I KR 249/71

WyrokIzba Karna1971-12-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oskarżona Halina Daniela D. może być współodpowiedzialna za niedobór cukru w magazynie, jeśli paczkarnia była odrębną jednostką, za którą miała być odpowiedzialna?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oskarżona Halina Daniela D. ponosi współodpowiedzialność za niedobór cukru w magazynie, mimo że paczkarnia mogła być odrębną jednostką. Kluczowe znaczenie miały dokumenty takie jak "podział czynności" oraz deklaracja o odpowiedzialności majątkowej za magazyn cukru, które wskazywały na wspólną odpowiedzialność obojga oskarżonych za magazyn i paczkarnię. Wewnętrzny podział pracy między oskarżonymi nie zwalniał ich od wspólnej odpowiedzialności za całość magazynu.
Stan faktyczny
Oskarżeni Waldemar Antoni D. i Halina Daniela D. zostali oskarżeni o przywłaszczenie znacznych ilości cukru. Sąd Wojewódzki ustalił, że oskarżeni zagarnęli co najmniej 5.500 kg cukru, a według niektórych ustaleń nawet 6.000 kg. Oskarżona Halina Daniela D. kwestionowała swoją odpowiedzialność za niedobór cukru, argumentując, że paczkarnia była odrębną jednostką. Sąd Najwyższy rozpatrywał rewizje od wyroku Sądu Wojewódzkiego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizje oskarżonych Waldemara Antoniego D., Haliny Danieli D. oraz Krystyny K., utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Neumann. Sędziowie: L. Jax (sprawozdawca), J. Szamrej.Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Sanecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 1971 r. sprawy: 1) Waldemara Antoniego D. i 2) Haliny Danieli D., oskarżonych z art. 202 § 2 i 218 § 1 k.k., oraz 3) Krystyny K., oskarżonej z art. 215 § 2 k.k., z powodu rewizji założonych przez oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 1 czerwca 1971 r.,zaskarżony wyrok co do wymienionych wyżej oskarżonych u t r z y m a ł w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneI. Co do rewizji oskarżonego Waldemara Antoniego D.Rewizja nie jest zasadna.Przede wszystkim nie może się ostać argumentacja rewizji kwestionująca ustalenia Sądu Wojewódzkiego (co do ilości przywłaszczonego przez oskarżonego wspólnie z Haliną Danielą D. cukru) na podstawie dowolnie wybranego fragmentu zeznać świadka Antoniego L. Ustalenia Sądu Wojewódzkiego w tym względzie opierają się bowiem na całokształcie materiału dowodowego, a między innymi uwzględniają wszystkie zeznania tego świadka oraz zgodne z nimi wyjaśnienia współoskarżonej Haliny Danieli D. złożone w śledztwie, z których to dowodów bezspornie wynika, że Antoni L. pobrał z kierowanego przez wymienionych oskarżonych magazynu co najmniej 5.500 kg cukru. Ilość ta w świetle wymienionych dowodów, szczegółowo przez Sąd Wojewódzki omówionych i prawidłowo ocenionych, nie może być kwestionowana.Nie może być również uznana za trafną, a tym samym za przekonywającą argumentacja zmierzająca do podważenia zasadności dokonanej przez Sąd Wojewódzki oceny wiarygodności wyjaśnień współoskarżonej Haliny Danieli D. złożonych w śledztwie. Sąd Wojewódzki dokonał szczegółowej analizy wyjaśnień Haliny Danieli D. w zestawieniu z jej ówczesną sytuacją procesową i osobistą i trafnie wykazał, że w toku rozprawy sądowej dążyła ona do pomniejszenia rozmiarów przestępczej działalności z obawy przed grożącymi jej konsekwencjami, których w