III URN 16/70
WyrokIzba Cywilna1971-03-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik, który uległ wypadkowi w zatrudnieniu, doznał uszczerbku na zdrowiu, ale nadal osiąga zarobki w takiej samej wysokości jak przed wypadkiem, może być zaliczony do III grupy inwalidów, mimo że jego schorzenie nie jest wprost wymienione w katalogu § 28 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo osiąganie zarobków w tej samej wysokości co przed wypadkiem stanowi w zasadzie przeszkodę do uznania pracownika za inwalidę III grupy, zgodnie z § 27 rozporządzenia. Wyjątek od tej zasady może mieć miejsce jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieje stanowcze stwierdzenie lekarskie, że wykonywana praca stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i jest bezwzględnie przeciwwskazana. W takich przypadkach, nawet przy braku obniżenia zarobków, pracownik może zostać uznany za inwalidę III grupy, jeśli nie kwalifikuje się do II grupy i nie ma możliwości uzyskania zarobku określonego w § 27 na innej, lżejszej pracy.Stan faktyczny
Skarżący, inwalida III grupy po wypadku przy pracy, nadal pracował jako główny księgowy za to samo wynagrodzenie. Komisje lekarskie uznały, że mimo braku poprawy stanu zdrowia, nie może być zaliczony do żadnej grupy inwalidów z powodu nieobniżenia zarobków. Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych przyznał mu rentę, opierając się na opinii biegłego, że uszczerbek na zdrowiu jest poważny. Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił skargę organu rentowego. Minister Sprawiedliwości złożył rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących kryteriów inwalidztwa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyroki Trybunału Ubezpieczeń Społecznych i Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych oraz przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Opuszyński. Sędziowie: W. Glabisz (sprawozdawca), K. Marowski, S. Rejman, A. Szczurzewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy ze skargi Tadeusza B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ł. o rentę inwalidzką, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 lutego 1970 r.,zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 24 października 1969 r. uchylił i przekazał sprawę temu Okręgowemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSkarżący był inwalidą III grupy i pobierał rentę od dnia 10.VII.1967 r. w związku z wypadkiem w zatrudnieniu. Pracował jednak nadal jako główny księgowy na tym samym stanowisku co przed wypadkiem i za tym samym wynagrodzeniem. Schorzenie jego określono jako zespół Sudecka po przebytym złamaniu kości podudzia prawego - z ograniczeniem sprawności kończyny powodującym ograniczenie wydolności pracy. KIZ uznała skarżącego za zdolnego do wykonywania dotychczasowej pracy głównego księgowego, z tym jednak ograniczeniem, że nie może on wykonywać pracy w terenie.W 1969 r. skarżący poddany został badaniom kontrolnym, na skutek których zarówno Obwodowa, jak i Wojewódzka KIZ uznały, że wprawdzie stan zdrowia skarżącego nie uległ poprawie, jednakże wobec uzyskiwania zarobków w takiej samej wysokości jak przed wypadkiem nie może on być zaliczony - w świetle § 27 ust. 1 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. w sprawie zasad orzekania o inwalidztwie (Dz. U. Nr 32, poz. 221) - do żadnej z grup inwalidów. Na skutek tych orzeczeń organ rentowy decyzją z dnia 18.VI.1969 r. wstrzymał skarżącemu B. dalszą wypłatę pobieranej renty.Rozpoznając potem skargę wnioskodawcy, Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych przyznał skarżącemu rentę inwalidzką III grupy w związku z wypadkiem w zatrudnieniu. Sąd przyjął - opierając się na opinii biegłego - że uszczerbek na zdrowiu stwierdzony u skarżącego, jakkolwiek nie wymieniony wyraźnie w § 28 