Rw 357/73

WyrokIzba Cywilna1973-04-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żołnierz, który dopuścił do prowadzenia wojskowego pojazdu mechanicznego przez nietrzeźwego kierowcę, ponosi odpowiedzialność materialną za szkodę wynikłą z wypadku spowodowanego przez tego kierowcę, mimo że sam nie był bezpośrednim sprawcą wypadku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że żołnierz, który jako dysponent wojskowego pojazdu mechanicznego dopuścił do prowadzenia pojazdu przez nietrzeźwego kierowcę i nie sprawował należytego nadzoru, ponosi odpowiedzialność materialną za szkodę wynikłą z wypadku spowodowanego przez tego kierowcę. Odpowiedzialność ta wynika zarówno z przepisów dekretu o odpowiedzialności materialnej żołnierzy, jak i z przepisów Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 422 KC, który przewiduje odpowiedzialność za pomoc w wyrządzeniu szkody. Sąd podkreślił, że prowadzenie pojazdu przez osobę nietrzeźwą jest normalnym następstwem, które może prowadzić do szkody.
Stan faktyczny
Edward J., dysponując wojskowym samochodem ciężarowym, dopuścił do spożycia alkoholu przez kierowcę Piotra W. oraz sam spożywał alkohol. Następnie dopuścił do prowadzenia pojazdu przez nietrzeźwego Piotra W. W wyniku wypadku drogowego spowodowanego przez nietrzeźwego kierowcę, samochód został zniszczony, a powstałe straty wyniosły ponad 100 tysięcy złotych. Edward J. został skazany za nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, a także zasądzono od niego powództwo cywilne z tytułu szkody.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji obrońcy i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Okręgu Wojskowego w N.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk A. Porzecki. Sędziowie: płk dr W. Sieracki (sprawozdawca), ppłk C. Bakalarski.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: kpt A. Komorski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 1973 r. na rozprawie sprawy Edwarda J., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 246 § 1 k.k. na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności (przy czym na podstawie art. 362 § 1 k.p.k. zasądzono od oskarżonego z tytułu powództwa cywilnego na rzecz jednostki wojskowej w N. kwotę 50.488 zł wraz z 8 % odsetkami od dnia 16 marca 1973 r.), z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgu Wojskowego w N. z dnia 16 marca 1973 r. nie uwzględnił rewizji obrońcy i zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktycznePowołanym wyrokiem Edward J. skazany został za to, że w dniu 1 lutego 1973 r. jako dysponent samochodu ciężarowego marki "Star - A-29", którego kierowcą był Piotr W., nadużył swoich uprawnień i nie dopełnił obowiązków określonych w § 4 pkt 1 ppkt 3, 8 i 9 oraz § 5 pkt 1 zarządzenia nr 25 Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 kwietnia 1961 r. w sprawie przewozu osób i ładunków transportem samochodowym oraz o obowiązkach kierowców i użytkowników wojskowych pojazdów mechanicznych, działając na szkodę dobra społecznego w ten sposób, iż w czasie podróży służbowej samowolnie zadysponował samochodem i udał się z miejscowości N.1 do miejscowości N.2 w celu odwiedzenia rodziców Jana P., gdzie w jego mieszkaniu wspólnie z podległym mu kierowcą Piotrem W. i Janem P. wprawił się w stan nietrzeźwości, a następnie dopuścił do wyjazdu samochodem przez Piotra W. i Jana P. z miejscowości N.1 do miejscowości N.2, skąd w drodze powrotnej Piotr W. wskutek nietrzeźwości i nadmiernej szybkości spowodował w miejscowości N.3 wypadek drogowy, w następstwie którego całkowitemu zniszczeniu uległ samochód i straty z tego tytułu wyniosły 100.976.57 zł, a także lekkich obrażeń ciała doznali jadący w kabinie kierowca i Jan P.Wyrok ten został zaskarżony rewizją obrońcy oskarżonego. Skarżący wnosił w swej rewizji o zmianę zaskarżonego wyroku przez pozostawienie powództwa cywilnego bez rozpoznania.Rewizja obrońcy oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim - wbrew wywodom rewizji - podkreślić należy, że w czasie rozprawy sądowej wezwano oskarżonego do zajęcia stanowiska wobec wytoczonego przeciw niemu i współoskarżonemu Piotrowi W. przez dowództwo jednostki powództwa