postępowaniu przygotowawczym w pełni mogła sobie nie uświadamiać.W tym stanie rzeczy nie zachodzi konieczność wykazywania, że Sąd Wojewódzki nie popełnił błędu w przeprowadzonej przez siebie ocenie dowodów.Można jedynie stwierdzić, że nie jest słuszne twierdzenie rewizji, iż ustalenie Sądu, że oskarżony Waldemar Antoni D. i Halina Daniela D. zagarnęli 6.000 kg cukru z udziałem spedytorów kolejowych WPHS, opierają się wyłącznie na jedynym wyjaśnieniu oskarżonej Haliny Danieli D. złożonym w śledztwie, które mogło być spowodowane jej chwilowym załamaniem się w związku ze złym stanem zdrowia. Oskarżona Halina Daniela D. była bowiem w toku śledztwa przesłuchiwana kilkanaście razy w okresie między 26 lutego 1970 r. a 24 listopada 1970 r. Po raz pierwszy o przywłaszczeniu nielegalnie wytworzonych nadwyżek cukru w porozumieniu ze spedytorami kolejowymi zeznała ona podczas drugiego przesłuchania w dniu 4 marca 1970 r., przy czym podała wówczas, na jakiej podstawie wylicza, że w ten sposób zostało zagarnięte co najmniej 6.000 kg cukru. Ponownie ilość tę podała przy przesłuchaniu przez prokuratora (w dniu 9 marca 1970 r.), zeznając przy tym, że podaje tylko te ilości, co do których jest zupełnie pewna. W dalszych wyjaśnieniach z dnia 17 kwietnia, 10 czerwca, 11 czerwca, 12 czerwca, 18 czerwca, 3 lipca i 17 lipca podtrzymywała wyjaśnienia złożone poprzednio, podając niejednokrotnie dalsze szczegóły związane z zagarnięciem nadwyżek. Wreszcie przy końcowym przesłuchaniu w dniu 24 listopada 1970 r. podsumowała niejako swe wyjaśnienia o swym udziale wraz z oskarżonym Waldemarem Antonim D. w zagarnięciu nadwyżek cukru, podając: "Według mego obliczenia to ja uczestniczyłam bezpośrednio bądź wiedziałam o nabyciu poza ewidencją przez Waldemara Antoniego D. 12.000 kg cukru pochodzącego z Cukrowni w M. oraz od dyspozytorów kolejowych. Prowadziłam rejestr tych transakcji na kartce, lecz kartka za zaginęła".Ponadto można dodać, że na prawdziwość wyjaśnień oskarżonej Haliny Danieli D. co do tego, że były dokonywane zagarnięcia nadwyżek cukru wytworzonych w sposób przestępczy przy okazji przyjmowania przesyłek kolejowych, wskazują pośrednio także wyniki rewizji finansowo-księgowej przeprowadzonej przez świadka Józefę W. Przeprowadzone przez nią szczegółowe rozliczenia cukru kubańskiego wykazały bowiem, że w okresie od 1 marca 1968 r. do 31 maja 1969 r. Waldemar Antoni D. i Halina Daniela D. przez nieuzasadnione reklamacje co do rzekomych braków w tym cukrze wytworzyli sztuczne nadwyżki w ilości 988,56 kg cukru wartości 10.379,88 zł. Protokół z tej kontroli wykazuje rozliczne rozbieżności między protokołami przyjęcia cukru do magazynu a danymi wynikającymi z innych dokumentów, także z protokołów kolejowych.Okoliczności wynikające z powyższego protokołu kontroli nie zostały wprawdzie wykorzystane przez Sąd przy uzasadnieniu wyroku, lecz potwierdzają one słuszność ustaleń Sądu. Wbrew twierdzeniu rewizji nie można też dopatrzyć się żadnego błędu w stanowisku Sądu co do istnienia luki w śledztwie spowodowanej nieprzeprowadzeniem dowodu z porównania dokumentów WPHS i PKP, przy czym Sąd słusznie stwierdził, że mimo to nie zachodziła potrzeba porównywania tych dokumentów w toku postępowania sądowego. Różnice między dokumentacją WPHS i PKP świadczyłyby bowiem najwyżej o braku porozumienia między oskarżonymi i ekspedytorami kolejowymi z