II KR 309/71
WyrokIzba Karna1972-02-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czyn oskarżonego, polegający na przyjmowaniu fikcyjnie zwiększonej ilości buraków od plantatorów i pobieraniu za nie wynagrodzenia, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 202 § 1 k.k., nawet jeśli nie działał on w porozumieniu z innymi pracownikami punktu odbioru, a jedynie z poszczególnymi plantatorami?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dla odpowiedzialności z art. 202 § 1 k.k. wystarcza zamierzone i urzeczywistnione przez sprawcę współdziałanie innych osób, choćby każda z nich pozostawała w przeświadczeniu, że porozumienie zachodzi tylko w postaci dwustronnej umowy pomiędzy nią a sprawcą. Przepis ten nie wymaga, aby wszyscy wspólnicy znali się nawzajem i wiedzieli o udziale pozostałych. Wystarczające jest, że sprawca zorganizuje całość w taki sposób, że wspólnicy nie znają się między sobą, co zmniejsza ryzyko ujawnienia działalności przestępczej. Odpowiedzialność z art. 202 k.k. jest możliwa względem organizatora poczynań stanowiących sumę porozumień dwustronnych pomiędzy nim a innymi.Stan faktyczny
Oskarżony Roman S., kierownik i wagowy w punkcie odbioru buraków, został oskarżony o przyjmowanie od plantatorów fikcyjnie zwiększonej ilości buraków i pobieranie za nie wynagrodzenia. Sąd pierwszej instancji ustalił, że oskarżony osobiście obsługiwał wagę i podawał zwiększone ilości do księgowości, często działając bezpośrednio z plantatorami. Rewizja obrońcy kwestionowała, czy oskarżony działał w porozumieniu z innymi pracownikami punktu odbioru i czy jego odpowiedzialność z art. 202 § 1 k.k. jest uzasadniona w sytuacji, gdy działał jedynie z poszczególnymi plantatorami.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w stosunku do oskarżonego Romana S.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Chełmicki. Sędziowie: E. Binkiewicz, K. Jankowski (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Sanecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 1972 r. sprawy Romana S., oskarżonego z art. 202 § 2 k.k., z powodu rewizji założonej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 15 września 1971 r.,utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Romana S. (...).Uzasadnienie faktyczne1. Z tego, że w odbiorze buraków od plantatorów występowały z ramienia Cukrowni "W." trzy osoby, tj. oskarżony Roman S. jako kierownik i jednocześnie wagowy, a prócz niego księgowy oraz osoba oceniająca stopień zanieczyszczenia owoców, nie wynika bynajmniej, że Roman S. znajdował się pod skuteczną kontrolą ze strony dwóch osób, udaremniającą jakiekolwiek machinacje, jak również nie wynika i to, że jeśli doszło do nadużyć, to tylko w rezultacie zgodnego współdziałania z nim jego współpracowników. Nikt z plantatorów nie podaje tego, żeby w transakcjach fikcyjnej dostawy uczestniczyli razem z Romanem S. inni pracownicy punktu odbioru.Współdziałanie księgowego i osoby ustalającej procent zanieczyszczenia buraków nie było koniecznym warunkiem dojścia do skutku machinacji oskarżonego, a z trafnych ustaleń Sądu I instancji wynika, że Roman S. nie potrzebował liczyć się z obserwacją jego poczynań ze strony pozostałych pracowników punktu odbioru. Mianowicie Sąd I instancji na podstawie obszernego materiału dowodowego zasadnie stwierdził w wyroku, że obsługą wag, przy pomocy których określano ciężar dostarczonych buraków, zajmował się osobiście oskarżony Roman S. bez asysty