II KR 155/65
WyrokIzba Karna1965-08-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie oskarżonego, polegające na zabójstwie żony i upozorowaniu samobójstwa, kwalifikuje się jako czyn popełniony pod wpływem silnego wzruszenia w rozumieniu art. 225 § 2 k.k., a jeśli nie, to czy wymierzona kara 15 lat więzienia jest rażąco niewspółmierna?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że mimo błędnego poglądu Sądu Wojewódzkiego, kwalifikacja prawna czynu z art. 225 § 1 k.k. jest prawidłowa. Zachowanie oskarżonego, w tym upozorowanie samobójstwa żony i nocny wyjazd do teściów, świadczy o tym, że nie działał on pod wpływem tak silnego wzruszenia, które uzasadniałoby zastosowanie art. 225 § 2 k.k. Niemniej jednak, kara 15 lat więzienia została uznana za rażąco surową, biorąc pod uwagę długotrwałe napięcie psychiczne oskarżonego wywołane niewłaściwym postępowaniem żony oraz jego dobrą opinię w pracy i wśród sąsiadów.Stan faktyczny
Jerzy T. został skazany za zabójstwo żony Stanisławy T., polegające na uduszeniu jej rękami, a następnie upozorowaniu samobójstwa. Oskarżony złożył rewizję, zarzucając m.in. błędy w śledztwie, błędną ocenę dowodów i niewłaściwą kwalifikację prawną czynu. Sąd Najwyższy uznał ustalenia winy za prawidłowe, ale złagodził karę.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, łagodząc karę pozbawienia wolności z 15 lat do 11 lat, z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jerzego T. oskarżonego z art. 225 § 1 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 29 stycznia 1965 r. na podstawie art. 375, 384 k.p.k. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że wymierzoną oskarżonemu Jerzemu T. karę 15 lat więzienia złagodził do 11 lat z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania od dnia 2 sierpnia 1964 r.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 29 stycznia 1965 r. Jerzy T. został skazany na podstawie art. 225 § 1 k.k. na karę 15 lat więzienia z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 5 lat, za to, że dnia 28 lipca 1964 r. w G. w zamiarze pozbawienia życia swej żony Stanisławy T., dławiąc ją rękami za szyję, spowodował u niej zahamowanie czynności oddechowych, a w następstwie jej śmierć wskutek uduszenia, po czym upozorował samobójstwo wieszając zwłoki na klamce drzwi.Wyrok ten zaskarżył rewizją oskarżony.Rewizja oskarżonego zarzuca:1)niewzięcie pod uwagę istotnych braków śledztwa polegających na niedokonaniu oględzin lekarskich zwłok oraz daktyloskopijnego badania przedmiotów znajdujących się w miejscu zbrodni,2)błędną ocenę okoliczności faktycznych przez danie wiary wyjaśnieniom, złożonym przez oskarżonego w śledztwie, w których przyznał się do zabójstwa na podstawie nietrafnych przesłanek albowiem:a)ślady "jakoby czegoś wleczonego", nie są koniecznie śladami wleczonych zwłok,b)ustalenie, że zadrapania na rękach oskarżonego dokonane zostały przez denatkę, są jedynie przypuszczeniami Sądu,c)zeznania Stanisławy T. złożone w innej sprawie nie mogą być podstawą do przyjęcia, że oskarżony już uprzednio ją dusił, gdyż nie można ich ocenić w oderwaniu od innych zeznań, w których stwierdziła ona, że poprzednie zeznania złożyła pod wpływem zdenerwowania i złości na męża,d)przyjęcie, że oskarżony jest osobnikiem brutalnym, mściwym i bezwzględnym jest błędne w świetle opinii MO i zakładu pracy, które pozytywnie charakteryzują oskarżonego,e)fakt wyjazdu oskarżonego do teściów oraz jego zachowanie się u nich, nie może przemawiać przeciwko niemu, skoro od dłuższego czasu oskarżony prowadził ze swą żoną "walkę natury psychologicznej", zmierzającą do zmiany trybu jej życia, zachowania wierności małżeńskiej i zaopiekowania się dzieckiem, krytycznej więc nocy mogła u oskarżonego powstać nieodparta chęć szukania interwencji u najbliższych.3)obrazę art. 8, 320 i 339 § 1 k.p.k. przez:a)pominięcie zeznań świadków, świadczących o wiarołomstwie Stanisławy T., jej jawnej niechęci do oskarżonego oraz o jego wysiłkach w kierunku nawrócenia jej na drogę wierności małżeńskiej. Zdaniem rewizji Sąd w wyniku nierozważenia tych zeznań nie