RNw 28/63
UchwałaIzba Cywilna1963-06-12
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy w postępowaniu rewizyjnym, uchylając wyrok uniewinniający, może sam umorzyć postępowanie na podstawie art. 7 k.k.W.P., czy też powinien skierować sprawę do sądu I instancji?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy w postępowaniu rewizyjnym, uchylając wyrok uniewinniający, może sam umorzyć postępowanie na podstawie art. 7 k.k.W.P., jeśli wszystkie okoliczności uzasadniające umorzenie zostały już ustalone. Umorzenie postępowania nie jest równoznaczne ze skazaniem ani nie zawiera ustalenia faktu popełnienia przestępstwa, a jedynie stwierdza istnienie okoliczności uniemożliwiających skazanie.Stan faktyczny
Prezes Izby Wojskowej zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o wyjaśnienie zagadnień prawnych dotyczących stosowania art. 7 k.k.W.P. w kontekście umorzenia postępowania przez sąd wojskowy. W szczególności chodziło o to, czy umorzenie następuje wyrokiem, czy uniewinnieniem, oraz czy Sąd Najwyższy w postępowaniu rewizyjnym może sam umorzyć postępowanie po uchyleniu wyroku uniewinniającego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na postawione pytania prawne, wyjaśniając zasady stosowania art. 7 k.k.W.P. w postępowaniu wojskowym.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu wniosku Prezesa Izby Wojskowej o wyjaśnienie następujących zagadnień prawnych:1. "Czy przesłanki, wymienione w art. 7 k.k.W.P. (nieznaczna zła wola sprawcy, skutki czynu mało ważne, niecelowość ścigania czynu na drodze postępowania sądowego) skutkują w razie stwierdzenia ich na rozprawie, umorzenie postępowania wyrokiem, czy też wydanie wyroku uniewinniającego?2. Jeśli skutkują wydanie wyroku umarzającego, to czy Sąd Najwyższy w postępowaniu rewizyjnym, prowadzonym na skutek skargi rewizyjnej prokuratora od wyroku uniewinniającego, uznając zasadność tej skargi w kwestii winy, może - uchylając wyrok - sam umorzyć postępowanie na podstawie art. 7 k.k.W.P., czy też powinien w tym celu skierować sprawę do sądu I instancji?" na podstawie art. 29 ustawy z dnia 15 listopada 1962 r. o Sądzie Najwyższym uchwalił udzielić na powyższe pytania odpowiedzi jak następuje.Uzasadnienie faktyczneI. Zgodnie z ustalonym od szeregu lat orzecznictwem sądów wojskowych stwierdzenie przez sąd na rozprawie, że w odniesieniu do zarzucanego oskarżonemu czynu zachodzą przesłanki wymienione w art. 7 k.k.W.P., pociąga za sobą umorzenie postępowania w wyroku, nie zaś wydanie wyroku uniewinniającego (por. postanowienie NSW z dnia 11 stycznia 1958 r. W. 2029/57 Zb. Orz. NSW 1960 poz. 109).W rozważaniach nad zasadnością ustalonej praktyki sądowej istotnym będzie zbadanie materialne - i formalnoprawnych skutków stwierdzenia, że zachodzi mniejszej wagi przypadek określony w art. 7 § 1 k.k.W.P.Przede wszystkim należy stwierdzić, że obowiązujący obecnie kodeks karny Wojska Polskiego oparty jest na formalnej definicji przestępstwa (art. 1) i nie operuje pojęciem społecznego niebezpieczeństwa czynu jako równorzędnej z formalnym zakazem ustawowej przesłanki odpowiedzialności. Dlatego przypadek mniejszej wagi zachodzący między innymi wtedy, gdy zła wola sprawcy jest nieznaczna, a skutki czynu mało ważne (zagadnienie niecelowości postępowania sądowego jako jednej z przesłanek stosowania art. 7 § 1 k.k.W.P. omówione zostanie dalej) nie wychodzi z