I K 111/63

WyrokIzba Karna1963-09-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pozbawienia wolności orzeczona wobec oskarżonego Mariana K. jest rażąco surowa, biorąc pod uwagę jego szczere wyjaśnienia i pomoc w ujawnieniu prawdy, a także czy kara grzywny może być orzeczona obok kary przepadku całego majątku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kara pozbawienia wolności orzeczona wobec Mariana K. nie jest rażąco surowa, pomimo jego pomocy w ujawnieniu prawdy, ze względu na wagę popełnionych przestępstw i jego kryminalną przeszłość. Sąd potwierdził dopuszczalność orzeczenia kary grzywny obok kary przepadku całego majątku, wskazując, że są to kary o odmiennym charakterze i wykonuje się je niezależnie. Ponadto, Sąd uznał, że dowód z pomówienia współoskarżonego może być wystarczający do uznania winy, pod warunkiem jego wnikliwej oceny, co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego, który skazał Mariana K. i innych oskarżonych za szereg przestępstw, w tym włamania, rabunki i nielegalne posiadanie broni. Oskarżeni zarzucali m.in. rażącą surowość kar, błędną ocenę dowodów (w szczególności pomówienia) oraz obrazę przepisów prawa. Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo (sprawozdawca).Sędziowie: R. Kryże, M. Stępczyński.Wiceprokurator Wojewódzki: Z. Zbieiński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mariana K. i innych, oskarżonych z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68), po rozpoznaniu założonych przez oskarżonych rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego z dnia 22 grudnia 1962 r., na podstawie art. 375 k.p.k.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (...).Wymienionym na wstępie wyrokiem niżej wymienieni oskarżeni skazani zostali za następujące przestępstwa:1) Marian K.:a) z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68):na 3 lata więzienia i 4.000 zł grzywny oraz na utratę praw na okres lat 4 za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia (włamanie do kiosku Spółdzielni Inwalidów w nocy z 6 na 7 października 1958 r.),dwukrotnie na 4 lata więzienia i 8.000 zł grzywny oraz na utratę praw na okres lat 5 za czyny opisane w pkt IV i V aktu oskarżenia (włamanie do sklepu w Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w nocy z 17 na 18 października 1958 r. i w nocy z 8 na 9 listopada 1958 r.),na 4 lata więzienia i 20.000 zł grzywny oraz na utratę praw na okres lat 3 za czyn opisany w pkt XII aktu oskarżenia (włamanie do sklepu Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" dnia 24 grudnia 1958 r.),b) z art. 2 § 2 lit. b ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 6 lit. b tejże ustawy i z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) na 12 lat więzienia i 200.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 10 i z przepadkiem majątku za czyn opisany w pkt XIII aktu oskarżenia (włamanie do urzędu pocztowego w nocy z 6 na 7 kwietnia 1960 r., skąd zabrał kasetkę z 256.000 zł),c) z art. 259 k.k. na 4 lata więzienia z utratą praw na okres lat 5 za czyn opisany w pkt XIV aktu oskarżenia (rabunek na szkodę księdza dnia 4 kwietnia 1959 r.),d) z art. 3 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b tej ustawy:na 12 lat więzienia i 100.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 8 i z przepadkiem majątku za czyn opisany w pkt XV aktu oskarżenia (rabunek z bronią w ręku dnia 3 listopada 1959 r. na szkodę Gminnej Kasy Spółdzielczej),z art. 3 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11),na 9 lat więzienia i 60.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 8 i z przepadkiem majątku za czyn opisany w pkt XVI aktu oskarżenia (rabunek w dniu 22 lipca 1961 r. na szkodę urzędu pocztowego),e) z art. 4 § 1 m.k.k. na kary dwukrotnie po 6 lat więzienia, przy czym jedna z tych kar uległa złagodzeniu o połowę z mocy amnestii z 1956 r., oraz na 7 lat więzienia za czyny opisane w pkt XXI-XXIII aktu oskarżenia (nielegalne przechowywanie krótkiej broni palnej),f) łącznie skazany został na 15 lat więzienia i 200.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 10 i z przepadkiem mienia;2) Mirosław G.:a) z art. 2 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na 3 lata więzienia i 4.