wziął pod uwagę, że kontakty miłosne Stanisławy T. z wieloma mężczyznami mogły spowodować u niej poważne komplikacje życiowe, które w konsekwencji mogły doprowadzić do popełnienia samobójstwa,b)pominięcie przy ocenie wyjaśnień oskarżonego danych z zeznań funkcjonariuszy MO o stanie psychicznym oskarżonego, w jakim znajdował się w czasie śledztwa, który określony został przez nich jako głęboka depresja, załamanie i apatia;4)błędną oceną okoliczności faktycznych przez uznanie, że oskarżony nie działał pod wpływem silnego wzruszenia, i przyjęcie, że kierowały nim zemsta za niewierność żony i chęć zbliżenia się do niej wbrew jej woli, podczas gdy w stanie uczuciowym oskarżonego w krytycznym momencie dominowały miłość, zazdrość i rozpacz, co wynika z wyjaśnień oskarżonego, z faktu, że jest on osobnikiem o silnie rozbudzonym instynkcie seksualnym, a także z opinii biegłych, którzy stwierdzili, że wykazuje on pewne cechy psychopatyczne,5)wymierzenie oskarżonemu kary rażąco niewspółmiernej, zwłaszcza skoro się weźmie pod uwagę dobrą opinię jaką cieszył się oskarżony w zakładzie pracy, i wśród sąsiadów, dotychczasową niekaralność oraz upośledzenie charakterologiczne jego osobowości.W konkluzji wnosi rewizja o uchylenie wyroku, uniewinnienie oskarżonego, lub skazanie go na podstawie art. 225 § 2 k.k., a ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo o zmianę wyroku przez wydatne złagodzenie kary.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd: Ustalenia o winie oskarżonego są prawidłowe i oparte zostały na wszechstronnie rozważonym i trafnie ocenionym materiale dowodowym.W początkowym stadium śledztwa istotnie dopuszczono się pewnych uchybień. Nie polegały one jednak na tym, że nie dokonano oględzin lekarskich zwłok denatki, gdyż taką czynność przeprowadzono, lecz na tym, że nie dokonano dokładnych oględzin sznura zawiązanego na szyi denatki i na klamce, wówczas gdy zwłoki jeszcze wisiały. Uchybienie to jednak nie mogło wywrzeć wpływu na treść wyroku w sensie niekorzystnym dla oskarżonego, z opinii bowiem biegłego wynika, że sposób zawiązania sznura bez możliwości zaciągnięcia go mógł wyłączyć niezbicie wersję o popełnieniu przez Stanisławę T. samobójstwa. Jednakże nie dokonanie w śledztwie wspomnianych oględzin o tyle nie miało istotnego znaczenia, że bez tych oględzin materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie stanowił dostateczną podstawę do przyjęcia, że Stanisława T. nie popełniła samobójstwa i że sprawcą jej zabójstwa był oskarżony.Również nie ma istotnego znaczenia w sprawie niedokonanie daktyloskopijnego zbadania przedmiotów znajdujących się w miejscu zbrodni, skoro brak jest jakichkolwiek przesłanek dla przyjęcia, że sprawcami zabójstwa mogły być inne osoby. Taka sugestia rewizji jest nie do przyjęcia choćby w świetle bezspornego faktu, że po opuszczeniu mieszkania przez oskarżonego w nocy z 28 na 29-go i zamknięciu go na klucz, nikt do tego mieszkania nie wszedł. Zresztą jak zeznał świadek W. funkcjonariusz MO na klamce nie było żadnych śladów linii papilarnych.Sąd bardzo wnikliwie przeanalizował zarówno treść wyjaśnień składanych przez oskarżonego w toku śledztwa, jak i warunki, w jakich odbywały się te przesłuchania. Stanowisko sądu dlaczego uznać należy, że wyjaśnienia oskarżonego, w których przyznał się do winy są szczere i prawdziwe, zostało bardzo przekonywające i logicznie uzasadnione. Sąd umotywował także przekonywająco dlaczego odrzucić należy możliwość wywarcia na oskarżonego - jakiejkolwiek presji. Funkcjonariusze MO zeznali istotnie, że oskarżony znajdował się w stanie depresji i załamania psychicznego równocześnie jednak stwierdzili, że właśnie ta okoliczność wpłynęła na wyjątkowo dobre traktowanie oskarżonego, gdyż obawiano się, że może on popełnić samobójstwo i że wyjaśnienia, w których przyznał on się do winy, złożył on samorzutnie i dobrowolnie (zeznania świadków C., K., K. i I.). Słusznie sąd stwierdził, że za szczerością i prawdziwością tych wyjaśnień przemawia sposób składania przez niego wyjaśnień, odtworzony na rozprawie z taśmy magnetofonowej oraz bardzo istotna okoliczność, że w wyjaśnieniach tych ujawnił on szczegóły, które nie mogły być znane władzom prowadzącym śledztwo (próba powieszenia zwłok na haku, co znalazło potwierdzenie w stwierdzonych na podstawie oględzin zadrapaniach farby na tym haku). Znamienne było także zachowanie się oskarżonego podczas eksperymentu śledczego, kiedy to odtworzył przebieg zabójstwa i czynności podjęte w celu upozorowania samobójstwa żony.Słusznie też Sąd uznał za istotny dowód potwierdzający prawdziwość wyjaśnień złożonych przez oskarżonego w śledztwie, w których przyznał się do zabójstwa, treść listu napisanego przez niego do rodziców. W liście tym, którego autentyczności oskarżony nie zaprzecza, pisze on, że dopuścił się haniebnego czynu i prosi o wybaczenie.Wreszcie słusznie Sąd przyjął, że ślady wleczenia ujawnione na podłodze, były śladami wleczenia zwłok, skoro prowadziły one od tapczanu w kierunku drzwi, a na podłodze innych śladów ciągnięcia nie ujawniono. Omawiane w rewizji okoliczności, które sąd uznał za dowody potwierdzające wiarygodność przyznania się oskarżonego do winy, zostały wbrew twierdzeniu rewizji - trafnie i bezbłędnie ocenione.Ustalenie, które sąd przyjął na podstawie materiałów znajdujących się w sprawie, a mianowicie, że oskarżony uprzednio już usiłował udusić Stanisławę T. (co ma zresztą drugorzędne znaczenie w sprawie) nie nasuwa zastrzeżeń. Prawdziwość złożonych przez pokrzywdzoną zeznań znajduje potwierdzenie w treści zaświadczenia lekarskiego, a także w zeznaniach świadka Marii B. Z zeznań zaś tego świadka złożonych na rozprawie wynika, że pokrzywdzona pod wpływem nalegań oskarżonego, wycofała swe doniesienie przeciwko niemu. Argument w tej mierze rewizji jest więc chybiony.Ustalenie, że oskarżony w sposób brutalny zachowywał się wobec swej żony znajduje także oparcie w innym materiale dowodowym, na który się Sąd powołał, a zwłaszcza w zaświadczeniu lekarskim i historii choroby.Rewizja przemilcza natomiast, że Sąd rozporządzał innymi jeszcze ważkimi dowodami, potwierdzającymi wiarygodność przyznania się oskarżonego w śledztwie. Do dowodów takich zaliczyć należy przede wszystkim zeznania świadka Anieli P., która stwierdziła, że oskarżony po przyjeździe od teściów, nie wchodził wcale do mieszkania (a więc nie mógł zauważyć wiszących zwłok), lecz zaraz po przekręceniu klucza zawołał jej męża.Z materiału dowodowego wynika istotnie, i Sąd tego bynajmniej nie pominął, że pożycie małżeńskie oskarżonego z żoną od dłuższego czasu nie układało się pomyślnie, że istniały między nimi konflikty, a zachowanie się Stanisławy T. nie było bez zarzutu. Jednakże okoliczności te nie prowadzą do odmiennej oceny faktu opuszczenia przez oskarżonego mieszkania w nocy i wyjazdu do teściów, aniżeli przyjął to Sąd. Opuszczenie bowiem mieszkania przez oskarżonego około 3 godziny w nocy i na kilka godzin przed odjazdem pociągu, złożenie w pośpiechu w nocy prośby o zwolnienie z pracy, mają jednoznaczną obciążającą oskarżonego wymowę, i takie zachowanie się, zwłaszcza właśnie w świetle zaistniałych już od dłuższego czasu konfliktów małżeńskich, nie mogło być spowodowane chęcią poskarżenia się teściom przez oskarżonego na niewłaściwe zachowanie się żony.W tych warunkach ustalenie Sądu Wojewódzkiego, iż oskarżony jest sprawcą zabójstwa swej żony, nie może budzić żadnych wątpliwości.Omówienia wymaga jeszcze problem, podniesiony w rewizji i szczególnie akcentowany w przemówieniu obrońcy przed Sądem Najwyższym, dotyczący kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonemu czynu.W związku z tym należy podnieść, że Sąd Wojewódzki - mimo wyrażenia błędnego poglądu prawnego - prawidłowo zakwalifikował czyn z art. 225 § 1 k.k., nie zaś, o co wnosi się w rewizji, z art. 225 § 2 k.k.Otóż Sąd Wojewódzki stwierdza w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że skoro "oskarżony dopuścił się tego czynu na skutek jego brutalności i bezwzględnego charakteru i z chęci zemsty, to tego rodzaju pobudki nie mogą być uważane za silne wzruszenie w rozumieniu przepisu art. 225 § 2 k.k."Pogląd ten jest błędny, ponieważ ani niskie pobudki, a w szczególności chęć zemsty, ani też ujemne cechy charakteru sprawcy, jak brutalność i bezwzględność, nie wyłączają możliwości zastosowania uprzywilejowanej kwalifikacji prawnej z art. 225 § 2 k.k., przepis ten bowiem nie zawiera w tym względzie żadnych ograniczeń.Niemniej jednak całe zachowanie się oskarżonego w czasie dokonywanej zbrodni, a zwłaszcza bezpośrednio po jej dokonaniu, wskazuje na to, iż oskarżony nie działał pod wpływem aż tak silnego wzruszenia, które by uzasadniało przyjęcie kwalifikacji z art. 225 § 2 k.k.W szczególności przeciw przyjęciu tej uprzywilejowanej kwalifikacji przemawia - co wyczerpująco opisuje Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - zachowanie się oskarżonego bezpośrednio po dokonaniu zabójstwa, które sprowadziło się do dokonania rozmyślnie i z premedytacją szeregu czynności, mających na celu upozorowanie samobójstwa żony, oraz okoliczności towarzyszące nocnemu wyjazdowi do teściów.Jest bowiem rzeczą wyłączoną, by oskarżony - gdyby istotnie dokonał zabójstwa pod wpływem silnego wzruszenia - mógł bezpośrednio po dokonanej zbrodni dokonać szeregu przemyślanych i precyzyjnych czynności, zmierzających do "fachowego", jak się wyraził biegły, upozorowania samobójstwa, a następnie stworzenie sobie alibi przez nagły wyjazd do teściów. Te właśnie wyrozumowane czynności świadczą, że również i w chwili mordu, kontrolująca działalność rozumu nie mogła być wyłączona i że u oskarżonego, który niewątpliwie działał pod wpływem wzruszenia, czynniki emocjonalne nie zyskały takiej przewagi nad czynnikami intelektualnymi, by można było przyjąć, iż dokonał on zabójstwa określonego w art. 225 § 2 k.k.Jeżeli jednak chodzi o wymiar kary, to razi ona swoją surowością. Sąd Wojewódzki jako okoliczności łagodzą: przyjął jedynie to, że "oskarżony w pewnym stopniu jest osobnikiem psychopatycznym i za podobne czyny nie był jeszcze karany", pominął zaś całkiem nader istotną okoliczność, a mianowicie stan stałego napięcia psychicznego oskarżonego trwający od dłuższego czasu, a wywołany wysoce niewłaściwym postępowaniem jego żony, która - co wynika z zeznań bardzo licznych świadków np. Tadeusza K., Bronisława C., Grażyny K., Zbigniewa H., Józefa B., Czesława B. - zdradzała męża i nie troszczyła się o dziecko. W przeciwieństwie do Stanisławy T., oskarżony - choć nadużywał niekiedy alkoholu i w sposób brutalny czasem reagował na niewłaściwe postępowanie żony - cieszył się - jak wynika z zeznań licznych świadków - zarówno z miejsca pracy ja i w miejscu zamieszkania w zasadzie dobrą opinią i przeżywał ciężko niewłaściwy stosunek żony do niego oraz brak z jej strony troski o dom i dziecko.Biorąc to wszystko pod uwagę, Sąd Najwyższy złagodził wymierzoną oskarżonemu karę z 15 lat do 11 lat więzienia.
Powiązane orzeczenia
- V KRN 109/70 1970-11-05Czy oskarżony, który popełnił zabójstwo żony pod wpływem silnego wzruszenia, powinien być skazany z art. 225 § 1 d.k.k. (zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem) czy z art. 225 § 2 d.k.k. (zabójstwo w stanie silnego wzrus…
- III K 852/61 1962-03-19Czy popełnienie zbrodni z art. 225 § 1 k.k. pod wpływem silnego wzruszenia, uzasadniającego kwalifikację z art. 225 § 2 k.k., może być jednocześnie traktowane jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary?
- III KR 111/68 1968-11-15Czy oskarżony działał w stanie silnego wzruszenia, co mogłoby uzasadniać zastosowanie art. 225 § 2 k.k. w sprawie o zabójstwo żony?
- Rw 325/65 1965-05-20Czy czyn polegający na trzykrotnym strzeleniu do pokrzywdzonej, które skutkowało ciężkimi obrażeniami ciała, powinien być kwalifikowany z art. 225 § 1 k.k. (usiłowanie zabójstwa) czy z art. 225 § 2 k.k. (usiłowanie zabój…
- IV K 77/56 1956-03-28Czy działanie oskarżonej w stanie podniecenia i wzruszenia, ale nie w stopniu decydującym o popełnionej zbrodni, może uzasadniać zastosowanie kwalifikacji prawnej zabójstwa pod wpływem silnego wzruszenia (art. 225 § 2 k.…
Powołane przepisy
art. 225 § 1 KKart. 375art. 8art. 225 § 2 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.