II KR 302/71
WyrokIzba Karna1972-02-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czyn oskarżonego, polegający na usiłowaniu rozboju z użyciem noża i groźbą, popełniony w stanie nietrzeźwości, może być uznany za przestępstwo podobne do popełnionego wcześniej przestępstwa z ustawy o zwalczaniu alkoholizmu, uzasadniające zastosowanie art. 60 § 1 k.k. i nadzoru ochronnego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że czyn oskarżonego polegający na usiłowaniu rozboju z użyciem noża i groźbą nie jest przestępstwem podobnym do popełnionego wcześniej przestępstwa z ustawy o zwalczaniu alkoholizmu. Nie są to przestępstwa skierowane przeciwko tym samym dobrom chronionym przez prawo ani przeciwko dobrom rodzajowo zbliżonym, ani też popełnione z tych samych pobudek. W związku z tym uchylono orzeczenie o nadzorze ochronnym i obniżono karę pozbawienia wolności do minimum ustawowego zagrożenia, uznając ją za wystarczająco współmierną do stopnia niebezpieczeństwa społecznego czynu.Stan faktyczny
Oskarżony Andrzej K. został skazany za usiłowanie rozboju na szkodę baru samoobsługowego, polegające na grożeniu bufetowej nożem i żądaniu wydania pieniędzy. Czyn popełnił pod wpływem alkoholu, w ciągu 5 lat po odbyciu kary za podobne przestępstwo. Sąd Wojewódzki orzekł karę 7 lat pozbawienia wolności, grzywnę, pozbawienie praw publicznych oraz nadzór ochronny. Obrońca wniósł rewizję, kwestionując m.in. brak obserwacji psychiatrycznej, ustalenia faktyczne i rażącą niewspółmierność kary, a także zarzucając obrazę prawa materialnego przez zastosowanie art. 60 § 1 k.k.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie o zastosowaniu nadzoru ochronnego i obniżył karę pozbawienia wolności do 5 lat, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia E. Binkiewicz. Sędziowie: Z. Chełmicki, H. Kempisty (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Miernik.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 1972 r. sprawy Andrzeja K., oskarżonego z art. 210 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 3 k.k., z powodu rewizji założonej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 2 października 1971 r.,przyjmując, iż oskarżony Andrzej K. przypisanego mu przestępstwa nie dopuścił się w warunkach przewidzianych w art. 60 § 1 k.k., z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o zastosowaniu wobec oskarżonego na podstawie art. 62 § 1 k.k. nadzoru ochronnego, a za przypisane mu przestępstwo z art. 210 § 2 k.k. obok orzeczonych już kar grzywny i pozbawienia praw publicznych wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 11 czerwca 1971 r. (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 2 października 1971 r. oskarżony Andrzej K. został uznany za winnego tego, że w dniu 11 czerwca 1971 r. w K., działając pod wpływem alkoholu i w zamiarze dokonania rozboju na szkodę baru samoobsługowego stacji PKP w K., kilkakrotnie zażądał od bufetowej Janiny K. wydania mu pieniędzy i jednocześnie groził jej użyciem zwróconego w jej kierunku noża kuchennego, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął wobec wezwania przez Janinę K. na pomoc funkcjonariusza SOK, który odebrał nóż napastnikowi, przy czym opisanego wyżej czynu oskarżony dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu kary 8 miesięcy pozbawienia wolności wymierzonej mu za podobne przestępstwo z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 434) wyrokiem Sądu Powiatowego w N. z dnia 15 lutego 1968 r., i za tak przypisany czyn oskarżony Andrzej K. został skazany na podstawie art. 210 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 