cyt. rozporządzenia, jest jednak uszczerbkiem bardziej ograniczającym jego sprawność fizyczną niż tam wymienione, a w szczególności niż przewidziane w pkt 2 zesztywnienie stawów, powodujące znaczne zaburzenia w chodzeniu i staniu. W szczególności u skarżącego stwierdzono duże ograniczenie ruchomości stawu skokowo-goleniowego, a zdaniem biegłego minimalna ruchliwość stawu i powikłanie zespołem Sudecka powoduje poważniejsze zaburzenia w chodzeniu i staniu, niż to ma miejsce przy sztywności. Skarżący może wykonywać pracę księgowego tylko z ograniczeniem, bez wyjazdów w teren. Ponadto - podzielając stanowisko biegłego - Sąd Okręgowy Ubezpieczeń Społecznych podkreślił, że skarżący zarobkuje kosztem własnego zdrowia. Istnieje więc szczególne naruszenie sprawności organizmu uzasadniające zaliczenie go do III grupy inwalidów pomimo nieobniżenia zarobków.Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił skargę rewizyjną organu rentowego.Od tego wyroku Minister Sprawiedliwości złożył rewizję nadzwyczajną. Minister zarzucił naruszenie interesu Państwa Ludowego oraz § 28 w związku z § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. w sprawie m.in. zasad orzekania o inwalidztwie (Dz. U. Nr 32, poz. 221) i na podstawie art. 376 i 3781 prawa o sądach ubezpieczeń społecznych wniósł:1) o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 24 września 1969 r. R 734/69 i o zatwierdzenie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w Łodzi z dnia 18 czerwca 1969 r. znak Rp I 167098 bądź2) o uchylenie wymienionych wyroków i przekazanie sprawy Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi do ponownego rozpoznania.Minister Sprawiedliwości zarzucił, że obrażenia i następstwa pourazowe stwierdzone przez lekarzy u B. nie mieszczą się w wykazie schorzeń wymienionych w § 28 powołanego rozporządzenia. Wykaz ten nie jest wprawdzie (jak to zaznaczył również Wojewódzki inspektor Orzecznictwa) wyczerpujący i dlatego obrażenia oraz następstwa pourazowe poważniejsze niż wymienione w tym wykazie należy uznać za szczególne naruszenie sprawności organizmu uzasadniające zaliczenie do III grupy inwalidów mimo zachowania dotychczasowej zdolności do zarobkowania, jednakże zamieszczony w tym przepisie wykaz schorzeń stanowi pewną granicę, poza którą, bez naruszenia wzmiankowanego przepisu, wyjść nie można. A zatem wszelkie obrażenia i następstwa pourazowe lżejsze od wymienionych w § 28 nie będą już powodowały skutków w tym przepisie przewidzianych. Dowolność w interpretacji § 28 poza zakreślone przez ten przepis granice stwarza niebezpieczeństwo jego stosowania w zależności od indywidualnych, subiektywnych poglądów biegłego. Ta dowolność w interpretacji istnieje właśnie w sprawie niniejszej po stronie biegłego sądowego, na którego opinii oparły się Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych i Trybunał.W tym stanie rzeczy wobec nieobjęcia przepisem § 28 schorzeń skarżącego stwierdzonych przez biegłego oraz wobec bezspornego faktu, że zarobki skarżącego nie obniżyły się o ponad 1/3, należy zgodnie z § 27 przyjąć, że skarżący nie jest inwalidą i wobec tego renta mu nie przysługuje.Gdyby jednak uznać, ze sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona do stanowczego rozstrzygnięcia, to wówczas celem skontrolowania opinii biegłego, czy obrażenia i następstwa doznanego przez skarżącego wypadku z dnia 5.I.1967 r. nie są poważniejsze od wymienionych w § 28 cyt. rozporządzenia, należałoby zażądać opinii od innych biegłych. W tym wypadku zachodziłaby potrzeba uchylenia obu zaskarżonych wyroków i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Ograniczenie z art. 421 § 2 k.p.c. w związku z art. 3781 prawa o sądach ubezpieczeń społecznych w danej sprawie nie zachodzi, ponieważ wymienione wyroki, przyznające nienależne świadczenie w wyniku błędnego zastosowania