Rw 195/74
WyrokIzba Cywilna1974-04-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie polegające na skierowaniu załadowanej broni w stronę ludzi, wbrew komendzie rozładowania broni, może być uznane za nieostrożne obchodzenie się z bronią w rozumieniu art. 322 § 1 k.k., nawet jeśli broń była niesprawna technicznie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretował pojęcie nieostrożności w kontekście obchodzenia się z bronią. Skierowanie załadowanej broni w stronę ludzi, wbrew podstawowym zasadom bezpieczeństwa i komendzie rozładowania broni, stanowi nieostrożne obchodzenie się z bronią, niezależnie od jej ewentualnej niesprawności technicznej. Niesprawność broni nie zwalnia od obowiązku zachowania ostrożności i wykonywania poleceń prowadzącego strzelanie.Stan faktyczny
Oskarżony Zbigniew M. został uniewinniony od zarzutu nieostrożnego obchodzenia się z bronią, które doprowadziło do postrzelenia innej osoby. Sąd pierwszej instancji uznał, że oskarżony nie manipulował bronią, była ona niesprawna, a strzał nastąpił z powodu jej wad technicznych. Prokurator wniósł rewizję, zarzucając sądowi błąd w ustaleniach faktycznych i błędną interpretację prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki. Sędziowie: ppłk C. Bakalarski (sprawozdawca), płk dr W. Sieracki.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: mjr P. Tomaszewski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 1974 r. na rozprawie sprawy Zbigniewa M., uniewinnionego nieprawomocnie od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 322 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 16 marca 1974 r.uwzględniając rewizję prokuratora uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.Uzasadnienie faktyczne(...) Zbigniew M. uniewinniony został od zarzutu, że w dniu 7 lutego 1974 r. około godz. 13.00 na strzelnicy nieostrożnie obchodził się z przydzielonym mu do strzelania kbks-em przez to, iż manipulował skierowaną w stronę innych osób odbezpieczoną i załadowaną nabojem bronią, w wyniku czego nieumyślnie postrzelił Zygmunta P., który wskutek tego doznał uszkodzenia ciała w postaci rany postrzałowej lewej górnej części klatki piersiowej.Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, co miało wpływ na jego treść, i dlatego wniósł o uchylenie wyroku oraz przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Na rozprawie w Sądzie Najwyższym przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej popierał rewizję prokuratora, obrońca natomiast wniósł o jej oddalenie i utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Według nie kwestionowanych ustaleń zaskarżonego wyroku oskarżony Zbigniew M. podczas strzelania na strzelnicy, po wydaniu przez prowadzącego zajęcia Eugeniusza G. - zawiadomionego o zbliżaniu się na miejsce ćwiczeń dwóch innych osób - komendy: "przerwij ogień" i "rozładuj broń", będąc również zaintrygowany powstałą sytuacją, na krótki moment odwrócił się w lewo w stosunku do linii ognia i wypuścił z prawej ręki karabinek, po czym dalej trzymając go lewą ręką za łoże lufy prawą ręką błyskawicznie chwycił za kolbę. W tej sytuacji nastąpił strzał, który zranił Zygmunta P., znajdującego się na skarpie drogi.Należy dodać, że Zygmunt P. w momencie postrzelenia znajdował się za oskarżonym, a za Zygmuntem P. stały jeszcze inne osoby.Nie dopatrując się w działaniu oskarżonego nieostrożności, sąd pierwszej instancji uwagę swą skoncentrował głównie na dowodzeniu, że oskarżony ten nie manipulował bronią, która notabene była niesprawna, oraz na wykazaniu, iż nie można ustalić przyczyny odpalenia kbks-u z powodu właśnie jego niesprawności technicznej.Po tych wywodach w zaskarżonym wyroku znajduje się następujące stwierdzenie: "Dodać należy, że częściowo odwrócenie się Zbigniewa M. w lewo w stosunku do osi strzelania nie było li tylko naruszeniem przez niego zasad bezpieczeństwa w obchodzeniu się z bronią, lecz było spowodowane powstałą sytuację, spowodowaną wejściem do lasu dwóch nie ustalonych osób. Zwrócenia również w tym kierunku załadowanej broni przez oskarżonego w krótkim momencie i wobec jego świadomości, że karabinek nie był w pełni sprawny technicznie, nie można było uznać jako nieostrożne posługiwanie się bronią, zwłaszcza że nie ma dowodów, by Zbigniew M. spowodował odpalenie naboju".Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku kwestionuje prokurator, wywodząc m.in.:Przede wszystkim bezsporne jest, że oskarżony, wbrew podstawowym zasadom bezpieczeństwa oraz wbrew kategorycznemu zakazowi kierownika strzelania, skierował lufę załadowanego nabojem kbks-u w stronę pokrzywdzonego i innych osób, znajdujących się w pobliżu. Zarówno w toku postępowania przygotowawczego, jak i na rozprawie oskarżony wyjaśnił, że w tej sytuacji (już po skierowaniu lufy broni od linii ognia w tył na lewo) obserwując rejon, w który udał się Eugeniusz G., odbezpieczył jednocześnie karabinek i chwycił prawą ręką za rączkę zamka, aby zamek odciągnąć do tyłu. Wówczas kolba kbks-u wyśliznęła mu się z prawej ręki, jednakże błyskawicznie ją złapał od dołu w okolicy spustu. wówczas nastąpił strzał, który zranił Zygmunta P.Wywodem prokuratora nie można odmówić słuszności.Zasad ostrożności nie precyzują żadne przepisy. Według znaczenia tego pojęcia można wywieść, że ostrożność oznacza baczność, oględność, przezorność, rozwagę. Nie ma żadnych podstaw do sprowadzenia nieostrożności obchodzenia się z bronią albo nieostrożności jej użycia do manipulowania nią. Tego rodzaju interpretacja nie znajduje uzasadnienia w brzmieniu przepisu art. 322 § 1 k.k.Przyjmując w myśl zasady wyrażonej w art. 3 § 3 k.p.k., że jedyną przyczyną postrzelenia Zygmunta P. przez oskarżonego była niesprawność kbks-u, w niedostatecznej mierze sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę skierowanie załadowanej broni w stronę ludzi, czego przecież za rozważne uznać nie można.Co prawda z cytowanego powyżej fragmentu zaskarżonego wyroku wynika, że sąd pierwszej instancji rozważył odwrócenie przez oskarżonego broni w stronę ludzi, jednakże popadł sam w sprzeczności i pomylił pojęcia. Sąd ten bowiem stwierdza, że odwrócenie się oskarżonego Zbigniewa M. było nie tylko naruszeniem zasad bezpieczeństwa obchodzenia się z bronią, lecz także było spowodowane sytuacją, a więc sąd ten pomylił przyczynę ze skutkiem. Co innego oznacza powstałą sytuację, a co innego znów - zachowanie się w tej sytuacji.Pominąwszy na chwilę tę sytuację należy zauważyć, że sąd pierwszej instancji - jak wynika to z treści cytowanego wyroku - przyjmuje, iż oskarżony właśnie naruszył zasady bezpieczeństwa. Z kolei trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście powstała sytuacja jako konieczne następstwo musiała pociągnąć za sobą odwrócenie się oskarżonego i skierowanie załadowanej broni w stronę ludzi.Z chwilą pojawienia się w rejonie strzelania niespodziewanych tam osób prowadzący zajęcia wydał komendę: "przerwij ogień", "rozładuj broń", a następnie: "do przejrzenia broń".Sąd pierwszej instancji nie rozważył, dlaczego oskarżony nie wykonał tej komendy. Jednocześnie sąd ten przyjął bez podania motywów, że tego rodzaju odwrócenie się z załadowaną bronią było niejako naturalnym odruchem i nie stanowiło nieostrożnego posługiwania się bronią. Oskarżony miał obowiązek po wydaniu mu komendy rozładować broń, kierując ją przez cały czas w stronę kulochwytu. Pojawienie się przechodzących osób wcale nie było takim wydarzeniem, które koniecznie musiało spowodować odwrócenie przez oskarżonego załadowanej broni w stronę ludzi.Wreszcie oskarżonemu istotnie nie można przypisać nieostrożnego posługiwania się bronią, ale sąd pierwszej instancji po prostu nie rozważył, że takie zachowanie się tegoż oskarżonego, jak niewykonanie komendy dotyczącej rozładowania broni i skierowanie załadowanej broni w stronę ludzi, może być ocenione jako nieostrożne obchodzenie się z tą bronią.
Powiązane orzeczenia
- Rw 220/76 1976-07-02Czy nieostrożne użycie broni wojskowej, które nastąpiło legalnie z materialnoprawnego punktu widzenia, ale z naruszeniem zasad postępowania, może stanowić podstawę do skazania za przestępstwo z art. 322 § 1 i 2 k.k.?
- Rw 124/70 1970-02-27Czy w przypadku nieostrożnego obchodzenia się z bronią służbową, które doprowadziło do uszkodzenia ciała innej osoby, należy zastosować przepis dotyczący spowodowania uszczerbku na zdrowiu przez nieostrożność, zamiast pr…
- Rw 82/78 1978-03-03Czy żołnierz, który nie zabezpieczył odbezpieczonej i załadowanej broni wojskowej po rezygnacji z oddania strzału ostrzegawczego i przystąpieniu do zatrzymania osoby, narusza zasady ostrożnego obchodzenia się z bronią w…
- Rw 231/76 1976-07-20Czy kara 3 lat pozbawienia wolności za przestępstwo określone w art. 322 § 1 i 2 k.k. jest rażąco surowa, jeśli sprawca świadomie naruszył podstawowe zasady obchodzenia się z bronią palną, kierując ją w stronę człowieka…
- Rw 985/70 1970-10-01Czy rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa przy posługiwaniu się bronią palną, stanowiące znamię przestępstwa z art. 322 § 2 k.k., może być uwzględnione jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary, nawet jeśli skutek…
Powołane przepisy
art. 322 § 1 KKart. 3 § 3 KPK§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026.