RNw 61/64

PostanowienieIzba Cywilna1964-12-29

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 8 dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r. ma zastosowanie do przestępstwa trwałego, które zostało popełnione przed wejściem w życie dekretu, ale trwało również po tej dacie, a sprawca dobrowolnie zgłosił się do władz?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. 8 dekretu o amnestii ma zastosowanie do przestępstw trwałych, które zostały popełnione przed wejściem w życie dekretu, nawet jeśli trwały one po tej dacie, pod warunkiem dobrowolnego zgłoszenia się sprawcy do właściwych władz. Sąd podkreślił, że intencją ustawodawcy było stworzenie zachęty dla sprawców przestępstw, w tym trwałych, do powrotu na właściwą drogę poprzez dobrowolne ujawnienie czynu.
Stan faktyczny
Zbigniew W. został skazany za przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P. (samowolne oddalenie się ze swojej jednostki wojskowej) na karę jednego roku więzienia. Skazany dobrowolnie zgłosił się do organów WSW po tym, jak samowolnie opuścił jednostkę. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję, zarzucając, że nie zastosowano wobec skazanego art. 8 dekretu o amnestii, który przewidywał złagodzenie kary dla osób dobrowolnie ujawniających popełnione przestępstwa.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek rewizyjny Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i postanowił zmienić swoje postanowienie z dnia 25 września 1964 r. w ten sposób, że kara Zbigniewa W. została złagodzona do 6 miesięcy więzienia na podstawie art. 8 dekretu o amnestii.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN gen. bryg. K. Jankowski (sprawozdawca).Sędziowie: płk W. Sieracki, płk Z. Krasuski, płk A. Kruszka, płk J. Drohomirecki, płk A. Porzecki, ppłk C. Lipski.Prokurator: płk M. Flemming.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na skutek wniosku rewizyjnego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego sprawę Zbigniewa W., który wyrokiem Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu z dnia 25 sierpnia 1964 r., utrzymanym w mocy postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1964 r., skazany został za przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P. na karę jednego roku więzienia.W swym wniosku rewizyjnym Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zarzuca orzeczeniom Sądu I instancji i Sądu Odwoławczego pogwałcenie art. 8 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii przez to, że cytowany przepis nie został zastosowany do skazanego. W związku z tym wniosek domaga się zmiany wymienionych orzeczeń przez złagodzenie skazanemu - na podstawie art. 8 dekretu o amnestii - wymierzonej kary 1 roku więzienia do 6 miesięcy więzienia.Sąd Najwyższy, uwzględniając wniosek rewizyjny Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, postanowił zmienić postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1964 r. w sprawie Zbigniewa W., skazanego wyrokiem Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego z dnia 25 sierpnia 1964 r. z art. 109 § 1 k.k.W.P. na 1 rok więzienia, o tyle, że z mocy tego postanowienia wyrok Sądu I instancji ulega zmianie przez złagodzenie - na podstawie art. 8 dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r. - wymierzonej skazanemu kary do 6 miesięcy więzienia.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Z prawidłowych i nie kwestionowanych przez instancję odwoławczą ustaleń Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego wynika, że skazany Zbigniew W. w dniu 18 czerwca 1964 r. oddalił się samowolnie ze swej jednostki wojskowej. W okresie swej nieobecności w jednostce przebywał początkowo w domu, a następnie kiedy przyszedł do niego oficer, zbiegł z domu i zaczął się ukrywać w różnych okolicach miasta N. W dniu 26 lipca 1964 r. spotkał się z matką i między innymi pod wpływem jej namów dobrowolnie zgłosił się w Oddziale WSW w N oświadczając, że jest sprawcą samowolnego oddalenia się ze swej jednostki wojskowej.Skoro, jak to wynika z wymienionych wyżej ustaleń, skazany w dniu 26 lipca 1964 r. dobrowolnie zgłosił wobec powołanych do tego organów fakt przestępstwa i oddał się do ich dyspozycji, to brak jest (co słusznie zostało stwierdzone we wniosku rewizyjnym) podstaw do uznania, że nie zachodzą warunki określone w przepisie art. 8 dekretu o amnestii. Stanowisko Sądów obu instancji, którego wyraz stanowi pominięcie cytowanego przepisu dekretu o amnestii, wychodziło zapewne z założenia, że czyn, którego dopuścił się skazany, był przestępstwem popełnionym nie tylko przed dniem 22 lipca jako datą wejścia w życie przepisów cytowanego dekretu, lecz również i po tym dniu, wobec czego nie mieści się on w ramach tych warunków, które zakreśla wspomniany przepis.Założenie to uznać należy za błędne. Przepis art. 8 dekretu o amnestii jest przepisem, z którego treści bynajmniej nie wynika wola ustawodawcy