przepisów rentowych, naruszają interes Państwa Ludowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.W sprawie jest bezsporne, że księgowy, który uległ wypadkowi i doznał złamania goleni, pracuje nadal na tym samym stanowisku i otrzymuje takie samo wynagrodzenie, jakie otrzymywał przed wypadkiem. Z orzeczeń i opinii lekarskich wynika, że kalectwo skarżącego nie spowodowało inwalidztwa II grupy.Pomimo nieobniżenia wynagrodzenia skarżącego Okręgowy Sąd i Trybunał Ubezpieczeń Społecznych przyznały skarżącemu rentę inwalidzką III grupy, podzielając opinię biegłych, że kalectwo powypadkowe skarżącego jest poważniejsze niż kalectwa wymienione w § 28. W opinii biegłych sądy dopatrzyły się też sugestii, że skarżący pracuje zawodowo z nadmiernym wysiłkiem, czy też ze szkodą dla zdrowia.Jak to Sądowi Najwyższemu z wielu orzeczeń organów rentowych i sądów wiadomo, istnieją rozbieżności między orzecznictwem organów rentowych a orzecznictwem sądów ubezpieczeń społecznych co do podstawowych kwestii związanych z kryterium inwalidztwa III grupy. Również orzecznictwo sądów oraz Trybunału Ubezpieczeń Społecznych jest w tym zakresie niejednolite. Konieczna jest więc analiza całokształtu przepisów dotyczących III grupy inwalidów, w szczególności przepisów § 27 i § 28 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221).1Z treści przepisu § 27 tego rozporządzenia wynika, że do uznania nadal zatrudnionego pracownika za inwalidę III grupy konieczne jest (poza wypadkami określonymi w przepisach szczególnych, jak np. w § 22 ust. 3, § 28 i § 36 ust. 1 rozp. Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r. - Dz. U. Nr 32, poz. 221) spełnienie w zasadzie dwóch przesłanek: stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu (przesłanka biologiczna) oraz obniżenia zarobków o ponad 1/3 (przesłanka ekonomiczna). Przepisu § 27 nie można inaczej interpretować, a w szczególności nie można przyjmować, że kwalifikowane obniżenie zarobków nie jest w zasadzie konieczną przesłanką do uznania inwalidztwa, chociaż od tej zasady istnieją wyjątki, o których mowa niżej.Przepis § 27 został wydany na podstawie upoważnienia z art. 12 ust. 7 ustawy o p.z.e. i nie jest on sprzeczny z przepisem ustawowym, tzn. z art. 12 ust. 3 ustawy o p.z.e. W przepisie zaś art. 12 ust. 3 ustawy o p.z.e. mowa jest o ograniczeniu "zdolności do zarobkowania" w przeciwieństwie do definicji inwalidztwa II grupy w przepisie art. 12 ust. 4 tej ustawy, w którym mowa jest o "zdolności do wykonywania zatrudnienia". W dziedzinie ubezpieczeń społecznych znane są takie pojęcia prawne, jak "niezdolność do zarobkowania" i "niezdolność do wykonywania zatrudnienia". Nie można się zgodzić z poglądem, że ustawa o p.z.e. nie wprowadza istotnych zmian w zakresie kryteriów inwalidztwa III grupy w zestawieniu z przepisami dekretu o p.z.e.Z porównania przepisów dotychczasowych, tzn. art. 12 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 dekretu o p.z.e. z przepisami art. 12 ust. 1 do 3 ustawy o p.z.e., wynika, że wprowadzona została istotna zmiana w określeniu kryteriów inwalidztwa III grupy. Mianowicie zarówno w ust. 1, jak i drugim art. 12 dekretu o p.z.e. mowa jest o niezdolności do wykonywania zatrudnienia, czyli podkreślona jest przede wszystkim biologiczna przesłanka inwalidztwa III grupy, chociaż przesłanka ekonomiczna nie była - oczywiście - obojętna. Natomiast w art. 12 ustawy o p.z.e. mowa jest zarówno o niezdolności do wykonywania zatrudnienia (ust. 1 dotyczący wszystkich grup inwalidzkich i ust. 4 dotyczący inwalidztwa II grupy), jak i o ograniczeniu zdolności do zarobkowania (ust. 3 dotyczący tylko inwalidztwa III grupy). W nowych zatem przepisach położony został większy nacisk na ekonomiczne skutki inwalidztwa III grupy jako na przesłankę w zasadzie równorzędną z przesłanką biologiczną. Stanowi