenia produkcji, a przerzucenie produkcji z miesiąca października na listopad właściwie uzasadnił. Z zeznań świadków wynika, że oskarżony nigdy produkcji nie wstrzymywał, a ludzi od produkcji zabierał w wyjątkowych, gospodarczo uzasadnionych przypadkach.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Wbrew wywodom rewizji Sąd słusznie uznał oskarżonego za winnego zarzuconego mu przestępstwa, a w szczególności, że oskarżony polecił referentowi M. sporządzenie niezgodnego z prawdą sprawozdania, obniżającego wykazywaną produkcję miesięczną o 4.604 kg mączki i o 3.970 kg tłuszczu. Oskarżony jako kierownik zakładu starał się nie dopuścić do przekraczania planów; przekroczenie planu uważał za rzecz złą i niedopuszczalną i w tym też duchu instruował podległy mu personel, polecał przetapiać gorsze i mniej wydajne tłuszcze, odrywał pracowników od produkcji i przerzucał ich do innych zajęć. Oskarżony przyznał się na rozprawie, że na naradzie roboczej mówił pracownikom o celowym obniżaniu wyników produkcji, ażeby nie przekroczyć zbytnio planów. Gdy robotnicy nie chcieli się na to zgodzić, oskarżony oświadczył im, że obniżył ilość wyprodukowanych artykułów o 10% w obawie o to, że jeżeli wykonają w październiku plan z nadwyżką, to władze nałożą wyższe normy. Świadkowie zeznali, że na polecenie oskarżonego robotnicy zatrudnieni w produkcji byli kierowani do innych zajęć, a świadek K. potwierdził, że oskarżony na naradzie zaproponował przerzucenie nadwyżki produkcji za październik na listopad.Powyżej ustalony stan faktyczny uzasadnia zakwalifikowanie działania oskarżonego jako przestępstwa przewidzianego w art. 39 m.k.k. (...).
Powiązane orzeczenia
- I K 781/52 1952-09-20Czy pracownicy państwowego przedsiębiorstwa, którzy świadomie tolerowali i zatajali niskie normy pracy, prowadząc do wykazywania w kartach pracy wyników niezgodnych z rzeczywistością, dopuścili się przestępstwa polegając…
- I K 1557/52 1953-01-29Czy zaniedbanie obowiązków służbowych przez pierwszego wytapiacza, polegające na obniżeniu wydajności pracy pieca martenowskiego, może być podstawą skazania z art. 39 m.k.k. w sytuacji, gdy oskarżony przewidywał i godził…
- K 430/50 1950-08-22Czy zaniedbanie obowiązków przez głównego magazyniera przedsiębiorstwa państwowego, prowadzące do zniszczenia mienia społecznego, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 39 m.k.k. (nieumyślne spowodowanie szkody w mieniu s…
- III K 345/63 1964-02-29Czy kierownik techniczny, który nie nadzorował dostatecznie pracy podległego personelu w związku z wykonywanymi robotami i fakturowaniem, przyczyniając się do powstania strat, popełnił przestępstwo z art. 286 § 3 k.k. (n…
- IV KR 135/68 1968-08-19Czy dyrektor przedsiębiorstwa, który w sytuacji trudności kadrowych i organizacyjnych niezwłocznie nie zwolnił magazyniera z powodu stwierdzonych braków i nie powierzył magazynu innej osobie, popełnił przestępstwo niedop…
Powołane przepisy
art. 39art. 375 KPKart. 371 pkt 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.