I PR 424/66
WyrokIzba Cywilna1966-10-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który nie przedstawił pracodawcy dokumentu potwierdzającego status inwalidy wojennego, ale ujawnił go w życiorysie, może skutecznie powołać się na ochronę prawną przewidzianą dla inwalidów w przypadku rozwiązania stosunku pracy, jeśli nie dążył do utrzymania zatrudnienia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że choć wzmianka o inwalidztwie wojskowym w życiorysie może wystarczyć do objęcia stosunku pracy wzmożoną ochroną, to podstawową przesłanką tej ochrony jest wykazanie przez pracownika woli zachowania konkretnego zatrudnienia. Pracownik, który nie oponuje wobec pracodawcy przeciwko rozwiązaniu stosunku pracy i nie domaga się respektowania swoich uprawnień, nie może być uznany za przejawiającego taką wolę. Dodatkowo, jeśli pracownik posiada zatrudnienie przekraczające dopuszczalny limit etatów, jego żądanie dopuszczenia do pracy i odszkodowania może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.Stan faktyczny
Powód, zatrudniony jako radca prawny na 1/2 etatu, otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę. W swoim życiorysie z datą zatrudnienia wskazał, że pozostaje na rencie inwalidzkiej wojskowej, jednak nie przedstawił pracodawcy formalnego orzeczenia o inwalidztwie. Po rozwiązaniu umowy, powód domagał się dopuszczenia do pracy i wynagrodzenia, twierdząc, że rozwiązanie stosunku pracy było bezprawne. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał swojego inwalidztwa w wymaganej formie i nie dążył do utrzymania zatrudnienia. Powód posiadał również inne zatrudnienia, które łącznie przekraczały dopuszczalny limit etatów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, uznając zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego za odpowiadający prawu, mimo częściowo błędnego uzasadnienia.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Tyszka. Sędziowie: A. Szczurzewski, J. Knap (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jerzego L. przeciwko Powiatowym Zakładom Przemysłu Terenowego w S. o dopuszczenie do pracy i wynagrodzenie, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 27 maja 1966 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneZgodnie z umową o pracę z dnia 13.III.1963 r. powód Jerzy L. został zatrudniony przez pozwane Zakłady na stanowisku radcy prawnego na 1/2 etatu. Pismem z dnia 29.IX.1964 r., doręczonym powodowi w dniu 30.IX.1964 r., zakład pracy wypowiedział pracownikowi stosunek pracy na dzień 31.XII.1964 r.We wniosku, który wpłynął do Zakładowej Komisji Rozjemczej przy pozwanych Zakładach dnia 19.III.1965 r., Jerzy L. żądał "przyznania w drodze orzeczenia od Powiatowych Zakładów Przemysłu Terenowego kwoty 4.632 zł z tytułu bezprawnego rozwiązania ze mną stosunku pracy i niedopuszczenia do pracy oraz przywrócenia do pracy".Po przeprowadzeniu postępowania rozjemczego, gdzie ostatecznie nie doszło do rozstrzygnięcia sprawy wobec braku jednomyślności w składzie zakładowej komisji rozjemczej, sprawa znalazła się - według właściwości - w Sądzie Powiatowym w Koszalinie, który postanowieniem z dnia 27.I.1966 r., powziętym w trybie art. 18 § 1 k.p.c., przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Koszalinie.Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 27.V.1966 r. powództwo oddalił.Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego, w dniu rozwiązania umowy powód pracował ponadto:a) w ORS jako radca prawny zatrudniony w wymiarze pełnego etatu,b) w Wojew. Zrzesz. Gosp. Komun. jako radca prawny zatrudniony w wymiarze 23 godzin tygodniowo (1/2 etatu),c) w zarz. Okręg. Zw. Zaw. Pracow. Przem. Włók. jako radca prawny zatrudniony w wymiarze 92 godzin miesięcznie (1/2 etatu),d) w Związku Hodowców Drobnego Inwentarza w K. jako radca prawny zatrudniony w wymiarze wynoszącym 1/4 etatu.Ani w okresie wypowiedzenia umowy o pracę, ani później powód nie poszukiwał innej pracy, ponieważ zatrudniony był - także po 31.XII.1964 r. - w rozmiarze wyższym niż 1 i 1/2 etatu.Powód jest inwalidą wojennym. Dowodu swego inwalidztwa nie przedstawił Przedsiębiorstwu. Zamieścił jedynie odpowiednią wzmiankę w życiorysie (akta osobowe). W okresie wypowiedzenia umowy powód nie zawiadomił dyrekcji pozwanego o tym, że jest inwalidą.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego utrata zdrowia w czasie służby wojskowej lub wojny nie stwarza sama przez się uprawnień, o jakich mowa w art. 26 dekretu o zaop. inwalidów. Dopiero uznanie przez powołany do tego organ wojskowo-lekarski, że określona osoba jest inwalidą wojennym (wojskowym) oznacza, że osoba taka korzysta z ochrony przewidzianej w cytowanym przepisie. Dlatego przyjąć należy, że pracownik, który chciałby korzystać z uprawnień, o których mowa, powinien złożyć pracodawcy odpowiedni dokument. Powód nigdy tego nie uczynił, a ponadto nawet ustnie nie wspomniał dyrekcji o swym inwalidztwie. Sąd Wojewódzki nie dał wiary zeznaniom świadków K. i R., byłych pracowników pozwanego, jakoby zagadnienie inwalidztwa było omawiane i przed, i w trakcie wypowiedzenia. Powód bowiem chcąc doprowadzić do cofnięcia wypowiedzenia, mógł przecież dokonać tego przez złożenie pracodawcy dokumentu inwalidztwa. Jeśli zaś nie dążył do zniweczenia wypowiedzenia, to można to stosunkowo łatwo wytłumaczyć panującą na terenie województwa i samego miasta K. sytuację radców prawnych, którzy nadal nie mają żadnych trudności ze znalezieniem pracy, o czym obie strony doskonale wiedzą.Sąd Wojewódzki uważa, że zamieszczona przez powoda wzmianka w życiorysie nie zobowiązywała pracodawcy do ubiegania się o zgodę na rozwiązanie umowy i do żądania złożenia dowodu inwalidztwa. Taki dowód powinien złożyć powód, dla którego płynęłyby stąd określone skutki prawne.Uznanie, że rozwiązanie umowy o pracę z inwalidą bez uprzedniego uzyskania zgody Prezydium PRN jest nieważne także wtedy, gdy pracodawca nie wie o inwalidztwie, prowadziłoby do nieobliczalnych skutków. Teoretycznie bowiem pracownik mógłby w każdym czasie żądać dopuszczenia do pracy, przy czym konsekwentnie należałoby uznać, że stosunek pracy trwa.Z przyczyn wyżej podanych Sąd Wojewódzki uznał, że umowę rozwiązano prawidłowo.Za oddaleniem powództwa przemawiają także inne okoliczności.W dniu 31.XII.1964 r. powód zatrudniony był w trzech przedsiębiorstwach (nie licząc Okr. Zarz. Zw. Zaw. Włókniarzy oraz Woj. Zw. Hodowców Drobnego Inwentarza, które nie są przedsiębiorstwami państwowymi), to jest u pozwanego, w Obsłudze Ratalnej Sprzedaży i w Wojew. Zrzesz. Gosp. Kom. Łączny wymiar zatrudnienia w tych trzech jednostkach wynosił pełne 2 etaty, gdy tymczasem zgodnie z § 11 i 12 uchwały nr 533 i § 9 wytycznych do zarządzenia nr 62 Prezesa Rady Ministrów (M.P. z 1962 r. Nr 57, poz. 270 i z 1961 r. Nr 96, poz. 406), których przepisy do tych jednostek niewątpliwie się odnoszą, powód mógł być zatrudniony tylko w rozmiarze 1 1/2 etatu.W tej sytuacji Sąd Wojewódzki uznał, że nawet w razie uznania nieprawidłowości rozwiązania umowy, zasady współżycia społecznego nie pozwalają na dopuszczenie powoda do pracy i na zasądzenie mu wynagrodzenia. Powód bowiem czyniłby ze swego prawa użytek obrażający te zasady. Nie można tu zapominać także i o tym, że powód mimo