IV PRN 10/81

WyrokIzba Cywilna1981-07-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy i Komisja Odwoławcza prawidłowo odmówiły udzielenia patentu na wynalazek z powodu oczywistości rozwiązania w świetle stanu techniki, nie wyjaśniając dostatecznie istotnych kwestii technicznych i nie odnosząc się do zmienionej wersji zgłoszenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił decyzje Urzędu Patentowego i Komisji Odwoławczej, stwierdzając, że nie wywiązały się one z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Odmowa udzielenia patentu była przedwczesna, ponieważ nie wyjaśniono kluczowych parametrów technicznych wynalazku ani nie odniesiono się do zmienionej wersji opisu i zastrzeżeń patentowych złożonej przez zgłaszającego. Błędnie zinterpretowano również znaczenie produktu ubocznego jako efektu technicznego.
Stan faktyczny
Urząd Patentowy PRL odmówił udzielenia patentu na wynalazek dotyczący sposobu oczyszczania gazów odlotowych, uznając rozwiązanie za oczywiste ze stanu techniki. Komisja Odwoławcza utrzymała tę decyzję w mocy. Prezes Urzędu Patentowego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i proceduralnego. Sąd Najwyższy stwierdził, że postępowanie przed organami patentowymi było wadliwe.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżoną decyzję Komisji Odwoławczej oraz decyzję Urzędu Patentowego PRL i przekazał sprawę Urzędowi Patentowemu do ponownego rozpatrzenia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN Z. Stypułkowska. Sędziowie SN: J. Sokołowski, T. Szymanek (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpatrzeniu sprawy z wniosku Firmy Maschinenfabrik Buckau R. Wolf A. G. Kolonia RFN o udzielenie patentu na wynalazek na skutek rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez prezesa Urzędu Patentowego PRL od decyzji Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym PRL z dnia 5 maja 1980 r.uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Urzędu Patentowego PRL z dnia 10 maja 1979 r. i przekazał sprawę Urzędowi Patentowemu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do ponownego rozpatrzenia.Uzasadnienie faktyczneDecyzją z dnia 10.V.1979 r. Urząd Patentowy PRL odmówił wnioskodawcy Maschinenfabrik Buckau R. Wolf A. G. Kolonia RFN udzielenia patentu na wynalazek pt. "Sposób oczyszczania gazów odlotowych z kwaśnych składników lub tym podobnych, zwłaszcza SO2".W uzasadnieniu tej decyzji Urząd Patentowy stwierdził, że zgłoszone rozwiązanie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki, dającego sumaryczny, możliwy z góry do przewidzenia efekt, w związku z czym nie podlega opatentowaniu.Od powyższej decyzji wniósł odwołanie zgłaszający.Komisja Odwoławcza przy Urzędzie Patentowym PRL decyzją z dnia 5.V.1980 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając stanowisko wyrażone przez Urząd Patentowy.Powyższą decyzję zaskarżył Prezes Urzędu Patentowego PRL rewizją nadzwyczajną. Skarżący zarzuca tej decyzji naruszenie prawa materialnego art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. Nr 43, poz. 272), niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (art. 421 § 2) i na podstawie art. 112 wymienionej wyżej ustawy w związku z art. 417 wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Urzędu Patentowego PRL z dnia 10.V.1979 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Urząd Patentowy PRL, stojąc na straży praworządności w zakresie udzielania ochrony patentowej, obowiązany był z mocy art. 7 k.p.a. podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Tymczasem dokładna analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie uzasadnia twierdzenie, że Urząd Patentowy nie wywiązał się należycie z powyższego obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a Komisja Odwoławcza, rozpatrując odwołanie zgłaszającego od decyzji Urzędu, nie dostrzegła uchybień merytorycznych i proceduralnych, uzasadniających uwzględnienie odwołania.Otóż opis i zastrzeżenia patentowe złożone przez zgłaszającego w dacie dokonania zgłoszenia zawierały błędy merytoryczne i językowe, które - zdaniem Sądu Najwyższego - powinny być wyeliminowane przed oceną zdolności patentowej wynalazku. W szczególności Urząd nie wyjaśnił, dzięki jakim środkom, zabiegom