V K 453/62

WyrokIzba Cywilna1962-11-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie występku z art. 9 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. polegającego na zawodowym i bez zezwolenia pisaniu podań do władz i urzędów wymaga udowodnienia stałego źródła dochodu z tej działalności, czy też sporadyczne przyjęcie wynagrodzenia jest wystarczające do przypisania winy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki, uznając, że przypisanie oskarżonemu występku z art. 9 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. nastąpiło przedwcześnie i z naruszeniem praw oskarżonego do obrony. Stwierdzono, że do przypisania tego przestępstwa wymagane jest udowodnienie tylokrotnego przyjmowania wynagrodzenia za pisanie podań, które uzasadniałoby uogólnienie, że stanowi to przynajmniej uboczne źródło stałego dochodu, a oskarżony działał z zamiarem uzyskania wynagrodzenia. Sporadyczne przyjęcie ofiarowanego wynagrodzenia nie jest wystarczające.
Stan faktyczny
Andrzej K. został oskarżony o popełnienie występku z art. 9 ustawy z dnia 28 marca 1933 r., polegającego na zawodowym i bez zezwolenia pisaniu podań. Oskarżony nie przyznawał się do winy, twierdząc, że pisał podania bezpłatnie jako pracę społeczną. Sąd Wojewódzki utrzymał w mocy wyrok Sądu Powiatowego skazujący oskarżonego. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę przepisów k.p.k. i naruszenie praw oskarżonego do obrony.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Krośnie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Kapitaniak (sprawozdawca).Sędziowie: M. Bogusławski, F. Szeliński.Prokurator: M. Tuszyńska.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Andrzeja K. oskarżonego z art. 9 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. (Dz. U. Nr 31, poz. 269), po rozpoznaniu założonej przez Ministra Sprawiedliwości rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 5 października 1961 r. utrzymującego w mocy wyrok Sądu Powiatowego w Krośnie z dnia 21 kwietnia 1961 r., na podstawie art. 394-396, 400, 383 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.uchylił oba zaskarżone wyroki i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Krośnie do ponownego rozpoznania.Powyższymi wyrokami sądowymi oskarżony Andrzej K. uznany został za winnego popełnienia występku z art. 9 ustawy z dnia 28 III 1933 r. (Dz. U. Nr 31, poz. 269), tj. pisania podań do różnych władz i urzędów zawodowo i bez zezwolenia.Oba powyższe wyroki zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości.Rewizja zarzuca obrazę przepisów art. 8 i 236 k.p.k. przez pominięcie wniosku oskarżonego o przesłuchanie w charakterze świadków przynajmniej kilku jego petentów na okoliczność oskarżenia - mimo braku przekonywających dowodów o winie oskarżonego, co mogło mieć wpływ na treść wyroków.Rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny: Za słuszny i trafny należy uznać następujący wywód rewizji nadzwyczajnej: "Przypisanie oskarżonemu tego występku nastąpiło przedwcześnie przy naruszeniu praw oskarżonego do obrony".Oskarżony od samego początku, zarówno w postępowaniu karno-administracyjnym, jak i w postępowaniu karnosądowym, nie przyznawał się w sprawie niniejszej do popełnienia przypisanego mu występku wyjaśniając, że aczkolwiek pisał wiele podań do różnych władz i urzędów okolicznym mieszkańcom, to jednak czynił to bezpłatnie, nie pobierając od zainteresowanych żadnych należności. Oskarżony, według jego wyjaśnień, traktował to zajęcie jako pracę społeczną, wykonywaną gwoli zaspokojenia instynktu społecznego obcowania z ludźmi, z którymi kontakt miał utrudniony z powodu kalectwa (amputowana prawa noga i uszkodzona lewa).Przesłuchanie w charakterze świadków tylko 2 osób, a mianowicie świadków Jana Z. i Mieczysława W., nie przyniosło przekonywających dowodów o winie oskarżonego. Stwierdzona przez świadka Jana Z. okoliczność, że oskarżony pisał podania bez zezwolenia Prezydium PRN, jest bezsporna, nie kwestionowana wcale przez oskarżonego i wobec powyższych wyjaśnień oskarżonego nie ma ona istotnego znaczenia w sprawie, skoro na pisanie ludziom podań bezinteresownie i wykonywanie tej czynności jako pracy społecznej nie potrzeba zezwolenia. Według obowiązujących przepisów zezwolenie jest potrzebne tylko na