Rw 394/64
PostanowienieIzba Cywilna1964-08-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie żołnierza polegające na pobiciu osoby cywilnej, nawet w sytuacji braku publicznego zbiegowiska, może być kwalifikowane jako przestępstwo naruszenia godności i honoru wojskowego z art. 154 k.k.W.P.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przestępstwo z art. 154 k.k.W.P. może być popełnione nawet w sytuacji braku publicznego zbiegowiska, jeśli zachowanie żołnierza narusza godność i powagę Wojska Polskiego w relacjach ze społeczeństwem cywilnym. Kluczowe jest, aby działanie żołnierza wywoływało uzasadnione odruchy oburzenia lub negatywne oceny moralne ze strony środowiska cywilnego, nawet jeśli dotyczy jednego żołnierza i jednej osoby cywilnej.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę skazanych wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego żołnierzy za pobicie osoby cywilnej oraz przywłaszczenie mienia. Obrońcy zarzucali błędy w kwalifikacji prawnej czynów, brak dostatecznych dowodów i wymierzenie niewspółmiernie surowych kar. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej jednego ze skazanych z braku dowodów winy, zmienił karę w części dotyczącej innego skazanego, a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej Stanisława P. i umorzył postępowanie, zmienił wyrok w części dotyczącej Henryka G. przez złagodzenie kary, a w części dotyczącej Kurta M. utrzymał wyrok w mocy.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Winawer.Sędziowie: płk K. Jankowski (sprawozdawca), ppłk J. Maciejko.Prokurator: ppłk J. Bilicki.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skarg rewizyjnych obrońców, sprawę skazanych wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie z dnia 21 lutego 1964 r.:1) Henryka G. z art. 154 k.k.W.P. na karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia za to, że w dniu 27 grudnia 1963 r. w N., będąc pod wpływem alkoholu, uderzył na ulicy ręką w twarz Henryka P. a następnie wespół ze Stanisławem P. i Kurtem M. pobił rękoma i pokopał Juliana K., który doznał uszkodzeń warg, policzka i krwawienia twarzy;2) Stanisława P. z art. 154 k.k.W.P. na karę jednego roku więzienia za to, że w dniu 27 grudnia 1963 r. w N., będąc pod wpływem alkoholu, wespół z Henrykiem G. i Kurtem M. pobił rękoma i pokopał Juliana K., który doznał uszkodzeń warg, policzka i krwawienia twarzy;3) Kurta M. z art. 154 k.k.W.P. na karę jednego roku więzienia za to, że w dniu 27 grudnia 1963 r. w N., będąc pod wpływem alkoholu, wespół z Henrykiem G. i Stanisławem P. pobił rękoma i pokopał Juliana K., który doznał uszkodzeń warg, policzka i krwawienia twarzy, oraz z art. 262 § 1 k.k. na karę siedmiu miesięcy więzienia za to, że w połowie grudnia 1963 r. w koszarach jednostki wojskowej przywłaszczył sobie zegarek na rękę marki "Poliot" wartości około 700 zł, który to zegarek zgubił Ryszard Z., i na zasadzie art. 32 § 2 i 33 § 1 k.k.W.P. - łącznie na karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia.Obrońca skazanego Henryka G. zarzucał wyrokowi bezpodstawne przypisanie skazanemu wzięcia udziału w pobiciu Juliana K., zastosowanie błędnej kwalifikacji z art. 154 k.k.W.P. do czynu polegającego na uderzeniu Henryka P. i wymierzenie temu oskarżonemu niewspółmiernie surowej kary.Obrońca skazanego Stanisława P. zarzucał wyrokowi przypisanie skazanemu przestępstwa mimo braku dostatecznych dowodów i domagał się uchylenia wyroku i umorzenia postępowania.Obrońca skazanego Kurta M. zarzucał wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez zastosowanie art. 154 k.k.W.P. mimo braku znamion tego przestępstwa w czynie skazanego oraz przez błędne zastosowanie