cywilnego. Oskarżony oświadczył wówczas, że "nie poczuwa się do winy spowodowania wypadku przez Piotra W.". Tak więc zawarte w rewizji twierdzenie, że oskarżonego nie wezwano "do złożenia oświadczenia i wyjaśnień w kwestii zgłoszonego powództwa cywilnego" (cytat z rewizji), nie odpowiada rzeczywistości.Niesłuszny jest wyrażony w rewizji pogląd, że brak związku przyczynowego między przestępnym zachowaniem się oskarżonego a powstałą szkodą w postaci zniszczenia - w wyniku zaistniałego wypadku drogowego - samochodu wojskowego marki "Star - A-29".W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, że bezpośrednim sprawcą opisanego w zaskarżonym wyroku wypadku drogowego, a zatem i zniszczenia samochodu wojskowego był współoskarżony (prawomocnie skazany) kierowca tego samochodu - Piotr W. Fakt ten nie oznacza jednak, że za wyrządzoną w mieniu wojskowym szkodę w postaci zniszczenia samochodu wojskowego ponosi odpowiedzialność wyłącznie Piotr W. W tym względzie należy jednak zaznaczyć, że materialnoprawne podstawy roszczeń o wynagrodzenie szkody wyrządzonej przez żołnierzy jednostce wojskowej w takim zakresie, w jakim mogą mieć zastosowanie w rozstrzyganiu kwestii związanych z powództwem cywilnym wytoczonym w procesie karnym, określone zostały w dekrecie z dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej (Dz. U. Nr 40, poz. 247 z późn. zm.), a w szczególności w przepisach art. 1, art. 3 i art. 6 tego dekretu; jednakże nie oznacza to, że w kwestiach, które powołanym dekretem nie zostały uregulowane, nie mają zastosowania odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami wspomnianego dekretu. W związku z tym należy przede wszystkim powołać się na przepis art. 1 powołanego dekretu z dnia 5 października 1955 r., stanowiący, że "Żołnierz ponosi odpowiedzialność materialną za szkodę wyrządzoną jednostce wojskowej ze swej winy (...)". Przepis ten (podobnie jak przepis art. 415 k.c.) normuje podstawową zasadę odpowiedzialności materialnej opartej na winie sprawcy wyrządzonej szkody. Za szkodę odpowiada więc osoba, której zawinione zachowanie się (działanie lub zaniechanie, tzn. zdarzenie sprawcze) jest źródłem powstania szkody. Zarówno powołany dekret z dnia 5 października 1955 r., jak i kodeks cywilny nie określają pojęcia winy, będącej podstawą odpowiedzialności materialnej osoby za wyrządzoną szkodę. Powszechnie uznawany jednak jest pogląd, że do ustalenia winy konieczne jest, aby postępowanie sprawcy było wadliwe, i to zarówno obiektywnie, jak i subiektywnie (podmiotowo). Wadliwość obiektywna polega na tzw. bezprawności zachowania się, tj. na działaniu lub zaniechaniu niezgodnym bądź z przepisami prawa, bądź też z obowiązkiem zachowania takiej ostrożności, która - w myśl zasad współżycia społecznego - powinna być przestrzegana w społeczeństwie przez każdego człowieka, aby uniknąć wyrządzenia szkody drugiemu. Natomiast wadliwość subiektywna (podmiotowa), jako druga przesłanka winy, opierająca się na elemencie świadomości (przewidywania) i woli, polega na określonym stosunku psychicznym sprawcy do skutków swojego postępowania. Ten stosunek psychiczny wyraża się bądź w umyślnym (w postaci zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego), bądź też w nieumyślnym (w postaci lekkomyślności lub niedbalstwa) wyrządzeniu szkody. Jest rzeczą oczywistą, że odpowiedzialność za szkodę istnieje jedynie wówczas, gdy wyrządzona szkoda powstaje w związku przyczynowym z określonym zdarzeniem sprawczym, tj. zawinionym (umyślnie albo nieumyślnie) działaniem lub zaniechaniem sprawcy.Ponieważ skarżący w swojej rewizji twierdzi, że nie było związku przyczynowego między przestępczym zachowaniem się oskarżonego a powstałą szkodą w postaci zniszczenia samochodu wojskowego, przeto istnieje konieczność rozważenia i tej kwestii. W tym względzie należy podkreślić, że przepis art. 361 § 1 k.c. stanowi iż: "zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła". Przytoczony przepis jest wyrazem teorii zwanej w literaturze prawa adekwatnym związkiem przyczynowym. Nie wdając się w bardziej szczegółowe rozważania odnoszące się do wspomnianej teorii, należy jedynie zaznaczyć, że normalnym następstwem - w ujęciu art. 361 § 1 k.c. - jest