III PR 71/63

WyrokIzba Cywilna1963-12-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wypowiedzenie umowy o pracę inwalidzie wojennemu, który został skazany za przestępstwo polegające na niedopełnieniu obowiązku nadzoru, jest dopuszczalne bez uzyskania pisemnej zgody prezydium właściwej rady narodowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że wypowiedzenie umowy o pracę inwalidzie wojennemu jest dopuszczalne tylko z ważnych przyczyn i za pisemną zgodą prezydium właściwej rady narodowej, zgodnie z art. 26 ust. 3 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin. Brak takiej zgody czyni wypowiedzenie nieważnym. Nawet w przypadku popełnienia przez pracownika przestępstwa, które uniemożliwia zatrudnienie go na zajmowanym stanowisku, nadal wymagana jest zgoda organu wymienionego w przepisach szczególnych, pozostawionych w mocy przez dekret z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia.
Stan faktyczny
Powód, inwalida wojenny, pracował jako kierownik warsztatu. Pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę. Powództwo obejmowało uznanie wypowiedzenia za nieważne, nakazanie zatrudnienia, zapłatę premii, wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy oraz ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo w całości. Sąd Wojewódzki częściowo zmienił wyrok, uznając wypowiedzenie za nieważne i zasądzając część dochodzonych kwot. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, domagając się oddalenia powództwa, poza pewnymi kwotami. Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL, utrzymując w mocy zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej dopuszczenia powoda do pracy i zasądzenia należności.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szczerski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Tyszka, J. Knap.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teodora B. przeciwko Zakładowi Doskonalenia Rzemiosła w K. o dopuszczenie do pracy i zapłatę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Ośrodka Zamiejscowego Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z siedzibą w Radomiu z dnia 28 lutego 1961 r.,rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód, inwalida wojenny, zatrudniony był w pozwanym Zakładzie jako kierownik warsztatu kuśnierskiego szkoleniowo-produkcyjnego. Pismem z dnia 27 lutego 1959 r. wypowiedziano powodowi umowę o pracę na okres 3-miesięczny z oznaczeniem dnia 31 maja 1959 r. jako daty rozwiązania stosunku pracy.Spór niniejszy wszczęty został pozwem z dnia 6 lipca 1959 r., zawierającym następujące żądania: uznania wypowiedzenia umowy za nieważne i nakazania zatrudnienia powoda na dotychczasowym stanowisku, zasądzenia premii przypadającej za okres wypowiedzenia w kwocie 1.512 zł (3 X 504 zł) i wynagrodzenia za czerwiec w kwocie 2.904 zł oraz ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy w latach 1958 i 1959 po 2.904 zł. Łącznie powód żądał 10.224 zł, a w toku procesu rozszerzył powództwo o 17.424 zł tytułem wynagrodzenia za dalszy okres pozostawania bez pracy.Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 8 kwietnia 1960 r. uznał wypowiedzenie umowy o pracę za nieważne, nakazał pozwanemu dalsze zatrudnienie powoda oraz zasądził na jego rzecz od pozwanego 1.0224 zł z 8% od dnia wniesienia pozwu oraz 17.424 zł z 8% od daty rozszerzenia powództwa.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 28 lutego 1961 r. uwzględni częściowo rewizję pozwanego i uchylił wyrok Sądu Powiatowego w części ustalającej nieważność wypowiedzenia umowy oraz w części zasądzającej kwotę ponad 12.120 zł i orzekającej o kosztach procesu. W pozostałych częściach rewizja została oddalona.W rezultacie stało się prawomocne orzeczenie nakazujące pozwanemu dalsze zatrudnienie powoda i zasądzające na rzecz powoda sumę 12.120 zł. Na sumę tę składa się 3-miesięczne wynagrodzenie w kwocie 8.280 zł (3 X 2.760 zł), premia produkcyjna w kwocie 1.080 zł oraz ekwiwalent za urlop wypoczynkowy za rok 1958 w kwocie 2.760 zł. Postępowanie dotyczące uchylonej części wyroku toczy się nadal i nie zapadło w nim dotychczas prawomocne orzeczenie sądowe.Prokurator Generalny PRL w rewizji nadzwyczajnej wniesionej dnia 4 listopada 1963.r. wniósł o zmianę wyroku Sądu