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 4 za czyn opisany w pkt VI aktu oskarżenia (włamanie w nocy z 11 na 12 grudnia 1959 r. do biura Przedsiębiorstwa Robót Kolejowych),b) z art. 2 § 2 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na 5 lat więzienia i 8.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 6 za czyn opisany w pkt VII aktu oskarżenia (rabunek w nocy z 13 na 14 kwietnia 1658 r. na szkodę Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska"),c) z art. 1 § 1 tegoż dekretu dwukrotnie po 3 lata więzienia za czyny opisane w pkt IX (kradzież dnia 17 stycznia 1958 r. pistoletu służbowego u milicjanta B.) i w pkt X (kradzież w dniu 1 lutego 1959 r. pistoletu służbowego u milicjanta S.),d) z art. 4 § 1 m.k.k. na 6 lat więzienia z utratą praw na okres lat 6 za czyn opisany w pkt XI (nielegalne przechowywanie krótkiej broni palnej),e) łącznie skazany został na 8 lat więzienia i 12.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 6;3) Eugeniusz G.:a) z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na 2 lata i 6 miesięcy więzienia oraz 4.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 3 za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia,b) z art. 2 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na 2 lata więzienia i 3.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 3 za czyn opisany w pkt VI aktu oskarżenia,c) z art. 2 § 2 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na 5 lat więzienia i 8.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 6 za czyn opisany w pkt VII,d) z art. 4 § 1 m.k.k. na 6 lat więzienia za czyn opisany w pkt XXV aktu oskarżenia (nielegalne przechowywanie pistoletu),e) łącznie skazany został na 6 lat więzienia i 15.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 6;4) Jerzy G.:a) z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68):na 2 lata i 6 miesięcy więzienia oraz 4.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 3 za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia,dwukrotnie na 3 lata więzienia i 6.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 4 za czyny opisane w pkt IV i V aktu oskarżenia,b) z art. 2 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 228) na 2 lata więzienia i 3.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 3 za czyn opisany w pkt VI aktu oskarżenia,c) łącznie skazany został na 5 lat więzienia i 19.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 4;5) Stanisław A.:a) z art. 1 § 3 lit. c dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na 3 lata więzienia i 14.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 4 za czyn opisany w pkt XII aktu oskarżenia,b) 3 art. 2 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) oraz łącznie na 10 lat więzienia i 150.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 8 i z przepadkiem mienia;6) Ryszard M.:a) z art. 259 k.k. na 3 lata więzienia z utratą praw na okres lat 4 za czyn opisany w pkt XIV aktu oskarżenia,b) z art. 3 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na 10 lat więzienia i 80.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 6 i z przepadkiem mienia za czyn opisany w pkt XV aktu oskarżenia,c) z art. 4 § 1 m.k.k. na 7 lat więzienia za czyn opisany w pkt XXIV aktu oskarżenia (nielegalne przechowywanie pistoletu),d) łącznie skazany został na 10 lat więzienia i 80.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 6 i z przepadkiem mienia;7) Henryk D.:2 art. 3 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) na 7 lat więzienia i 50.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 3 i z przepadkiem mienia;8) Tadeusz W.:a) z art. 3 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1958 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) oraz w związku z art. 27 k.k. na 6 lat więzienia i 30.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 7 i z przepadkiem mienia za czyn opisany w pkt XIX aktu oskarżenia (udzielenie pomocy do rabunku dnia 22 lipca 1961 r. na szkodę urzędu pocztowego),b) z art. 2 § 2 ustawy z dnia 15 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11) oraz w związku z art. 27 k.k. na 8 lat więzienia i 60.