innych osób, wyjąwszy zainteresowanego plantatora. Roman S. podawał sam do użytku księgowości określoną - a w wypadkach, o których mowa w wyroku, fikcyjnie zwiększoną - ilość buraków. We wszystkich niemal wypadkach, jeśli wchodzi w grę stanowiące wyjątek pośrednictwo rolnika Jana J. (między Romanem S. a dwoma plantatorami: Wawrzyńcem A. i Józefem B.), załatwiał sprawę bezpośrednio, "w cztery oczy" z każdym plantatorem, przy czym nierzadko działo się tak, że zatrzymywał u siebie książeczkę plantatora, by bez jego wiedzy dopisać mu pewną ilość buraków, a dopiero potem domagał się odpowiedniego wynagrodzenia.Godzi się nadmienić, że ustalenie, iż Roman S. uprawiał oszukańczy proceder nie sam, lecz razem z pracownikami punktu odbioru, nie zmniejszałoby, lecz przeciwnie, zwiększało zakres jego odpowiedzialności, jeśli się weźmie pod uwagę jego funkcję jako kierownika placówki.Twierdzenie rewizji, jakoby Roman S. - w przeciwieństwie do plantatorów - nie orientował się w systemie odbioru, tak by móc oszukiwać cukrownię w zakresie rozmiaru dostawy, uznać należy za całkowicie dowolne i nie wytrzymujące krytyki w świetle faktów ustalonych przez Sąd a quo. Jeśliby pomysł oszukańczego procederu nie wyszedł od samego oskarżonego, natomiast był mu podpowiedziany przez któregokolwiek dostawcę, to i tak pozostaje poza wszelkim sporem, że Roman S. dobrze poznał sposoby oszukiwania odbiorcy buraków. Zresztą wszyscy skazani w niniejszej sprawie plantatorzy buraków, załatwiający sprawę bezpośrednio z wagowym, wiarygodnie utrzymują, że w każdym wypadku inicjatywa przestępstwa wychodziła od kierownika punktu. (...)3. Jest faktem, że jak to twierdzi rewizja, wysokość świadczeń cukrowni na rzecz plantatorów za buraki, które Roman S. dopisywał ponad rzeczywiście dostarczoną ilość, ustalona została w sposób, który różni się w poszczególnych wypadkach. Nie oznacza to jednak słuszności czynionego wyrokowi z tego powodu zarzutu. Wysokość wpłat ze strony cukrowni za nie dostarczone buraki kształtuje się bowiem nie tylko na podstawie stałej, jednolitej ceny za kwintal, ale również w zależności od zmiennych czynników, takich jak ekwiwalent nakładu poniesionego w związku z dowozem, załadunkiem i rozładowaniem buraków, jak premia, jak równowartość pobranych przez plantatora wysłodków odpowiednio do ilości buraków, na którą następowało fikcyjne uznanie konta dostawcy. Wynika to wyraźnie z pokwitowań zwrotu bezprawnie pobranych przez plantatorów kwot, pokwitowań wystawianych przez cukrownię i stanowiących dowód w niniejszej sprawie.4. Wbrew temu, co utrzymuje rewizja, ustalenie przez Sąd I instancji, że oskarżony Roman S. spowodował wysoką szkodę w mieniu społecznym, jest całkowicie zasadne, skoro w świetle dowodów jest całkowicie poza sporem, że plantatorzy otrzymali od cukrowni, wprowadzanej w błąd przez Romana S., kwotę około 80.000 zł za nie dostarczone buraki.5. Sąd I instancji miał więc dostateczne podstawy do uznania Romana S. za winnego przypisanego mu czynu z art. 202 § 1 k.k.Ustalenie, że Roman S. działał w każdym wypadku w porozumieniu z jednym dostawcą przy braku jednoczesnego porozumienia co do tego wypadku z innymi pracownikami punktu odbioru i z innymi plantatorami, nie stoi na przeszkodzie, aby można uznać, że czyn jego wyczerpuje wszystkie elementy dyspozycji przepisu art. 202 § 1 k.k.Wymaganie tego przepisu, aby urzeczywistniony był warunek działania sprawcy "w porozumieniu z innymi osobami", spełnia się