zakresu unormowanego w art. 1 k.k.W.P. Czyn o znamionach przestępstwa zyskuje określoną jakość, która sprowadza sytuację polegającą na "pominięciu postępowania sądowego".Przepis art. 7 § 1 k.k.W.P. operuje dwoma hipotezami: jedna z nich to przypadek, "gdy zła wola sprawcy jest nieznaczna, skutki czynu mało ważne", druga zaś to sytuacja "gdy ściganie przestępstwa w drodze postępowania sądowego jest niecelowe". Zachodzi pytanie, czy druga z nich, owa "niecelowość ścigania" stwarza ujemną przesłankę czysto procesową, czy też przesłankę o charakterze materialno-prawnym. Gramatyczna wykładnia przepisu prowadzi do wniosku, że "przypadek mniejszej wagi" obejmuje obydwie hipotezy. Zastosowanie dysjunkcji przy sformułowaniu drugiej z nich (... "albo gdy ściganie przestępstwa" itd.) nie oznacza bynajmniej tego, by niecelowość ścigania w drodze sądowej była przesłanką równorzędną tej, jaka zawarta jest w określeniu: "W przypadkach mniejszej wagi".Niecelowość ścigania nie jest samoistną przesłanką "pominięcia postępowania sądowego", a stanowi tylko rozwinięcie wstępnej hipotezy "przypadku mniejszej wagi". Innymi słowy: przesłanka "niecelowości ścigania" wywiera skutek określony w art. 7 k.k.W.P. tylko wówczas, gdy wynika z "mniejszej wagi" danego przypadku. Dlatego mylny byłby pogląd, że hipoteza "niecelowości ścigania" oznacza ujemną przesłankę charakteru procesowego, wynikającą z zasady oportunizmu, a nie przesłankę charakteru materialno-prawnego.Zwraca uwagę to, że art. 7 k.k.W.P. dopuszcza jedynie możliwość wymierzenia kary dyscyplinarnej, a nie zawiera wyraźnego nakazu umorzenia postępowania, który spotykamy w treści przepisu art. 49 k.p.k. Z normy art. 49 k.p.k. wynika w wyraźniejszy sposób wola ustawodawcy uzupełnienia formalnie ujętej definicji przestępstwa (art. 1 k.k.) elementem materialnej istoty czynu tkwiącym w jego społecznym niebezpieczeństwie. Jednakowoż fakultatywny charakter normy art. 7 k.k.W.P. nie powinien prowadzić do rozstrzygnięć odmiennych niż te, które zapadają w oparciu o art. 49 k.p.k. Słów: "może być... wymierzona kara dyscyplinarna" nie należy tłumaczyć w ten sposób, że "może nastąpić pominięcie postępowania sądowego". Wykładnia gramatyczna pozwala na interpretację taką, że w przypadku mniejszej wagi, to jest w przypadku pominięcia postępowania sądowego, może być wymierzona kara dyscyplinarna. Słowo "może" odnosić się winno do aktu wymierzenia kary dyscyplinarnej, nie zaś do rozstrzygnięcia o pominięciu postępowania sądowego. Wykładnia odmienna prowadziłaby do nieuzasadnionej niczym, sprzecznej z zasadą jednolitości socjalistycznego prawa karnego, rozbieżności między powszechnym a wojskowym prawem karnym w podstawowej kwestii zasad odpowiedzialności karnej. Ponadto wykładnia taka prowadziłaby do wniosku, że w stosunku do osób nie podlegających odpowiedzialności w myśl wojskowych przepisów dyscyplinarnych (na przykład pracowników cywilnych administracji wojskowej) przepis art. 7 § 1 k.k.W.P. nie miałby zastosowania. Stawiałoby to osoby te w sytuacji gorszej tak od żołnierzy (sensu stricto), jak i od osób cywilnych podlegających odpowiedzialności przed sądami powszechnymi przy zastosowaniu przepisów k.p.k.Wywody powyższe nie zmierzają do tego wniosku, że w sytuacji określonej w art. 1 k.k.W.P. można orzec uniewinnienie. Na przeszkodzie temu stoi treść normy art. 1 k.k.W.P. w związku z użyciem przez