jednej strony, a pracownikami PKP z drugiej. Zarówno jednak w wypadku stwierdzenia różnicy jak i w wypadku ich braku ustalenia Sądu nie zostałyby podważone, gdyż dokonywanie nadużyć w sposób opisany przez oskarżoną Halinę Danielę D. było możliwe w razie zachodzenia każdej z tych możliwości.Nie jest także zasadny zarzut rewizji dotyczący rzekomo bezpodstawnego przypisania oskarżonemu Waldemarowi Antoniemu D. - w ramach kumulatywnej kwalifikacji - przestępstwa z art. 266 § 4 k.k. Wykazywanie bowiem nadmiernych ubytków powstałych w trakcie transportu oraz nadmiernych ubytków naturalnych przy paczkowaniu cukru w celu sztucznego uzyskania nadwyżek było związane nieuchronnie z poświadczeniem nieprawdy w dokumentacji magazynowej, a więc z działaniem wyczerpującym znamiona przestępstwa z art. 266 § 4 k.k.Należycie uzasadnione jest także stanowisko Sądu Wojewódzkiego w kwestii winy i kary za czyn z art. 218 § 1 k.k. Zauważyć bowiem trzeba, że bardzo znaczny niedobór cukru powstał w stosunkowo krótkim czasie nie tylko wskutek wspomnianego wyżej rażąco niedbałego stosunku oskarżonego Waldemara Antoniego D. do jego obowiązków, co powodowało odstępowanie od wykonania podstawowych obowiązków, jak należyte przyjmowanie i wydawanie towaru oraz wykazany przez Sąd Wojewódzki daleko posunięty nieporządek w dokumentacji, nad którą piecza była również ważną jego powinnością, ale nadto należy mieć na uwadze, że niedobór ten powstał w tym okresie, kiedy oskarżony dopuszczał się przywłaszczenia mienia społecznego, czyniąc z tej działalności główny przedmiot swojego zainteresowania.Z tych względów oskarżonego jako kierownika magazynu nie mogą w najmniejszym stopniu usprawiedliwiać stwierdzone przez Sąd Wojewódzki okoliczności odnoszące się do nienależytego wykonywania nadzoru i kontroli przez dyrekcję hurtowni, albowiem z jego strony wystąpiło niedopełnienie podstawowych obowiązków w zakresie ochrony powierzonemu mu mienia społecznego. Nie może również oskarżony wysuwać obecnie z oczywistych względów wątpliwości co do prawidłowości remanentu zdawczo-odbiorczego, na podstawie którego przejął kierownictwo magazynu, a tym bardziej nie może się powoływać na to, że zataił przed władzami zwierzchnimi stwierdzony przez siebie niedobór cukru.W tych warunkach brak jest podstaw do uwzględnienia wniosków rewizji.Jeśli chodzi o kwestię wymiaru kary, to wypada podkreślić, że chociaż za przestępstwo z art. 218 § 1 k.k. wymierzono oskarżonemu maksymalny wymiar kary, to jednak brak jest podstaw do jej złagodzenia, zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę wysokość spowodowanego niedoboru, rażąco niedbały stosunek oskarżonego do powierzonego mu mienia, bardzo częste wypadki wykonywania pracy w stanie nietrzeźwości, jak to wynika m.in. z zeznań świadka Piotra G., wreszcie fakt, że przy wymiarze kary łącznej pozbawienia wolności Sąd Wojewódzki zastosował w szerokim stopniu zasadę absorpcji.II. Co do rewizji oskarżonej Haliny Danieli D.Rewizja nie jest zasadna.Przede wszystkim nie jest trafny zarzut obrazy art. 8 ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii (Dz. U. Nr 21, poz. 151), albowiem jak wynika z ustaleń Sądu Wojewódzkiego, stan zdrowia oskarżonej, aczkolwiek chorej, nie był tak ciężki, by nie mogła ona np. w formie pisemnej ujawnić swojego udziału w przestępstwie, zwłaszcza że w okresie choroby korzystała