to uściślenie kryteriów inwalidztwa III grupy w porównaniu z definicją dekretu o p.z.e. Nowe przepisy dotyczące III grupy inwalidów nawiązują natomiast do art. 154 ust. 1 obowiązującej od 1934 r. do 1954 r. ustawy o ubezpieczeniu społecznym, w którym mowa jest o niezdolności do uzyskania własną pracą 1/3 normalnych zarobków osoby zdrowej, przy czym nowe przepisy są korzystniejsze, albowiem obecnie w myśl § 27 rozporządzenia z dnia 12.VIII.1968 r. wystarczy obniżka zarobków o ponad 1/3, a nie o ponad 2/3, jak to normowała ustawa o ubezpieczeniu społecznym.Osiąganie zarobku co najmniej w wysokości określonej w § 27 cytowanego rozporządzenia stanowi więc w zasadzie przeszkodę do uznania danej osoby za inwalidę III grupy, podobnie jak osiąganie zarobków w wysokości co najmniej 1/3 stanowiło w zasadzie przeszkodę do uznania danej osoby za inwalidę na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym, chociaż orzecznictwo sądów i organów rentowych stosowało wówczas powszechnie wyjątek od tej zasady w stosunku do osób pracujących z istotną szkodą dla zdrowia.Należy zaznaczyć, że nie rozróżniano wówczas inwalidztwa III i II grupy, której to II grupy kryteria są - zgodnie z przepisami ustawy o p.z.e. - odmienne i analogiczne raczej do kryteriów dotyczących II grupy, zawartych w przepisach dekretu o p.z.e.2Wbrew poglądom wyrażonym w niektórych orzeczeniach ani ustawa o p.z.e., ani ustawa o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy (ustawa wypadkowa) nie przewiduje odmiennych kryteriów inwalidztwa III grupy dla osób, które chorują na tzw. "chorobę samoistną", i dla osób, które uległy wypadkowi lub zapadły na chorobę wypadkową. Ani jedna, ani druga ustawa - w przeciwieństwie np. do ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych - nie zawiera przepisów, które by w odmienny sposób określały kryteria inwalidztwa niż to podano w art. 12 ustawy o p.z.e., przy czym ustawa wypadkowa (art. 26) powołuje się na art. 12. Nietrafny jest pogląd, który neguje przesłankę ekonomiczną na podstawie o art. 5 ustawy wypadkowej. Przepis ten bowiem określa tylko wysokość rent pracowników zaliczonych do jednej z grup inwalidów.3Nie jest także przekonywający argument, ze zasada dotycząca konieczności obniżenia zarobku o ponad 1/3 nie może być w ogóle stosowana z przyczyn natury ekonomicznej. W takiej bowiem sytuacji pracownik fachowy, uznany za inwalidę już przed wielu latami, którego podstawa wymiaru renty obliczona została na podstawie zarobków wówczas znacznie niższych niż obecnie osiągane w tymże zawodzie, nie mógłby już być nadal uznany za inwalidę, jeżeli w miarę ogólnych podwyżek wynagrodzeń jego zarobki, np. na stanowisku stróża, osiągną wysokość 2/3 dawnych zarobków osiąganych przy pracy wysoko kwalifikowanej.Przepis § 27 nie określa bliżej sposobu porównywania - z aktualnie osiąganym przez inwalidę zarobkiem - zarobków osiąganych przed wielu laty przy pracy wyżej kwalifikowanej. W związku z tym należy zauważyć, że przepisy § 25 ust. 2 i § 26 ust. 3 tegoż rozporządzenia wskazują, iż w razie podjęcia przez pracownika - w związku z uszkodzeniem zdrowia - pracy niżej kwalifikowanej, z czym łączy się znaczne obniżenie zarobków, pracownik taki może być uznany za inwalidę III grupy. Toteż Trybunał Ubezpieczeń Społecznych słusznie w szeregu wyroków zajął stanowisko, że jeżeli inwalida przeszedł przed wielu laty do pracy znacznie niżej kwalifikowanej, np. do typowej dla inwalidów pracy dozorcy lub stróża, to należałoby porównywać jego obecne zarobki z zarobkami, jakie osiągają aktualnie osoby zdrowe o podobnych do zainteresowanego kwalifikacjach i zatrudnione na podobnych stanowiskach pracy, jakie on zajmował przed uznaniem go za inwalidę III grupy.Zauważyć przy okazji należy, że w myśl § 8 uchwały Rady Ministrów i CRZZ z dnia 30.XII.1970 r. (M. P. Nr 