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 7 i z przepadkiem mienia,c) łącznie na 8 lat więzienia i 80.000 zł grzywny z utratą praw na okres lat 7 i z przepadkiem mienia;9) Jan G.:z art. 3 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) na 8 miesięcy więzienia i 4.000 zł grzywny za czyn opisany w pkt XXVIII aktu oskarżenia (nabycie papierosów w końcu 1958 r. z wiedzą, że pochodzą z kradzieży ze sklepu Gminnej Spółdzielni).Ponadto od wszystkich wyżej wymienionych oskarżonych, z wyjątkiem ostatniego, Sąd zasądził odszkodowanie na rzecz pokrzywdzonych placówek handlu uspołecznionego bądź instytucji.Od powyższego wyroku założyli rewizje wszyscy wymienieni wyżej oskarżeni.Rewizja oskarżonego Mariana K. zarzuca rażącą surowość wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności, kwestionując słuszność przypisania Marianowi K. kierowniczej roli w zarzucanych mu przestępstwach. Rewizja określa Mariana K. jako przestępcę, którego wyjaśnienia bardzo pomogły do wyświetlenia prawdy w tak dużym procesie. Ponadto rewizja wywodzi, że skoro Sąd orzekł przepadek całego mienia oskarżonego, to w takim wypadku kara ta pochłania karę grzywny. Wymierzenie zaś kary grzywny jest podniesieniem kary więzienia do lat 17, która to kara przekracza główną ustawową granicę przy karze pozbawienia wolności i tym samym jest niedopuszczalna.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie - o złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary.Rewizje oskarżonych Mirosława G., Eugeniusza G., Jerzego G., Henryka D. i Jana G. sprowadzają się do zarzutu błędnej oceny okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. Wszystkie te rewizje kwestionują wartość dowodową pomówienia współoskarżonego Mariana K., wskazując na sprzeczności zawarte w poszczególnych jego wyjaśnieniach, jak również w wyjaśnieniach jego i wyjaśnieniach tych oskarżonych, którzy do winy się przyznali. Rewizje reprezentują pogląd, że dowód z pomówienia jest dowodem bezwartościowym, jeżeli nie ma w sprawie innych dowodów mogących wesprzeć to pomówienie.W konkluzjach swych rewizje te wnoszą o uchylenie zaskarżonego wyroku w częściach dotyczących wyżej wymienionych oskarżonych i o uniewinnienie tych oskarżonych bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Rewizja oskarżonego Tadeusza W. zarzuca błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wyroku w zakresie ustalenia, że oskarżony Tadeusz W. udzielił pomocy do zagarnięcia mienia w wysokości uzasadniającej zastosowanie do niego ustawy styczniowej, i w związku z tym zarzuca nadto obrazę przepisów art. 1 § 1 lit. a i lit. b tej ustawy przez zastosowanie do oskarżonego tych przepisów, mimo że brak jest podstaw do przyjęcia, by oskarżony Tadeusz W., udzielając pomocy sprawcom zagarnięcia obejmował swym zamiarem możliwość zaboru kwot przewyższających 50.000 zł i 100.000 zł.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przyjmując, że oskarżony Tadeusz W. dopuścił się przypisanych mu czynów w okolicznościach nie uzasadniających zastosowanie do niego ustawy styczniowej - o wydatne złagodzenie wymierzonej mu kary.Rewizje oskarżonego Stanisława A. i Ryszarda M. zarzucają rażącą surowość wymierzonych im kar i w konkluzjach wnoszą o zmianę zaskarżonego wyroku przez złagodzenie tych kar.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Co do oskarżonego Mariana K.Zarzut rewizji co do rzekomo rażącej surowości wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności jest bezzasadny.Jakkolwiek, rzeczywiście, oskarżony Marian K. w swych wyjaśnieniach z wielką szczerością, nie umniejszając własnej roli, przedstawił przebieg poszczególnych włamań i rabunków, przyczyniając się w ten sposób w poważnej mierze do wyświetlenia prawdy, to jednak określenie go - jak to czyni rewizja - mianem "przestępcy pozytywnego" nie znajduje najmniejszych podstaw. Oskarżony Marian K. był już przedtem karany dwukrotnie, między innymi z art. 259 k.k. na 12 lat więzienia. W tej sprawie dopuścił się pięciu włamań i dwóch rabunków z użyciem broni palnej.Skoro w wypadku opisanym w pkt XIII