wyłączenia spod jego działania sprawców tzw. przestępstwa trwałego, za jakie poczytuje się przestępstwo dezercji. Przeciwnie, jest to przepis o tak dalece zakreślonych ulgach wzglądem osób, które zgłoszą się do właściwych władz i ujawnią okoliczności czynu, że wykładnia, która by wyłączała skazanych za wszelkie przestępstwo trwałe (np. za samowolne oddalenie się, dezercję lub nielegalne przechowanie broni), byłaby niezgodna z intencjami dekretu. Do spełnienia warunku czynnego żalu w postaci dobrowolnego zgłoszenia się i ujawnienia okoliczności czynu prawodawca przewidział długi, bo aż 3-miesięczny termin od daty wejścia w życie dekretu, i gdyby stanąć na stanowisku, że ów termin nie może dotyczyć osób, które dopuściły się czynów traktowanych jako przestępstwa trwałe, oznaczałoby to wykładnię wskazującą, iż ustawodawcy nie zależało zupełnie na stworzeniu zachęty skłaniającej sprawców przestępstw trwałych do powrotu na właściwą drogę.Społeczne skutki takiej wykładni obracałyby się więc przeciwko założeniom dekretu amnestyjnego, sposób zaś tłumaczenia przepisu nie spełniałby warunku respektowania intencji prawodawcy. Gdyby bowiem prawodawca zamierzał wyłączyć z działania art. 8 dekretu sytuacje zachodzące przy przestępstwie trwałym, to musiałby ów przepis zawierać stosowne postanowienie. Wprawdzie art. 8 dekretu o amnestii obejmuje sprawcę "przestępstwa popełnionego przed dniem wejścia w życie dekretu", ale nie wynika stąd wcale, że przestępstwo trwałe, przerwane dobrowolnie przez sprawcę po wejściu w życie dekretu, nie odpowiada pojęciu przestępstwa "popełnionego" przed dniem 22 lipca. "Popełnienie" przestępstwa następuje z chwilą wyczerpania przez sprawcę wszystkich ustawowych znamion czynu zabronionego przez ustawę. Jeśli chodzi o przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P., popełnienie polegać będzie na samowolnym opuszczeniu jednostki albo na pozostaniu poza nią w zamiarze trwałego lub dłuższego uchylania się od służby wojskowej. Przestępstwo z art. 109 § 1 k.k.W.P. jest więc czynnością jednorazową i jakkolwiek za dłuższe uchylanie się od służby wojskowej ustalone orzecznictwo sądów wojskowych uważa przebywanie przez sprawcę poza jednostką przez okres przekraczający dni 14, to jednak znamiona czynu zostają wyczerpane z chwilą samowolnego oddalenia się sprawcy z tym właśnie zamiarem, choćby do pełnej realizacji tego zamiaru nie doszło. Wskazuje na to przepis art. 109 § 5 k.k.W.P., który okresu nieobecności sprawcy nie zalicza do okoliczności należących do istoty czynu, czyni zaś z tego okresu okoliczność wpływającą na wymiar kary. Z treści art. 109 § 5 k.k.W.P. wynika, że nie przestaje być sprawcą dezercji, kto dobrowolnie powraca do jednostki przed upływem 14 dni (w czasie wojny - 48 godzin), z czego wypływa wniosek, że decydujące znaczenie dla przyjęcia kwalifikacji art. 109 § 1 k.k.W.P. ma treść zamiaru sprawcy samowolnego oddalenia się, niezależnie od tego, w jakim stopniu i w jakiej rozciągłości czasu ten zamiar zostaje zrealizowany.Przestępstwo dezercji jest więc przestępstwem "trwałym" nie od strony czynności sprawczej, lecz od strony zamiaru przyświecającego tej czynności.Skoro skazany samowolnie, w zamiarze dłuższego uchylenia się od swego obowiązku, opuścił swą jednostkę w dniu 18 czerwca 1964 r., to istota przypisanego mu przestępstwa została w każdym razie wyczerpana przed dniem 22 lipca, co oznacza, że jego przestępstwo zostało popełnione przed wejściem w życie dekretu o amnestii z dnia 20 lipca 1964 r.Jest rzeczą oczywistą, że zgłoszenie się skazanego w Oddziale WSW w N nastąpiło w momencie, w którym - w rezultacie powziętego uprzednio zamiaru - uchylał się on jeszcze od służby wojskowej. Jednakże to, że w chwili jego stawienia się u władz stan uchylania się od służby miał ulec dopiero przerwaniu, nie może mieć i z innych względów istotnego znaczenia. Jest to bowiem nieunikniona, trwałego charakteru konsekwencja zamiaru przesądzającego o samowolnym opuszczeniu jednostki, zależna w danym momencie od woli skazanego tylko o tyle, o ile daje się zniweczyć jedynie przez dobrowolne zgłoszenie się do władz, wymagane w artykule 8 dekretu o amnestii.Analogiczna sytuacja zachodziłaby w wypadku nielegalnego przechowywania broni (art. 4 m.k.k.), będącego przestępstwem "trwającym" jeszcze w momencie przekazywania przez sprawcę broni do rąk władzy wskazanej w artykule 8 dekretu. Gdyby miało to być uznane za przeszkodę w zastosowaniu cytowanego przepisu, to uznanie takie byłoby oparte na względach formalnych abstrakcyjnej natury.Wychodząc więc z tych przesłanek, skoro brak jest wniosku prokuratora o najdalej idące zastosowanie do skazanego przepisu art. 8 dekretu o amnestii, przyjąć należy ów przepis za podstawę do złagodzenia skazanemu kary.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 109 § 1 KKart. 8art. 109 § 5 KKart. 4§ 1§ 5

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.