Z 13/65
PostanowienieIzba Cywilna1965-09-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien uwzględnić zażalenie prokuratora na postanowienie sądu wojskowego o zwrocie akt sprawy do uzupełnienia śledztwa w sytuacji, gdy akty oskarżenia opierają się na przypuszczeniach co do okresu powstania niedoborów?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy pozostawił zażalenie prokuratora bez uwzględnienia, uznając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo zwrócił akta sprawy do uzupełnienia śledztwa. Rozmiary szkody mają istotne znaczenie dla sprawy karnej, a w niniejszej sprawie akty oskarżenia opierały się na przypuszczeniach co do okresu powstania niedoborów, nie wyjaśniając jednoznacznie, czy powstały one w czasie sprawowania obowiązków przez oskarżonych.Stan faktyczny
Prokurator wniósł zażalenie na postanowienie sądu wojskowego o zwrocie akt sprawy do uzupełnienia śledztwa. Oskarżeni Zdzisław F. i Ireneusz Ż. byli oskarżeni o spowodowanie lub przyczynienie się do powstania niedoborów w magazynie mundurowym jednostki wojskowej na kwotę ponad 200 tysięcy złotych. Śledztwo i rewizja nie ustaliły jednoznacznie, czy niedobory powstały w okresie sprawowania obowiązków przez oskarżonych, czy też przez ich następców.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił pozostawić bez uwzględnienia zażalenie Prokuratora Warszawskiego Okręgu Wojskowego na postanowienie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 30 lipca 1965 r. co do zwrotu akt sprawy Ireneusza Ż. i Zdzisława F. do uzupełnienia śledztwa.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Badecki (sprawozdawca).Sędziowie: płk A. Kruszka, ppłk Cz. Lipski.Prokurator: ppłk J. Lisiewicz.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym zażalenie Prokuratora Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie na postanowienie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 30 lipca 1965 r., mocą którego zwrócono do uzupełnienia śledztwa akta sprawy Zdzisława F. i Ireneusza Ż., oskarżonych m.in. z art. 130 § 1 k.k.W.P. o to, że pierwszy jako magazynier mundurowy jednostki wojskowej, w okresie od marca 1962 r. do grudnia 1964 r., wskutek systematycznego niedopełniania obowiązków służbowych określonych przepisami o gospodarce mundurowej wojska w czasie pokoju oraz rozkazem Dowódcy Wojsk Lotniczych i OPL OK z 1960 r., a także wskutek nadużywania swych uprawnień, spowodował powstanie poważnych niedoborów w magazynie mundurowym jednostki na sumę 204.203,95 zł, a drugi jako szef zaopatrzenia mundurowego tejże jednostki, w okresie od marca 1962 r do listopada 1963 r., wskutek systematycznego niedopełniania obowiązków służbowych określonych przepisami o gospodarce mundurowej wojska w czasie pokoju oraz rozkazem Dowódcy Wojsk Lotniczych i OPL OK z 1960 r., a także wskutek nadużywania swych uprawnień, przyczynił się do spowodowania niedoborów w gospodarce mundurowej jednostki na sumę 204.203,95 zł.Prokurator w swoim zażaleniu zarzuca kwestionowanemu postanowieniu brak stwierdzenia konieczności zwrotu akt celem uzupełnienia śledztwa.Sąd Najwyższy postanowił pozostawić bez uwzględnienia zażalenie Prokuratora Warszawskiego Okręgu Wojskowego na postanowienie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 30 lipca 1965 r. co do zwrotu akt sprawy Ireneusza Ż i Zdzisława F. do uzupełnienia śledztwa.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Zażalenie pozbawione jest podstaw.Rozmiary szkody powstałej w rezultacie czynu przestępnego mają dla sprawy karnej znaczenie istotne, gdyż jest to okoliczność wywierająca między innymi wpływ na orzeczenie o karze.Akt oskarżenia, zarzucając obu oskarżonym dopuszczenie się przestępstw z art. 130 § 1 k.k.W.P., przypisuje im spowodowanie czy też przyczynienie się do powstania poważnych niedoborów (w magazynie mundurowym jednostki wojskowej) wartości 204.203,95 zł. Akt oskarżenia oparty został przede wszystkim na wynikach rewizji gospodarki mundurowej, która ustaliła powyższe braki. Rewizja, podobnie jak śledztwo, nie wskazały jednak, czy braki w wysokości 204.203,95 zł powstały podczas sprawowania obowiązków służbowych przez oskarżonych, czy też przez ich następców.W toku rozprawy, a w szczególności po przesłuchaniu świadka R., zdołano stwierdzić, że braki ustalone przez rewizję w gospodarce mundurowej jednostki wojskowej, których wysokość wynosi 204.203,95 zł, dotyczą niewiadomego okresu lat 1962-1964. Nie zdołano w toku rewizji ustalić, czy braki te powstały w ogóle w czasie kadencji Ż. i czy w takiej właśnie wysokości w czasie kadencji Zdzisława F. Rewidenci objęli kontrolą okres od 1 marca 1962 r. do 31 grudnia 1964 r. Faktem jest, ze Ireneusz Ż. pełnił obowiązki szefa sekcji mundurowej powołanej jednostki wojskowej do listopada 1963 r. i że następnie przekazał je komisyjnie N. bez poważniejszych braków i nadwyżek. Oskarżony F. natomiast obowiązki swoje przekazał w listopadzie 1964 r. P. z brakami nieznacznie przekraczającymi sumę 100.000 zł.Sąd I instancji trafnie podnosi, że w świetle przeprowadzonej rewizji nie wyjaśniono, czy braki powstały za kadencji Ireneusza Ż., czy też N. Ireneusz Ż. legitymuje się bowiem dokumentem komisyjnego przekazania obowiązków bez obciążeń, w związku z czym żeby postawić go w stan oskarżenia za braki w wysokości 204.203,95 zł, należałoby ustalić, że braki te powstały w okresie sprawowania przez Ireneusza Ż. funkcji szefa zaopatrzenia mundurowego.Podobne rozważania dotyczą osoby oskarżonego F. Wprawdzie w świetle ustaleń komisji, która przekazała na jesieni 1964 r. magazyn P., wynika, że braki w magazynie oskarżonego F. przewyższały sumę 100.000 zł, niemniej jednak do chwili rewizji materiałowej P. gospodarzył przez okres 1 miesiąca samodzielnie i w świetle ustaleń rewizji braki w magazynie urosły w końcu do sumy 204.203,95 zł.Powołane w zażaleniu wywody przechodzą do porządku dziennego nad faktem, że zarzucane oskarżonym szkody opierają się w zasadzie na przypuszczeniach, jeśli dotyczą one okresu dłuższego niż czas pozostawania oskarżonych w jednostce wojskowej. Dążenie do prawdy materialnej wskazuje na konieczność ustalenia pewnych i zgodnych z rzeczywistością zarzutów. Jeśli zaskarżone postanowienie sugeruje, by zbadać, "w jakiej wysokości braki powstały podczas kadencji P.", to jest to okoliczność dla sprawy bez znaczenia. Oskarżenie powinno wyraźnie wskazać, jaką sumą szkód obciąża oskarżonego Zdzisława F., jak również oskarżonego Ireneusza Ż. Inne kwestie są poza rozpoznawaną sprawą. Nie jest to sprzeczne z zasadą skargowości zawartą w art. 2 § 1 k.w.p.k.Chybione jest powoływanie się zażalenia na art. 187 k.w.p.k., a mianowicie na to, że Sąd powinien był wnieść sprawę na posiedzenie niejawne przed rozprawą, jeśli miał zastrzeżenia co do ścisłości zarzutów aktu oskarżenia. Praktyka sądowa w tej mierze jest jednolita: "Sąd powinien zarządzić w toku rozprawy uzupełnienie śledztwa, chociażby braki śledztwa istniały jeszcze przed wyznaczeniem rozprawy, lecz nie zostały uzupełnione w trybie art. 187-188 k.w.p.k. (...)" (por. orzecz. Izby Wojskowej SN zesz. 16/62 z dnia 17 września 1962 r. - OSN nr 4/63, poz. 77).Zażalenie powołuje się na ofiarowane Sądowi dokumenty. Jest to niewątpliwe, ale wynika z nich jedynie to, co zostało przyjęte w protokole rewizji materiałowej. Tymczasem oskarżeni kwestionują sposób przeprowadzenia rewizji. Zarzucają oni, a zwłaszcza oskarżony Ireneusz Ż., że podczas przeprowadzenia rewizji nie uwzględniono wszystkich dokumentów, przede wszystkim zaś książki magazynowej za rok 1963 oraz innych książek, które zostały przekazane do tajnej kancelarii, jak również wyników kontroli magazynów co do zapasów nienaruszalnych.Według wyjaśnień oskarżonych, podczas przeprowadzania rewizji nie dano oskarżonym możności składania odpowiednich oświadczeń. W toku śledztwa będzie to mogło być naprawione przy równoczesnym umożliwieniu im wglądu do dokumentów i ustosunkowaniu się do poszczególnych pozycji.Dokonanie powyższych czynności w toku rozprawy, jak to postuluje zażalenie, byłoby zbyt skomplikowane i doprowadziłoby do poważnych trudności oraz przedłużyłoby niepomiernie postępowanie sadowe.Zmodyfikowanie zarzutu wobec oskarżonego Ireneusza Ż., stosownie do sugestii zażalenia, jest przedwczesne. Jeśli są widoki na pełne wyjaśnienie sprawy, to nie można w imię prawdy materialnej poprzestawać na połowicznym rozwiązaniu zagadnienia.
Powiązane orzeczenia
- IV KZ 84/67 1968-01-06Czy Sąd Najwyższy powinien uwzględnić zażalenie prokuratora na postanowienie Sądu Wojewódzkiego o przekazaniu akt do uzupełnienia śledztwa z powodu uchybień w postępowaniu przygotowawczym?
- Z 56/68 1969-01-28Czy postanowienie sądu o zwróceniu akt prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego, w tym zbadania dokumentacji magazynowej i finansowej, jest zasadne, mimo twierdzeń prokuratora o wystarczalności zez…
- IV KZ 100/79 1979-07-14Czy sąd może zwrócić sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego, jeśli akt oskarżenia zawiera braki dotyczące ustalenia wysokości szkody i uwierzytelnienia odpisów protokołów?
- IV KZ 78/68 1968-12-21Czy sąd może samodzielnie uzupełniać postępowanie dowodowe na rozprawie, jeśli wymaga ono złożonych czynności należących do postępowania przygotowawczego?
- I KZ 15/22 2022-03-02Czy postanowienie sądu wojskowego o wyłączeniu części czynów z głównego aktu oskarżenia do odrębnego postępowania, motywowane dobrem wymiaru sprawiedliwości, podlega kontroli instancyjnej w drodze zażalenia?
Powołane przepisy
art. 130 § 1 KKart. 2 § 1art. 187§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.