I K 278/51

WyrokIzba Karna1951-10-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie obowiązku prowadzenia księgowości przez odpowiedzialnego sklepowego, prowadzące do chaosu i uniemożliwiające kontrolę, stanowi przestępstwo z art. 286 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zaniedbanie obowiązku prowadzenia księgowości przez odpowiedzialnego sklepowego, które doprowadziło do chaosu i uniemożliwiło należytą kontrolę materiałową i finansową, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Sąd podkreślił, że nawet prymitywna księgowość powinna być prowadzona sumiennie, a jej brak, mimo świadomości obowiązku, działa na szkodę interesu publicznego.
Stan faktyczny
Oskarżony, jako odpowiedzialny sklepowy Gminnej Spółdzielni, nie prowadził należycie księgowości sklepu. Doprowadziło to do chaosu i uniemożliwiło kontrolę nad działalnością sklepu. Sąd Wojewódzki uznał go winnym przestępstwa z art. 286 § 3 k.k. Prokurator wniósł rewizję, zarzucając błędną kwalifikację prawną czynu i domagając się uznania winy z art. 286 § 1 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznał oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i skazał go na 8 miesięcy więzienia, zaliczając okres tymczasowego aresztowania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy przy udziale Prokuratora Gen. Prok. R. P. na rozprawie rewizyjnej dnia 10 października 1951 r. w sprawie Kazimierza T., osk. z art. 286 § 3 k. k. po rozpoznaniu rewizji prokuratora, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w X Nr K. 301/50 z dnia 24 stycznia 1951 r., na podstawie art. 375, 383 pkt. 2 i 3, 388, 459 k.p.k., art. 4 d.c o.s.k uchyla zaskarżony wyrok i Uznaje oskarżonego Kazimierza T. za winnego, że w czasie od dnia 1 marca 1949 r. do 18 marca 1950 r. w miejscowości M., powiatu H., jako odpowiedzialny sklepowy Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w M., działał na szkodę tejże Spółdzielni przez to, że nie prowadził należycie nakazanej księgowości sklepu nr 1 stwarzając w ten sposób warunki, uniemożliwiające należytą kontrolę materiałowej i finansowej działalności powierzonego sobie sklepu - przez co popełnił przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. i na mocy tego przepisu skazuje go na 8 (osiem) miesięcy więzienia z zaliczeniem na poczet orzeczonej kary okresu tymczasowego aresztowania od dnia 28 czerwca 1950 r. do dnia 25 stycznia 1951 r.; zwalnia oskarżonego od kosztów postępowania karnego i opłat sądowych za obie instancje.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w. X. z dnia 24 stycznia 1951 r. Sygn. K. 30/50, oskarżony Kazimierz T. uznany został za winnego przestępstwa z art. 286 § 3 k. k., popełnionego przez to, że w czasie od dnia 1 marca 19?9 r. do dnia 18 marca 1950 r. w M., pow. hrubieszowskiego, jako odpowiedzialny sklepowy Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", działał nieumyślnie na szkodę tejże Spółdzielni przez to, że nie prowadził należycie nakazanej księgowości sklepu Nr 1 stwarzając w ten sposób warunki uniemożliwiające należytą kontrolę materiałowej i finansowej działalności powierzonego sobie sklepu i za czyn ten skazany został na 5 miesięcy aresztu z zaliczeniem aresztu tymczasowego.Od wyroku tego założył prokurator rewizję, zarzucając mylną ocenę sprawy pod względem prawnym, albowiem w czynie oskarżonego który świadomie dopuścił się chaosu w księgowości, mieszczą się znamiona przestępstwa w art. 286 § 1 k.k., - i wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uznanie oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja prokuratora jest zasadna. Oskarżony wiedział o tym, że do obowiązków jego należy prowadzenie należytej księgowości w sklepie Spółdzielni. Przesłuchany na rozprawie wyjaśnia, że "początkowo w sklepie nie było żadnej księgowości, dopiero po 3 miesiącach kazano nam prowadzić kontrole utargów i raporty dzienne". Oskarżony obowiązku tego jednak nie wykonał, gdyż - jak wyjaśnia - "nie umiał tego i nie miał czasu". Potwierdzają to też zeznania św. Piotra M. i Piotra H., który zeznał: "Ze sklepu oskarżonego nie było żadnej dokumentacji, na której mógłbym się oprzeć przy wyliczeniu. Oskarżony bowiem, wbrew swemu obowiązkowi, nie prowadził kontroli utargów i nie prowadził dziennych raportów kasowych, tłumacząc się brakiem czasu i nieumiejętnością. Oskarżony nie posiadał wprawdzie przygotowania fachowego, lecz dla prowadzenia tak prymitywnej księgowości powinno było wystarczyć - przy dobrej woli i sumienności - jego wykształcenie 7 klas szkoły powszechnej". Oskarżony zdawał sobie zatem sprawę z obowiązku i potrzeby prowadzenia tej prymitywnej chociaż księgowości, a nie wypełniając go, doprowadził do zupełnego chaosu, uniemożliwiającego jakąkolwiek kontrolę. Przez zaniedbanie tego obowiązku działał zatem na szkodę interesu publicznego. Z tych powodów w czynie jego mieszczą się znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i dlatego należało uchylić zaskarżony wyrok i uznać oskarżonego winnym tego przestępstwa. Przy wymiarze kary wzięto pod uwagę, że przyczyną niewykonania tego obowiązku było obciążenie pracą i osobista nieudolność oskarżonego - co stwierdzają świadkowie M. i H., który podkreśla, że widział "kilka takich raportów napisanych przez niego (oskarżonego) nieudolnie i nic nie wartych, co świadczy o tym, że próbował to robić" - ponadto wzięto pod uwagę fakt, stwierdzony przez świadka Cz., że oskarżony był "nadzwyczaj ruchliwy, lecz nie był przygotowany fachowo do pracy". Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, jak niemniej i fakt bałaganu w księgowości Spółdzielni i braku kontroli - co w znacznej mierze podaje w wątpliwość wysokość sumy manca - Sąd Najwyższy wymierzył mu karę 8 miesięcy więzienia, uznając ją za odpowiednią do jego przewinienia.Reszta orzeczeń wyroku opiera się na powołanych przepisach ustawy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 3art. 375art. 4art. 286 § 1 KK§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.