3 k.k. na karę 7 lat pozbawienia wolności, na podstawie art. 36 § 3 k.k. na karę 3.000 zł grzywny, a na podstawie art. 40 § 1 pkt 3 k.k. na pozbawienie praw publicznych na okres 3 lat.Na mocy art. 62 § 1 i 63 § 3 pkt 3 i 4 k.k. Sąd Wojewódzki orzekł w stosunku do oskarżonego nadzór ochronny na okres 3 lat, polecając mu w okresie trwania nadzoru wykonywanie pracy zarobkowej i powstrzymywanie się od nadużywania alkoholu.Od powyższego wyroku wniósł rewizję obrońca oskarżonego. Rewizja obrońcy oskarżonego Andrzeja K. zarzuca zaskarżonemu wyrokowi:1) obrazę przepisów postępowania (art. 184 § 1 k.p.k.) wobec nieprzeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej przy braku uzasadnienia odmowy w tej mierze przez biegłych;2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez uznanie oskarżonego za winnego, a to wskutek dania wiary zeznaniom świadka Jerzego K. i odmówienia tej wiary wyjaśnieniom oskarżonego przy jednoczesnym pominięciu obecności na miejscu zdarzenia wielu osób oraz faktu, że gdyby oskarżony istotnie chciał dostać się do szuflady z pieniędzmi w czasie nieobecności bufetowej, to mógł po prostu wejść za bufet;3) rażącą niewspółmierność kary, a to ze względu na okoliczność zajścia, stan chorobowy oskarżonego, przypadkowość popełnienia przestępstwa i jego znikomy stopień szkodliwości społecznej.W konkluzji rewizja oskarżonego Andrzeja K. wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Na rozprawie rewizyjnej przed Sądem Najwyższym obrońca oskarżonego podniósł - jako zarzut dodatkowy - obrazę prawa materialnego, a mianowicie art. 60 § 1 k.k., przez jego zastosowanie mimo braku podstaw do przyjęcia, iż między przestępstwami z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. (Dz. U. Nr 69, poz. 434) i z art. 210 § 2 k.k. zachodzi podobieństwo w rozumieniu art. 60 § 1 k.k. (w związku z art. 120 § 2 k.k.).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja obrońcy oskarżonego Andrzeja K. w zakresie kwestionującym zasadność przypisania oskarżonemu przestępstwa z art. 210 § 2 k.k. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarzutów jej w tym zakresie nie można uznać za trafne. Wina oskarżonego, tak jak ją ustalił Sąd Wojewódzki, nie budzi zastrzeżeń.Oskarżony, przesłuchany w śledztwie, przyznał się do winy. Przyznał on w szczególności, że będąc pod działaniem alkoholu groził bufetowej trzymanym nożem i domagał się wydania mu pieniędzy. Podał też, że w ten sposób chciał zdobyć 700 zł, bo tyle mu było potrzeba, a gdy bufetowa wybiegła zza bufetu, pochylił się nad ladą bufetu i chciał otworzyć szufladę, co mu się jednak nie udało. Wezwany strażnik SOK zatrzymał go; strażnikowi temu oddał trzymany w ręku nóż.Przed Sądem Wojewódzkim oskarżony podał:"(...) przyznaję się częściowo do wymuszenia, przy pomocy groźby noża, ale tylko piwa. Może powiedziałem też, aby bufetowa, dała mi też pieniądze, ale cały czas miałem na myśli piwo (...)".Zeznania bufetowej świadka Janiny K. korespondują z wyjaśnieniami oskarżonego ze śledztwa. Stwierdziła ona między innymi, że oskarżony, trzymając w ręku nóż w bezpośredniej bliskości jej głowy (około 30 cm), mówił: "Proszę dać mi pieniądze, bo poderżnę nożem". Dodała też, że szuflada, o której była mowa, zacinała się i trzeba ją było umieć otwierać, co tłumaczy trudności oskarżonego w dostaniu się do pieniędzy.Jeśli uwzględni się tu jeszcze zeznania świadka Jana G., strażnika SOK, to wina oskarżonego, tak jak ją ustalił Sąd Wojewódzki, jest oczywista.Aczkolwiek na miejscu znajdowali się i inni mężczyźni, to jednak żaden z nich nie pospieszył bufetowej