realnych możliwości znalezienia pracy nie poszukiwał jej, mając świadomość, że postąpiłby wbrew prawu.W rewizji powód żądał zmiany tego wyroku przez orzeczenie dopuszczenia go do pracy i przyznania mu wynagrodzenia w sumie 26.600 zł za czas od 1.I.1965 r. do 31.VII.1966 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie nasuwa zastrzeżeń pogląd Sądu Wojewódzkiego, że stan inwalidztwa wojskowego musi być stwierdzony przez powołane do tego organy. Istotnie, o zaliczeniu żołnierza do którejś z grup inwalidów decydują - zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 2 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 98) - komisje lekarskie do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, biorąc pod uwagę ustalenie właściwej wojskowej komisji lekarskiej, że inwalidztwo pozostaje w związku ze służbą wojskową (art. 17 pkt 4 dekretu). W konsekwencji przymiot inwalidy wojskowego powinien być w postępowaniu cywilnym wykazany przez zainteresowanego w drodze przedstawienia orzeczenia ustalającego inwalidztwo. Jednakże z faktu, że taki dokument nie został przez pracownika w jego zakładzie pracy złożony, nie wynika jeszcze wniosek, iżby pracownik inwalida nie mógł skutecznie powołać się na stan swego inwalidztwa w razie naruszenia przez pracodawcę przepisu ustanawiającego szczególną ochronę prawną stosunku pracy inwalidy wojennego lub wojskowego. Rzeczą nieodzowną jest tu tylko to, że podmiot zatrudniający bądź miał pozytywną wiadomość o inwalidztwie zatrudnionego, bądź też by zachodziła sytuacja, w której należy od niego takiej wiedzy wymagać. To drugie następuje np. wtedy, gdy pracownik przed przystąpieniem do pracy ujawnił swoje inwalidztwo w życiorysie lub ankiecie personalnej. Wtedy można oczekiwać, że pracownicy komórki kadrowej nie przeoczą żadnej okoliczności ważnej dla powzięcia przez statutowych przedstawicieli przedsiębiorstwa decyzji w zakresie rozwiązania stosunku pracy w sposób prawnie dozwolony i że o spostrzeżonych przeszkodach rozwiązania umowy o pracę w sposób pierwotnie zamierzony poinformują w porę właściwych przełożonych.Powód w sporządzonym z datą 13.III.1963 r. własnym życiorysie napisał, że "pozostaje na rencie inwalidzkiej wojskowej". Z zasad więc wyżej przytoczonych poczyniona przez niego wzmianka o inwalidztwie wystarczyłaby w zasadzie do objęcia jego stosunku pracy wzmożoną ochroną przewidzianą w art. 26 ust. 3 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin.Niemniej podstawową przesłanką założenia ochrony, dającej rękojmię stałości pracy, jest przyjęcie, że pracownikowi inwalidzie zależy na zachowaniu, utrzymaniu i kontynuowaniu konkretnego zatrudnienia. Za przejawiającego taką wolę nie może uchodzić człowiek, który będąc zorientowanym co do swoich uprawnień pracowniczych nie oponuje wobec właściwych przełożonych przeciwko pozbawieniu go miejsca pracy z naruszeniem przysługującego mu prawa bezpośrednio po złożeniu przez pracodawcę oświadczenia o natychmiastowym rozwiązaniu stosunku pracy bądź do momentu upływu okresu dokonanego wypowiedzenia.W świetle niewadliwych w tym względzie ustaleń Sądu Wojewódzkiego powód "nie dążył do zniweczenia wypowiedzenia". Ani w kadrach, ani wobec dyrektora naczelnego nie domagał się pozostawienia go w pracy u pozwanego i nie nalegał na respektowanie jego uprawnień inwalidy wojskowego aż do ostatniego dnia zatrudnienia.Z pretensją odszkodowawczą w formie wezwania "do dobrowolnej zapłaty kwoty 4.632 zł z tytułu odszkodowania za bezprawne rozwiązanie stosunku pracy" wystąpił powód pod adresem pozwanych Zakładów dopiero w piśmie z dnia 24 lutego 1965 r., a więc prawie w