włamywacze zagarnęli przeszło ćwierć miliona złotych, to przy dolnej ustawowej granicy zagrożenia karą 8 lat więzienia kara 12 lat więzienia żadną miarą nie może być uznana za rażąco surową, a gdy się nadto zważy, że suma kar wymierzonych Marianowi K. za poszczególne zbiegające się przestępstwa wynosi 68 lat, to również łączna kara pozbawienia wolności nie może być uznana za rażąco surową.Kwestionowanie przez rewizję kierowniczej roli Mariana K. nie znajduje uzasadnienia nawet w treści jego własnych wyjaśnień; poza tym ma tu też swoją wymowę liczba dokonanych przez niego przestępstw i jego kryminalna przeszłość. Równie bezzasadne są także pozostałe zarzuty rewizji. Łączenie dodatkowej kary przepadku całego majątku skazanego z karą grzywny - wbrew błędnemu poglądowi rewizji - jest dopuszczalne, o czym mowa jest w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1962 r. (OSNKW nr 7/8 z 1963 r., poz. 125).Nie obraził również Sąd żadnego z przepisów ustawy karnej, skazując oskarżonego Mariana K. - obok kary 15 lat więzienia - na karę grzywny.Kara grzywny w zestawieniu z karą pozbawienia wolności jest karą innego rodzaju, będącą w swej istocie środkiem represyjnym, który ma stanowić dla sprawcy dolegliwość natury ekonomicznej. Błędny jest pogląd, że wymierzenie kary grzywny jakoby podwyższało automatycznie zasadniczą karę pozbawienia wolności ponad dopuszczalną przez prawo wysokość. Kara grzywny bynajmniej nie podwyższa automatycznie kary pozbawienia wolności, bo wykonuje się ją oddzielnie od tej kary i na innych zasadach.Co do rewizji oskarżonych Mirosława G., Eugeniusza G., Jerzego G., Henryka D. i Jana G.Sąd Najwyższy wielokrotnie już wyjaśniał, że kodeks postępowania karnego nie narzuca sędziemu przy ocenie dowodów żadnych kryteriów formalnych, nie zna podziału na dowody lepsze i gorsze i gwoli wykrycia prawdy, odrzucając jakiekolwiek ograniczenia formalne w przeprowadzeniu dowodów, dopuszcza wszelkie dowody na okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Z powyższego wynika, że samo tylko pomówienie współoskarżonego może być uznane za wystarczający dowód winy oskarżonego i że w zasadzie nie jest konieczne "wspieranie" tego dowodu jakimiś dodatkowymi dowodami. Zarazem wszakże Sąd Najwyższy wskazywał na specyfikę tego dowodu i w wypadkach gdy jest on dowodem jedynym, zalecał oceniać go ze szczególną wnikliwością i ostrożnością.W tej sprawie dowód z pomówienia współoskarżonego Mariana K. Sąd Wojewódzki ocenił z należytą wnikliwością i ostrożnością i w tym względzie dokonana przez Sąd ocena tego dowodu nie budzi żadnych zastrzeżeń.Sąd Wojewódzki nie tylko w obszernym wywodzie wstępnym przytoczył powody, dla których wyjaśnienia Mariana K. uznał za wiarogodne, ale nadto, przy omawianiu poszczególnych przestępstw, przytoczył fakty potwierdzające wiarogodność wyjaśnień Mariana K. w zakresie każdego z tych przestępstw.Wbrew wywodom rewizji, w wyjaśnieniach Mariana K., jasnych, dokładnych i konsekwentnych, nie ma żadnych sprzeczności. Poszczególne protokoły przesłuchań istotnie nie zawsze zbieżne są ze sobą z fotograficzną dokładnością, niedokładności te wszakże dotyczą tylko okoliczności drugorzędnych i są zrozumiałe, jeśli się weźmie pod uwagę, że między dokonaniem poszczególnych przestępstw a wszczęciem postępowania w tej sprawie upłynęło kilka lat.Nie uszła też uwagi Sądu obrona oskarżonych Mirosława i Eugeniusza G., jakoby Marian K. obciążał ich wskutek wynikłych między nimi nieporozumień. Okazało się, że nieporozumienia te powstały dopiero wtedy, kiedy Mirosław i Eugeniusz G. dowiedzieli się o treści wyjaśnień Mariana K. A zatem motyw rzekomo fałszywego obciążania (przez Mariana K.) Mirosława i Eugeniusza G. z zemsty nie znalazł potwierdzenia w wynikach przewodu sądowego i Sąd Wojewódzki władny był wobec tego uznać, że Marian K. nie miał żadnych powodów do fałszywego obciążania współoskarżonych.Sąd Wojewódzki rozważył również i tę część obrony oskarżonego Henryka D. (w związku z zaofiarowanymi przez niego dowodami), w której twierdził, że w dniu 28 lipca 1961 r. znajdował się z dala od miejsca przestępstw, i dlatego w przestępstwie tym nie mógł brać udziału. Sąd Wojewódzki