44, poz. 352) podwyżka zarobków przewidziana w tej uchwale nie może uzasadniać odmowy uznania nadal danej osoby za inwalidę III grupy, chociażby wskutek tej podwyżki jej zarobki przekroczyły pułap określony w cyt. wyżej § 27.4Najbardziej kontrowersyjną w orzecznictwie dotyczącym inwalidztwa III grupy i poważną ze społecznego punktu widzenia jest kwestia, czy w sytuacjach wyjątkowych, gdy komisje lekarskie (biegli sądowi) stwierdzą, że ubiegający się o rentę zatrudniony jest przy pracy dla niego - z powodu istniejącego uszkodzenia zdrowia - bezwzględnie przeciwwskazanej, wysokość zarobku może sama przez się stanowić przeszkodę do uznania tego pracownika za inwalidę III grupy. Zachodzi bowiem pytanie, czy w razie istnienia tego rodzaju warunków dla danego pracownika bezwzględnie przeciwwskazanych powinien on być uznany za inwalidę III grupy pomimo nie obniżonych jeszcze zarobków o ponad 1/3.Na pytanie to należy udzielić odpowiedzi twierdzącej. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że nie można nie uwzględnić szczególnej sytuacji życiowej osób, które z istotną szkodą dla ich zdrowia kontynuują nieraz nieodpowiednią dla nich pracę. Odmienna wykładnia byłaby sprzeczna z podstawowym przepisem art. 1 ustawy o p.z.e., który podkreśla zabezpieczający charakter tej ustawy. Osoba zaś z trwałym i istotnym uszkodzeniem zdrowia, wykonująca pracę bezwzględnie dla niej przeciwwskazaną, wymaga niewątpliwie natychmiastowego zabezpieczenia przez uznanie jej za inwalidę, a w konsekwencji - przez uniemożliwienie jej niezwłocznie skorzystania z ochrony przewidzianej dla inwalidów zgodnie z przepisami dotyczącymi rehabilitacji, zatrudnienia, leczenia itp. (por. np. rozp. Rady Ministrów z dnia 5.V.1967 r. w sprawie planowanego zatrudnienia inwalidów - Dz. U. Nr 20, poz. 88 lub § 2 i § 9 zarz. Min. Zdrowia i Op. Społ. z dnia 18.IV.1968 r. - M. P. Nr 21, poz. 137).Dla możliwości zastosowania wyjątku od zasady, iż osiąganie określonych zarobków stanowi przeszkodę do uznania danej osoby za inwalidę III grupy, nie wystarczy jednak domniemanie, natomiast konieczne jest stanowcze stwierdzenie przez komisje lekarskie lub biegłych sądowych, że wykonywana praca stanowi realne zagrożenie w postaci istotnego pogorszenia już istniejącego uszkodzenia zdrowia i że bezwzględnie konieczne jest zaprzestanie tej pracy przez pracownika i przeniesienie go do innej. Jeżeli osoba taka nie kwalifikuje się jeszcze do II grupy inwalidzkiej albo jeżeli ze względu na stan zdrowia nie ma przy posiadanych przez siebie kwalifikacjach realnej możliwości uzyskania zarobku określonego w § 27 przy innej lżejszej pracy, do której jest jeszcze zdolna, to powinna być uznana za inwalidę III grupy. Tego rodzaju interpretację stosowały stale sądy ubezpieczeń społecznych, a także organy rentowe w okresie obowiązywania ustawy o ubezpieczeniu społecznym, w której definicja inwalidztwa była podobna do definicji inwalidztwa III grupy podanej w ustawie o p.z.e. Praktyka wskazuje, ze osoba pracująca z nadmiernym wysiłkiem ma opory psychiczne przed przejściem do lżejszej, a więc niżej wynagradzanej pracy lub przed zwolnieniem z pracy, zanim nie została uznana za inwalidę, aby nie pozostać bez dostatecznych środków utrzymania. Nie ma ona bowiem pewności, że w razie zwolnienia się z pracy lub podjęcia pracy wynagradzanej o ponad 1/3 mniej, będzie uznana przez komisję lekarską za inwalidę.Wskazane rozwiązanie niweluje omawiane trudności pracownika, a przy tym nie obciąża zbytnio funduszów emerytalnych, skoro w razie choroby samoistnej (a tych jest znaczna większość) renta podlega zawieszeniu.5W niniejszej sprawie przeprowadzone dotychczas dowody, a w szczególności treść orzeczeń KIZ i opinii biegłych sądowych, nie uzasadniają jeszcze wniosku, że wykonywana przez skarżącego praca jest dla niego bezwzględnie