czy parametrom uzyskuje się efekty określone jako zalety wynalazku, zwłaszcza dobrą sączalność siarczanu dającego w efekcie suchy (sypki) produkt oraz uniknięcie bezużytecznych odpadów i ścieków.Niewyjaśnienie przez Urząd powyższych kwestii prowadzi do wniosku, że przedwczesna była ocena projektu wynalazczego, zawarta w wypowiedzeniu Urzędu z dnia 20.X.1978 r., jako rozwiązania oczywistego w świetle dwóch powołanych publikacji wcześniejszych (RFN 222 7086 i St. Zjedn. Ameryki 360 7001). W wypowiedzeniu tym bowiem Urząd stwierdził, że z opisu patentowego RFN znany jest sposób usuwania SO2 z gazów z zastosowaniem operacji kontaktowania gazów z siarczanem amonu i ogrzewania tej mieszaniny w celu oddzielenia gazów do dalszej obróbki, a z opisu St. Zjedn. Ameryki znany jest sposób "zawracania fosforu siarczanu amonu do procesu". Z tych samych opisów patentowych - twierdzi dalej Urząd - znana jest i stosowana absorbcja w roztworze siarczanu amonu. Tak więc - zdaniem Urzędu - zgłoszone rozwiązanie stanowi połączenie znanych i ogólnie stosowanych środków oczyszczania gazów zawierających SO2 i nie prowadzi do nowych nie oczekiwanych efektów technicznych.Tymczasem zgłaszający zaprzecza, by zgodnie z opisem patentowym RFN w procesie usuwania dwutlenku siarki z gazów spalinowych gazy te były kontaktowane z siarczanem amonu i otrzymywana mieszanina była poddawana dalszej obróbce. Zgłaszający twierdzi, że według powyższego opisu patentowego gazy kontaktuje się nie z siarczanem amonu, lecz z wodnym roztworem zawierającym amoniak i/albo obojętny siarczyn amonu oraz ewentualne małe ilości siarkowodoru. W wyniku tego procesu wytwarza się siarczyn amonu i siarczan amonu. Sole te są w roztworze i poddaje się je dalszej przeróbce jako produkty przejściowe, wytwarzając siarkę.Według zaś drugiej z przeciwstawionych publikacji, tj. opisu patentowego St. Zjedn. Ameryki, gazów spalinowych również nie kontaktuje się z siarczanem amonu, lecz absorbuje je w wodnym roztworze alkalii, wytwarzając siarczyny i siarczyny metalu alkalicznego, a nie siarczyny czy siarczany amonowe.W świetle więc powyższego twierdzenie Urzędu, jakoby absorbcja w roztworze siarczanu amonu była znana i szeroko stosowana, nie znajduje uzasadnienia w powołanych publikacjach.Z przeciwstawionych opisów patentowych znane są jedynie poszczególne etapy zgłoszonego procesu, ale bez wskazania takiego ich zestawienia i takiego doboru parametrów, aby możliwe było uzyskanie efektów technicznych, o których mowa w zgłoszeniu.Tak więc twierdzenie Urzędu w uzasadnieniu decyzji, że rozwiązanie zgłoszone do opatentowania jest rozwiązaniem wynikającym w sposób oczywisty ze stanu techniki, dającym sumaryczny, możliwy z góry do przewidzenia efekt, jest nieuzasadnione w świetle wyjaśnień zgłaszającego. Zresztą, stawiając zgłoszeniu zarzut oczywistości rozwiązania, Urząd obowiązany jest odpowiednio ten zarzut uzasadnić, a nie ograniczyć się tylko do powołania art. 10 ustawy o wynalazczości. Urząd nie wskazał bowiem, na czym ta sumaryczność efektu (i jakiego efektu) polega i jakiej zależności jest wynikiem.W odpowiedzi na wezwanie Urzędu z dnia 20.X.1978 r. obrona zgłaszającego ukierunkowana została na odparcie zarzutu braku nowości, a nie braku nieoczywistości rozwiązania. Prawdopodobnie było to wynikiem błędnego przetłumaczenia orzeczenia Urzędu przez pełnomocnika zgłaszającego. Uchybienie to jednak nie może samo przez się uzasadniać uchylenia zaskarżonej decyzji, ponieważ uchybienie pełnomocnika jest także uchybieniem zgłaszającego, jednakże - na co należy zwrócić szczególną uwagę - wraz z wyjaśnieniem.Zgłaszający złożył nową wersję opisu i zastrzeżeń patentowych. W zastrzeżeniu 1 wprowadził przy tym określenie dotyczące roztworu soli stosowanej w pierwszym etapie procesu (stężony roztwór soli), którego to określenie nie było w 1 zastrzeżeniu wersji pierwotnej.Urząd Patentowy PRL nie wyprowadził z tego faktu należytego wniosku, nie ustosunkował się także do zmienionej wersji opisu i zastrzeżeń patentowych, nie tylko w formie kolejnego wypowiedzenia, ale również i w decyzji odmawiającej udzielenia patentu. To uchybienie Urzędu - zdaniem Sądu Najwyższego - jest na tyle istotne i rażące, że samo przez się uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Jeżeli w odpowiedzi na wypowiedzenie Urzędu zgłaszający składa nową wersję opisu i zastrzeżeń patentowych, to Urząd Patentowy obowiązany jest ustosunkować się do tej nowej wersji opisu i zastrzeżeń patentowych jeszcze przed wydaniem decyzji merytorycznej, w toku postępowania wyjaśniającego.W niniejszej zaś sprawie Urząd Patentowy nie tylko nie podjął kroków niezbędnych do wyjaśnienia sprawy w związku ze zmienionym opisem wynalazku i nowymi zastrzeżeniami, ale nie ustosunkował się również do tej zmiany w decyzji odmawiającej udzielenia patentu.Trafnie także podnosi skarżący, że Urząd Patentowy błędnie zinterpretował podany przez zgłaszającego fakt, iż przy oczyszczaniu gazów spalinowych sposobem wedle wynalazku otrzymuje się jako uboczny produkt siarczan amonowy, będący cennym surowcem przy wytwarzaniu nawozów sztucznych. Urząd nie przypisał temu twierdzeniu żadnego znaczenia, ponieważ - jego zdaniem - zgłaszający żąda ochrony na sposób oczyszczania gazów z SO2, a nie na sposób wytwarzania nawozów. Powyższe zapatrywanie jest błędne, gdyż fakt otrzymywania jako produktu nawozu sztucznego jest przytoczony przez zgłaszającego jako efekt techniczny w procesie oczyszczania gazów zawierających SO2.Należy też podkreślić, iż wbrew twierdzeniu Urzędu zgłaszający wcale nie twierdzili, że produktem pośrednim w jego procesie jest siarczan amonu, przeciwnie - jest on ubocznym produktem końcowym.Komisja Odwoławcza, rozpatrując odwołanie zgłaszającego, nie dostrzegła wyżej wymienionych uchybień, tym samym jej decyzja utrzymująca w mocy decyzję Urzędu dotknięta jest tymi samymi uchybieniami. Ponadto powyższe rozstrzygnięcie Komisja Odwoławcza podbudowała niejasnym twierdzeniem, że projekt wynalazczy nie spełnia warunków nieoczywistości, ponieważ zaproponowana przez zgłaszającego metoda nie podaje żadnego nowego rozwiązania omawianego sposobu.Sformułowanie takie nie wskazuje, której przesłanki przewidzianej w art. 10 ustawy o wynalazczości nie spełnia zgłoszone rozwiązanie, ponieważ zarzut braku nieoczywistości jest zbędny, gdy trafny jest zarzut braku nowości. Zarzut braku nieoczywistości bowiem stawiać można rozwiązaniom nowym, ale wynikającym w sposób oczywisty ze znanego stanu techniki.W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Komisja Odwoławcza wyraziła także błędny pogląd, że zmiana redakcji zastrzeżeń patentowych przez zgłaszającego, prowadząca do zawężenia zakresu żądanej ochrony, stanowi naruszenie art. 30 ustawy o wynalazczości.Zapatrywania powyższego nie podziela Sąd Najwyższy, bo takiego ograniczenia praw podmiotowych zgłaszającego art. 30 ustawy o wynalazczości nie przewiduje. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu do czasu wydania decyzji w sprawie udzielenia patentu zgłaszający może wprowadzać uzupełnienia i poprawki do zgłoszenia wynalazku (ograniczenie lub rozszerzenie żądanej ochrony), jeżeli nie zmieniają one istoty zgłoszonego wynalazku ani nie uzasadniając zmiany pierwszeństwa do uzyskania patentu. Ograniczenie zakresu ochrony zgłoszonego w niniejszej sprawie projektu wynalazczego nie naruszało - zdaniem Sądu Najwyższego - wymienionych w art. 30 ustawy o wynalazczości warunków, tj. nie zmieniło istoty zgłoszonego wynalazku ani nie uzasadniało zmiany pierwszeństwa do uzyskania patentu, tym samym wbrew odmiennemu twierdzeniu Komisji Odwoławczej było ono dopuszczalne.Lakoniczność uzasadnienia decyzji Komisji Odwoławczej i niejasność argumentacji wspierającej utrzymanie w mocy decyzji Urzędu Patentowego, prócz wymienionych wyżej uchybień, czynią rewizję nadzwyczajną zasadną.Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję nadzwyczajną, mimo że wniesiona ona została po upływie terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c., ponieważ zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo i wydana została bez dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego, a to z kolei narusza dobre imię Polski wobec obywateli innego państwa, którym Polska zapewnia udzielenie ochrony na zgłoszone przez nich wynalazki.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 10art. 421 § 2art. 112art. 417art. 7 KPart. 30art. 421 § 2 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.