dowodu z zeznań świadków C. i P. nie uznał za dowód mogący przemawiać za tezą obrony i przytoczył powody, dla jakich dowodu tego nie uznał.We wniosku z dnia 18 sierpnia 1363 r., złożonym Sądowi Najwyższemu przez obrońcę oskarżonego Mirosława G., tenże obrońca domagał się dopuszczenia dowodu z akt sprawy Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego IV K 58/63, mającego potwierdzać tezę obrony, że na wyjaśnieniach Mariana K. polegać nie można. We wniosku wywiedziono, że w sprawie IV K 58/63 wyszło na jaw, iż Marian K. niesłusznie obciążył Mirosława G., do czego się następnie przyznał, odwołując swe poprzednie zeznania.W związku z powyższym należy stwierdzić, że w sprawie IV K 58/63 z oskarżenia Zygmunta J. i Eugeniusza G. o zagarnięcie kwoty 108.000 zł Marian K. nie figurował na liście świadków i nie był słuchany przez Sąd Wojewódzki, który dwoma kolejnymi wyrokami uznał winę Eugeniusza G. za udowodnioną. Z powyższego wynika, że podstawą oskarżenia w tej sprawie wcale nie było pomówienie ze strony Mariana K.Dopiero Sąd Najwyższy w swym drugim z kolei wyroku w sprawie IV K 58/63, po wejrzeniu w akta tej sprawy (IV K 135/62), zasugerował zainteresowanie się zeznaniami Mariana K., jakie on złożył w sprawie J.W sprawie Zygmunta J. Marian K. w pierwszym swym zeznaniu dokładnie zrelacjonował przebieg swej rozmowy z Mirosławem G., z której to rozmowy wynikało, że Mirosław G. zamieszany jest w sprawę zagarnięcia 108.000 zł. Później Marian K. rzeczywiście odwołał to pierwsze swe zeznanie twierdząc, że Mirosław G. nie mówił mu tego, o czym on zeznawał.W tym miejscu należy jednak stwierdzić, że to pierwsze zeznanie Mariana K. zbieżne było we wszystkich istotnych momentach z tymi dowodami, które posłużyły za podstawę do wniesienia przeciwko Mirosławowi G. i Zygmuntowi J. aktu oskarżenia, i zdaniem Sądu Najwyższego nie ma dostatecznych podstaw do twierdzenia, że to pierwsze zeznanie Mariana K. nie było prawdziwe (art. 6 k.p.k.).W tym stanie rzeczy należało uznać, że dowód z akt sprawy IV K 58/63 nie podważył wartości dowodowej wyjaśnień Mariana K., jakie on składał w tej sprawie.Z powyższego wynika, że zarzuty rewizji wymienionych wyżej oskarżonych nie są zasadne.Co do rewizji oskarżonych Stanisława A. i Ryszarda M.Także i te rewizje nie są słuszne.Skoro dolna ustawowa granica kary pozbawienia wolności za przypisane tym oskarżonym przestępstwa wynosi 8 lat więzienia, to kar po 10 lat więzienia wymierzonych im za te przestępstwa nie można uznać za rażąco surowe.Nie bez znaczenia jest tu też i ta okoliczność, że Stanisław A. był sprawcą jeszcze jednego poważnego przestępstwa (włamanie w grudniu 1956 r.), a Ryszard M. poza czynem, za który skazano go na 10 lat więzienia, dopuścił się jeszcze rabunku i przechowywał broń palną.Kary łączne wymierzono tym oskarżonym w sposób dla nich najkorzystniejszy, bo przy zastosowaniu pełnej absorpcji.Co do rewizji oskarżonego Tadeusza W.Odpowiedz na zarzuty tej rewizji zawarta jest w wytycznych wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej, ogłoszonych w zeszycie III z 1962 r. Orzecznictwa Izby Karnej Sądu Najwyższego.Zgodnie ze wskazaniami zawartymi w tych wytycznych, co do podżegaczy i pomocników całość szkody zrządzonej czynem sprawców wtedy tylko należy indywidualnie ograniczyć do tej szkody, jaką zamiarem swym ogarniali, gdy w poszczególnym wypadku zostanie wykazane, że zamiar ich miał ściśle określone ramy oraz że skala zagarnięcia ramy to przekracza, a ponadto że współuczestnicy takiego rozwoju wypadków nie przewidywali.W danym wypadku oskarżony Tadeusz W., udzielając pomocy sprawcom do zagarnięcia pieniędzy znajdujących się na poczcie, godził się na zagarnięcie każdej sumy, jaka mogła wpaść w ręce sprawców. Skoro więc w pierwszym wypadku łupem sprawców padło 256.000 zł, a w drugim wypadku 66.000 zł, to słusznie Sąd skazał oskarżonego Tadeusza W. przy zastosowaniu odpowiednich przepisów ustawy styczniowej.Ze względu na powyższe orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 375 KPKart. 2 § 2art. 6art. 1 § 1art. 259 KKart. 3 § 2art. 3 § 1art. 4 § 1art. 27 KKart. 6 KPK§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.