ustawę w art. 7 § 1 k.k.W.P. słów: "gdy zła wola sprawcy jest nieznaczna", lecz nie jest to argument najistotniejszy. W rozważaniach nad procesowymi aspektami stosowania norm art. 7 § 1 k.k.W.P. istotnym będzie - przy omawianiu treści przepisu art. 10 k.w.p.k. - sięgnięcie przez analogię do przepisu art. 49 k.p.k., w którym sprawa zostaje jednoznacznie rozstrzygnięta w ten sposób, że po stwierdzeniu znikomego stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu, sąd może jedynie umorzyć postępowanie.Nasuwająca się tu uwaga, że konsekwentniejsze byłoby uniewinnienie, może mieć znaczenie tylko dla rozważań de lege ferenda i budzi pewne wątpliwości. Stwierdzenie znikomości ładunku kryminalnego w danym czynie nie zawsze prowadzić może do całkowitego ekskulpowania "sprawcy". Wejść może w grę odpowiedzialność przed innym organem (przed sądem społecznym), z reguły zaś odnośnie żołnierzy (sensu stricto) wejdzie w grę odpowiedzialność na podstawie przepisów dyscyplinarnych. (Przepisy Regulaminu Dyscyplinarnego Sił Zbrojnych PRL nie dopuszczają możliwości ukarania dyscyplinarnego w przypadku uniewinnienia żołnierza). W rezultacie stosowanie normy art. 7 § 1 k.k.W.P. polega na stwierdzeniu, że sprawa nie należy do zakresu działania sądu karnego, lecz innego organu (sądu honorowego, koleżeńskiego, przełożonego dyscyplinarnego). Skoro zważyć, że na gruncie obowiązującego wojskowego prawa karnego trudno jest wyznaczyć granicę między przestępstwem a wykroczeniem dyscyplinarnym, że zachodzi zbieg i konkurencja uprawnień władzy dyscyplinarnej i "władzy sądowej", to zagadnienia procesowych form stosowania norm art. 7 k.k.W.P. nie da się rozstrzygnąć inaczej, jak poprzez uznanie, że w sytuacji określonej w tym przepisie zachodzi niedopuszczalność drogi sądowej, a więc że sprawa nie należy do zakresu działania sądu karnego, lecz władzy dyscyplinarnej. I taką jest istota orzeczenia sądu, mocą którego postępowanie zostaje umorzone ("pominięcie postępowania sądowego"), a oskarżony odpowiada w drodze pozasądowej.II. Przeciwko uznaniu uprawnień Sądu Najwyższego do umorzenia postępowania na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P. w przypadku uchylenia w toku postępowania rewizyjnego wyroku uniewinniającego Naczelny Prokurator Wojskowy wysunął między innymi następujące argumenty:"Mając na uwadze charakter normy art. 7 k.k.W.P. przyjąć należy, że w przypadku wydania przez sąd I instancji wyroku uniewinniającego i zaskarżenia go przez prokuratora, Sąd Najwyższy w postępowaniu rewizyjnym nie może, uchylając wspomniany wyrok, sam umorzyć postępowania w oparciu o normę art. 7 k.k.W.P. Stanowisko przeciwne sprzeczne byłoby z charakterem i istotą postępowania rewizyjnego. W postępowaniu tym, które toczy się bez badania dowodów, z wykluczeniem jawności oraz bez obowiązkowego uczestnictwa oskarżonego, nie może dojść do ustalenia po raz pierwszy zarówno faktu popełnienia przestępstwa jak też winy oskarżonego. Jakkolwiek przepisy obowiązującego k.w.p.k. nie wypowiadają wprost zasady wyrażonej w art. 388 § 4 k.p.k., iż Sąd Najwyższy nie może skazać oskarżonego uniewinnionego, tym niemniej obowiązywanie tej zasady w postępowaniu przed sądami wojskowymi jest niewątpliwe. W postępowaniu tym instancja rewizyjna nie jest bowiem uprawniona nawet do bezpośredniego zwiększenia kary wymierzonej skazanemu w wyroku sądu I instancji, tym bardziej