przeciwwskazana. Należy tu mieć na uwadze, że praca w zawodzie księgowego nie wymaga znacznego ruchu, a sama niemożność wyjazdu na delegację nie uzasadnia jeszcze uznania księgowego za inwalidę, jeżeli osiąga on nadal nie obniżone zarobki. Z zawodem bowiem księgowego niekoniecznie łączy się obowiązek wyjazdów w teren. Zresztą sam fakt konieczności zmiany określonego stanowiska pracy przy istnieniu możności wykonywania pracy z zarobkiem nie obniżonym o 1/3 na innych stanowiskach w danym zawodzie, jak również konieczność zmiany zakładu pracy przy możności wykonywania swego zawodu w innych zakładach pracy, nie uzasadnia jeszcze uznania pracownika za inwalidę.6W związku z opinią biegłego, że uszkodzenie powypadkowe skarżącego jest poważniejsze niż wymienione w § 28, należy wyjaśnić, że przepis § 28 cytowanego rozporządzenia wylicza uszkodzenia ciała, które niezależnie od wysokości zarobków uzasadniają uznanie osoby poszkodowanej za inwalidę III grupy. Wyliczone tam, a w praktyce zachodzące stosunkowo najczęściej uszkodzenia ciała są uszkodzeniami poważnymi, utrudniającymi nie tylko wykonywanie pracy, ale i zmniejszającymi inne szanse życiowe, i na ogół odpowiadają one około 45% niezdolności do zarobkowania określonej w tabelach dra Jankowskiego-Jasińskiego lub w tabelach przewidzianych dla orzecznictwa lekarskiego w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 29.X.1968 r. (M. P. Nr 49, poz. 343). Dodać należy, że osobom, które w związku z wypadkiem w zatrudnieniu lub chorobą zawodową pobierały dawne renty wypadkowe co najmniej 45%, a którym prawo do renty inwalidzkiej III grupy zapewniały przejściowe przepisy art. 88 dekretu o p.z.e. (w brzmieniu Dz. U. Nr 23, z 1958 r. poz. 97), prawa tego nie odebrały przepisy końcowe ustawy o p.z.e. Mianowicie w art. 111 ust. 1 i 2 ustawa ta zapewnia dalsze prawo do pobierania tzw. "renty szczątkowej" nawet tym osobom, których niezdolność do zarobkowania określona była od 25% do 44%. Powyższe procentowe niezdolności były oparte na tabelach dra Jankowskiego-Jasińskiego.Wyliczenie w § 28 uszkodzeń ciała nie jest natomiast wyczerpujące. Nie obejmuje ono niektórych dość częstych i poważnych uszkodzeń powypadkowych (np. kręgosłupa), co nasuwa potrzebę posługiwania się w orzecznictwie lekarskim w niektórych wypadkach argumentem a minori ad maius. Z art. 12 ust. 7 ustawy o p.z.e. oraz z § 28 cytowanego rozporządzenia wynika zasada, że poważne uszkodzenia ciała uzasadniają zaliczenie do III grupy inwalidzkiej niezależnie od osiąganych zarobków. Podkreślić należy, że w ustawie wypadkowej mowa jest niejednokrotnie o procentowej niezdolności do zarobkowania, jak np. w art. 11 i 12. Z przepisu art. 12 wynika zaś, że niezdolność od 25% może uzasadniać albo zaliczenie do III grupy inwalidów, albo tylko pobieranie świadczeń wyrównawczych, a więc zaliczenie w tego rodzaju wypadkach (przy procentowej niezdolności około 25%) danej osoby do III grupy inwalidów zależeć będzie od wysokości osiąganych przez nią zarobków. Z przepisów zaś przejściowych cytowanego art. 88 dekretu o p.z.e. wynikało, że niezdolność wskutek wypadku w zatrudnieniu lub choroby zawodowej w 80% uzasadnia zawsze zaliczenie już do II grupy inwalidów. Ustawa o p.z.e. nie określa ściśle, jakie minimum uszkodzenia biologicznego powypadkowego, określone procentowo albo w inny sposób, uzasadnia zaliczenie do III grupy niezależnie od osiąganych zarobków. Uszkodzenia zaś określone w § 28 odpowiadają w przybliżeniu - jak to już wyżej zaznaczono - na ogół (poza uszkodzeniem oka) niezdolności około 45%. Przy generalnej zmianie przepisów emerytalnych i zniesieniu odrębnej renty wypadkowej przepisy przejściowe określały niezdolność wskutek wypadku w zatrudnieniu lub choroby zawodowej od 45%, jako uzasadniającą zawsze zaliczenie do III grupy inwalidów. Dodać należy, że