nie tylko w sytuacji, gdy porozumienie przejawia się w jednoczesnym współdziałaniu sprawcy z co najmniej dwiema osobami pozostającymi w porozumieniu również między sobą. Jeśli oprzeć się na gramatycznej wykładni przepisu, to wystarcza, że w porozumieniu ze sprawcą czynu uczestniczą co najmniej dwie osoby, natomiast nie jest konieczne, aby znana im była wzajemnie ich działalność i rola. Sprawca przestępstwa może bowiem tak zorganizować komplet, żeby wspólnicy jego poczynań nie znali się między sobą, co z punktu widzenia taktyki przestępstwa zmniejsza ryzyko ujawnienia całokształtu działalności przestępczej. Dla odpowiedzialności z art. 202 k.k. wystarcza zamierzone i urzeczywistnione przez sprawcę współdziałanie innych osób, choćby każda z nich pozostawała w przeświadczeniu, że porozumienie zachodzi tylko w postaci dwustronnej umowy pomiędzy nią a sprawcą. Względem takiej osoby, która nie obejmuje swą wiedzą uczestnictwa osoby trzeciej, stosowanie art. 202 k.k. nie jest możliwe, jest ono natomiast możliwe względem organizatora poczynań stanowiących sumę porozumień dwustronnych pomiędzy nim a innymi.6. Wbrew twierdzeniu rewizji, kary wymierzonej oskarżonemu nie można uznać za zbyt surową i pozostającą w rażącej dysproporcji do kar wymierzonych skazanym plantatorom. Korzystają oni z dobrodziejstwa art. 73 § 1 k.k. Wina oskarżonego Romana S. jest oczywiście znacznie większa od winy każdego z plantatorów zarówno ze względu na szeroki zasięg jego przestępczej działalności, jak i ze względu na to, że działalność tę uprawiał wykorzystując kierowniczą funkcję związaną z odbiorem dostaw surowca i że był w rozumieniu ustawy funkcjonariuszem publicznym szczególnie odpowiedzialnym za ochronę mienia społecznego. Wzgląd na przytoczony w rewizji stan majątkowy i rodzinny oskarżonego nie może wpłynąć w tych warunkach na wymiar kary w tym sensie, aby za współmierną miała być uznana kara niższa niż ta, którą orzeczono w zaskarżonym wyroku.7. Z tych powodów zarzuty i żądania rewizji nie mogły być uwzględnione i dlatego należało odmówić im słuszności.
Powiązane orzeczenia
- II KR 301/81 1981-11-23Czy kwalifikacja prawna czynu przypisanego oskarżonemu z art. 201 k.k. zamiast z art. 202 § 2 k.k. w zw. z art. 58 k.k. jest prawidłowa, jeśli oskarżony działał w porozumieniu z innymi osobami, wyzyskując działalność jed…
- III KR 149/81 1981-06-05Czy wyzysk działalności jednostki gospodarki uspołecznionej, polegający na wykorzystaniu możliwości stwarzanych przez funkcjonowanie tej jednostki do dokonania zagarnięcia mienia społecznego, wymaga zakłócenia prawidłowe…
- III KR 68/78 1978-02-05Czy wyzysk działalności jednostki gospodarki uspołecznionej przez osobę niebędącą pracownikiem tej jednostki, ale działającą w porozumieniu z jej pracownikami, może być kwalifikowany jako przestępstwo z art. 202 § 2 k.k.…
- VII KZP 4/76 1976-07-13Czy w przypadku skazania za przestępstwo z art. 202 k.k., polegające na zagarnięciu nadwyżki towarowej lub pieniężnej w jednostce gospodarki uspołecznionej powstałej na skutek oszukiwania nabywców lub dostawców, sąd ma o…
- III KR 235/87 1987-03-07Czy wykazanie w kosztorysie powykonawczym prac nie wykonanych, podwójne naliczenie wykonania szalunków, zawyżenie kosztów transportu i obmiarów robót, przy jednoczesnym braku udowodnienia zamiaru wyłudzenia mienia społec…
Powołane przepisy
art. 202 § 2 KKart. 202 § 1 KKart. 202 KKart. 73 § 1 KK§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.