z pomocą i nie próbował ująć napastnika. Tego rodzaju zachowanie się obecnych tam ludzi, jak uczy praktyka sądowa, nie jest niestety rzadkie. W tych warunkach gdyby nie postawa bufetowej, która nie ulękła się gróźb i noża skierowanego w jej stronę, oraz gdyby nie interwencja wezwanego na pomoc strażnika SOK, oskarżony mógł liczyć na zrealizowanie swego zamiaru.Takie zachowanie się oskarżonego, skądinąd nietypowe dla przestępstw z art. 210 k.k., może być jednak zasadnie wytłumaczone zuchwałością oskarżonego, nie bez wpływu przy tym alkoholu spożytego przez oskarżonego.Oskarżony był badany w śledztwie przez biegłych psychiatrów, a ci zgodnie i jednoznacznie orzekli, że nie zachodzi tu wypadek braku lub ograniczonej poczytalności. Nie uważali też oni za potrzebne przeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej.Biegli psychiatrzy, zeznając przed Sądem Wojewódzkim, podtrzymali opinię wydaną w śledztwie i zgodnie uznali, że nie ma potrzeby umieszczania oskarżonego na obserwacji psychiatrycznej, "gdyż orzeczenie o poczytalności nie uległoby zmianie". Również po zapoznaniu się przez tych biegłych z opiniami innych biegłych psychiatrów, wydanymi w sprawie Sądu Powiatowego w L. oraz Sądu Powiatowego w N., stwierdzili oni, że opinie te zbieżne są z ich opinią.Warto podkreślić, iż w opiniach swoich ci inni biegli nie mieli zastrzeżeń co do poczytalności oskarżonego w rozumieniu art. 17 § 1 i 18 § 1 k.k. z 1932 r.W tych warunkach, jeśli uwzględni się brzmienie art. 184 § 1 i 2 k.k. oraz fakt, że biegli nie wysunęli żądania przeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej, do czego byliby wyłącznie uprawnieni, uznać należy, że rewizja bezzasadnie kwestionuje nieprzeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej. Niezależnie od tego stwierdzić należy, że biegli odmowę przeprowadzenia obserwacji uzasadnili dostatecznie.Jednakże Sąd Najwyższy podzielił zasadność rewizji w części dotyczącej orzeczenia o karze pozbawienia wolności, łączącego się także z nietrafnym zastosowaniem wobec oskarżonego art. 60 § 1 i 3 k.k., a w konsekwencji - z orzeczeniem o nadzorze ochronnym na podstawie art. 62 § 1 k.k.Za wymierzeniem oskarżonemu na podstawie art. 210 § 2 k.k., zamiast kary 7 lat pozbawienia wolności, kary odpowiadającej minimum ustawowego zagrożenia, wynoszącego jednak 5 lat pozbawienia wolności, przemawiały, zdaniem Sądu Najwyższego, nietypowe i szczególne okoliczności dokonania przypisanego oskarżonemu czynu. Niezależnie bowiem od tego, że oskarżony odpowiada za przypisane mu jedynie usiłowanie popełnienia zbrodni z art. 210 § 2 k.k., podnieść należy, że czyn jego nie spowodował, obiektywnie rzecz ujmując, żadnej szkody, że również groźbą użycia przez oskarżonego noża wobec bufetowej Janiny K. nie była szczególnie niebezpieczna, skoro świadek Janina K. po zażądaniu od niej pieniędzy mogła odejść od bufetu bez żadnych przeszkód czy trudności ze strony oskarżonego, aby sprowadzić funkcjonariusza SOK. Mimo wszystko także zachowanie się oskarżonego podejmującego w stanie nietrzeźwości próbę wymuszenia od bufetowej pieniędzy, zachowanie się głośne i odbywające się w oczach wielu stojących w kolejce przy bufecie oraz przebywających w barze ludzi, niereagowanie na udanie się przez bufetową po funkcjonariusza SOK, oddanie temu ostatniemu noża bez żadnych oporów - nie może nadawać jego usiłowaniu zbrodni z art. 210 § 2 k.k. znamienia czynu o zbyt dużym ładunku społecznego niebezpieczeństwa, nawet przy uwzględnieniu negatywnych opinii o oskarżonym i jego poprzedniej karalności. W tych warunkach kara 5 lat pozbawienia wolności