z opieki ambulatoryjnej, co - niezależnie od schorzenia - dowodzi możliwości podjęcia takiej decyzji. Zresztą gdyby nawet można przyjąć, że oskarżona z przyczyn obiektywnych nie mogła w terminie do 31 grudnia 1969 r. zgłosić się do organów ścigania w celu uczynienia zadość wymaganiom art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii, to i tak brak byłoby podstaw do stosowania do niej art. 8 ust. 3 tejże ustawy. Autor rewizji bowiem błędnie interpretuje termin podany w art. 8 ust. 2 ustawy o amnestii jako termin o charakterze procesowym, który "może być i jest w praktyce przywracany w przypadkach uzasadnionych poważnymi powodami". W rzeczywistości termin ten jest ustalony przepisem prawa materialnego zamieszczonym w ustawie o charakterze wyjątkowym, który to przepis nie może być interpretowany rozszerzająco, sprawca zaś, który w terminie do 31 grudnia 1969 r. nie spełnił - obojętnie, z jakich przyczyn - warunków w tym przepisie wymienionych, nie może korzystać z dobrodziejstw przewidzianych w art. 8 ust. 3 tejże ustawy amnestyjnej.Nie jest również zasady zarzut obrazy art. 57 § 2 pkt 1 k.k., albowiem - niezależnie od fakultatywnego charakteru tego przepisu - brak jest w niniejszej sprawie podstaw do zastosowania wobec oskarżonej dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary, a okoliczności, które zdaniem rewidującego za tym przemawiają, zostały przez Sąd Wojewódzki uwzględnione przy wymiarze kary.Zresztą autor rewizji wydaje się przeceniać znaczenie wyjaśnień oskarżonej Haliny Danieli D. dla ujawnienia przestępstwa. Nie negując bowiem, że wyjaśnienia tej oskarżonej miały bardzo duże znaczenie dla wyjaśnienia sposobów uzyskiwania nadwyżek bądź źródeł pochodzenia cukru sprzedawanego nielegalnie, z magazynu, należy wziąć pod uwagę, że już w momencie przedstawienia oskarżonej zarzutu zagarnięcia organa śledcze dysponowały wiadomościami o sprzedaży przez magazynierów cukru, uzyskanymi od konwojentów (Antoni L., Jan W.), który w terminie do 31 grudnia 1969 r. ujawnili swój udział w przestępnym handlu zagarniętym cukrem.Przechodząc do dalszych zarzutów rewizji dotyczących rzekomo błędnej oceny okoliczności faktycznych, należy podkreślić, że rewizja, przeciwstawiając ustaleniom Sądu Wojewódzkiego własny pogląd na wynik przewodu sądowego, sprowadza się do polemiki z tymi ustaleniami, negując nawet okoliczności wynikające z dokumentów i wyjaśnień samych oskarżonych. Przykładem w tym zakresie jest wywód mający świadczy, że paczkarnia cukru była odrębną jednostką, wobec czego oskarżona nie może być współodpowiedzialna za powstały w magazynie znaczny niedobór cukru.Teza ta nie może się ostać, jeśli się weźmie pod uwagę powołane przez Sąd Wojewódzki dokumenty, jak "podział czynności" i deklarację o odpowiedzialności majątkowej za magazyn cukru. Twierdzenie rewizji, że oskarżona dokument ten "uważała za jeszcze jeden załącznik", nie wymaga komentarza. Zresztą o błędności tezy rewizji, że paczkarnia stanowiła odrębną komórkę, za którą miała być odpowiedzialna oskarżona Halina Daniela D., i że to miało zwolnić ją od odpowiedzialności za całość magazynu, wyraźnie świadczy fakt, iż oskarżony Waldemar Antoni D., i oskarżona Halina Daniela D. otrzymali (oboje) "jako kierownicy magazynu nr 10, odpowiedzialni za paczkarnię cukru" identyczne zakresy przydziału czynności dotyczące pracy paczkarni. Potwierdza