RAdw 21/61

WyrokIzba Cywilna1961-12-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do przewinienia adwokata polegającego na nieprawidłowym rozliczeniu się z klientem i wielokrotnych wcześniejszych karach dyscyplinarnych?
Ratio decidendi
Kara dyscyplinarna nagany jest rażąco łagodna i nie czyni zadość wymogom prewencji, gdy adwokat był już wielokrotnie karany dyscyplinarnie, nie rozliczył się z klientem z kwoty 500 zł, z czego część pozycji była oczywiście bezzasadna, a także wykazał lekceważący stosunek wobec władzy przełożonej. W takich okolicznościach wymagana jest surowsza represja, np. zawieszenie w czynnościach zawodowych.
Stan faktyczny
Adwokat A.P. został ukarany naganą za nieprawidłowe rozliczenie się z klientem po zakończeniu sprawy, naliczając bezzasadnie wydatki na kwotę 500 zł i nie zwracając jej klientowi. Obwiniony był już czterokrotnie karany dyscyplinarnie. Minister Sprawiedliwości zaskarżył orzeczenie, uznając karę za zbyt łagodną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Dyscyplinarnej, uznając karę nagany za rażąco łagodną i orzekając w sposób wskazujący na potrzebę wymierzenia surowszej kary.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 1961 r. sprawy adwokata A.P., obwinionego z art. 87 prawa o ustroju adwokatury, z powodu rewizji założonej przez Ministra Sprawiedliwości (sygnatura A-1377/61) od prawomocnego orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Dyscyplinarnej w O. z dnia 11 lutego 1961 r. (sygnatura KD 7/60), na podstawie art. 100 ust. 1 ustawy o ustroju adwokaturyUzasadnienie faktyczneWojewódzka Komisja Dyscyplinarna wymierzyła obwinionemu karę dyscyplinarną nagany za to, że po zakończeniu prowadzonej w latach 1958 i 1959 sprawy M.O. o wniesienie rewizji nadzwyczajnej nie rozliczył się z klientem zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wynagrodzenia adwokatów za czynności zawodowe.Przebywający w więzieniu klient, w skardze do prokuratora penitencjarnego zakwestionował rozliczenie, jakie przesłał adwokat P. jego żonie. Klient obliczył, że adwokat P. bezzasadnie policzył sobie szereg wydatków na łączną kwotę 550 zł.Komisja Dyscyplinarna doszła do wniosku, że adwokat P. policzył sobie bezzasadnie kwotę 500 zł za poszczególne czynności oraz wszystkie pozycje za przejazdy taksówkami.Powyższe orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Dyscyplinarnej, prawomocne wskutek niezaskarżenia w trybie zwykłym, zaskarżył rewizją z dnia 19-20 maja 1961 r. Minister Sprawiedliwości, zarzucając oczywistą niesłuszność wymierzonej kary dyscyplinarnej jako niewspółmiernie łagodnej przy uwzględnieniu stopnia zawinienia obwinionego i jego dotychczasowej karalności dyscyplinarnej.Rewizja Ministra Sprawiedliwości wnosi o zmianę wyroku przez wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres co najmniej jednego roku.Na rozprawie w Sądzie Najwyższym przedstawiciel Generalnej Prokuratury złożył pisma Rady Adwokackiej w O. do Prokuratora Generalnego PRL z dnia 11 lipca 1961 r. oraz pisma Prokuratora Wojewódzkiego w O. do Generalnej Prokuratury z dnia 19 lipca 1961 r., stwierdzające, że adwokat P. postanowieniem Wojewódzkiej Komisji Dyscyplinarnej z dnia 20 kwietnia 1961 r. został tymczasowo zawieszony w wykonywaniu czynności zawodowych w związku z postawionym mu zarzutem uporczywego zalegania z regulowaniem należności podatkowych z tytułu wykonywania zawodu adwokackiego oraz prowadzenia gospodarstwa rolnego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył co następuje:Jak wynika z akt sprawy, obwiniony adwokat P. był już 4-krotnie karany dyscyplinarnie (dwa razy na karę upomnienia, dwa razy na karę nagany), w tym m.in. za działanie popełnione po dacie pierwszego orzeczenia skazującego. Kwoty 500 zł, z której w stosunku do klienta nie rozliczył się, dotychczas temuż klientowi - jak stwierdził na rozprawie w dniu 9 grudnia 1991 r. - nie zwrócił.Charakterystyczne jest przy tym, że na kwotę, z której się obwiniony nie rozliczył, składają się pozycje oczywiście bezzasadne, jak np. 1) koszt dwukrotnej konferencji z żoną klienta odbywającego karę więzienia, 2) koszt substytuta, adwokata w Warszawie, który zasięgnąć miał informacji o wyniku wniosku obwinionego o założenie rewizji nadzwyczajnej, 3) niezgodne z taryfą wynagrodzenie za sporządzenie wniosku.W tych warunkach wymierzoną obwinionemu karę dyscyplinarną - przy uwzględnieniu ponadto lekceważącego w wysokim stopniu stosunku obwinionego wobec jego władzy przełożonej (obwiniony nie zareagował w terminie na dwukrotne wezwanie pisemne rzecznika dyscyplinarnego z dnia 11 stycznia 1960 r. i 22 lutego 1960 r. o złożenie wyjaśnień w sprawie, przy czym wyjaśnienie to złożył dopiero w końcu czerwca 1960 r.) - uznać należy za rażąco łagodną i nie czyniącą zadość wymaganiom prewencji. Czynem swoim obwiniony naruszył godność zawodu adwokackiego w stopniu wymagającym znacznie surowszej represji.Z tych (powodów) Sąd Najwyższy, uznawszy rewizję Ministra Sprawiedliwości za słuszną, orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 87art. 100 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.