uchodzić musi za karę wystarczająco współmierną do stopnia niebezpieczeństwa społecznego przypisanego oskarżonemu czynu.Nie mogło też na tak określony wymiar pozostać bez wpływu niepodzielenie stanowiska Sądu Wojewódzkiego o zastosowaniu w stosunku do oskarżonego art. 60 § 1 k.k. Zdaniem Sądu Najwyższego przestępstwo z art. 210 § 2 k.k. nie jest przestępstwem podobnym - w rozumieniu art. 120 § 2 k.k. - do przestępstwa za które oskarżony był już poprzednio skazany, tj. do przestępstwa z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu (Dz. U. Nr 69, poz. 434; obecnie art. 184 § 1 k.k.). Nie są to bowiem przestępstwa skierowane przeciwko tym samym dobrom chronionym przez prawo ani przeciwko dobrom rodzajowo zbliżonym; nie są to również przestępstwa popełnione z takich samych pobudek.O podobieństwie czynów oskarżonego nie można mówić również dlatego, że posłużenie się przez oskarżonego nożem w ostatniej sprawie (z art. 11 § 1 w związku z art. 210 § 2 k.k.) zostało niesłusznie przyjęte jako działanie, które "godziło w zdrowie poszkodowanej", skoro - stosownie do przypisania czynu przez Sąd Wojewódzki - ograniczyło się ono jedynie do "grożenia użyciem noża zwróconego w kierunku świadka Janiny K." Natomiast w sprawie poprzedniej (z art. 23 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu - wyrok Sądu Powiatowego w N. z dnia 25 lutego 1968 r.) czyn oskarżonego polegał w szczególności na biciu żony rękoma i trzonkiem od łopaty oraz rzucaniem w nią różnymi przedmiotami, na zmuszaniu do nocowania poza domem oraz na niszczeniu rzeczy osobistych i i sprzętu domowego.Również ewentualność podobieństwa, wynikającego w jednej i drugiej sprawie wskutek stosowania przez oskarżonego w jednym i drugim wypadku przemocy, gwałtu na osobie , nie mogłaby przesądzać o podobieństwie in concreto czynów z art. 11 § 1 w związku z art. 210 § 2 i z art. 183 § 1 k.k. (w rozumieniu art. 120 § 2 k.k.), gdyż w tym ostatnim przepisie brak podstaw do przyjęcia, żeby różne przestępstwa, ewentualnie identyczne tylko pod względem sposobu ich popełnienia, mogły podpadać pod pojęcie przestępstw tego samego rodzaju lub pod pojęcie przestępstw rodzajowo do siebie zbliżonych.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- V KRN 172/71 1971-06-15Czy popełnienie przestępstwa z art. 184 § 1 k.k. w ciągu 5 lat po odbyciu kary pozbawienia wolności za przestępstwo podobne, uzasadnia skazanie na karę bez warunkowego zawieszenia jej wykonania i orzeczenie nadzoru ochro…
- V KRN 962/67 1968-01-25Czy sąd orzekający prawidłowo ustalił, czy oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu w ciągu 5 lat od odbycia kary orzeczonej poprzednio za przestępstwo tego samego rodzaju, co skutkuje zastosowaniem art. 60 § 1 k.k.…
- V KRN 120/85 1985-04-03Czy wymierzone kary pozbawienia wolności i grzywny za rozbój popełniony w pociągu, z uwzględnieniem recydywy, są rażąco niewspółmierne do stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu i osobowości sprawców, a także czy zas…
- IV KR 63/74 1974-10-05Czy przestępstwo zgwałcenia popełnione przez oskarżonego Romana S. jest podobne do przestępstwa, za które był on poprzednio skazany, w rozumieniu art. 60 § 1 k.k. i art. 120 § 2 k.k.?
- III KR 54/72 1972-06-07Czy stan nietrzeźwości oskarżonego może stanowić okoliczność usprawiedliwiającą silne wzburzenie w rozumieniu art. 148 § 2 k.k.?
Powołane przepisy
art. 210 § 2 KKart. 60 § 1art. 60 § 1 KKart. 62 § 1 KKart. 23art. 36 § 3 KKart. 40 § 1 pkt 3 KKart. 62 § 1art. 184 § 1 KPKart. 120 § 2 KKart. 210 KKart. 17 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.