Wojewódzkiego oraz prawomocnej części wyroku Sądu Powiatowego przez oddalenie powództwa, oprócz kwoty 3.840 zł, składającej się z premii (1.080 zł) oraz ekwiwalentu za urlop w roku 1958 (2.760 zł).Sąd Najwyższy nie podziela trafności zarzutów i wniosków rewizji nadzwyczajnej.Zgodnie z art. 26 ust. 3 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (tekst jedn.: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 98 z późn. zm.), zakład pracy może rozwiązać umowę o pracę z inwalidą tylko z ważnych przyczyn, za pisemną zgodą prezydium właściwej rady narodowej. Z przepisu tego wynika, że wypowiedzenie inwalidzie umowy o pracę jest w zasadzie niedopuszczalne i nieważne (por. orzeczenie SN z 20.I.1958 r. 2 CR 36/58 - OSN III/1959, poz. 80 oraz decyzja CRZZ z 26.VI.1960 r., "Praca i Zabezpieczenie Społeczne" nr 3/1961, str. 76).Należy zgodzić się z poglądem - wyrażonym w rewizji nadzwyczajnej - że zakład pracy, który ma podstawę do rozwiązania z inwalidą umowy o pracę bez wypowiedzenia ("z ważnych przyczyn"), może ograniczyć się do sankcji łagodniejszej i rozwiązać umowę przez jej wypowiedzenie. W takiej sytuacji muszą jednak być zachowane wymagania przewidziane dla rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Dekret o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych przewiduje w art. 26 ust. 3 pisemną zgodę prezydium rady narodowej w każdym wypadku rozwiązania umowy o pracę "z ważnych przyczyn", skoro nie ma żadnego rozróżnienia w tym zakresie. Z kolei art. 7 ust. 5 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r. o ograniczeniu dopuszczalności rozwiązywania umów o pracę bez wypowiedzenia (Dz. U. Nr 2, poz. 11 z późn. zmian.) pozostawia w mocy przepisy szczególne, które uzależniają dopuszczalność rozwiązania umowy o pracę od uzyskania zgody zarządu okręgowego związku zawodowego lub zgody organu administracji państwowej. Również brzmienie tego przepisu wskazuje, że dekret z 18 stycznia 1956 r. utrzymał w mocy przepisy szczególne, uzależniające dopuszczalność rozwiązania umowy o pracę od zgody określonego organu (związku zawodowego lub administracji państwowej), bez względu na zastosowany sposób rozwiązania umowy o pracę (przez wypowiedzenie lub bez wypowiedzenia) oraz bez względu na to, czy rozwiązanie umowy o pracę następuje na podstawie art. 2 czy też art. 3 dekretu. Nie jest zatem trafny zarzut rewizji nadzwyczajnej, że zgoda prezydium rady narodowej (art. 26 ust. 3 dekretu o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych) nie jest wymagana w razie rozwiązania z inwalidą umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 1 dekretu z dnia 18 stycznia 1956 r., tj. w razie dopuszczenia się przez pracownika przestępstwa, którego popełnienie uniemożliwia zatrudnienie go na zajmowanym stanowisku. Wprawdzie art. 7 ust. 1 dekretu z 18 stycznia 1956 r. nie wymaga w takim razie zgody rady zakładowej na rozwiązanie umowy o pracę, jednakże istota specjalnej ochrony stosunku pracy, z której to ochrony korzystają w szczególności inwalidzi wojenni i wojskowi, polega także na tym, że przy zastosowaniu art. 2 ust. 1 pkt 1 dekretu z 18 stycznia 1956 r. konieczna jest zgoda organu wymienionego w art. 7 ust. 5 tegoż dekretu, przewidziana w przepisach szczególnych pozostawionych w mocy. Uregulowanie w jednym artykule (7) dekretu z 18 stycznia 1956 r. kwestii zgody rady zakładowej w zakresie dotyczącym ogółu pracowników (ust. 1) oraz pozostawienie w mocy przepisów szczególnych (ust. 5) nie daje podstawy do wniosku, jakoby zgoda organu wymienionego w ust. 5 była konieczna tylko w sytuacji, w której potrzebna jest zgoda rady zakładowej według ust. 1.Dodatkowa argumentacja rewizji nadzwyczajnej - na wypadek odrzucenia poglądu o zbędności zgody prezydium rady narodowej - zmierza do wykazania, że żądanie jest nadużyciem prawa sprzecznym z art. 3 p.o.p.c., wobec czego orzeczenie nakazujące dalsze zatrudnienie powoda na zajmowanym stanowisku obrażałoby społeczne poczucie sprawiedliwości. Okoliczność ta podana jest także w celu uzasadnienia, że zaskarżone orzeczenie narusza interes Państwa Ludowego, co usprawiedliwić ma wniesienie rewizji nadzwyczajnej i jej uwzględnienie po upływie terminu 6-miesięcznego od daty uprawomocnienia się zaskarżonego wyroku.Zarzut