IV CR 179/59

WyrokIzba Cywilna1960-01-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę (rozwój padaczki) wynikającą z decyzji administracyjnej o przeniesieniu nauczyciela w stan spoczynku, jeśli decyzja ta nie naruszała prawa ściganego w trybie karnym lub dyscyplinarnym, a wina sprawcy nie została stwierdzona w wyroku lub orzeczeniu dyscyplinarnym?
Ratio decidendi
Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną na skutek wydania orzeczenia lub zarządzenia administracyjnego tylko w ściśle określonych przypadkach. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych, odpowiedzialność ta powstaje, gdy przy wydaniu orzeczenia nastąpiło naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a wina sprawcy została stwierdzona w wyroku karnym lub orzeczeniu dyscyplinarnym albo uznana przez organ przełożony. Nawet jeśli decyzja administracyjna była nieuzasadniona merytorycznie, jak w przypadku przeniesienia nauczyciela w stan spoczynku, nie rodzi to odpowiedzialności Państwa, jeśli nie towarzyszyło jej naruszenie prawa ścigane w trybie karnym lub dyscyplinarnym.
Stan faktyczny
Powód, nauczyciel, został przeniesiony w stan nieczynny, a następnie w stan spoczynku decyzją administracyjną. Twierdził, że decyzje te były bezzasadne, co potwierdziła późniejsza decyzja Komisji Rehabilitacyjnej. W wyniku tych decyzji doznał rozstroju nerwowego i padaczki, w związku z czym dochodził od Skarbu Państwa odszkodowania. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając brak związku przyczynowego między chorobą a decyzją oraz brak drogi sądowej w przypadku roszczeń o charakterze publiczno-prawnym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa M.K. przeciwko Skarbowi Państwa (Kuratorium Okręgu Szkolnego Poznańskiego) o 145.784,45 zł na skutek rewizji powoda od wyroki Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 1958 r., sygn. akt II C 2112/57, rewizję tę oddalił.Uzasadnienie faktyczneWedług twierdzeń przytoczonych w pozwie powód będąc zawodowym nauczycielem został niesłuszną decyzją Centralnego Urzędu Szkolenia Zawodowego w Warszawie z dnia 27.VII.1953 r. przeniesiony w stan nieczynny, a dalszą decyzją z dnia 26.I.1954 r. przeniesiony w stan spoczynku. Dla wykazania bezzasadności obu tych decyzji powód powołuje się na orzeczenie Komisji Rehabilitacyjnej dla nauczycieli w Poznaniu z dnia 5.III.1957 r. przyznając powodowi prawo do państwowej czynnej służby w zawodzie nauczycielskim.Twierdząc, że w wyniku przeniesienia w stan spoczynku doznał rozstroju nerwowego, a w dalszym następstwie padaczki, co uniemożliwiło podjęcie na nowo pracy w zawodzie nauczycielskim, powód żąda w pozwie odszkodowania od Skarbu Państwa w wysokości 145.874,45 zł. w oparciu o przepis art. 5 ustawy z dnia 15.XI.1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych (Dz. U. Nr 54, poz. 243).Sąd Wojewódzki oddalił powództwo uznając, że nie zachodzi przewidziany w art. 157 § 2 k.z. związek przyczynowy między chorobą padaczki u powoda, a faktem przeniesienia go w stan spoczynku. Nadto Sąd powołuje się na brak drogi sądowej, o ile powód roszczenie swe wywodzi z przepisów ustawy z dnia 27.IV.1956 r. o prawach i obowiązkach nauczycieli, wówczas bowiem dochodzone roszczenie miałoby charakter publiczno-prawny.W rewizji powód wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku zarzucał nienależyte rozważenie okoliczności dotyczących decyzji przeniesienia go w stan spoczynku, wskutek której organ pozwanego dopuścił się bezprawia i spowodował u powoda chorobę padaczki, oraz błędne uznanie, że nie zachodzi związek przyczynowy między bezprawnym działaniem pozwanego, a wyrządzoną powodowi szkodą, głównie w wyniku bezpodstawnej odmowy przeprowadzenia powołanego na tę okoliczność dowodu z biegłego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wynikająca z postanowień art. 1-3 ustawy z dnia 15.XI.1956 r. zasada, że do odpowiedzialności Państwa unormowanej w omawianej ustawie stosuje się ogólnie obowiązujące przepisy prawa cywilnego, a więc w pierwszym rzędzie przepisy o odpowiedzialności za tzw. czyny niedozwolone, doznaje pewnych ograniczeń w odniesieniu do odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną na skutek wydania orzeczenia lub zarządzenia. Stosownie bowiem do postanowień art. 4 ust. 1 tej ustawy Państwa odpowiada z reguły tylko wówczas, gdy przy wydaniu orzeczenia lub zarządzenia nastąpiło naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, a wina sprawcy szkody została stwierdzona w wyroku karnym lub orzeczeniu dyscyplinarnym albo uznana przez organ przełożony nad sprawcą szkody.Wprowadzenie ograniczeń przewidzianych w art. 4 tym można wytłumaczyć, że stosowanie w zakresie objętym tym artykułem ogólnie obowiązujących przepisów prawa cywilnego bez żadnych dodatkowych warunków mogłoby okazać się dla Państwa zbyt uciążliwe. - Zaniechanie wprowadzenia omawianych ograniczeń musiałoby nadto spowodować obarczenie sądów powszechnych we wszystkich tego rodzaju sprawach obowiązkiem badania legalności decyzji władzy administracyjnej. Przytoczone względy zadecydowały o zacieśnieniu odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone na skutek wydania orzeczenia lub zarządzenia do przypadków szczególnie rażących, tj. do takich, w których przy wydaniu orzeczenia nastąpiło naruszenie prawa, ścigane w trybie postępowania karnego lub administracyjnego, a wina sprawcy została ustalona w wyroku karnym lub orzeczeniu dyscyplinarnym.Celem ułatwienia poszkodowanemu jak najszybszego uzyskania wynagrodzenia, ustawa rezygnuje z wymogu stwierdzenia winy wyrokiem karnym lub dyscyplinarnym, jeżeli wina ta zostanie dobrowolnie uznana przez organ przełożony nad sprawcą.Te przesłanki materialno-prawne nabierają szczególnego znaczenia, gdyż szkoda ma być wynikiem orzeczenia administracyjnego, które Państwo wydaje z mocy swobodnego uznania władzy. Tego rodzaju decyzje nierzadko zachodzące w postępowaniu administracyjnym, tylko wyjątkowo mogłyby uzasadniać zawinienie funkcjonariuszy o charakterze karnym lub dyscyplinarnym, uzasadniając odpowiedzialność Państwa, np. jeśliby stanowiły rażące naruszenie instrukcji dotyczących sposobów załatwiania spraw. Decyzja przeniesienia powoda w stan spoczynku jest kwestionowana z punktu widzenia jej merytorycznej zasadności, nie wskazuje się natomiast takich okoliczności, które uzasadniałyby wniosek iż została ona wydana z naruszeniem prawa, ściganym w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego. Nie dowodzi takiego naruszenia prawa przy jej wydaniu fakt, że w 3 lata później Komisja Rehabilitacyjna przywraca powodowi prawo do państwowej służby w zawodzie nauczycielskim, komisja bowiem stwierdza jedynie, że przeniesienie powoda w stan spoczynku było nieuzasadnione. Nie zachodzi tu również przypadek uznania winy przez organ przełożony.Obejście wymogów z art. 4 ustawy z 15.XI.1956 r. poprzez przepis art. 5 tej ustawy nie może być uznane za dopuszczane. Przepis bowiem art. 5 nie usprawiedliwia wcale wyłączenia go spod zasad określonych w art. 4 i art. 1 tejże ustawy. Przepis art. 5 może mieć zastosowanie, gdy brak jest podstaw do odpowiedzialności w przepisach prawa cywilnego (np. Państwo jako właściciel samochodu nie odpowiada z mocy art. 153 § 2 k.z. za szkodę wyrządzoną przez kierowcę swego funkcjonariusza, jeżeli zostało przez niego pozbawione możliwości rozporządzania tym pojazdem). Ustawodawca jednak nie dopuszcza możliwości uwzględnienia powództwa, gdy brak jest warunków odpowiedzialności przewidzianych w ustawie z 15.XI.1956 r., nie wyłączając warunków z art. 4 tej ustawy, gdy szkoda jest następstwem orzeczenia lub zarządzenia. Oczywiście gdyby zachodziły wszelkie warunki art. 4 cyt. ustawy w konkretnej sprawie, to Państwo odpowiadałoby tylko za normalne następstwa działania, które spowodowało szkodę (art. 157 § 2 k.z.). Związek przyczynowy w rozumieniu art. 157 § 2 k.z. ogranicza się do następstw normalnych, tj. takich jakie na podstawie doświadczenia życiowego należy uznać za stanowiące z reguły skutki danego rodzaju działań lub zaniechań. Za normalne należy poczytać wszystkie te następstwa, których zobowiązany do odszkodowania mógł się spodziewać i z którymi na podstawie ogólnego doświadczenia życiowego mógł był się liczyć, przy czym miarodajny będzie nie pogląd subiektywny zobowiązanego, lecz punkt widzenia człowieka rozsądnego i przezornego.Oceniając w taki sposób przytoczoną przez powoda szkodę nie można żadną miarą przyjąć, by normalnym następstwem decyzji o przeniesieniu pracownika w stan spoczynku było uszkodzenie ciała bądź choroba tego rodzaju jak padaczka. Z tego rodzaju następstwem nie mogła władza przenosząca powoda w stan spoczynku się liczyć. I z tych przyczyn powództwo nie mogłoby być uwzględnione.W świetle powyższych wywodów zarzuty rewizji muszą być uznane za nieistotne dla wyników sprawy.Rewizja przeto dla braku uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu (art. 383 k.p.c).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 5art. 157 § 2art. 1art. 4 ust. 1art. 4art. 153 § 2art. 383 KPc§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026.