I KR 150/71

WyrokIzba Karna1971-08-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprawca przestępstwa rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia (art. 210 § 2 k.k.) jest ten, kto współdziała z inną osobą, która posługuje się takim narzędziem, nawet jeśli sam sprawca nie wiedział o jego posiadaniu i zamiarze użycia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przestępstwo rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia (art. 210 § 2 k.k.) popełnia również osoba, która współdziała z innym sprawcą w zaborze cudzego mienia, wiedząc o tym, że ten inny sprawca zastosował wobec pokrzywdzonego gwałt lub groźbę użycia natychmiastowego gwałtu albo doprowadził go do stanu nieprzytomności lub bezbronności, posługując się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem. Nawet jeśli sprawca nie wiedział o posiadaniu przez współuczestnika niebezpiecznego narzędzia i jego zamiarze jego użycia, ale widział je w rękach współuczestnika i godził się na jego użycie, a następnie przystąpił do zaboru mienia, wyczerpuje to znamiona przestępstwa z art. 210 § 2 k.k.
Stan faktyczny
Tadeusz W. i inny osobnik napadli na Andrzeja B., bijąc go i doprowadzając do stanu bezbronności, a następnie zabrali mu pieniądze. Sąd Wojewódzki skazał Tadeusza W. za rozbój z art. 210 § 1 k.k. Prokurator wniósł rewizję, zarzucając obrazę art. 210 § 2 k.k., wskazując, że Tadeusz W. widział, jak jego wspólnik użył brzytwy lub noża wobec pokrzywdzonego i godził się na to. Sąd Najwyższy zmienił wyrok, uznając Tadeusza W. winnym przestępstwa z art. 210 § 2 k.k.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, uznając Tadeusza W. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. i skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności, 5.000 zł grzywny i pozbawienia praw publicznych na okres 4 lat.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Polony. Sędziowie: R. Kryże, J. Szamrej (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Sanecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 1971 r. sprawy Tadeusza W., oskarżonego z art. 210 § 2 k.k., z powodu rewizji założonych przez prokuratora i oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 1971 r.1. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznał Tadeusza W. za winnego tego, iż w dniu 12 września 1970 r. w O., działając wspólnie z innym osobnikiem, przy użyciu przemocy polegającej na biciu, przewróceniu na ziemię i uderzeniu brzytwą lub nożem w twarz, doprowadzili obaj Andrzeja B. do stanu bezbronności, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia na jego szkodę pieniądze w kwocie 410 zł, tj. przestępstwa przewidzianego w art. 210 § 2 k.k., i na podstawie tego przepisu oraz art. 36 § 3 i art. 40 § 1 pkt 3 k.k. skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 18 września 1970 r., 5.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 50 dni pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na okres 4 lat (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 1971 r. Tadeusz W. został skazany z mocy art. 210 § 1 k.k. i art. 36 § 3 oraz art. 40 § 1 pkt 3 k.k. na karę 4 lat pozbawienia wolności z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 18 kwietnia 1970 r., 5.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 50 dni pozbawienia wolności i pozbawienie praw publicznych na okres 4 lat za to, że dnia 12 września 1970 r. w O., działając wspólnie z innym osobnikiem i bez porozumienia co do użycia przez nią niebezpiecznego narzędzia, przy użyciu przemocy polegającej na biciu i przewróceniu na ziemię, doprowadzili obaj Andrzeja B. do stanu bezbronności, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia na jego szkodę pieniądze w kwocie 410 zł - przy oskarżeniu go o to, że w dniu 12 września 1970 r. w O., działając wspólnie z Wiesławem O., przy użyciu przemocy polegającej na biciu i przewróceniu na ziemię i uderzeniu brzytwą w twarz doprowadzili Andrzeja B. do stanu bezbronności, a następnie zabrali od niego w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 410 zł, tj. o czyn przewidziany w art. 210 § 2 k.k.Od tego wyroku założyli rewizje prokurator i oskarżony.1. Rewizja prokuratora, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie Tadeusza W. za winnego popełnienia przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. i wymierzenie mu odpowiedniej kary, zarzuca obrazę przepisu art. 210 § 2 k.k. przez przyjęcie, że okrzyk oskarżonego "Wiesiek, co ty robisz?" - skierowany w pierwszej fazie napadu do Wiesława O., gdy ten przyłożył niebezpieczne narzędzie do twarzy pokrzywdzonego - świadczy o tym, że Tadeusz W. zamiarem swoim i wolą nie obejmował użycia niebezpiecznego narzędzia przez współuczestnika, podczas