przeto nie może bezpośrednio ustalić faktu popełnienia przestępstwa, będącego materialną przesłanką stosowania w ogóle represji karnej.Dopuszczenie możliwości bezpośredniego zastąpienia przez instancję odwoławczą wyroku uniewinniającego orzeczeniem o umorzeniu postępowania na mocy art. 7 k.k.W.P., pozbawiałoby nadto strony zwyczajnego środka odwoławczego.Naprowadzone względy wskazują zatem, iż w omawianym przypadku "uznając zasadność skargi prokuratora w kwestii winy" Sąd Najwyższy powinien, po uchyleniu wyroku uniewinniającego, zwrócić sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania"Z argumentacją Naczelnego Prokuratora Wojskowego nie można się zgodzić.Istotnie Sąd Najwyższy w postępowaniu rewizyjnym nie może skazać oskarżonego uniewinnionego przez sąd I instancji. Umorzenie jednak postępowania z jakichkolwiek przyczyn, a więc z powodu abolicji, przedawnienia, braku skargi pokrzywdzonego, a także z przyczyn wskazanych w art. 7 § 1 k.k.W.P. nie jest nie tylko równoznaczne ze skazaniem, lecz nawet nie zawiera ustalenia faktu popełnienia przez oskarżonego przestępstwa. Kategorycznie bowiem ustalenie, że oskarżony przestępstwo popełnił, może nastąpić tylko w wyroku skazującym, a nie w orzeczeniu umarzającym postępowanie. Karno-prawna treść umorzenia postępowania polega na stwierdzeniu istnienia okoliczności uniemożliwiających skazanie oskarżonego, a nie na stwierdzeniu, że sprawca przestępstwo popełnił. Umorzenie postępowania z powodu istnienia okoliczności, które stają na przeszkodzie skazaniu, oparte jest jedynie na zarzucie popełnienia przez oskarżonego przestępstwa i z prawnego punktu widzenia nie stanowi stwierdzenia faktu jego popełnienia. Stanowisku temu nie przeczy wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego na gruncie art. 49 k.p.k. pogląd, że umorzenie postępowania na podstawie tego przepisu zbliżone jest do instytucji uwolnienia od kary. Podobieństwo obu tych instytucji polega na tym, że i tu i tam mamy do czynienia z zarzutem popełnienia przestępstwa. Różnica jednak jest ta, że w pierwszym przypadku nie dochodzi do skazania za przestępstwo, w drugim zaś następuje skazanie za przestępstwo. W pierwszym przypadku popełnienie przestępstwa pozostaje prawnie hipotetyczne, w drugim - jest prawnie stwierdzone.Gdyby umorzenie postępowania na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P., a także z innych przyczyn, nie podważających samego faktu istnienia przestępstwa, zawierało prawne stwierdzenie jego popełnienia, należałoby dojść do niesłusznego niewątpliwie wniosku, że także prokurator, a więc oskarżyciel publiczny, umarzając postępowanie władny jest ustalić fakt popełnienia przez oskarżonego przestępstwa.O tym, że tylko wyrok skazujący ustala prawnie fakt popełnienia przestępstwa, wskazuje też brzmienie art. 7 § 1 k.p.c.Pewne wątpliwości, co do słuszności tezy, że umorzenie postępowania nie stanowi ustalenia popełnienia przestępstwa mogą powstać wówczas, gdy sąd w związku z umorzeniem postępowania stosuje środki zabezpieczające na podstawie art. 85 k.k. I te jednak wątpliwości są nieistotne. Ustalenie bowiem wszystkich okoliczności czynu, uzasadniających zastosowanie środka zabezpieczającego następuje wówczas nie w drodze umorzenia postępowania, lecz w drodze zastosowania tego środka. Rozróżnienie to jest istotne wówczas, gdy umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego następuje oddzielnymi aktami prawnymi, a zwłaszcza przez różne organy (na przykład w przypadku umorzenia postępowania przez prokuratora). Ustalenia zawarte w postanowieniu o umorzeniu postępowania, dotyczące oceny czynu jako przestępstwa lub jako czynu zabronionego przez ustawę karną, nie wiążą bowiem sądu w postępowaniu o zastosowanie środka zabezpieczającego i sąd ten zgodnie z art. 4 k.w.p.k. sam winien ocenić i ustalić charakter tego czynu.Należy wreszcie wskazać, że ustalenie istnienia przesłanki określonej w art. 7 § 1 k.k.W.P. przekreśla możność dalszego prowadzenia postępowania karnego, gdyż do skazania dojść nie może. W uchwale całej Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1961 r. VI KO 3/59 (OSN 1962/I poz. 1) wyraźnie stwierdza się, że w razie ustalenia przesłanki z art. 49 k.p.k. istnieje obowiązek umorzenia postępowania. Zachodzi tu taka sama sytuacja jak przy abolicji czy przy przedawnieniu. Z chwilą ustalenia, że czyn oskarżonego należy do objętych abolicją lub z chwilą ustalenia, że minął czas zezwalający na skazanie, postępowanie dalej toczyć się nie może. Różnica między stosowaniem przesłanki z art. 7 § 1 k.k.W.P. a stosowaniem abolicji czy przedawnienia wynika z faktu, że przesłanki z art. 7 § 1 k.k.W.P. mają charakter ocenny, podczas gdy przesłanki do zastosowania abolicji czy przedawnienia mają charakter bardziej obiektywny. Z chwilą jednak, gdy na podstawie materiału sprawy istnienie przesłanki z art. 7 § 1 k.k.W.P. zostało ustalone - różnica znika.Oczywiście, gdyby wyniki postępowania przed sądem I instancji nie dawały podstaw do ustalenia, że czyn oskarżonego stanowi przypadek małej wagi w rozumieniu art. 7 § 1 k.k.W.P., Sąd Najwyższy nie mógłby postępowania umorzyć, a sprawa podlegałaby zwrotowi do sądu I instancji. Jeżeli jednak wyniki postępowania przed sądem I instancji w pełni uzasadniają umorzenie postępowania na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P., postępowanie dalej toczyć się nie może i z chwilą uchylenia wyroku uniewinniającego przez Sąd Najwyższy podlega przez tenże sąd umorzeniu.W praktyce sytuacje, gdy Sąd Najwyższy sam umarza postępowanie na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P. w wyniku uchylenia wyroku uniewinniającego, zachodzą przeważnie wówczas, gdy sąd I instancji nie dopatrując się winy oskarżonego w popełnieniu przestępstwa według kwalifikacji przyjętej przez oskarżyciela wydaje wyrok uniewinniający, przeoczając, że wyniki postępowania uzasadniają stwierdzenie, że czyn oskarżonego wyczerpuje wprawdzie znamiona przestępstwa z innej kwalifikacji niż proponuje oskarżyciel, lecz zachodzą przesłanki z art. 7 § 1 k.k.W.P., uniemożliwiające kontynuowanie postępowania karnego.Zwrot sprawy do sądu I instancji będzie natomiast uzasadniony w tych wszystkich przypadkach, gdy Sąd Najwyższy wyrok uniewinniający uchyla z tego względu, że w toku postępowania przed sądem I instancji nie wyjaśniono wszystkich okoliczności i dopiero po ponownym rozpoznaniu sprawy w I instancji będzie można rozstrzygnąć, czy zachodzi potrzeba: skazania oskarżonego, umorzenia postępowania na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P., czy też powtórzenia wyroku uniewinniającego.Wbrew stanowisku Naczelnego Prokuratora Wojskowego należy też stwierdzić, że umorzenie postępowania przez Sąd Najwyższy nie stanowi "pozbawienia strony zwyczajnego