dwa miesiące po zaprzestaniu kontynuowania pracy (okres wypowiedzenia upłynął z dniem 31.XII.1964 r.). W piśmie tym powód wcale nie żądał ponownego przyjęcia go do pracy. Wniosek zaś do zakładowej komisji rozjemczej został przezeń złożony jeszcze później, bo 19 marca 1965 r.Według prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, z chwilą zaprzestania pracy w pozwanych Zakładach powód nadal był zatrudniony w czterech zakładach pracy: na pełnym etacie w Oddziale "ORS" w K., na pół etatu w Wojewódzkim Zrzeszeniu Gospodarki Komunalnej i w Zarządzie Okręgowym Zw. Zaw. Pracowników Przemysłu Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego oraz na 1/4 etatu w Wojewódzkim Związku Hodowców Drobnego Inwentarza w Koszalinie. Łącznie od dnia 1 stycznia 1965 r. Jerzy L. miał zatrudnienia w wymiarze 2 i 1/4 etatu. Tymczasem wszystkie zatrudnienia radcy prawnego w myśl postanowień uchwały nr 533/61 Rady Ministrów z dnia 13.XII.1961 r. w sprawie obsługi prawnej przedsiębiorstw państwowych, zjednoczeń oraz banków państwowych (Mon. Pol. Nr 96, poz. 406) nie powinny wynosić więcej niż 1 1/2 etatu co najwyżej w czterech zakładach pracy.Na tle tych okoliczności staje się zrozumiałą przyczyna, dla której powód nie nalegał na pozostanie w stosunku pracy także po dniu 31.XII.1964 r. w pozwanych Zakładach mimo świadomości o niedopuszczalności rozwiązania z nim tego stosunku przez wypowiedzenie.W przedstawionym zespole faktów Sąd Wojewódzki słusznie stwierdził, że powodowi nie zależało na trwaniu stosunku pracy z pozwanymi Zakładami, bo i tak musiał on ograniczyć swoje zatrudnienie wobec konieczności zastosowania się do przepisów obowiązujących radców prawnych, i że tym samym powód - żądając odszkodowania i dopuszczenia do pracy u pozwanego - czyni ze swego prawa użytek, który uznać trzeba za sprzeczny z zasadami współżycia w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (art. 5 k.c.).Skoro więc mimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok w ostatecznym wyniku odpowiada prawu to Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda na podstawie art. 387 k.p.c.Orzeczenie o kosztach procesu za instancję rewizyjną oparte jest na przepisach art. 98 i 99 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- II CR 36/58 1958-01-20Czy pracownikowi, który jest inwalidą wojennym, a który nie ujawnił swojego inwalidztwa pracodawcy, przysługuje ochrona przed rozwiązaniem stosunku pracy na podstawie dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inw…
- III PR 71/63 1963-12-23Czy wypowiedzenie umowy o pracę inwalidzie wojennemu, który został skazany za przestępstwo polegające na niedopełnieniu obowiązku nadzoru, jest dopuszczalne bez uzyskania pisemnej zgody prezydium właściwej rady narodowej…
- II PR 86/63 1964-01-29Czy ochrona stosunku pracy przewidziana w art. 26 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. przysługuje wszystkim inwalidom wojskowym, niezależnie od tego, czy ich inwalidztwo pozostaje w związku ze służbą wojskową?
- II CR 713/57 1957-06-06Czy wypowiedzenie umowy o pracę inwalidzie wojskowemu, dokonane z naruszeniem przepisów o szczególnej ochronie stosunku pracy, jest nieważne, a pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy?
- IV CR 1047/59 1959-12-30Czy pracownikowi, który nie dochodzi dopuszczenia do pracy po bezskutecznym wypowiedzeniu umowy o pracę, przysługuje wynagrodzenie za okres niewykonywania pracy, i w jakich granicach?
Powołane przepisy
art. 18 § 1 KPCart. 26art. 4 ust. 2art. 17 pkt 4art. 26 ust. 3art. 5 KCart. 387 KPCart. 98§ 1§ 11§ 9
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.