powyższy jest również bezskuteczny. Powód skazany został wyrokiem Sądu Powiatowego w Radomiu z dnia 15 maja 1960 r. na półtora roku więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 2 lat za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. Przestępstwo polegało na tym, że jako kierownik warsztatu, w czasie od 1958 r. do czerwca 1959 r., nie dopełnił on obowiązku należytej kontroli prowadzonej przez magazyniera dokumentacji magazynowej, a zwłaszcza kartotek i ewidencji wyrobów gotowych wykonanych w warsztacie, w wyniku czego doprowadził do superaty w kwocie 23.720 zł 81 gr. Jednocześnie oskarżeni byli magazynier i księgowa. Magazynier skazany został ostatecznie również z warunkowym zawieszeniem wykonania kary, a księgowa została uniewinniona. Postępowanie karne zakończyło się prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Kielcach - Ośrodek w Radomiu z dnia 23 października 1961 r. VII Kr 3613/60, utrzymującym w mocy - co do powoda - wyrok Sądu I instancji. Motywy wyroku karnego ustalają, że wskutek zaniedbania oskarżonych zakład nie poniósł straty, a nadwyżki dotyczą odpadów futrzarskich należycie nie ewidencjonowanych.Ciężar gatunkowy przypisanego powodowi przestępstwa nie jest zatem tak poważny, by można było uznać za niedopuszczalne powierzenie mu nadal prowadzenia warsztatu, mimo że był on skazany za niewykonanie obowiązku nadzoru. Istotne znaczenie ma tu okoliczność, że sąd karny zawiesił powodowi wykonanie kary, dając wyraz przekonaniu, że skazany nie popełni już tego rodzaju przestępstwa. Przekonanie to okazało się trafne i obecnie, po upływie okresu z art. 64 k.k., skazanie uważa się za niebyłe. W opisanych warunkach nie ma więc potrzeby ustalania, czy w istocie - jak twierdzi powód - obecnie stanowisko kierownika warsztatu jest funkcją tylko kierowniczo-szkoleniową, bez obowiązków natury gospodarczej i nadzorczej nad ewidencją surowców i wyrobów gotowych. Do rozstrzygnięcia sprawy w jej obecnym stadium nie jest także konieczne sprawdzenie twierdzeń powoda, że zwolnienie go z pracy było wynikiem zorganizowanej akcji niektórych funkcjonariuszy Zakładu, dla których stał się on niewygodny, jako krytykujący niewłaściwe metody ich postępowania.Powodowi wręczono wypowiedzenie umowy o pracę w lutym 1959 r., doniesienie zaś do Prokuratora sporządzono dopiero 19 czerwca 1959 r. na podstawie kontroli zakończonej 24 marca 1959 r. Trudno w tej sytuacji przyjąć, że wypowiedzenie (jeżeli uważać je za dokonane zamiast surowszego środka w postaci rozwiązania umowy bez wypowiedzenia) dokonane zostało z zachowaniem należytej formy pisemnej (art. 9 dekretu z 18 stycznia 1956 r.), ponieważ powód wiedział o zarzuconym mu przestępstwie, jakkolwiek w piśmie o wypowiedzeniu umowy o pracę nie przytoczono tego przestępstwa. Kwestia ta nie ma zresztą decydującego znaczenia, skoro brak zgody prezydium rady narodowej (art. 26 ust. 3 dekretu o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych) przesądza już sprawę na korzyść powoda.Ostatecznie należy stwierdzić, że zaskarżone rewizją nadzwyczajną rozstrzygnięcie nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ani nie narusza interesu Państwa Ludowego. Sprzeczne zaś z tymi zasadami i z interesem Państwa jest niewykonywanie przez pozwany Zakład prawomocnego wyroku sądowego - jak dotychczas - przez okres blisko trzech lat.Zasądzenie na rzecz powoda sumy 12.120 zł oraz nakaz dalszego zatrudnienia jest zgodny z prawem. Wypowiedzenie umowy o pracę jest nieważne i nie wpływa na dalsze trwanie stosunku pracy. Powód zatem mógł skutecznie domagać się orzeczenia o dopuszczeniu go do pracy i wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Wynagrodzenie zasądzone zostało za okres 3 miesięcy, tj. za czas, w którym według bezspornych dokumentów złożonych do akt sprawy powód był bez pracy i nie mógł jej uzyskać mimo stosownych poszukiwań. Reszta zasądzonych prawomocnie należności nie jest przez rewizję nadzwyczajną kwestionowana.W rezultacie rewizję nadzwyczajną należało oddalić (art. 383 i art. 398 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 26 ust. 3art. 7 ust. 5art. 2art. 3art. 2 ust. 1art. 7 ust. 1art. 286 § 1 KKart. 64 KKart. 9art. 383art. 398 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.