takie zjawisko (taki stan), które w danym układzie stosunków i warunków według doświadczenia życiowego występuje typowo, a zatem za normalne następstwa określonego zdarzenia, z którego wynikła szkoda, należy uważać takie skutki, które tego rodzaju zdarzenie w ogóle zdolne jest wywołać i w zwyczajnym biegu rzeczy z reguły je wywołuje. Nie wyłącza normalności określonego następstwa okoliczność, że czasem takie następstwo, mimo identycznych warunków zdarzenia sprawczego, nie następuje albo natępstwo takie jest statystycznie rzadkie. Natomiast za anormalne następstwo w ujęciu przepisu art. 361 § 1 k.c. uznać należy taki stan, który zaistniał w wyniku nadzwyczajnego zbiegu okoliczności i którego przeważnie nikt nie bierze w rachubę. Podkreślić ponadto należy, że o tym, czy dane następstwo jest normalne, czy też anormalne, decyduje ocena oparta na okolicznościach obiektywnych i dokonana przy zużytkowaniu zasad doświadczenia życiowego.Nawiązując do rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że - na tle zgodnych z wynikami przewodu sądowego ustaleń wyrokowych - bezsporną rzeczą jest, że szkoda w postaci zniszczenia samochodu wojskowego zaistniała w czasie wypadku drogowego, który spowodowany został na skutek tego, iż kierowca - Piotr W. prowadzący wspomniany samochód znajdował się w stanie znacznej nietrzeźwości. Doświadczenie życiowe wskazuje, że normalnym - w rozumieniu uprzednio przedstawionym - następstwem prowadzenia pojazdu mechanicznego przez osobę znajdującą się w stanie znacznej nietrzeźwości jest spowodowanie wypadku drogowego i wyrządzenie w związku z tym szkody.Nie ulega wątpliwości, że - jak to z ustaleń wyrokowych wynika - oskarżony Edward J., pełniąc funkcję dowódcy samochodu, którego kierowcą był Piotr W., nie dopełnił obowiązku służbowego, zwłaszcza dlatego, iż - wbrew zakazowi zawartemu w przepisie § 4 pkt 8 zarządzenia nr 25 Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 kwietnia 1961 r. w sprawie przewozu osób i ładunków transportem samochodowym oraz o obowiązkach kierowców i użytkowników wojskowych pojazdów mechanicznych - dopuścił do spożycia znacznej ilości wina przez kierowcę samochodu Piotra W., przy czym sam w wyniku wypicia wina wprawił się w stan nietrzeźwości, i w związku z tym nie mógł sprawować należytego nadzoru nad poczynaniami kierowcy.Skoro - jak to wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku i dotychczasowych rozważań - przyczyną powstania szkody w postaci zniszczenia samochodu wojskowego było zarówno przestępne zachowanie się Piotra W., jak i przestępne zachowanie się oskarżonego Edwarda J., przeto uznać należało, że omawiana szkoda powstała w wyniku wspólnego przestępnego zachowania obu wymienionych żołnierzy, co w myśl art. 3 powołanego uprzednio dekretu z dnia 5 października 1955 r. uzasadnia ich odpowiedzialność materialną za wyrządzoną szkodę. Niezależnie od tego zaznaczyć należy, że podstawą odpowiedzialności materialnej oskarżonego Edwarda J. może być również przepis art. 422 k.c. stanowiący, iż: "za szkodę odpowiedzialny jest nie tylko ten, kto ją bezpośrednio wyrządził, lecz także ten, kto inną osobę do wyrządzenia szkody nakłonił albo był jej pomocny (...)." Nie ulega wątpliwości, że oskarżony Edward J., dopuściwszy - wbrew obowiązkom wynikającym z powołanego uprzednio zarządzenia nr 25 Ministra Obrony Narodowej - do wprawienia się kierowcy samochodowego w stan znacznej nietrzeźwości, a następnie nie przeszkodziwszy mu w prowadzeniu w takim stanie samochodu, "był pomocny" w wyrządzeniu szkody bezpośrednio przez Piotra W.W świetle przedstawionych rozważań należało uznać, że zasądzenie od oskarżonego Edwarda J. powództwa cywilnego nastąpiło zgodnie z wynikami przewodu sądowego. Ze względu na to, że ujawniony w toku rozprawy sądowej materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia powództwa cywilnego, przeto brak podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o pozostawienie powództwa cywilnego bez rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 246 § 1 KKart. 362 § 1 KPKart. 1art. 3art. 6art. 415 KCart. 361 § 1 KCart. 422 KC§ 1§ 4 pkt 1§ 5 pkt 1§ 4 pkt 8

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.