to słuszność ustaleń Sądu, że oboje byli oni wspólnie odpowiedzialni za magazyn i za paczkarnię, a okoliczność, że oskarżony Waldemar Antoni D. zajmował się głównie sprawowaniem funkcji magazyniera, a oskarżona Halina Daniela D. - funkcji kierownika paczkarni oraz prowadzącej kartotekę magazynową, była wynikiem porozumienia między nimi co do wewnętrznego podziału pracy.Ponadto zauważyć należy, że niedobór cukru w magazynie nr 10 jest ściśle związany ze sprzecznymi z prawem "transakcjami" tym artykułem, w czym oskarżona brała aktywny udział razem ze współoskarżonym Waldemarem Antonim D.Z przyczyn omówionych już na tle omawiania rewizji oskarżonego Waldemara Antoniego D. brak jest podstaw do uznania za trafne dalszych wywodów rewizji, a w szczególności odnoszących się do ilości przywłaszczonego cukru oraz do kwalifikacji prawnej z art. 202 k.k., gdyż co do pierwszej kwestii Sąd Wojewódzki w sposób przekonywający, w ramach przysługującej mu swobodnej oceny dowodów, stanowisko swoje uzasadnił, a jeśli chodzi o ocenę prawną, całkowicie zasadnie uznał, że skoro oskarżeni stanowili ogniwo, bez współdziałania którego niemożliwe było wyjęcie towaru spod władztwa przedsiębiorstwa, to powinni oni odpowiadać za współudział w przywłaszczeniu.Z przyczyn więc wyżej podanych oraz wobec tego, że oskarżonej Halinie Danieli D. została wymierzona kara pozbawienia wolności - na podstawie art. 202 § 2 k.k. oraz łącznie - w minimalnej wysokości przewidzianej zastosowanymi przepisami oraz kara grzywny również w umiarkowanej kwocie, brak jest podstaw do uwzględnienia rewizji.III. Co do rewizji oskarżonej Krystyny K.Rewizja nie jest zasadna.Przeciwko podstawowej tezie tej rewizji, że czyn oskarżonej powinien być kwalifikowany z art. 215 § 1 k.k., przemawia przyjęty w orzecznictwie pogląd, iż przepis art. 215 § 2 k.k., mówiąc o stałym źródłem dochodu, nie ma na względzie ani dochodu stanowiącego wyłączne źródło utrzymania, ani nawet dochodu mającego poważniejsze znaczenie dla utrzymania sprawcy paserstwa. Dla bytu przestępstwa z art. 215 § 2 k.k. wystarczy, żeby sprawca miał z paserstwa trwałe źródło dochodu. Obojętne natomiast jest, czy jest ono dla sprawcy głównym źródłem dochodu, czy też dodatkowym źródłem. Stałe, przez czas dłuższy czynienie sobie z przestępstwa choćby ubocznego źródła dochodu jest czynem o dużym stopniu niebezpieczeństwa społecznego.Jeśli się ponadto zważy, że dla bytu tego przestępstwa nie jest konieczne, aby poszczególne wypadki następowały bezpośrednio po sobie, to należy dojść do wniosku, że stanowisko Sądu Wojewódzkiego w zaskarżonym wyroku jest prawidłowe.Ponadto pozostałe okoliczności podniesione w rewizji, jak np. stan zdrowia oskarżonej, warunki rodzinne itd., zostały przez Sąd Wojewódzki rozważone przy wymiarze kary, wobec czego brak jest podstaw do zmiany wyroku w sposób w tejże rewizji podany.Orzeczenie o kosztach postępowania rewizyjnego i o opłatach sądowych opiera się na art. 547 § 1 k.p.k. oraz art. 9, 10 i 15 dekretu z dnia 23 stycznia 1947 r. o opłatach sądowych w sprawach karnych (Dz. U. Nr 19, poz. 73 z późn. zm.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 202 § 2art. 215 § 2 KKart. 266 § 4 KKart. 218 § 1 KKart. 8art. 8 ust. 2art. 8 ust. 3art. 57 § 2 pkt 1 KKart. 202 KKart. 202 § 2 KKart. 215 § 1 KKart. 547 § 1 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.