Rw 1441/63

PostanowienieIzba Cywilna1964-01-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieumyślne sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji, popełnione w stanie kompletnego upojenia alkoholowego przez osobę nieposiadającą uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych, nosi cechy konkretnego niebezpieczeństwa powszechnego i obejmuje swym zasięgiem większą liczbę osób?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nieumyślne sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji, popełnione w stanie kompletnego upojenia alkoholowego przez osobę nieposiadającą uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych, nosi cechy konkretnego niebezpieczeństwa powszechnego i obejmuje swym zasięgiem większą liczbę osób, jeśli miało miejsce na drodze publicznej przy ożywionym ruchu pieszych i w pobliżu zgromadzenia ludzi. Stan nietrzeźwości, nadmierna prędkość i obecność innych osób na drodze tworzą realne zagrożenie, a nie jedynie abstrakcyjne.
Stan faktyczny
Oskarżony, będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego i nie posiadając uprawnień, prowadził motocykl z dużą prędkością. Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i najechał na stojącą furmankę. W wyniku wypadku oskarżony i pasażer doznali obrażeń, a motocykl został uszkodzony. Wypadek miał miejsce w niedzielne popołudnie na drodze publicznej, gdzie ruch pieszych był ożywiony, a w pobliżu znajdowała się grupa ludzi.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił skargi rewizyjnej oskarżonego i pozostawił w mocy zaskarżony wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Badecki.Sędziowie: ppłk H. Kostrzewa (sprawozdawca), płk R. Różański.Prokurator: ppłk W. Ciechanowicz.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej oskarżonego, sprawę Waleriana H., skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 20 listopada 1963 r. za przestępstwo z art. 30 ustawy z 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu na karę 6 miesięcy aresztu, z zakazem nadania uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 5 lat, za to, że w dniu 1 września 1963 r. w godzinach popołudniowych na drodze do N. sprowadził nieumyślnie niebezpieczeństwo katastrofy w komunikacji przez to, że będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego i nie posiadając uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych, prowadził motocykl marki WFM z dość dużą szybkością, wskutek czego na łagodnym zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i najechał nim na stojącą furmankę konną, w wyniku czego tak oskarżony, jak i pasażer motocykla, Eugeniusz P., doznali obrażeń ciała, a motocykl uległ uszkodzeniu.Oskarżony w skardze rewizyjnej wnosił o zmianę kwalifikacji prawnej przypisanego mu czynu na art. 28 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. i o złagodzenie kary przez orzeczenie niewielkiej grzywny, a w wypadku zastosowania kary aresztu - o warunkowe zawieszenie jej wykonania. W uzasadnieniu rewizji oskarżony podnosi, że przewód sądowy nie wykazał, żeby zdarzenie, za które został skazany, miało cechy konkretnego niebezpieczeństwa powszechnego i obejmowało swym zasięgiem większą liczbę osób.Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić skargi rewizyjnej oskarżonego i wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 20 listopada 1963 r. w sprawie Waleriana H. pozostawić w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Skarga rewizyjna oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie.Zarzuty rewizji dotyczące naruszenia prawa materialnego przez nieprawidłowe zastosowanie przepisu art. 30 ustawy antyalkoholowej nie są zasadne. Z prawidłowych i nie kwestionowanych w rewizji ustaleń faktycznych wynika, że oskarżony Walerian H. prowadził motocykl na drodze publicznej bez posiadanych ku temu uprawnień oraz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego. W czasie poprzedzającym tę jazdę oskarżony wypił z kolegami pewną ilość wódki i wina, przez co wprowadził się w stan silnego zamroczenia alkoholowego, określonego w trzy godziny po wypadku cyfrą 2,14‰ zawartości alkoholu we krwi. W tak znacznym stanie nietrzeźwości oskarżony, jadąc wraz z pasażerem Eugeniuszem P., rozwinął dość dużą szybkość prowadzonego motocykla i na łagodnym zakręcie drogi stracił panowanie nad pojazdem, najeżdżając na stojącą na uboczu furmankę konną. Wypadek miał miejsce w godzinach popołudniowych dnia 1 września 1963 r., a więc w niedzielne popołudnie, kiedy ruch osób pieszych na drodze był szczególnie ożywiony (zeznanie świadka Antoniego S). Ponadto wypadek nastąpił w miejscu, gdzie przy sklepie oddalonym od drogi o 20 m stała dość duża grupa ludzi (zeznanie świadka Stanisława J.).W tych okolicznościach - wbrew wywodom rewizji - słusznie Sąd I instancji przyjął, że oskarżony nieumyślnie sprowadził niebezpieczeństwo katastrofy w komunikacji. Stan nietrzeźwości oskarżonego, nadmierna szybkość prowadzonego motocykla określona przez świadka J. jako "szalona" oraz ożywiony ruch osób pieszych na drodze wskazują na to, że niebezpieczeństwo, jakie swym zachowaniem się sprowadził oskarżony dla życia i zdrowia innych użytkowników drogi, bynajmniej nie było abstrakcyjne. Przeciwnie, było ono konkretne, w pełni realne i nosiło cechy powszechności, to znaczy obejmowało większą liczbę osób.Wymierzając oskarżonemu karę, Sąd I instancji uwzględnił już na jego korzyść wszystkie podniesione w rewizji okoliczności łagodzące. Tym też należy tłumaczyć fakt, że wymierzono oskarżonemu stosunkowo łagodną karę aresztu mimo przyjęcia takiej okoliczności obciążającej, jaką jest popełnienie przestępstwa w stanie kompletnego upojenia alkoholowego. Wbrew wywodom rewizji okoliczność ta nie może być obojętna przy wymiarze kary. Słusznie podniesiono w rewizji, że stan nietrzeźwości należy do istoty przypisanego oskarżonemu przestępstwa. Stan nietrzeźwości nie jest jednak równoznaczny ze stopniem upicia się sprawcy, który może i powinien podlegać gradacji. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że wysoki stopień opilstwa alkoholowego kierowcy stwarza większe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu na drogach. W tym też znaczeniu wysoki stopień nietrzeźwości, a tym bardziej stan kompletnego upojenia alkoholowego, stanowi z reguły poważną okoliczność obciążającą.Wniosek rewizji o warunkowe zawieszenie wykonania kary również pozbawiony jest słuszności. Stoją temu zdecydowanie na przeszkodzie względy prewencji ogólnej i szczególnej. Wiadomo powszechnie, że od dłuższego już czasu toczy się zakrojona na szeroką skalę kampania propagandowa przeciwko piciu napojów alkoholowych przez kierowców. O tym, że w czasie prowadzenia pojazdu lub w czasie poprzedzającym jazdę nie wolno kierowcy pić alkoholu, wie dziś każdy przeciętny obywatel. Trudno nawet na chwilę przypuszczać, żeby oskarżony mógł o tym nie wiedzieć. Skoro jednak zdecydował się mimo to na naruszenie tego zakazu, to tym samym dowiódł, że nie respektuje elementarnych zasad współżycia między ludźmi. Dlatego też oskarżony Walerian H. nie może korzystać z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 30art. 28

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.