określenie posiłkowo niezdolności w procentach może mieć także i aktualne znaczenie orientacyjne, chociaż nie decydujące.Wykaz obrażeń i następstw pourazowych (§ 28) nie może siłą rzeczy uwzględniać wszystkich możliwych. Stanowi on jednak pewnego rodzaju granicę. Obrażenia więc powypadkowe cięższe, naruszające sprawność ustroju w poważniejszym stopniu niż wymienione w § 28, należy uznać za szczególne naruszenie sprawności organizmu, uzasadniające niezależnie od osiąganych zarobków (jeżeli nie wchodzi w grę inwalidztwo I lub II grupy). Natomiast obrażenia lżejsze niż cytowane w § 28 nie mogą być uważane za szczególne naruszenie sprawności ustroju uzasadniające zaliczenie do III grupy inwalidów mimo zachowania dotychczasowych zarobków (§ 25).W niniejszej sprawie biegły ortopeda zaopiniował wprawdzie, że uszkodzenie goleni skarżącego jest poważniejsze niż określone w § 28, jednakże biegły, porównując rozmiar uszkodzenia skarżącego z określonym w § 28, przeoczył, że w § 28 pkt 2 mowa jest o usztywnieniu stawu skokowego z wadliwym ustawieniem stopy, a nie o samym tylko usztywnieniu tego stawu. Opinia więc tego biegłego nie może być uznana za dostateczną podstawę dla Sądu do ustalenia, iż istotnie uszkodzenie goleni skarżącego jest tak poważne. Brak jest w szczególności wyniku badania rentg., biegli zaś wskazali tylko samą diagnozę fachowo-lekarską, tj. "zespół Sudecka", bez bliższego jednak wyjaśnienia objawów tego schorzenia, jego zaawansowania i trwałości, nie określili też orientacyjnie niezdolności w procentach, co nie dawało Okręgowemu Sądowi ani Trybunałowi możliwości obiektywnego sprawdzenia prawidłowości tej opinii. Trybunał Ubezpieczeń Społecznych powinien był więc uchylić zaskarżony wyrok Okręgowego Sądu.Uznając przeto konieczność uzupełnienia przez Okręgowy Sąd dowodów i ustaleń we wskazanym kierunku przy jednoczesnym wzięciu pod uwagę podanych wyżej wskazówek dotyczących kryteriów inwalidztwa wypadkowego III grupy, Sąd Najwyższy zaskarżone wyroki na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. i 3781 pr. o s.u.s. uchylił i przekazał sprawę Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania. Upływ 6-miesięcznego terminu od uprawomocnienia się zaskarżonego wyroku Trybunał Ubezpieczeń Społecznych nie stoi na przeszkodzie takiemu rozstrzygnięciu sprawy z przyczyn przedstawionych w rewizji nadzwyczajnej.
Powiązane orzeczenia
- III URN 20/70 1971-03-17Czy pracownik nadal zatrudniony i osiągający zarobki nieobniżone o 1/3 w stosunku do podstawy wymiaru renty inwalidzkiej może zostać uznany za inwalidę III grupy, jeśli jego stan zdrowia obiektywnie ogranicza zdolność do…
- III PU 12/63 1963-06-18Czy pracownik, który doznał uszkodzenia ciała w wyniku wypadku przy pracy, a jego zdolność do wykonywania dotychczasowego zatrudnienia została ograniczona, może być uznany za inwalidę III grupy, nawet jeśli jego stan zdr…
- II PR 760/64 1965-05-02Czy inwalidzie III grupy, który odzyskał zdolność do wykonywania swojego poprzedniego zawodu, przysługuje renta uzupełniająca w okresie po ustaniu prawa do renty z ZUS, jeśli jego zdolność do zarobkowania w tym zawodzie…
- II UKN 111/98 1998-07-02Czy pracownikowi, który nie zachował zdolności do wykonywania dotychczasowego zatrudnienia z powodu choroby zawodowej, przysługuje zaliczenie do III grupy inwalidów, nawet jeśli zachował zdolność do wykonywania innego, n…
- III UZP 2/77 1977-04-11Czy osobie ubezpieczonej, wykonującej stałą i odpłatną pracę na podstawie umowy zlecenia, zawartej z jednostką gospodarki uspołecznionej, przysługuje renta inwalidzka III grupy z tytułu wypadku przy wykonywaniu umowy?
Powołane przepisy
art. 376art. 421 § 2 KPCart. 3781art. 12 ust. 7art. 12 ust. 3art. 12 ust. 4art. 12 ust. 1art. 12art. 154 ust. 1art. 26art. 5art. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.