zawodowe trudnienie się pisaniem podań.Zeznanie zaś świadka W., funkcjonariusza MO, który stwierdził, że oskarżony w czasie zadawania mu pytań podczas prowadzenia dochodzeń w niniejszej sprawie przyznał się do pobierania od swoich petentów dobrowolnych datków pieniężnych za pisanie podań, nie wydaje się być wystarczającym dowodem do przypisania oskarżonemu występku z art. 9 ustawy z dnia 28 III 1933 r. (Dz. U. Nr 31, poz. 269) nawet przy niekwestionowaniu wiarygodności zeznań tego świadka. To oświadczenie oskarżonego, które miało być złożone podczas dochodzeń wobec funkcjonariuszy MO, nie zostało ujęte w żadnym protokole przesłuchania tegoż oskarżonego Andrzeja K. w charakterze podejrzanego, podpisanym przez niego. We wszystkich protokołach przesłuchania oskarżonego Andrzeja K. jako podejrzanego zaprzecza on stanowczo temu, żeby przyjmował dobrowolne datki pieniężne od petentów za pisanie podań, wyjaśniając zarazem, że trudnił się pisaniem podań bezpłatnie, a nie zawodowo, co nie zawiera w sobie cech przestępstwa.W związku z nieprzyznawaniem się oskarżonego do przyjmowania wynagrodzeń za pisanie podań w protokołach przesłuchania go w charakterze podejrzanego nasuwa się uzasadniona wątpliwość, czy tę wypowiedź oskarżonego, o której zeznał świadek W., należy traktować poważnie, czy też nie jest ona oświadczeniem z przekory lub prostym "przejęzyczeniem się" oskarżonego o treści niezgodnej z rzeczywistością albo też jest wynikiem niewłaściwego zrozumienia słów oskarżonego przez funkcjonariuszy MO P. i W.Ponadto wypowiedź ta, nawet gdyby rzeczywiście pochodziła od oskarżonego dosłownie tak, jak to zeznał świadek W., jest w swej treści zbyt ogólnikowa, żeby uprawniała do skazania oskarżonego Andrzeja K. z art. 9 wyżej wymienionej ustawy. Według bowiem dotychczasowego orzecznictwa sądów w tych sprawach do przypisania tego przestępstwa wymagane jest udowodnienie tylokrotnego przyjmowania przez oskarżonego wynagrodzenia za pisanie podań, które by uzasadniało uogólnienie, że wynagrodzenia te stanowią przynajmniej uboczne źródło stałego dochodu oskarżonego i że oskarżony pisał różnym osobom podania z zamiarem uzyskania od nich wynagrodzenia.Przyjęcie zaś przez oskarżonego w związku z pisaniem podań sporadycznie, przypadkowo ofiarowanego mu wynagrodzenia przy tak masowym, jak to wynika z akt sprawy, pisaniu podań wydaje się nie wystarczać do skazania go z tego przepisu karnego. Tymczasem w wypowiedzi oskarżonego w brzmieniu podanym przez świadka W. nie wynika, czy przyjmowanie przez oskarżonego ofiarowanego mu dobrowolnie wynagrodzenia powtarzało się wielokrotnie. Najpewniejszymi dowodami w sprawie byłyby zeznania świadków, którzy albo sami dawali oskarżonemu za pisanie podań wynagrodzenia, które oskarżony przyjął, albo też widzieli naocznie, jak oskarżony przyjmował ofiarowane mu dobrowolnie przez petentów wynagrodzenia za pisanie podań. Z akt sprawy wynika jednak, że ani dochodzenie, ani też rozprawa nie były przeprowadzone w tym kierunku, aby uzyskać tego rodzaju dowody.Uzyskanie zaś tego rodzaju dowodów nie było bynajmniej utrudnione, skoro oskarżony, nie kryjąc się wcale ze swą działalnością pisania podań dla innych osób, podał w swych pismach do Sądu i Prezydium PRN nazwiska i adresy przeszło 200 osób, którzy byli jego petentami. Przesłuchanie przynajmniej kilku z tych osób rzuciłoby niewątpliwie nowe światło na całokształt sprawy. Dlatego też nie można z góry zakładać, że przesłuchanie petentów oskarżonego w charakterze świadków nie byłoby celowe.Przy tym stanie dowodowym sprawy wydanie wyroku skazującego bez ustosunkowania się do złożonego przez oskarżonego w terminie przewidzianym w art. 256 k.p.k. wniosku dowodowego o przesłuchanie dodatkowych świadków w sprawie, w której przesłuchano zaledwie 2 świadków podanych w akcie oskarżenia, było przedwczesne i stanowiło obrazę art. 8 k.p.k., jak również naruszenie praw oskarżonego do obrony, wynikających między innymi z art. 256 k.p.k. w związku z art. 8 lit. a) ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie przepisów postępowania karnego (Dz. U. Nr 38, poz. 348).Podzielając przytoczony wyżej wywód, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 9art. 394art. 8art. 256 KPKart. 8 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.