przepisu art. 262 § 1 k.k. do czynu wyczerpującego znamiona występku z art. 262 § 3 k.k., w konsekwencji - wymierzenie niewspółmiernej kary.Sąd Najwyższy postanowił:I. W uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy uchylić wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie z dnia 21.II.1964 r. w części dotyczącej Stanisława P., skazanego z art. 154 k.k.W.P., i umorzyć postępowanie karne o ten czyn z braku dowodów winy. II. W częściowym uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy tenże wyrok w części dotyczącej Henryka G. zmienić przez złagodzenie wymierzonej mu z art. 154 k.k.W.P. kary jednego roku i sześciu miesięcy więzienia do kary jednego roku więzienia. III. Nie uwzględnić skargi rewizyjnej obrońcy Kurta M. i wyrok w części dotyczącej go utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził m.in. następujący pogląd:(...) Wbrew twierdzeniu zawartemu w skardze rewizyjnej, były podstawy do zakwalifikowania postępków oskarżonego Henryka G. jako przestępstwa z art. 154 k.k.W.P. Okoliczność, że zajście nastąpiło na wyludnionej ulicy, nie przemawia przeciwko zastosowaniu tego przepisu. Z dyspozycji art. 154 k.k.W.P. nie wynika, że o naruszeniu godności i honoru wojskowego może być mowa tylko wówczas, gdy sprzeczne z tymi pojęciami postępowanie ma znamię publiczności, a więc np. gdy następuje w obecności większego grona osób. Wspomniany przepis ochrania honor wojskowy oraz godność lub powagę Wojska Polskiego przed każdym naruszeniem, które ma charakter "hańbiący", to jest przynoszący organizacji wojskowej znaczną ujmę w ramach stosunków zachodzących między tą organizacją a społeczeństwem cywilnym (lub też wojskiem innego kraju) oraz w ramach czynników kształtujących stosunek do wojska ze strony jego otoczenia.Przestępstwo z art. 154 k.k.W.P. polega na zagrożeniu lub też zakłóceniu prawidłowego stosunku otoczenia do organizacji wojskowej przez działanie (zaniechanie) wywołujące uzasadnione odruchy oburzenia, a co najmniej ujemne oceny moralne ze strony środowiska cywilnego. Zachodzi więc ono nie tylko przy zbiegowisku publicznym, ale również, a nawet przede wszystkim wtedy, kiedy działanie przestępne ze strony żołnierzy przybiera postać aktów nieprzyjaźni lub antagonizmu względem osób cywilnych.Nie jest przy tym rzeczą konieczną, żeby przestępne zachowanie się polegało na antagonizmie, czy też na przeciwstawności kilku współsprawców będących osobami wojskowymi względem co najmniej kilku osób cywilnych. Wystarcza, gdy sprawcą jest tylko jeden żołnierz lub gdy poszkodowaną jest tylko jedna osoba cywilna, byleby akt nieprzyjazny zachodził w okolicznościach sprzyjających powstawaniu odruchów oburzenia czy ujemnych ocen moralnych w środowisku cywilnym pokrzywdzonego lub sprawcy.Wszechstronna i głęboka więź ze społeczeństwem cywilnym, opierająca się na poważaniu Ludowego Wojska przez społeczeństwo i społeczeństwa przez wojsko, jest jednym z istotnych czynników służących sprawie obrony ojczyzny i umacnianiu Sił Zbrojnych. W interesie Sił Zbrojnych, a więc także w interesie społecznym leży, by żołnierz zachowywał się tak, jak tego wymaga pkt 5 regulaminu służby wewnętrznej:"Żołnierz reprezentuje godność wojska i Państwa Polskiego i dlatego w każdej sytuacji powinien być wzorem rycerskości, koleżeństwa i godnego zachowania się. Znajdującym się w potrzebie, szczególnie kobietom, dzieciom, starcom i inwalidom udziela zawsze pomocy, nie wyrządza nikomu krzywdy i nie obraża nikogo. Swym zachowaniem się wzbudza w ludności zaufanie do munduru żołnierza polskiego i Sił Zbrojnych. W czasie pobytu za granicą żołnierz czuje się reprezentantem narodu polskiego, zachowuje się