środka odwoławczego". Jeżeli chodzi o prokuratora, to orzeczenie o umorzeniu postępowania przez Sąd Najwyższy zapada właśnie w II instancji na skutek jego skargi rewizyjnej. Prokurator wykorzystał więc już w pełni tok instancyjny. Zachodzi tu analogia do sytuacji, gdy prokurator zaskarżył wyrok skazujący z powodu na przykład zbyt niskiej kary, a Sąd Najwyższy zmienia wyrok na korzyść oskarżonego lub nawet uchyla wyrok i umarza postępowanie.Jeżeli zaś chodzi o oskarżonego, to na postanowienie sądu I instancji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P. wydane w wyniku uchylenia wyroku uniewinniającego przez Sąd Najwyższy i na skutek wskazań tego sądu, oskarżonemu i tak żaden środek prawny nie będzie służył. Art. 265 § 1 k.w.p.k. przyznaje bowiem prawo wnoszenia skargi rewizyjnej skazanym, ten zaś, przeciwko któremu umorzono postępowanie nawet na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P., nie jest skazany. Umorzenie więc postępowania przez Sąd Najwyższy w niczym nie ogranicza uprawnień oskarżonego do obrony swej sprawy w toku instancji.Należy ponadto wskazać i tę okoliczność, że skoro wszystkie okoliczności uzasadniające umorzenie postępowania na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P. zostały już poprzednio ustalone, sąd I instancji po otrzymaniu sprawy zwróconej mu przez Sąd Najwyższy, sam obowiązany jest umorzyć postępowanie na posiedzeniu niejawnym, a to zgodnie z art. 188g k.w.p.k. Kierowanie sprawy na rozprawę w sytuacji, gdy do skazania dojść nie może, stanowiłoby bowiem naruszenie art. 7 § 1 lit. c i 10 k.w.p.k.W rezultacie więc ostateczna decyzja zapadłaby także:1) na podstawie już zebranych dowodów,2) na posiedzeniu niejawnym,3) bez możliwości jej zaskarżenia przez oskarżonego. Różnica zaś polegałaby na tym, że orzeczenie wydałby nie Sąd Najwyższy, lecz sąd I instancji i to w oparciu o wiążące go wskazania Sądu Najwyższego (art. 278 k.w.p.k.).
Powiązane orzeczenia
- Rw 11/67 1967-10-02Czy sąd może umorzyć postępowanie karne na podstawie art. 7 § 1 k.k.W.P. z własnej inicjatywy, powołując się na odmienną ocenę stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu niż prokurator, zwłaszcza gdy postępowanie wobec…
- ZgOg 11/62 1962-03-09Czy Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę w Izbie Wojskowej w składzie siedmiu sędziów na skutek wniosku rewizyjnego złożonego na niekorzyść oskarżonego, władny jest, uchylając postanowienie Sądu Najwyższego zmieniające na k…
- Rw 1391/67 1968-01-17Czy Sąd Najwyższy powinien zmienić wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 24 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 2 § 2 lit. b) ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., jeśli ustalone działanie osk…
- WZ 8/16 2016-06-16Czy istnieją podstawy prawne do umorzenia lub zmniejszenia środka karnego w postaci przepadku korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa, jeśli egzekucja tej należności nie jest bezskuteczna?
- II KR 87/89 1989-05-18Czy Sąd Najwyższy może umorzyć postępowanie karne w stosunku do oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji, w sytuacji gdy czyn ten ma znikomy stopień społecznego niebezpieczeństwa?
Powołane przepisy
art. 7 KKart. 29art. 7 § 1 KKart. 1art. 1 KKart. 49 KPKart. 10art. 388 § 4 KPKart. 7 § 1 KPCart. 85 KKart. 4Art. 265 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.