gdy opierając się na ustaleniach faktycznych przyjętych przez Sąd za podstawę wyroku zachowanie się Tadeusza W. od momentu, gdy Wiesław O. przyłożył niebezpieczne narzędzie do czoła napadniętego, zachowanie się polegające na biciu i kopaniu pokrzywdzonego, a następnie na przeszukiwaniu jego kieszeni po zadaniu mu uderzenia niebezpiecznym narzędziem, wskazuje na to, że Tadeusz W. widział niebezpieczne narzędzie w rękach Wiesława O. i co najmniej przewidywał możliwość jego użycia i godził się na to, a zatem działaniem swym wyczerpał dyspozycję przepisu art. 210 § 2 k.k.II. Rewizja oskarżonego Tadeusza W., wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie tegoż Tadeusza W. od zarzutu aktu oskarżenia, zarzuca temu wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia (art. 387 pkt 3 k.p.k.) w wyniku przyjęcia przez Sąd Wojewódzki, że oskarżony współdziałał z inną osobą i doprowadził poszkodowanego Andrzeja B. do stanu bezbronności, zabierając mu kwotę 410 zł, oraz w wyniku odrzucenia wyjaśnień oskarżonego, który do zarzucanego mu czynu się nie przyznał.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Co do rewizji prokuratora.Przestępstwa rozboju z art. 210 § 2 k.k. dopuszcza się nie tylko ten, kto sam działa w celu oraz w sposób określony w art. 210 § 1 k.k., posługując się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem, ale również i ten, kto działa wspólnie z inną osobą, która posługuje się taką bronią lub takim narzędziem; poza tym przestępstwo określone w obu wymienionych przepisach jest dokonane z chwilą zaboru w celu przywłaszczenia mienia na szkodę innej osoby. Dlatego dopuszcza się przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. ten, kto współdziała z inną osobą w zaborze cudzego mienia wiedząc o tym, że ta inna osoba zastosowała wobec pokrzywdzonego gwałt lub groźbę użycia natychmiastowego gwałtu albo doprowadziła go do stanu nieprzytomności lub bezbronności, posługując się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem.Nie kwestionując przeto trafności ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że oskarżony Tadeusz W. nie wiedział o posiadaniu przez Wiesława O. niebezpiecznego narzędzia oraz o jego zamiarze posłużenia się takim narzędziem w czasie realizacji powziętego wspólnie zamiaru dokonania przestępstwa rozboju na osobie Andrzeja B., trzeba przyjąć, że Sąd ten mylnie uznał, iż czyn tegoż Tadeusza W. wyczerpuje jedynie znamiona przestępstwa z art. 210 § 1 k.k.Skoro bowiem krzyk oskarżonego Tadeusza W.: "Wiesiek, co ty robisz?" nie zapobiegł użycia przez Wiesława O. niebezpiecznego narzędzia, a z dalszych trafnych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że tenże Tadeusz W., niezależnie od bicia pokrzywdzonego Andrzeja B. przystąpił do przeszukiwania kieszeni w celu dokonania zaboru pieniędzy wiedząc o tym, iż wymieniony pokrzywdzony został doprowadzony przez Wiesława O. do stanu bezbronności przy użyciu niebezpiecznego narzędzia w postaci brzytwy lub noża, to należy uznać, że czyn tegoż Tadeusza W. wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 210 § 2 k.k.Stwierdzając powyższe, Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oskarżonego Tadeusza W. uznał za winnego popełnienia czynu opisanego w części dyspozytywnej swego wyroku, tj. przestępstwa przewidzianego w art. 210 § 2 k.k., i na podstawie tego przepisu oraz art. 36 § 3 i art. 40 § 1 k.k. skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności, 5.000 zł grzywny i pozbawienia praw publicznych na okres 4 lat.Przy wymiarze oskarżonemu kary Sąd Najwyższy miał na uwadze powyższe okoliczności przemawiające na jego niekorzyść oraz okoliczności przemawiające na jego korzyść, które przytoczył Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a ponadto okoliczność, że rola jego w popełnieniu przestępstwa była drugorzędna.II. Co do rewizji oskarżonego.Wbrew odmiennym sugestiom rewizji nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań pokrzywdzonego Andrzeja B., a one właśnie - w powiązaniu między innymi z zeznaniami świadków Jana S. i Piotra L. oraz z treścią załączonego do akt sprawy świadectwa lekarskiego - uzasadniają w pełni uznanie, że oskarżony Tadeusz W. dopuścił się czynu, który, jak to już wyżej stwierdzono, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 210 § 2 k.k.Stwierdzając powyższe, Sąd Najwyższy uznał, że rewizja oskarżonego, która charakteryzuje się lakonicznością swej treści, nie jest zasadna.Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej wyroku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 210 § 2 KKart. 36 § 3art. 40 § 1 pkt 3 KKart. 210 § 1 KKart. 387 pkt 3 KPKart. 40 § 1 KK§ 2§ 3§ 1 pkt 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.