godnie, strzeże honoru i bezpieczeństwa polskich Sił Zbrojnych i interesów swojego kraju".Dlatego też naruszenie tych przepisów przez działanie żołnierza, polegające na wykazaniu antagonizmu choćby względem jednego tylko reprezentanta społeczności cywilnej, nie jest dla wojska obojętne, oczywiście w sytuacji, która grozi rozpowszechnieniem się ujemnych wrażeń związanych z niewłaściwym zachowaniem się sprawcy.Kryteria te są pomocne przy wyznaczaniu stosunku niektórych przepisów k.k. (np. dotyczących zniewagi lub naruszenia nietykalności cielesnej) do przepisu art. 154 k.k.W.P. O tym, czy wejdzie w grę kwalifikacja z odpowiednich przepisów k.k. czy też z art. 154 k.k.W.P., będą przesądzać z reguły: kryterium publiczności bądź istnienia zbiegowiska publicznego albo kryterium należącego do strony podmiotowej określonego stosunku żołnierza do osób cywilnych, wyrażonego za pomocą działań zabronionych przez prawo. Należy jednak zastrzec, że przestępstwo z art. 154 k.k.W.P. zachodzi nie tylko wówczas, gdy zachowanie się sprawcy narusza jednocześnie inną normę kodeksu karnego przewidującą łagodniejszą sankcję. Często bowiem wykonawcza czynność przestępstwa z art. 154 k.k.W.P. przybiera postać wykroczenia jeśli zostanie ono popełnione w okolicznościach podrywających zaufanie ludności do żołnierza i do Sił Zbrojnych.W świetle tych rozważań zachowanie się oskarżonego Henryka G. wyczerpuje z pewnością znamiona przestępstwa z art. 154 k.k.W.P. - choćby tylko ze względu na charakterystyczny przebieg zajścia polegający na atakowaniu przez żołnierzy osób cywilnych. Zajście to wywołało poruszenie wśród mieszkańców pobliskiego domu, którzy zbudzeni wołaniem Juliana K. o ratunek, wyglądali przez okna.Istotny jest również charakter napaści na pokrzywdzonego K., który został dotkliwie pobity. Poza tym zachowanie się Henryka G. pozostaje bezspornie w sprzeczności z cytowanymi wyżej przepisami regulaminu służby wewnętrznej.Argument rewizji, jakoby ucieczka oskarżonych w chwili obudzenia się mieszkańców domu świadczyła o tym, że nie chcieli oni wystawić na szwank honoru wojskowego, jest nie do przyjęcia. Argument ten pomija bowiem okoliczności poprzedzające ucieczkę oskarżonych, która była spowodowana - jak wskazują na to okoliczności - poruszeniem wywołanym przebiegiem zajścia (...).
Powiązane orzeczenia
- Rw 339/64 1964-03-25Czy czynna napaść na przełożonego, nawet jeśli wynika z pobudek osobistych, może być kwalifikowana jako przestępstwo przeciwko karności wojskowej z art. 117 k.k.W.P. i czy dobra opinia służbowa może stanowić podstawę do…
- Rw 1124/73 1974-01-18Czy czyn żołnierza, który publicznie popełnił umyślny występek o charakterze chuligańskim, wyczerpujący znamiona określonego przestępstwa, może być jednocześnie kwalifikowany z art. 318 k.k. (naruszenie honoru wojska i g…
- N 31/63 1963-09-02Czy czyn żołnierza polegający na pobiciu, zaczepianiu przechodniów i strzelaniu w stanie nietrzeźwości, kwalifikowany jako przestępstwo z art. 154 k.k. W.P., może być traktowany jako czyn chuligański uzasadniający zaostr…
- Rw 285/66 1966-04-18Czy czyn polegający na zabraniu osprzętu czołgowego z jednego pododdziału wojskowego i przekazaniu go innemu pododdziałowi tego samego wojska, w celu uzupełnienia braków w wyposażeniu, powinien być kwalifikowany jako prz…
- Rw 171/64 1964-02-19Czy czyn żołnierzy polegający na zbiorowej czynnej napaści na przełożonego, który nie był poprzedzony uprzednią zmową, może być kwalifikowany jako przestępstwo z art. 124 § 1 k.k.W.P. w związku z art. 117 § 2 k.k.W.P.?
Powołane przepisy
art. 154 KKart. 262 § 1 KKart. 32 § 2art. 262 § 3 KK§ 1§ 2§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.